Reklama
  • zbigniew152007-07-29 16:13:05

    Wprowadzono kiedyś na terenie miasta worki do segregacji śmieci. Pomysł dobry, ale teoretycznie. Od dawna mam podpisaną umowę z Zakładem Gospodarki Mieszkaniowej na wywóz pojemników. Ostatnio posegregowałem wszystkie możliwe odpady do worków. Zabrali. W pojemnikach nie miałem prawie nic, więc przez miesiąc nie wystawiałem. Zdziwiłem się jednak bardzo, gdy przysłano mi fakturę za... usługę wywozu pojemników w kwocie 16 zł i 5 groszy. Segregacja jest bezpłatna, ale płacić trzeba za usługę, która nie została wykonana. Czy to nie głupota?

  • hansior 2007-07-29 19:25:39

    Proponuję aby składać podania o wymianę dużych pojemników na odpadki, na pojemniki o objętości 60 l. Są dostepne w sprzedaży więc o ile ZKM nie zgodzi się na wymianę pozostaję zakup na własny rachunek i wówczas koszt wywozu będązie o wiele niższy i zgodny z rzeczywisym a nie zmusza się nas do płacenia za wywożenie powierza.

  • jacek93 2007-07-30 17:18:55

    to nie jest głupota tylko granda w biały dzień!
    ja przestałem segregować śmieci tylko wrzucam wszystko do pojemnika i uzupełniam skoszoną trawą.
    Osoba która to wymyśliła powinna przyłożyć sobie kawałek lodu do czoła.

  • FIRE MAN 2007-10-26 22:53:34

    Mialem już dziś nic nie pisać, ale przeanalizujcie te artykuły
    i macie odpowiedź :
    Źródło: Urząd Miasta w Sochaczewie
    www: www.sochaczew.pl
    Data publikacji: 2007-09-17, godzina: 12:07
    "Raport o działalności ZGM"
    -------------------------------
    agata44 (2007-09-29 09:17)
    --------------------------------
    tora naga san (2007-10-07 02:13)
    --------------------------------
    agata44 (2007-10-11 08:54)
    -------------------------------
    "Intratna gra w zielone" 05-10-2007 16:55
    -------------------------------

    i inne artykuły dotyczące śmieci , miasta, urzędnikow, dyrektorów "zakladu śmieciowego"

    Jak mogą dovrze dzialac jak w zgm była kontrola w zeszłym roku i stwierdzila nieprawidłowości w dziale "śmieciowym".
    Wywalają fakturzystkę - zykłą kobietę, tzw. "robotnicę", a szefowa dzialu zostaje specjalistką marketingową , ggdzie zgodnie z wszelkimi zasadami powinno się mieć odpowiednią uczelnię skonczoną na te stanowisko, ale nie o szkoły tu chodzi.
    Chodzi o to, ze jak to tylko w Polsce bywa poniosła odpowiedzialność za syf w w wydziale czy dziale zwykla pracownica, zaś kierownictwo AWANSUJE - paranoja, tu gdzie jestem bylo by odwrotnie, tu jest cywilizowany kraj, a konsekwencje za decyzje ponosi ten kto podją decyzję
    Pisałem - dryndnę do kuzyna i napisze co będę wiedział bo on w tej sprawie nie moze nic pisać pracuje tam , a jak wcześniej mowił "nie jest ciekawie w tej firmie,













