Reklama
  • issue2004-11-30 09:02:21

    Przeczytałam artykuł w Expresie Sochaczewskim pod tytułem "Obiecanki cacanki".......nic dodac nic ująć
    Oklaski i brawa dla Pana Burmistrza , który wygrał wybory dzieki mieszkancom Chodakowa...a teraz ich po prostu olał i lekceważy......
    W planach inwestycyjnych zostały odrzucone wszystkie potrzeby tej dzielnicy........o przdszkolu , dzieciach nie wspomne !!!!!.......ZNIECZULICA!!
    Jeszcze raz podsuwam Panu pomysł!!!...zamiast remontowac i modernizowac niech Pan wysadzi ta dzielnice w powietrze ...bo dla Pana tu sie nic nie opłaca (oprócz głosów wyborczych).....albo niech rozbiora tak jak łacznik miedzy hala sportowa a MOK ....mniej roboty a najwyżej sie szybko posprzata...oby nie pod "dywan"....

    Z powazaniem Wyborca!!!

  • linu 2004-11-30 09:13:43

    nic dodac nic ująć.... :|

  • VadeR 2004-11-30 13:13:55

    ja sie tylko zapytam co z mostem w chodakowie? mial byc w planach budzetu w tym roku i co? nastepna zecz ktora sie nie oplaca? to ciekawe co bedzie jak sie ludzie zdenerwuja i w momecie kiedy sie zaczna zawieszenia w autach psuc zaczna isc pozwy o zniszczenie mienia... bo na tym moscie wyjatkowo mozna zniszczyc samochod nawet jadac 10 na godzine... kto jechal ten wie... przy pelnym obciazeniu samochodu podwozie szoruje w jednym miejscu po asfalcie... pozdrawiam

  • issue 2004-11-30 13:43:19

    A co do mostu to Pana Burmistrza interesuje to tyle co ludzie przez niego przejezdzający!!!!......obiecał że zrobi !!....ale za kase powiatu!!!!;).....( widocznie to było małym druczkiem i nikt nie zauważył)

    Na poprzednie posty nawet rzecznik sie nie wypowiedział.....a watpie aby zabrakło mu słów!

    Chodaków jest jak piate koło u przysłowiowego wozu.....jest potrzebne wtedy gdy grunt pod nogami sie sypie......

  • Reklama
  • Daniel Wachowski 2004-12-03 13:07:20

    Na temat tekstów zamieszczanych przez Express mam swoje ugruntowanie zdanie, dlatego dyskutować z tezami tam zawartymi nie będę. Przypomnę tylko, że to w Chodakowie powstało trzecie miejskie gimnazjum; że elewacja i dach Szkoły Podstawowej nr 7 zostały naprawione i dziś szkoła wygląda jak nowa; przypomnę, że park i plac zabaw dla dzieci zmieniły swoje oblicze (ławki, kosze, urządzenia zabawowe); park zostanie w 2005 roku oświetlony. To są fakty. Wszystko to miało miejsce w tej kadencji samorządu. A jeśli chodzi o zarzuty, że czegoś nie zapisano w "czubie" Wieloletniego Planu Inwestycyjnego, że za rok nie zacznie się prac przy takiej czy innej inwestycji, to powiem tak - zarzuty tego rodzaju pojawiają się w ustach osób nie mających zielonego pojęcia o budżecie, dochodach, tzw. wydatkach sztywnych, zasadach jakimi rządzi się samorząd. Niektórzy już wydali pieniądze, krórych jeszcze nie zarobili, i dziś bardzo żałują, że posłuchali "dobrych" rad ludzi, którzy oficjalnie nie sprawują żadnych znaczących funkcji. Miasto ma Wieloletni Plan Inwestycyjny, Wieloletni Plan Finansowy, Plan Rozwoju Lokalnego, wiele innych opracowań wskazujących na co nas stać dziś, a na co nas będzie stać za 2-4 lata. Nie jest sztuką zostawić następnym władzom miasto zadłużone po uszy. Przedkładane radnym plany inwestycyjne są realne, a nie wirtulane, chyba że ktoś tęskni do obietnic, które nigdy nie zostały i nie zostaną spełnione?

