No ładnie przewodniczący obronił 120 miejsc pracy w Socho, bardzo ładnie - jeszcze kilka takich spektakularnych bitew o polską przedsiębiorczość a wszyscy stracimy pracę. A co do tych tzw. kupców, to wolę do Kauflandu w Żyrardowie pojechać, a oni niech nawzajem u siebie kupują.
Wiecie co, dość mam tych jęków i zbolałych głosów, które wmawiają Sochaczewianom jaka to tragedia ich spotkała że Kaufland nie otworzył swoich podwoi. O myślałby kto, jaki dramat, nic tylko płakać. A kto zabronił Kauflandowi zbudowac obiekt spełniający wszystkie wymagania? Po co kombinowali, żeby jakoś przemycić te 2000 mkw. + jeszcze trochę? Jakby zrobili wszystko jak trzeba nikt by nie mógł się przyczepić przecież. A tak na marginesie. Czy sądzicie naprawdę, że w Sochaczewie jest jeszcze za mało sklepów? Nie macie gdzie zrobić zakupów? Przecież juz sklep na sklep niemalże włazi. Jak mam chęć poczuć (haha) atmosferę hipermarketu idę ( niezmiernie rzadko bo i nie ma po co ) np. do Hypernowej i z głowy. A jak chcę kupić coś normalnego i zdrowego do jedzenia, idę jak większość moich znajomych do osiedlowego sklepiku i jest ok. Zwolennicy Kauflandu! A te listy internetowe co zamierzacie sporządzać to po co? Do Brukseli je wyślecie czy do Gazety Wyborczej? A nuż pomogą, nie? Dajcie szansę forumowiczom pogadać na różne tematy a nie tylko Kaufland i Kaufland. Nie będzie go? I dobrze. Do tej pory go nie było i nie było w Socho źle. Więc i teraz sie nie pogorszy.
Glino, teraz to chyba przesadziłeś, bo towary i tu i tam są takie same. To znaczy raz lepsze raz gorsze. Zależy co się trafi. Taka natura zakupów chyba jest. A moje ulubione produkty spożywcze, to już się zupełnie nie róznią;-)
Drogi Gąsiorze! Akurat o asortymencie to ja za wiele tam nie pisałem... Nie wierzę, że jeździsz po chleb i jajka do jakiegoś hipermarketu. A nawet jeżeli to robisz, nie sądzę, byś nie jadł od teraz jajecznicy z powodu takiego, że Kaufland nie wypalił i jajek nie kupisz. Pozdrawiam!
Zgadzam sie z Grzechem,po co wogóle coś robić w Sochaczewie...? Zaczniemy niedlugo rozpalac ogniska bo PEC nam dowalił podwyżke,to moze i z handlem bedzie tak samo....bedziemy handlowac skorami zwierzat po ruinami naszego zamku......moze i Glina tam cos dla siebie kupi......:-)
Ja jestem za bojkotem, niech wiedzą sklepikarze, że takie natrętne, na siłe "uszczęśliwianie" a w rzeczywistości działanie przeciwko konsumentom, klientom, dział odwrotnie od celu przez nich postawionego. Jestem za Kauflandem, jestem za konkurencją, bo dzięki niej mam większy wybór i niższe ceny.
Nie będzie go? I dobrze. Do tej pory go nie było i nie było w Socho źle. Więc i teraz sie nie pogorszy.
