Liczę na Waszą pomoc, ponieważ nie znam Sochaczewa. Dostałam pracę w Kożuszkach i nie mam pojęcia jak tam dojeżdżać. Będę mieszkała w Sochczewie, pracę zaczynam o 8:30...Czy możecie mi podpowiedzieć jak tam dojechać nie mając własnego samochodu? Dzięki:)
Dzięki. To już wiem jak dojechać do pracy. A czy jest możliwość wrócić do domu, tzn do z powrotem do Sochaczewa? Znalazłam jakieś rozkłady w necie, ale wynika z nich, że autobus wraca ok 15, albo ok 21.....A ja będę kończyć pracę ok 17... Czy czeka mnie powrót pieszo?:)
Hej, tzn wracasz autobusem, czy własną limuzyną? Bo jeśli jest takie połączenie ok 17, to super. A jeśli jeździsz samochodem, to może mogłabym się z Tobą zabierać, przynajmniej dopóki nie dorobie się własnej limuzyny...?
jezdze wlasna limuzyna... Tylko zaznaczam ze jade przez obwodnice, a nie przez Wypalenisko, wiec zalezy gdzie mieszkasz - moze moja "podwózka" nie bedzie dla Ciebie pomocna..
No to faktycznie może być nieciekawie, bo chyba będe mieszkać w samym centrum... No nic, dzięki za propozycje. Ale skoro znasz Sochaczew, to może podpowiedziałabyś mi gdzie najlepiej wynająć mieszkanie? Bo na razie szukam, a wszystkie oferty są w centrum...Czy tam nikt nie chce mieszkać:)?
zalezy... Centrum jest fajne bo masz wszedzie blisko. Z drugiej strony Socho nie jest takie duze zeby gdziekolwiek bylo daleko. Jak sie ma samochod - to zaden problem. Ja mieszkam na "wczesnym" Boryszewie, pisze "wczesnym", bo wiem ze dla ludzi z miasta Boryszew zaczyna sie na rozwidleniu przy L.O. im. F. Chopina, i wszystko co jest w stronę Zalewu to Boryszew, co nie jest oczywiscie prawdą. Osobiscie uwazam ze jedynym kiepskim miejscem do mieszkania jest Chodaków, bo wszedzie daleko, oraz osiedle przy szpitalu i tego typu oddalone miejsca.
Byłem nico zajęty i mogłem się ograniczyć do krótkiej wypowiedzi. Teraz ją rozwinę. Gdzie to niby jest tak daleko z Chodkowa? Mieszkam tu niemal od dziecka, od lat pracuję i studiuje w Warszawie i nie odniosłem wrażenia, jakoby było stąd wszędzie daleko. Nie wspomnę już , że do takiego Nowego Yorku czy Londynu jest chyba nawet bliżej z Chodakowa. Podobne opowieści wynikają z dwóch rzeczy. Jakiegoś zabawnego "wielkopaństwa" i zwykłego lenistwa. Cohdaków to połączenie wsi i miasta. Miejsce cudowne szczególnie ze względu na zieleń, kilka wspaniałycgh miejsc. Jak młyn Repsza, dzisiaj już ekscentryczne zakłady Chemitex... Ale wiem, że niektórzy bez takich odniesień "blisko-daleko" życ nie mogą. Współczuję.
No pieknie, pieknie, tylko jaki to ma związek z moimi dojazdami i powrotami z pracy?:))) A może macie jakieś namiary na mieszkanie do wynajęcia max 2 pokoje. Może być w Chodakowie, skoro tam jest tak ładnie i zielono. Bo ja niestety nie mogę w Łodzi dostać gazety sochaczewskiej z ogłoszeniami...
Dzielnica Praga, jest też najfajniejsza, tylko kiedy do ch.....y zrobią tutaj porządne drogi!! bo jak w polskiej piosence" mijają dni miesiące mija rok.................................."Pozdrawiam ludzi z Chodakowa i pewnego znanego mi ziomala. Cze
Odnosnie powrotu to jest jeszcze PKS (troche drozej) ze skrzyzowania (sa 2 autobusy gdzies miedzy 18:30 a 19:30 - dokl godzin nie pamietam), oraz kursuje linia prywatna Soch-Wwa (trzeba machac) - na przyst w Kozuszkach w str. Soch badzie ok. 17:10, ok. 19:55, ok. 20:55 - tel do kierowcy: 0604-736-522 i 0509-555-734. Mozesz tez probowac okazja a najpewniej dogadasz sie z ktoryms z wspolpracownikow. Od Hipernovej (czyli od obwodnicy) do centrum jedzie czesto darmowy autobus tej sieci.
Pozdrawiam i zycze zycze milego pobytu w naszych stonach.
widze ze uraziłam uczucia Gąsiora. Sorry. Kazdy broni swego. Mi sie osobiscie Chodakow nie podoba i juz. Mowiac: blisko - daleko mialam na mysli centrum miasta.
Ja tez ciagle slysze ze mieszkanie na Boryszewie to kiepścizna, ale nie burzę sie dla idei.
Liczę na Waszą pomoc, ponieważ nie znam Sochaczewa. Dostałam pracę w Kożuszkach i nie mam pojęcia jak tam dojeżdżać. Będę mieszkała w Sochczewie, pracę zaczynam o 8:30...Czy możecie mi podpowiedzieć jak tam dojechać nie mając własnego samochodu? Dzięki:)
Witamy w Masterfoods Polska !
Do biura na 8:30 możesz dostać się autobusem miejskim 7. Spod stadionu ORKAN odchodzi około 7:45.
