poczekac az zatruje sie toksycznymi oparami. a tak na serio: podobnie z tymi co pala na balkonach w blokach. czy jest jakis przepis na to? bo w moim przypadku rozmowy nie pomogly. Nadal w piekne letnie dni wszelkie tytoniowe smrody przedostaja sie do mieszkania przez otwarte okna.
Na palaczy papierosów nic nie poradzisz. Ich prawo. Ale np jeśli rozpalą grill, to możesz śmiało wzywać policje, bo tego nie wolno robić mieszkając w bloku. To samo dotyczy śmieciopalaczy. Zatruwają atmosferę i życie wszystkim sąsiadom i przechodniom. Na Twoim miejscu wzywałabym policję tak długo, aż by tym śmierdzielom bardziej opłaciło się kupić normalny opał, niż płacić mandaty. Jeśli masz chwilę zajrzyj tu.
Ostatnio przeczytałem w Wyborczej że sąsiadka narzekała na palacza z sąsiedniego domu w zabudowie szeregowej i sąd nakazał że sąsiad może palić ale w odległości nie mniejszej niż 6 m od ogrodzenia sąsiada ,niestety to miało miejsce w Szwecji
a no wlasnie. Bardzo mi sie podoba pomysl niepalenia w restauracjach czy barach- od 15 Wrzesnia np to prawo weszlo w Danii. Ciekawe kiedy u nas pomysla o tych co chca pozostac zdrowi :) w Holandii np pala nadmiernie, ale chyba luster im brak. Od razy po szarej twarzy mozna poznac kto pali, a kto nie.
a no wlasnie. Bardzo mi sie podoba pomysl niepalenia w restauracjach czy barach- od 15 Wrzesnia np to prawo weszlo w Danii. Ciekawe kiedy u nas pomysla o tych co chca pozostac zdrowi :) w Holandii np pala nadmiernie, ale chyba luster im brak. Od razu po szarej twarzy mozna poznac kto pali, a kto nie.
Co powinno się zrobić z sąsiadem, który często pali tworzywo sztuczne w piecu, czy kuchni. Aż głowa boli.
A może przegląda e-Sochaczew...
poczekac az zatruje sie toksycznymi oparami.
a tak na serio: podobnie z tymi co pala na balkonach w blokach.
czy jest jakis przepis na to? bo w moim przypadku rozmowy nie pomogly. Nadal w piekne letnie dni wszelkie tytoniowe smrody przedostaja sie do mieszkania przez otwarte okna.
Na palaczy papierosów nic nie poradzisz. Ich prawo. Ale np jeśli rozpalą grill, to możesz śmiało wzywać policje, bo tego nie wolno robić mieszkając w bloku. To samo dotyczy śmieciopalaczy. Zatruwają atmosferę i życie wszystkim sąsiadom i przechodniom. Na Twoim miejscu wzywałabym policję tak długo, aż by tym śmierdzielom bardziej opłaciło się kupić normalny opał, niż płacić mandaty. Jeśli masz chwilę zajrzyj tu.
Ostatnio przeczytałem w Wyborczej że sąsiadka narzekała na palacza z sąsiedniego domu w zabudowie szeregowej i sąd nakazał że sąsiad może palić ale w odległości nie mniejszej niż 6 m od ogrodzenia sąsiada ,niestety to miało miejsce w Szwecji
a no wlasnie.
Bardzo mi sie podoba pomysl niepalenia w restauracjach czy barach- od 15 Wrzesnia np to prawo weszlo w Danii. Ciekawe kiedy u nas pomysla o tych co chca pozostac zdrowi :)
w Holandii np pala nadmiernie, ale chyba luster im brak. Od razy po szarej twarzy mozna poznac kto pali, a kto nie.
a no wlasnie.
Bardzo mi sie podoba pomysl niepalenia w restauracjach czy barach- od 15 Wrzesnia np to prawo weszlo w Danii. Ciekawe kiedy u nas pomysla o tych co chca pozostac zdrowi :)
w Holandii np pala nadmiernie, ale chyba luster im brak. Od razu po szarej twarzy mozna poznac kto pali, a kto nie.