  • Reklama
  • FIRE MAN 2007-10-28 10:34:44

    Ufffff
    Wróciłem wreszcie na stancyjkę, zimno.
    Jak pisałem wcześniej, zadzwoniłem sobie do kuzyna – dzięki kuzynku za informację, napiszę ja .
    Kurcze jak ma być dobrze ze śmieciami w moim rodzinnym mieście jak, rzeczywiście, Pan manager po zimowych kontrolach na przełomie roku i po stwierdzeniu wielu , wielu nieprawidłowości w wydziale czyszczenia czy oczyszczania awansuje szefową tego wydziału na stanowisko marketing expert gdzie pod pojęciem marketingu
    ROZUMIEMY:
    - świadomość, że klient i jego oczekiwania to najważniejszy element biznesu: jeśli nie ma klientów, przedsiębiorstwo traci rację bytu.
    - to handel aktywny, wychodzący naprzeciw potrzeb klienta, próbujący odgadnąć skryte potrzeby klienta, usiłujący te potrzeby uświadamiać i pobudzać a nawet kreować - i zaspokajać je.
    Wynikający z tej świadomości proces identyfikowania i zaspokajania potrzeb klienta - przy równoczesnym zapewnieniu zysku przedsiębiorstwa i ciągłości funkcjonowania.
    Techniki wspomagające ten proces: badania rynku, kształtowania produktu, oddziaływania na rynek, ustalania ceny, sprzedaży.
    A zwyczajna fakturzystka wyleciała – inaczej , została zmuszona do zwolnienia się.
    SZUKAJ PRACY KUZYNIE, ALBO DAWAJ DO MNIE DO Kilkenny, tam nic dobrego Cię nie czeka, wnioskuję po rozmowie ze znajomymi, którzy oświecili mnie o metodach niszczenia firm w Polsce.
    Jak ma być dobrze jak za zgodą Pana manager-a,- Pani marketing expert ( Tu przypomnienie „świadomość, że klient i jego oczekiwania to najważniejszy element biznesu: jeśli nie ma klientów, przedsiębiorstwo traci rację bytu.”) i stażystka young accountant w biały dzień, w godzinach pracy w zgm, w budynku ZGM-u sprzedają zakład , podpisując już umowy (które miał zakład), już od 2 tygodni, z firmami wcześniej konkurencyjnymi jakiś „R” i „EKO- coś tam” , TOĆ TO GRANDA , SABOTAŻ, SPRZEDAŻ FIRMY na oczach społeczeństwa i Zarządców zakładu, bo to jest chyba nadal ( z tego co zrozumiałem kuzyna) firma podlegająca Skarbowi Państwa- Gminy – Miasta ??
    Ludzie !!!!!! Szanowni Mieszkańcy Sochaczewa płacicie podatki ten zakład i zezwalacie na likwidację go – bo to następny prosty przykład typowej polskiej prywatyzacji. Najpierw zniszczyć , potem przejąć sprzęt za 1 zł i kroić kasę w przyszłości – BRAK SŁOW.
    Poza tym wszystkim jest afera z podwyżkami dla pracowników, ponoć są elity w zakładzie co dostają dużo i plebs co dostaje mniej , albo w ogóle.
    Jest jeszcze jeden rozdział o którym rozmawialiśmy, są to inwestycje w wydziały tam znajdujące się – marketing działający na rzecz – korzyść obcych firm , wydział napraw czy remontów, księgowości i najbardziej doinwestowany wydział zieleni – za te inwestycje pracownicy fizyczni i umysłowi mają wielkie pretensje do - manager-a, nie tylko za inwestycje , ale i za umowy zawarte z prywatną firmą której płaci 0,15 zł za jakąś usługę , podczas gdy z Urzędu Miasta czy Gminy otrzymuje 0,10 zł , toć to granda, sabotaż, który właściciel sprzedaje towar taniej niż go kupił, tylko ten co świadomie chce zniszczyć daną firmę !!
    Jejku nie żałuję że wyjechałem z Kraju, ale teraz dzięki netowi będę miał kontakt z rodzinka.

    Sochaczewiacy – Rodacy
    Wyciągnijcie z tego wnioski.

  • agata44 2007-10-28 13:07:59

    o kurcze jeżeli tak jest faktycznie to cos podpowiem:

    Centralne Biuro Antykorupcyjne
    Al. Ujazdowskie 9
    00-583 Warszawa
    bip@cba.gov.pl

    ( prefix 0 -22) 694 75 47



    Osoba ktora wie o wykroczeniu a nie powiadomi j, ponosi karę.

  • robroy 2007-10-29 17:47:16

    Agata,ty wypierdku komunistyczny,czy jeżeli ktoś napisał coś kolorem niebieskim,czerwonym,musisz mu podawać adres,kod i nazwę instytucji do której Ty nadajesz?idź ty kablaro!!

  • robroy 2007-10-30 10:00:28

    z perspektywy nocy,uważam że to miało być zartobliwe a nie wyszło,sorry Agato:-((stres całodzienny

  • Reklama


Reklama
Reklama