Reklama
  • lilka2006-06-19 13:00:44

    14.06. (środa) na osiedlu przy ul. Żwirki i Wigóry doszło do ataku niebezpiecznej bestii na niedużego psa i jego właścicielkę. Właściciel potwora udzielił wprawdzie pierwszej pomocy, mając na względzie brak kagańca, jednakże następnego dnia zakpił z poszkodowanej i wycofał się z dalszych konsekfencji....... Wprawdzie to tylko mały piesek ale następnym razem może to być dziecko.......... Zwróćmy uwagę na jakiego zwierzaka się decydujemy. Czym kierują się osoby które nabywają tak grożne psy? A może właścicieli na szkolenie?

  • Likeu 2006-06-19 18:05:12

    Następnym razem zastrzel bestię.
    Przecież wiekszość z tych wynaturzonych ras mieszka w blokach - uwolnisz go od udręki.
    Na pewno możesz kupić paralizator i poczęstować wynatorzonego pieska i jego głupawego właściciela.
    A co policja na to?

  • Likeu 2006-06-19 18:07:22

    wynaturzonego - oczy wiście

  • ostryGLINA 2006-06-19 18:59:12

    Jesli tylko Policja otrzymuje zgłoszenie podejmuje czynności. Albo mandacik za 200 zl dla własciciela psa albo nawet wniosek o ukaranie do sądu. Niewłaściwe trzymanie, prowadzenie psa to czyn z art. 77 kodeksu wykroczeń.

  • Reklama
  • lilka 2006-06-19 22:05:43

    Policja przystąpiła do swych czynności. powiem szczerze, że rozczarowana jestem tak niskimi karami. Ale to już nie nam to twierdzić.



Reklama
Reklama