Reklama
  • redakcja2003-09-10 13:29:33

    Tak sobie mysle.
    Mam kilka polek z ksiazkami,
    do ktorych nie wroce, nie przeczytam ponownie.
    Moze dobrym pomyslem jest je spakowac
    i przekazac bibliotece?
    Jak myslicie, czy Panie tam pracujace
    uciesza sie?

  • belcia 2003-09-10 20:10:33

    Myślę, że tak. Kiedy skończyłam studia, spakowałam książki, które kupiłam "w trakcie" i zaniosłam do Biblioteki Pedagogicznej. Spotkałam się z bardzo miłym przyjęciem. Nie wiem, jak jest w innych bibliotekach, ale pewnie podobnie. Dobry pomysł :)))

  • belcia 2003-09-10 23:38:02

    A co Wy na to?

    http://ksiazki.wp.pl/wiadomosci/wiadomosc.html?id=27767

  • coyotek 2003-09-12 12:15:00

    Jarku, ja od czasu do czasu robię "porządek" na moich półkach z książkami (wymuszony brakiem miejsca na nie...), wynajduję takie książki, z których "już wyrosłam" ;-) i wtedy udaję się do pobliskiej bibliotece (z odpowiednim pakunkiem), gdzie przyjmowana jestem "z otwartymi rękami". Myślę, że jest to jakiś sposób na "zapełnienie" bibliotek. Pozdrawiam.

  • Reklama
  • konga 2003-09-19 11:43:29

    Ja nie pozbywam się zadnych książek...nie umiem... nie potrafię...wiem, że biblioteka to zbożny cel...może by tak coś niecoś skomercjalizować, zatrudnić menedżera, żeby znalazł sponsorów...:-)



Reklama
Reklama