Powiem tak: TURLAJ BERET (moherowy)
Ludzie! Płaczecie, że Wam źle, a jak ktoś wykłada kapitał i inwestuje, to pytacie się po co? Może niedługo będziecie rzucać hasła "komuno wróć"? Ech... szkoda słów, to chyba moja ostatnia wizyta na tym forum. Nie chce mi się czytać takiego bełkotu. :P
Otry Glino!!! Masz prawo się z nami nie zgadzać - myślę że kupcy sochaczewscy się ucieszą. Tylko daj nam także prawo kupować tam gdzie MY chcemy. Do Kauflandu do Żyrardowa ja i moja rodzina jeździmy - tylko ta różnica że musimy wydać na paliwo - a tu na nie nie wydamy. Wierz mi że Kaufland ma INNY asortment którego w całej Polsce nigdzie indziej nie znajdziesz. A Hipernowa? Ja jej osobiście nie lubię i wolę Globi i Kaufland - i mam nadzieje że do tego grona dołączy w Sochaczewie jeszcze Tesco. A co do problemów - wszyscy dobrze wiemy że nie chodzi tu o kombinowanie. Po prostu komuś bardzo zależy na tym żeby nie otworzyć tego sklepu. Komu?- wszyscy wiemy. Teraz - żeby podsumować cały mój wywód - powtórzę coś co wielokrotnie tu pisałem. OTÓŻ: Od transformacji politycznych minęło już 17 lat - tak drodzy kupcy - 17 lat!!! Co robiliście przez cały ten czas? To było wasze 5 minut - wtedy mogliście inwestować, budować sklepy i zdobywać lojalną klientelę. Gdzie było wasze Stowarzyszenie Kupców wtedy? W 1989 roku był czas by się stowarzyszyć i stworzyć silną spółkę i założyć sklep wielkopowierzchniowy. Wy tymczasem stawialiście sobie domy, jeździliście na wakacje do ciepłych krajów i rozbijaliście się wygodnymi samochodami. A my wtedy kupowaliśmy wasze drogie towary... Ale dobrze - nikt wam tego nie żałuje - ale jest jedna smutna nowina - WASZ CZAS JUŻ SIĘ SKOŃCZYŁ... Jeśli macie siły - walczcie - ale metodami rynkowymi a nie doprowadzajac do wściekłości rzeszę sochaczewian. Wierzcie mi - teraz to może tylko i wyłącznie pogorszyć wasze położenie. Skoro tak wygląda sytuacja - wracajcie teraz do swojej ciężkiej pracy (bo jest cieżka - nie przeczę) i nie przeszkadzajcie spokojnie żyć i robić to co NAM sie podoba. To wszystko... PS.Pojedźcie do POZNANIA na naukę - tam małe sklepy są na równi z dużymi. Jak to możliwe? Jedźcie i zobaczcie :-)
Po pierwsze nie chodzi tylko o powierzchnię, a po drugie jak piszesz, że w Socho nie było źle, to nasuwają mi się na myśl skojarzenia z tzw. naszą małą stabilizacją. Byle jak, ale zawsze.
Wołodyjowski - weź sobie nicka zmień na hans lub coś w tym stylu. Wołodyjowski był patriotą a ty za 5zł byś się sprzedał. Sienkiewicz się pewnie w grobie przewraca... Mam nadzieję, że ma ktoś na tym forum jeszcze trochę rozumu aby zastanowić się nad tym co napisałem powyżej. Nie lubimy wszystkich a najbardziej rodaków, sądząc po powyższych wypowiedziach najlepszym wyjściem było by sprzedać wszystko i iść pracować za 500zł "u niemca" i wtedy każdy by miał po równo i nie było by takiej zawiści jaką prezentujesz. Jak tak dalej pójdzie to niedługo połowa społeczeństwa będzie zasuwać za 500zł, bezrobocie wzrośnie a kauflandy i inne championy nie będą zatrudniać na pół etatu (jak teraz) ale na mniej i też będą wszyscy zadowoleni bo innej pracy po prostu nie będzie... a ceny będziemy mieli łódzkie (o 30% wyższe niż w Warszawie) i nikt się z kauflanda nie przejmie, że nie masz za co chleba kupić.
Komentuję sam siebie, ale trudno. Czytając wypowiedzi i artykuły na tym forum dochodzę do wniosku, że nic tylko się wyprowadzić z tego kraju. Urzędnicy robią tutaj co chcą, ten kto ma kasę ma pełnię władzy, media podkręcają nienawiść a głupcy słuchają, czytają i przytakują. Już dawno pokazano, że większość naszego społeczeństwa nie myśli - myśli za nich radio, telewizja i prasa no i reklamodawcy. Przykład? - MediaMarkt - najniższe ceny - ile osób wciąż się na to nabiera? Champion - gwarancja najniższej ceny? zwrócimy ci pieniądze jak gdzie indziej kupisz taniej! - ha ha ha, szkoda tylko, że najniższą cenę mają produkty o tzw. marce własnej - nigdzie indziej nie dostępne - nie do kupienia w Polskich sklepach. Hypernova - najtańszy sklep w mieście - czy na prawdę? Kaufland zatrudni 120 osób? - ile osób jest na grupowym zdjęciu załogi? itd, itp...
