Wprowadzono kiedyś na terenie miasta worki do segregacji śmieci. Pomysł dobry, ale teoretycznie. Od dawna mam podpisaną umowę z Zakładem Gospodarki Mieszkaniowej na wywóz pojemników. Ostatnio posegregowałem wszystkie możliwe odpady do worków. Zabrali. W pojemnikach nie miałem prawie nic, więc przez miesiąc nie wystawiałem. Zdziwiłem się jednak bardzo, gdy przysłano mi fakturę za... usługę wywozu pojemników w kwocie 16 zł i 5 groszy. Segregacja jest bezpłatna, ale płacić trzeba za usługę, która nie została wykonana. Czy to nie głupota?
Proponuję aby składać podania o wymianę dużych pojemników na odpadki, na pojemniki o objętości 60 l. Są dostepne w sprzedaży więc o ile ZKM nie zgodzi się na wymianę pozostaję zakup na własny rachunek i wówczas koszt wywozu będązie o wiele niższy i zgodny z rzeczywisym a nie zmusza się nas do płacenia za wywożenie powierza.
to nie jest głupota tylko granda w biały dzień! ja przestałem segregować śmieci tylko wrzucam wszystko do pojemnika i uzupełniam skoszoną trawą. Osoba która to wymyśliła powinna przyłożyć sobie kawałek lodu do czoła.
Mialem już dziś nic nie pisać, ale przeanalizujcie te artykuły i macie odpowiedź : Źródło: Urząd Miasta w Sochaczewie www: www.sochaczew.pl Data publikacji: 2007-09-17, godzina: 12:07 "Raport o działalności ZGM" ------------------------------- agata44 (2007-09-29 09:17) -------------------------------- tora naga san (2007-10-07 02:13) -------------------------------- agata44 (2007-10-11 08:54) ------------------------------- "Intratna gra w zielone" 05-10-2007 16:55 -------------------------------
i inne artykuły dotyczące śmieci , miasta, urzędnikow, dyrektorów "zakladu śmieciowego"
Jak mogą dovrze dzialac jak w zgm była kontrola w zeszłym roku i stwierdzila nieprawidłowości w dziale "śmieciowym". Wywalają fakturzystkę - zykłą kobietę, tzw. "robotnicę", a szefowa dzialu zostaje specjalistką marketingową , ggdzie zgodnie z wszelkimi zasadami powinno się mieć odpowiednią uczelnię skonczoną na te stanowisko, ale nie o szkoły tu chodzi. Chodzi o to, ze jak to tylko w Polsce bywa poniosła odpowiedzialność za syf w w wydziale czy dziale zwykla pracownica, zaś kierownictwo AWANSUJE - paranoja, tu gdzie jestem bylo by odwrotnie, tu jest cywilizowany kraj, a konsekwencje za decyzje ponosi ten kto podją decyzję Pisałem - dryndnę do kuzyna i napisze co będę wiedział bo on w tej sprawie nie moze nic pisać pracuje tam , a jak wcześniej mowił "nie jest ciekawie w tej firmie,
Ufffff Wróciłem wreszcie na stancyjkę, zimno. Jak pisałem wcześniej, zadzwoniłem sobie do kuzyna – dzięki kuzynku za informację, napiszę ja . Kurcze jak ma być dobrze ze śmieciami w moim rodzinnym mieście jak, rzeczywiście, Pan manager po zimowych kontrolach na przełomie roku i po stwierdzeniu wielu , wielu nieprawidłowości w wydziale czyszczenia czy oczyszczania awansuje szefową tego wydziału na stanowisko marketing expert gdzie pod pojęciem marketingu ROZUMIEMY: - świadomość, że klient i jego oczekiwania to najważniejszy element biznesu: jeśli nie ma klientów, przedsiębiorstwo traci rację bytu. - to handel aktywny, wychodzący naprzeciw potrzeb klienta, próbujący odgadnąć skryte potrzeby klienta, usiłujący te potrzeby uświadamiać i pobudzać a nawet kreować - i zaspokajać je. Wynikający z tej świadomości proces identyfikowania i zaspokajania potrzeb klienta - przy równoczesnym zapewnieniu zysku przedsiębiorstwa i ciągłości funkcjonowania. Techniki wspomagające ten proces: badania rynku, kształtowania produktu, oddziaływania na rynek, ustalania ceny, sprzedaży. A zwyczajna fakturzystka wyleciała – inaczej , została zmuszona do zwolnienia się. SZUKAJ PRACY KUZYNIE, ALBO DAWAJ DO MNIE DO Kilkenny, tam nic dobrego Cię nie czeka, wnioskuję po rozmowie ze znajomymi, którzy oświecili mnie o metodach niszczenia firm w Polsce. Jak ma być dobrze jak za zgodą Pana manager-a,- Pani marketing expert ( Tu przypomnienie „świadomość, że