Dzięki. To już wiem jak dojechać do pracy. A czy jest możliwość wrócić do domu, tzn do z powrotem do Sochaczewa? Znalazłam jakieś rozkłady w necie, ale wynika z nich, że autobus wraca ok 15, albo ok 21.....A ja będę kończyć pracę ok 17... Czy czeka mnie powrót pieszo?:)
ja wracam z MFP na Boryszew ok. 17 every day...
Hej, tzn wracasz autobusem, czy własną limuzyną? Bo jeśli jest takie połączenie ok 17, to super. A jeśli jeździsz samochodem, to może mogłabym się z Tobą zabierać, przynajmniej dopóki nie dorobie się własnej limuzyny...?
jezdze wlasna limuzyna... Tylko zaznaczam ze jade przez obwodnice, a nie przez Wypalenisko, wiec zalezy gdzie mieszkasz - moze moja "podwózka" nie bedzie dla Ciebie pomocna..
No to faktycznie może być nieciekawie, bo chyba będe mieszkać w samym centrum... No nic, dzięki za propozycje. Ale skoro znasz Sochaczew, to może podpowiedziałabyś mi gdzie najlepiej wynająć mieszkanie? Bo na razie szukam, a wszystkie oferty są w centrum...Czy tam nikt nie chce mieszkać:)?
Centrum jest piękne! Cisza i spokój, oaza spokoju... Wszędzie blisko (z wyjatkiem stacji PKP), no i w końcu... jesteś z "centrum" :) :) :)
zalezy... Centrum jest fajne bo masz wszedzie blisko. Z drugiej strony Socho nie jest takie duze zeby gdziekolwiek bylo daleko. Jak sie ma samochod - to zaden problem. Ja mieszkam na "wczesnym" Boryszewie, pisze "wczesnym", bo wiem ze dla ludzi z miasta Boryszew zaczyna sie na rozwidleniu przy L.O. im. F. Chopina, i wszystko co jest w stronę Zalewu to Boryszew, co nie jest oczywiscie prawdą. Osobiscie uwazam ze jedynym kiepskim miejscem do mieszkania jest Chodaków, bo wszedzie daleko, oraz osiedle przy szpitalu i tego typu oddalone miejsca.
No ja bym się nie zgodził że Chodaków to kiepskie miejsce na zamieszkanie. Wręcz przeciwnie - dużo zieleni, spokój i cisza, stadion sportowy.
Chodaków ta najfajniejsza dzielnica w mieście!!!
Byłem nico zajęty i mogłem się ograniczyć do krótkiej wypowiedzi. Teraz ją rozwinę. Gdzie to niby jest tak daleko z Chodkowa? Mieszkam tu niemal od dziecka, od lat pracuję i studiuje w Warszawie i nie odniosłem wrażenia, jakoby było stąd wszędzie daleko. Nie wspomnę już , że do takiego Nowego Yorku czy Londynu jest chyba nawet bliżej z Chodakowa. Podobne opowieści wynikają z dwóch rzeczy. Jakiegoś zabawnego "wielkopaństwa" i zwykłego lenistwa. Cohdaków to połączenie wsi i miasta. Miejsce cudowne szczególnie ze względu na zieleń, kilka wspaniałycgh miejsc. Jak młyn Repsza, dzisiaj już ekscentryczne zakłady Chemitex... Ale wiem, że niektórzy bez takich odniesień "blisko-daleko" życ nie mogą. Współczuję.
No pieknie, pieknie, tylko jaki to ma związek z moimi dojazdami i powrotami z pracy?:))) A może macie jakieś namiary na mieszkanie do wynajęcia max 2 pokoje. Może być w Chodakowie, skoro tam jest tak ładnie i zielono. Bo ja niestety nie mogę w Łodzi dostać gazety sochaczewskiej z ogłoszeniami...
Dzielnica Praga, jest też najfajniejsza, tylko kiedy do ch.....y zrobią tutaj porządne drogi!!
bo jak w polskiej piosence" mijają dni miesiące mija rok.................................."Pozdrawiam ludzi z Chodakowa i pewnego znanego mi ziomala.
Cze
Odnosnie powrotu to jest jeszcze PKS (troche drozej) ze skrzyzowania (sa 2 autobusy gdzies miedzy 18:30 a 19:30 - dokl godzin nie pamietam), oraz kursuje linia prywatna Soch-Wwa (trzeba machac) - na przyst w Kozuszkach w str. Soch badzie ok. 17:10, ok. 19:55, ok. 20:55 - tel do kierowcy: 0604-736-522 i 0509-555-734.
Mozesz tez probowac okazja a najpewniej dogadasz sie z ktoryms z wspolpracownikow.
Od Hipernovej (czyli od obwodnicy) do centrum jedzie czesto darmowy autobus tej sieci.
Pozdrawiam i zycze zycze milego pobytu w naszych stonach.
To już coś, a gdzie dokładnie jest przystanek w Kożuszkach? Ja kojarzę tylko skrzyżowanie z drogą na żelazową wolę i masterfoods"a.
daj sobie spokój z Chodakowem... ;-)
szkoda czasu i nerw
wlasnie tam.
widze ze uraziłam uczucia Gąsiora. Sorry. Kazdy broni swego. Mi sie osobiscie Chodakow nie podoba i juz. Mowiac: blisko - daleko mialam na mysli centrum miasta.
Ja tez ciagle slysze ze mieszkanie na Boryszewie to kiepścizna, ale nie burzę sie dla idei.
Trochę wyrozumiałosci i mniej wymuszonej ironii.
Passus o wyrozumiałości odnosi się także do Pani, Pani Katarzyno. Ale rozumiem... Z ironią rzeczysicie ma Pani rację.