Jurand-piszesz bzdury, który z "wielkich (hehehe) kupców ziemii sochaczewskiej" płaci więcej i nie łamie przepisów pracy. Ja takich nie znam. Czytałem Twoją wypowiedź na temat placenia podatków - ręczę Ci że większość sochaczewskich kupców nie płaci podatków, ( oni też umieją liczyć i starają się unikać płacenia jak każdy). W większości kupcy sochaczewscy nie zatrudniją pracowników więc i nie ma wpływów z tego tytułu do kasy. Strasznie atakujesz innych a nie widzisz że nasze kochane miasto umiera. o godz. 18 wszystko pozamykane, nie kupisz żadnych art. przemysłowych. Czynne są pojednyńcze sklepy spożywcze. Jak kupcom tak źle się dzieje i tak dbają o nas czemu tak wcześnie zamykają.
klego w Łodzi ceny są niższe niż w Sochaczewie i to dużo, to właśnie w nas są wyższe ceny, nawet w Warszawie jest taniej. Nie mąć już więcej w głowach ludziom i nie obrażaj innych, bo to bardzo brzydkie. Prędzej Ciebie podejżewałbym niż Wołodyjowskiego.
Jestem za otwarciem Kauflandu!! Podobno żyjemy w demokratycznym kraju a niewielka grupa ludzi (wiecie o kogo chodzi) usiłuje odebrać nam wszystkim prawo wyboru gdzie, za ile, kiedy i co mamy kupować. Uważam że gdyby chodziło o ochronę interesów tych ludzi (wiecie o kogo chodzi) to napewno nie obnosiliby się z pychą i dumą że to ONI skutecznie blokują otwarcie KAUFLANDU. Używają argumętów bez pokrycia np.: Kaufland powstał za blisko szkoły i podjeżdżające tiry będą zagrażły zdrowiu dzieci (a przecierz bliżej znajduje się stacja benzynowa, myjnia i stacja kontroli pojazdów), będą sprowadzane do markietu tylko zachodnie produkty i towary (robiąc zakupy w Żyrardowie i w Skierniewicach mogę powiedzieć śmiało że 3/4 towarów jest produkcji krajowej). Jest mi bardzo żal że w Sochaczewie gdzie jest duże bezrobocie nikt nie pomyślał o pracownikach którzy mogą stracić pracę!!!!!! Myślę że pracownikom nie jest źle skoro tak bronią swoich miejsc pracy!!
Ja tak dla pszypomnienia że pracownicy Kauflandu w audycji w radiu nie ubliżali nikomu z grupy pewnych osób (wiadomo o kogo chodzi) a Ci w dziśejszej gazecie opisali jak to panie na siłę pkałay. A może ktoś by postawił się w ich położeniu, wiemy jakie są dziś cięzkie czasy, może jedna z tych Pań sama utrzymuje rodzinę? Kto to wie? A z tego co słyszałam w tej audycji to żadna z Pań nie wspomniała nawet o jednej osobie z tej grupy więc nie rozumiem dlaczego osoby z tej grupy poruszają ten temat skoro patrzą na to tylko ze strony prawnej!!!
klego w Łodzi ceny są niższe niż w Sochaczewie i to dużo, to właśnie w nas są wyższe ceny, nawet w Warszawie jest taniej.
Co do Łodzi to nie wiem, ale fucktycznie dużo produktów w Sochaczewie jest poprostu droższych niż w Warszawie - jakiś horror. Te warszawskie niższe ceny są zazwyczaj w marketach, w sklepikach "pod nosem" jest drogo.
jestem jak najbardziej za otwarciem kauflanda!w porównaniu z hypernową,gdzie ludzie właśnie pracują za 500zł/msc ten market proponuje o wiele lepsze warunki pracy i płacy.poza tym czy nikogo nie obchodzi los tych wszystkich ludzi którzy znależli zatrudnienie w kauflandzie??przeciez zdazyli sie ze soba zżyć,przyzwyczaić do tego,ze wreszcie maja prace moze nie za grube pieniadze,ale przynajmniej w centrum miasta.nie musza dojezdzac gdzies daleko??to tyle ode mnie na ten temat.pozdrawiam wszystkich,ktorzy mysla podobnie:)
...a ja tam "lubię" chodzić na zakupy do "marketów" naszych sochaczewskich sklepikarzy. Kiedyś, całkiem przypadkiem, odwiedziłem sklep "sami wiecie kogo" usytuowany niedaleko osiedla "Ogrody". Zaskoczył mnie panujący tam "nieład artystyczny" na pólkach a moja radość sięgneła zenitu gdy zauważyłem śliczne, tłuste muchy przechadzające się majestatycznie po wędlinkach... Zastanawiam sie gdzie wtedy był własciciel tegoż przybytku ??? A swoją drogą, może ktoś wskaże, jakie to inwestycje na rzecz naszej społeczności i miasta, poczynili Sochaczewscy Kupcy? (wyłączam formy sponsoringu, który raczej jest reklama).