  • jurdot 2004-12-03 14:51:06

    Z żalem muszę stwierdzić panie Danielu, że po raz kolejny mija się Pan z prawdą.
    Radzę również przed postawieniem komuś zarzutów w rodzaju: „zarzuty tego rodzaju pojawiają się w ustach osób nie mających zielonego pojęcia o budżecie, dochodach, tzw. wydatkach sztywnych, zasadach jakimi rządzi się samorząd”, z zapoznaniem się z zapisami prawa lokalnego.
    Z poważaniem
    Jerzy Szostak
    Redaktor Naczelny Expressu Sochaczewskiego

  • issue 2004-12-03 15:48:55

    No tak więc chyba jestem kolejną , która ma żal z powodu czegos czego nie rozumie.....widocznie społeczeństwo dzieli sie bardzo nierówno na tych co wiedzą i sa mąrdzy...... i na tych co nie wiedza i maja żal i pretensje ....w dodatku zupełnie bezpodstawnie!!!!!

    Czytał Pan mój post Miasto strachu???
    Zalecam spacer w jesienne dnie gdy porządnie wieje ....chodakowskimi alejkami,( suche drzewa wysypisko smieci itp.) którymi najmłodsze dzieci ida do szkoły i przedszkola...nie do tej szkoły z nowym dachem i elewacją....ale do szkoły!!!.....
    No i super jest tez zimą......ślizgawka jest przez całe alejki......moc atrakcji!!!
    Jak Pan mysli dziecko z połamana noga czy reka bedzie szczesliwe bo ma pare bujawek.....koszy i bedzie swiatło kiedys w parku????....
    Dzieci wierza w to co widzą!....a co Pana zdaniem widzą??...jednak każde z nich przestaje w pewnym momencie wierzyć ...w Bajki:)

  • Daniel Wachowski 2004-12-03 20:41:08

    A co Panie Jurdot ma do tego prawo lokalne? Czy chce Pan przez to powiedzieć, że jeśli np. prawo nakłada na samorząd obowiązek sprzątania ulic, to każda z nich, nawet najmniejsza, ma lśnić? Proszę Pana - doświadczenie uczy nas, że prawo sobie, a życie sobie. Mamy tysiące "martwych" deklaracji - prawo do bezpłatnego leczenia, nauki to tylko niektóre z nich. Stojąc z boku, w opozycji do Burmistrza dziwię się, że w przytoczonym tu tekście nie wyliczył Pan jeszcze 50 innych inwestycji niezbędnych dla Chodakowa. Ja sam wskazałbym 100, ale co z tego? Miasto może wydać tyle, na ile jest je stać, ani grosza więcej. Raz jeszcze przy tej okazji wspomnę tych, którzy wydali pieniądze zanim jeszcze je zarobili. Ale o tym z pewnością nie przeczytram w Pana "niezależnej" gazecie.

  • Reklama
  • Leo 2004-12-03 22:20:14



    Miałem już tu się nie pokazywać,ale jak czytam takie głupoty, to niestety muszę się odezwać. Cytuję pana rzecznika:"co Panie Jurdot ma do tego prawo lokalne? Czy chce Pan przez to powiedzieć, że jeśli np. prawo nakłada na samorząd obowiązek sprzątania ulic, to każda z nich, nawet najmniejsza, ma lśnić? Proszę Pana - doświadczenie uczy nas, że prawo sobie, a życie sobie. Mamy tysiące "martwych" deklaracji - prawo do bezpłatnego leczenia, nauki to tylko niektóre z nich."
    Wyjaśniam panu rzecznikowi (jeśli tego nie wie - a mam liczne dowody, że raczej nie wie) ,że prawo jest po to,aby je przestrzegać. Obojętnie czy lokalne czy karne. warto to wiedzieć zanim wezmie się za pisanie czegokolwiek.


  • issue 2004-12-04 09:57:10

    I jak zwykle nikt nic nie wie...........
    A Pan Panie Rzeczniku bardzo wybiórczo odpowiada na posty.......może nieraz warto zagłębic mysli w temat i nie pisać ...jak dla mnie bredni!!....

