dziś rano gdzy sie obudziłem zobaczyłem ze na bocznym boisku MKS Orkan stoi policja.Po 5 min przyjechała karetka ale po jakimś czasie odjechała myślałem ze sprawa skończona ale po karetce przyjechał KARAWAN i kierowca wyjoł czarny worek.Domyśliłem się o co chodzi pewnie jakiś pijak sie upił i przez noc zamarzł ale w nocy nie było mrozu. Może samobujstwo??????
O ile mi wiadomo ten bezdomny koczował tam od dłuższego czasu i nikt się tym nie zainteresował !!!!! Nie kłam kolego, bo widać, że zmyślasz. Piszesz, że nikt się nie zainteresował? A Ty? Skoro wiedziałeś to czemu się nie zainteresowałeś?
Jeśli to ten to ostatnio był bez ciepłej kurtki w samej bluzce bardza trząsł się z zimna ( jechałam autobusem do pracy).....interweniowałam do DPS ale oni mogą przyjmować takie osoby gdy temperatura jest poniżej zera , ale pomogli mi i dzwonili do MOPS .Po południu widziałam tego Pana i miał już ciepłe ubranie.
Mimo to uważam ,że ktoś powinien zająć się tak naprawdę problemem bezdomności w naszym mieście.Ci ludzie są obok nas więc nie udawajmy, że ich nie ma bo to nie powoduję rozwiązania problemu .
,,kolego" co tu moge zmyslać w takiej sytuacji . A jeśli chodzi o pomoc to chyba są instytucje w tym mieście , które powinny sie zająć troszke bardziej takimi osobami a nie tylko ubranie ich w ciepłe ubranie.
dziś rano gdzy sie obudziłem zobaczyłem ze na bocznym boisku MKS Orkan stoi policja.Po 5 min przyjechała karetka ale po jakimś czasie odjechała myślałem ze sprawa skończona ale po karetce przyjechał KARAWAN i kierowca wyjoł czarny worek.Domyśliłem się o co chodzi pewnie jakiś pijak sie upił i przez noc zamarzł ale w nocy nie było mrozu. Może samobujstwo??????
To nie był samobójca tylko bezdomny, który tam usnął i zmarł.Pewnie napił się jakiegoś wynalazku i tak to się skończyło.
W nocy był przymrozek - jezdnie były oblodzone. To chyba wystarczające do wychłodzenia organizmu.
O ile mi wiadomo ten bezdomny koczował tam od dłuższego czasu i nikt się tym nie zainteresował !!!!!
kto to był?jak wyglądał?bo mam podejrzenia co do osoby
O ile mi wiadomo ten bezdomny koczował tam od dłuższego czasu i nikt się tym nie zainteresował !!!!! Nie kłam kolego, bo widać, że zmyślasz. Piszesz, że nikt się nie zainteresował? A Ty? Skoro wiedziałeś to czemu się nie zainteresowałeś?
Czy to ten bezdomny co spał na przystankach??
Jeśli to ten to ostatnio był bez ciepłej kurtki w samej bluzce bardza trząsł się z zimna ( jechałam autobusem do pracy).....interweniowałam do DPS ale oni mogą przyjmować takie osoby gdy temperatura jest poniżej zera , ale pomogli mi i dzwonili do MOPS .Po południu widziałam tego Pana i miał już ciepłe ubranie.
Mimo to uważam ,że ktoś powinien zająć się tak naprawdę problemem bezdomności w naszym mieście.Ci ludzie są obok nas więc nie udawajmy, że ich nie ma bo to nie powoduję rozwiązania problemu .
,,kolego" co tu moge zmyslać w takiej sytuacji . A jeśli chodzi o pomoc to chyba są instytucje w tym mieście , które powinny sie zająć troszke bardziej takimi osobami a nie tylko ubranie ich w ciepłe ubranie.