klient i jego oczekiwania to najważniejszy element biznesu: jeśli nie ma klientów, przedsiębiorstwo traci rację bytu.”) i stażystka young accountant w biały dzień, w godzinach pracy w zgm, w budynku ZGM-u sprzedają zakład , podpisując już umowy (które miał zakład), już od 2 tygodni, z firmami wcześniej konkurencyjnymi jakiś „R” i „EKO- coś tam” , TOĆ TO GRANDA , SABOTAŻ, SPRZEDAŻ FIRMY na oczach społeczeństwa i Zarządców zakładu, bo to jest chyba nadal ( z tego co zrozumiałem kuzyna) firma podlegająca Skarbowi Państwa- Gminy – Miasta ?? Ludzie !!!!!! Szanowni Mieszkańcy Sochaczewa płacicie podatki ten zakład i zezwalacie na likwidację go – bo to następny prosty przykład typowej polskiej prywatyzacji. Najpierw zniszczyć , potem przejąć sprzęt za 1 zł i kroić kasę w przyszłości – BRAK SŁOW. Poza tym wszystkim jest afera z podwyżkami dla pracowników, ponoć są elity w zakładzie co dostają dużo i plebs co dostaje mniej , albo w ogóle. Jest jeszcze jeden rozdział o którym rozmawialiśmy, są to inwestycje w wydziały tam znajdujące się – marketing działający na rzecz – korzyść obcych firm , wydział napraw czy remontów, księgowości i najbardziej doinwestowany wydział zieleni – za te inwestycje pracownicy fizyczni i umysłowi mają wielkie pretensje do - manager-a, nie tylko za inwestycje , ale i za umowy zawarte z prywatną firmą której płaci 0,15 zł za jakąś usługę , podczas gdy z Urzędu Miasta czy Gminy otrzymuje 0,10 zł , toć to granda, sabotaż, który właściciel sprzedaje towar taniej niż go kupił, tylko ten co świadomie chce zniszczyć daną firmę !! Jejku nie żałuję że wyjechałem z Kraju, ale teraz dzięki netowi będę miał kontakt z rodzinka.
Sochaczewiacy – Rodacy Wyciągnijcie z tego wnioski.
Agata,ty wypierdku komunistyczny,czy jeżeli ktoś napisał coś kolorem niebieskim,czerwonym,musisz mu podawać adres,kod i nazwę instytucji do której Ty nadajesz?idź ty kablaro!!
Wprowadzono kiedyś na terenie miasta worki do segregacji śmieci. Pomysł dobry, ale teoretycznie. Od dawna mam podpisaną umowę z Zakładem Gospodarki Mieszkaniowej na wywóz pojemników. Ostatnio posegregowałem wszystkie możliwe odpady do worków. Zabrali. W pojemnikach nie miałem prawie nic, więc przez miesiąc nie wystawiałem. Zdziwiłem się jednak bardzo, gdy przysłano mi fakturę za... usługę wywozu pojemników w kwocie 16 zł i 5 groszy. Segregacja jest bezpłatna, ale płacić trzeba za usługę, która nie została wykonana. Czy to nie głupota?
Proponuję aby składać podania o wymianę dużych pojemników na odpadki, na pojemniki o objętości 60 l. Są dostepne w sprzedaży więc o ile ZKM nie zgodzi się na wymianę pozostaję zakup na własny rachunek i wówczas koszt wywozu będązie o wiele niższy i zgodny z rzeczywisym a nie zmusza się nas do płacenia za wywożenie powierza.
to nie jest głupota tylko granda w biały dzień!
ja przestałem segregować śmieci tylko wrzucam wszystko do pojemnika i uzupełniam skoszoną trawą.
Osoba która to wymyśliła powinna przyłożyć sobie kawałek lodu do czoła.
Mialem już dziś nic nie pisać, ale przeanalizujcie te artykuły
i macie odpowiedź :
Źródło: Urząd Miasta w Sochaczewie
www: www.sochaczew.pl
Data publikacji: 2007-09-17, godzina: 12:07
"Raport o działalności ZGM"
-------------------------------
agata44 (2007-09-29 09:17)
--------------------------------
tora naga san (2007-10-07 02:13)
--------------------------------
agata44 (2007-10-11 08:54)
-------------------------------
"Intratna gra w zielone" 05-10-2007 16:55
-------------------------------
i inne artykuły dotyczące śmieci , miasta, urzędnikow, dyrektorów "zakladu śmieciowego"
Jak mogą dovrze dzialac jak w zgm była kontrola w zeszłym roku i stwierdzila nieprawidłowości w dziale "śmieciowym".
Wywalają fakturzystkę - zykłą kobietę, tzw. "robotnicę", a szefowa dzialu zostaje specjalistką marketingową , ggdzie zgodnie z wszelkimi zasadami powinno się mieć odpowiednią uczelnię skonczoną na te stanowisko, ale nie o szkoły tu chodzi.
