Pozwoliłam sobie napisa dziś do Kolei Mazowieckich z pytaniem, dlaczego pasażerowie nie są poinformowani o tej zmianie, która przeciez bardzo utrudni nam życie. Bardzo szybko (o dziwo) otrzymałam odpowiedź, która brzmi: Szanowna Pani W odpowiedzi na Pani e-mail, uprzejmie informuję , że jako przewoźnik jasteśmy torowo uzależnieni od PKP Polskie Linie Kolejowe. To ta śpółka zarządza zmkniecia w celu dokonania napraw o czym informuje operatorów korzystajacych z torowiska. Zwyczajowo jest to nadanie telegramu służbowego majacego na celu określenie miejsca, czasu i terminu zamknięcia. Ponieważ do tej pory nie otrzymaliśmy ww opisanego telegramu nie mozemy ogłosić zmian jakie są planowane w czasie zamkniecia torowiska pomiedzy Wwa Zachodnia a Wwa Wsch.. Pogłoski lub nieoficjalne informacje mogą prowadzić do dezinformacji podróznych dlatego też po otrzymaniu potwierdzonych terminów bedziemy starać się przekazać wszelkie informacje poprzez dostepne mam środki przekazu.
Nie ma to jak troska o pasazera. Zenada. Tradycyjnie biurokracja najwzniejsza a traci na tym tylko uzytkownik. Szkoda ze PKP jeszcze bardziej nie zostala rozwarstwiona na mniejsze spolki.
informacje o niedogodnościach w podróżowaniu puszczane są kilka razy dziennie na antenie radiowej. Zapowiadane są także plakaty i ulotki. Zamiast psioczyć jak jest źle, rozejrzyjcie się dookoła siebie - oczy, uszy, nos itd szeroko otwarte :D
Tak się dziwnie składa, że jak w radiu są wiadomości, to ja jestem w Warszawie.... A też chciałabym coś wiedziec.... A gdzie te plakaty? Bo na stacji nie widziałam.... Codziennie jeżdżę pociągiem i jestem na stacji, ale jeszcze nic do mnie nie dotarło - a naprawdę się rozglądam.
Witam
Slyszalem ostatnio ze pociagi od lipca beda kursowaly tylko do dworca zachoniego. Czy to prawda?
to prawda. Sytuacja potrwa do 1 pazdziernika.
To prawda, utrudnienia ze względu na remont tunelu kolei średnicowej.
Pozwoliłam sobie napisa dziś do Kolei Mazowieckich z pytaniem, dlaczego pasażerowie nie są poinformowani o tej zmianie, która przeciez bardzo utrudni nam życie. Bardzo szybko (o dziwo) otrzymałam odpowiedź, która brzmi:
Szanowna Pani
W odpowiedzi na Pani e-mail, uprzejmie informuję , że jako przewoźnik
jasteśmy torowo uzależnieni od PKP Polskie Linie Kolejowe. To ta śpółka
zarządza zmkniecia w celu dokonania napraw o czym informuje operatorów
korzystajacych z torowiska. Zwyczajowo jest to nadanie telegramu służbowego
majacego na celu określenie miejsca, czasu i terminu zamknięcia. Ponieważ
do tej pory nie otrzymaliśmy ww opisanego telegramu nie mozemy ogłosić
zmian jakie są planowane w czasie zamkniecia torowiska pomiedzy Wwa
Zachodnia a Wwa Wsch.. Pogłoski lub nieoficjalne informacje mogą prowadzić
do dezinformacji podróznych dlatego też po otrzymaniu potwierdzonych
terminów bedziemy starać się przekazać wszelkie informacje poprzez dostepne
mam środki przekazu.
Nie ma to jak troska o pasazera. Zenada. Tradycyjnie biurokracja najwzniejsza a traci na tym tylko uzytkownik. Szkoda ze PKP jeszcze bardziej nie zostala rozwarstwiona na mniejsze spolki.
informacje o niedogodnościach w podróżowaniu puszczane są kilka razy dziennie na antenie radiowej. Zapowiadane są także plakaty i ulotki. Zamiast psioczyć jak jest źle, rozejrzyjcie się dookoła siebie - oczy, uszy, nos itd szeroko otwarte :D
Tak się dziwnie składa, że jak w radiu są wiadomości, to ja jestem w Warszawie.... A też chciałabym coś wiedziec.... A gdzie te plakaty? Bo na stacji nie widziałam.... Codziennie jeżdżę pociągiem i jestem na stacji, ale jeszcze nic do mnie nie dotarło - a naprawdę się rozglądam.
Rany. Ja też jestem w Warszawie i słyszałem to wiadomościach :)
Ulotki przy kasach biletowych, a dla surferów
http://www.mazowieckie.com.pl/site.php5/article/4/205.html
Dzięki. Też dziś zauważyłam plakat, ale to nie zmienia faktu, że Koleje Mazowieckie późno zabrały się do informowania pasażerów