Można na tym forum również rozmawiać z innymi a nie tylko z sobą. Jeden post to nie musi być jedno zdanie, można kilka zdań w jednym poście... Pozdrawiam!
Co Ty za farmazony wogole gadasz? Widać, że nie masz kompletnie pojęcia o czym mówisz. Dowiedz się najpierw co to jest hurt i detal, a potem sie odzywaj. Przez takie pieprzenie za przeproszeniem powstają właśnie potem bezsensowe, niczym nie poparte plotki - Żenada
Ja CI odpowiem - bojkotój sobie wszystkie sklepy. Jesteśnie żałośni z takim gadaniem. Wynajmijcie sobie PKS-a i jeździjcie do tego Żyrardowa. Tylko pamiętaj, że jak zejdziesz rano do sklepu po pieczywo, miej na ustach swój BOJKOT. Pozdrawiam
...chyba jestem jedynym na forum który nie wie "o kogo chodzi". Czy ktoś mi może wytłumaczyć o kogo chodzi albo skierować mnie do żródeł ( pisanych ) gdzie takie wyjaśnienie znajdę.
Na poczatek proponuje sklepy LUX (Społem) w którym to oszukuje się swoich klientów. Przykład: Dzisiaj poszedłem do sklepu kupić mrożoną zupę grzybową hortexu. Patrze kartka z napisem: PROMOCJA 4.49zł no to sobie mówie: BIORĘ! Idę do kasy a tam szanowna pani nabija na kasę 5.50zł. Na moje pytanie: Dlaczego ta zupa kosztuje 5.50 a na lodówce napisane jest 4.49 kajerka z oburzeniem odpowiada: Bo kartka jest niezdjęta!!! KTOŚ CHYBA POWINIEN SIĘ ZASTANOWIĆ NAD TYM!!! OSZUKIWANIE LUDZI W SOCHACZEWSKICH SKLEPACH TO CODZIENNOŚĆ!!! NIE DAJMY SIĘ I OMIJAJMY TE SKLEPY.
ja widzialam tego największego jak po Hiperze chodził....? i widziałam jednego sklepikarza jak kupował w Stokrotce całą skrzynkę mandarynek , sam zjadł czy sprzedał w swoim sklepiku drożej.....?
Kto jest ZA niech się tu wpisuje - pokazmy Kauflandowi ze chcemy tego sklepu!!!
No to ja jestem za :)) bo jestem zwolennikiem Wolnego Rynku i nikomu nie powinno sie zabraniac moim zdaniem handlu
No ładnie przewodniczący obronił 120 miejsc pracy w Socho, bardzo ładnie - jeszcze kilka takich spektakularnych bitew o polską przedsiębiorczość a wszyscy stracimy pracę.
A co do tych tzw. kupców, to wolę do Kauflandu w Żyrardowie pojechać, a oni niech nawzajem u siebie kupują.
Wiecie co, dość mam tych jęków i zbolałych głosów, które wmawiają Sochaczewianom jaka to tragedia ich spotkała że Kaufland nie otworzył swoich podwoi. O myślałby kto, jaki dramat, nic tylko płakać. A kto zabronił Kauflandowi zbudowac obiekt spełniający wszystkie wymagania? Po co kombinowali, żeby jakoś przemycić te 2000 mkw. + jeszcze trochę? Jakby zrobili wszystko jak trzeba nikt by nie mógł się przyczepić przecież. A tak na marginesie. Czy sądzicie naprawdę, że w Sochaczewie jest jeszcze za mało sklepów? Nie macie gdzie zrobić zakupów? Przecież juz sklep na sklep niemalże włazi. Jak mam chęć poczuć (haha) atmosferę hipermarketu idę ( niezmiernie rzadko bo i nie ma po co ) np. do Hypernowej i z głowy. A jak chcę kupić coś normalnego i zdrowego do jedzenia, idę jak większość moich znajomych do osiedlowego sklepiku i jest ok. Zwolennicy Kauflandu! A te listy internetowe co zamierzacie sporządzać to po co? Do Brukseli je wyślecie czy do Gazety Wyborczej? A nuż pomogą, nie? Dajcie szansę forumowiczom pogadać na różne tematy a nie tylko Kaufland i Kaufland. Nie będzie go? I dobrze. Do tej pory go nie było i nie było w Socho źle. Więc i teraz sie nie pogorszy.
Glino, teraz to chyba przesadziłeś, bo towary i tu i tam są takie same. To znaczy raz lepsze raz gorsze. Zależy co się trafi. Taka natura zakupów chyba jest.