  • Piotr 2004-12-06 12:29:28

    Witam!

    Poczytałem, poczytałem i tak:
    Żebym został dobrze zrozumiany, jak najbardziej rozumiem frustracje mieszkańcy Chodakowa i faktem jest , że promowane jest głownie i przede wszystkim Centrum miasta. Muszę jednak powiedzieć, że czytając posty na ten temat odnosi się chwilami wrażenie, że ta dzielnica jest szczególnie zapomniana przez Burmistrza a powinien się głownie nią zająć ponieważ tam mieszka.
    Moim zdaniem Burmistrz powinien dbać o całe miasto ...
    I nie chodzi mi o obronę Burmistrza ale o to; że są dzielnice o wiele bardziej zapomniane niż Chodaków. Żeby nie być gołosłownym podam chociażby Boryszew a dokładniej Malesin. Rzecznik Burmistrza napisał o Chodakowie między innymi:
    „...szkoła wygląda jak nowa; przypomnę, że park i plac zabaw dla dzieci zmieniły swoje oblicze (ławki, kosze, urządzenia zabawowe); park zostanie w 2005 roku oświetlony...”
    Czyli jednak powoli coś tam się dzieje, niestety na Malesinie nic się takiego nie robi (chyba, że czegoś nie zauważyłem), większość ulic po deszczu wygląda podobnie jak szeroko prezentowana ul. Chełmońskiego (http://www.sochaczew.org/dawniej.htm) – jednym słowem wielkie błoto ... wyjść wtedy na spacer z dzieckiem – nie radzę; a o tym żeby były chodniki, kosze, plac zabaw, park i ławki to chyba na razie w ogóle nie ma co mówić...

    W każdym bądź razie czytając te żale chciałem powiedzieć że faktycznie zbyt mało się robi dla polepszenia warunków życia mieszkańców, a chyba za dużo na pokaz, ale skoro Chodaków miałby być piątym kołem u wozu to którym są bardziej zapomniane części Sochaczewa jak Malesin??? I kiedy tam się zacznie cos robić??? Hmmmm....

    Poza tym z tego co mi wiadomo to w dużej mierze wśród mieszkańców nie mieszkających w Chodakowie lub Centrum istnie przekonanie, że Burmistrz dba tylko o te właśnie części miasta ...
    I czy jest to słuszne? i gdzie tu jest prawda?...

    No cóż jak to mówią: „punkt widzenia zależy od punktu siedzenia”

    Pozdrawiam

  • Daniel Wachowski 2004-12-06 12:39:50

    Owszem, prawo jest dla wszystkich równe i władze samorządowe muszą stosować się do ustaw i rozporządzeń. A co zrobić, jeśli wbrew konstytucyjnemu prawu "góra" zleca samorządom dodatkowe zadania i nie przekazuje na ich realizację pieniędzy? Przykład z drogami nr 2 i 50 - naprawa to koszt 8-9 mln złotych; kolejny przykład to dodatki mieszkaniowe, nowe zadanie własne gminy - prawie 2 mln rocznie. Tworzenie budżetu miasta, gminy, powiatu, to sztuka równomiernego dzielenia rozczarowań. Trzeba wybrać najważniejsze rzeczy. Wiem, że Panu Jurdotowi nie podoba się każde posunięcie burmistrza - ma Pan do tego prawo, ale może zamiast skupiać się na totalnej krytyce choć raz zaproponuje Pan jakieś rozwiązanie? Tylko niech Pan znowu nie pisze o śmiesznych inwestorach z firmy G.

  • Reklama
  • Leo 2004-12-06 14:27:03

    Pański teskt prześle do firmy Gazeley. Wbrew temu co Pan pisze:"Tylko niech Pan znowu nie pisze o śmiesznych inwestorach z firmy G."
    Jest to znacznie poważniejszą firmą niż tanie linie lotnicze itp. pierdoły.
    Wyjaśniam firma G, jest córka firmy WAL MART najbogatszej firmy w USA.
    Śmieszne jest gdy burmistrz nagradzając własną żonę pisze, że jest ona sposnorem. Czego?



Reklama
Reklama