Chodzi o to, ze jak to tylko w Polsce bywa poniosła odpowiedzialność za syf w w wydziale czy dziale zwykla pracownica, zaś kierownictwo AWANSUJE - paranoja, tu gdzie jestem bylo by odwrotnie, tu jest cywilizowany kraj, a konsekwencje za decyzje ponosi ten kto podją decyzję
Pisałem - dryndnę do kuzyna i napisze co będę wiedział bo on w tej sprawie nie moze nic pisać pracuje tam , a jak wcześniej mowił "nie jest ciekawie w tej firmie,
Ufffff
Wróciłem wreszcie na stancyjkę, zimno.
Jak pisałem wcześniej, zadzwoniłem sobie do kuzyna – dzięki kuzynku za informację, napiszę ja .
Kurcze jak ma być dobrze ze śmieciami w moim rodzinnym mieście jak, rzeczywiście, Pan manager po zimowych kontrolach na przełomie roku i po stwierdzeniu wielu , wielu nieprawidłowości w wydziale czyszczenia czy oczyszczania awansuje szefową tego wydziału na stanowisko marketing expert gdzie pod pojęciem marketingu
ROZUMIEMY:
- świadomość, że klient i jego oczekiwania to najważniejszy element biznesu: jeśli nie ma klientów, przedsiębiorstwo traci rację bytu.
- to handel aktywny, wychodzący naprzeciw potrzeb klienta, próbujący odgadnąć skryte potrzeby klienta, usiłujący te potrzeby uświadamiać i pobudzać a nawet kreować - i zaspokajać je.
Wynikający z tej świadomości proces identyfikowania i zaspokajania potrzeb klienta - przy równoczesnym zapewnieniu zysku przedsiębiorstwa i ciągłości funkcjonowania.
Techniki wspomagające ten proces: badania rynku, kształtowania produktu, oddziaływania na rynek, ustalania ceny, sprzedaży.
A zwyczajna fakturzystka wyleciała – inaczej , została zmuszona do zwolnienia się.
SZUKAJ PRACY KUZYNIE, ALBO DAWAJ DO MNIE DO Kilkenny, tam nic dobrego Cię nie czeka, wnioskuję po rozmowie ze znajomymi, którzy oświecili mnie o metodach niszczenia firm w Polsce.
Jak ma być dobrze jak za zgodą Pana manager-a,- Pani marketing expert ( Tu przypomnienie „świadomość, że klient i jego oczekiwania to najważniejszy element biznesu: jeśli nie ma klientów, przedsiębiorstwo traci rację bytu.”) i stażystka young accountant w biały dzień, w godzinach pracy w zgm, w budynku ZGM-u sprzedają zakład , podpisując już umowy (które miał zakład), już od 2 tygodni, z firmami wcześniej konkurencyjnymi jakiś „R” i „EKO- coś tam” , TOĆ TO GRANDA , SABOTAŻ, SPRZEDAŻ FIRMY na oczach społeczeństwa i Zarządców zakładu, bo to jest chyba nadal ( z tego co zrozumiałem kuzyna) firma podlegająca Skarbowi Państwa- Gminy – Miasta ??
Ludzie !!!!!! Szanowni Mieszkańcy Sochaczewa płacicie podatki ten zakład i zezwalacie na likwidację go – bo to następny prosty przykład typowej polskiej prywatyzacji. Najpierw zniszczyć , potem przejąć sprzęt za 1 zł i kroić kasę w przyszłości – BRAK SŁOW.
Poza tym wszystkim jest afera z podwyżkami dla pracowników, ponoć są elity w zakładzie co dostają dużo i plebs co dostaje mniej , albo w ogóle.
Jest jeszcze jeden rozdział o którym rozmawialiśmy, są to inwestycje w wydziały tam znajdujące się – marketing działający na rzecz – korzyść obcych firm , wydział napraw czy remontów, księgowości i najbardziej doinwestowany wydział zieleni – za te inwestycje pracownicy fizyczni i umysłowi mają wielkie pretensje do - manager-a, nie tylko za inwestycje , ale i za umowy zawarte z prywatną firmą której płaci 0,15 zł za jakąś usługę , podczas gdy z Urzędu Miasta czy Gminy otrzymuje 0,10 zł , toć to granda, sabotaż, który właściciel sprzedaje towar taniej niż go kupił, tylko ten co świadomie chce zniszczyć daną firmę !!
Jejku nie żałuję że wyjechałem z Kraju, ale teraz dzięki netowi będę miał kontakt z rodzinka.
Sochaczewiacy – Rodacy
Wyciągnijcie z tego wnioski.
o kurcze jeżeli tak jest faktycznie to cos podpowiem:
Centralne Biuro Antykorupcyjne
Al. Ujazdowskie 9
00-583 Warszawa
bip@cba.gov.pl
( prefix 0 -22) 694 75 47
Osoba ktora wie o wykroczeniu a nie powiadomi j, ponosi karę.
Agata,ty wypierdku komunistyczny,czy jeżeli ktoś napisał coś kolorem niebieskim,czerwonym,musisz mu podawać adres,kod i nazwę instytucji do której Ty nadajesz?idź ty kablaro!!
z perspektywy nocy,uważam że to miało być zartobliwe a nie wyszło,sorry Agato:-((stres całodzienny