A moje ulubione produkty spożywcze, to już się zupełnie nie róznią;-)
Drogi Gąsiorze! Akurat o asortymencie to ja za wiele tam nie pisałem... Nie wierzę, że jeździsz po chleb i jajka do jakiegoś hipermarketu. A nawet jeżeli to robisz, nie sądzę, byś nie jadł od teraz jajecznicy z powodu takiego, że Kaufland nie wypalił i jajek nie kupisz. Pozdrawiam!
Do tej pory go nie było i nie było w Socho źle. Więc i teraz sie nie pogorszy.
Jak wychodzisz z takiego założenia to po co wogóle cokolwiek robić w Sochaczewie.
Zgadzam sie z Grzechem,po co wogóle coś robić w Sochaczewie...? Zaczniemy niedlugo rozpalac ogniska bo PEC nam dowalił podwyżke,to moze i z handlem bedzie tak samo....bedziemy handlowac skorami zwierzat po ruinami naszego zamku......moze i Glina tam cos dla siebie kupi......:-)
Ja jestem za bojkotem, niech wiedzą sklepikarze, że takie natrętne, na siłe "uszczęśliwianie" a w rzeczywistości działanie przeciwko konsumentom, klientom, dział odwrotnie od celu przez nich postawionego. Jestem za Kauflandem, jestem za konkurencją, bo dzięki niej mam większy wybór i niższe ceny.
Jestem za!!! Ponieważ,to konkurencja,wolność są drogą do normalności(nawet i w Socho)
Jeszcze trochę to po chleb będziemy jeździć do W-wy.
Nie będzie go? I dobrze. Do tej pory go nie było i nie było w Socho źle. Więc i teraz sie nie pogorszy.
Powiem tak: TURLAJ BERET (moherowy)
Ludzie! Płaczecie, że Wam źle, a jak ktoś wykłada kapitał i inwestuje, to pytacie się po co? Może niedługo będziecie rzucać hasła "komuno wróć"? Ech... szkoda słów, to chyba moja ostatnia wizyta na tym forum. Nie chce mi się czytać takiego bełkotu. :P
Otry Glino!!! Masz prawo się z nami nie zgadzać - myślę że kupcy sochaczewscy się ucieszą. Tylko daj nam także prawo kupować tam gdzie MY chcemy. Do Kauflandu do Żyrardowa ja i moja rodzina jeździmy - tylko ta różnica że musimy wydać na paliwo - a tu na nie nie wydamy. Wierz mi że Kaufland ma INNY asortment którego w całej Polsce nigdzie indziej nie znajdziesz. A Hipernowa? Ja jej osobiście nie lubię i wolę Globi i Kaufland - i mam nadzieje że do tego grona dołączy w Sochaczewie jeszcze Tesco. A co do problemów - wszyscy dobrze wiemy że nie chodzi tu o kombinowanie. Po prostu komuś bardzo zależy na tym żeby nie otworzyć tego sklepu. Komu?- wszyscy wiemy. Teraz - żeby podsumować cały mój wywód - powtórzę coś co wielokrotnie tu pisałem. OTÓŻ: Od transformacji politycznych minęło już 17 lat - tak drodzy kupcy - 17 lat!!! Co robiliście przez cały ten czas? To było wasze 5 minut - wtedy mogliście inwestować, budować sklepy i zdobywać lojalną klientelę. Gdzie było wasze Stowarzyszenie Kupców wtedy? W 1989 roku był czas by się stowarzyszyć i stworzyć silną spółkę i założyć sklep wielkopowierzchniowy. Wy tymczasem stawialiście sobie domy, jeździliście na wakacje do ciepłych krajów i rozbijaliście się wygodnymi samochodami. A my wtedy kupowaliśmy wasze drogie towary... Ale dobrze - nikt wam tego nie żałuje - ale jest jedna smutna nowina - WASZ CZAS JUŻ SIĘ SKOŃCZYŁ... Jeśli macie siły - walczcie - ale metodami rynkowymi a nie doprowadzajac do wściekłości rzeszę sochaczewian. Wierzcie mi - teraz to może tylko i wyłącznie pogorszyć wasze położenie. Skoro tak wygląda sytuacja - wracajcie teraz do swojej ciężkiej pracy (bo jest cieżka - nie przeczę) i nie przeszkadzajcie spokojnie żyć i robić to co NAM sie podoba. To wszystko... PS.Pojedźcie do POZNANIA na naukę - tam małe sklepy są na równi z dużymi. Jak to możliwe? Jedźcie i zobaczcie :-)
Po pierwsze nie chodzi tylko o powierzchnię, a po drugie jak piszesz, że w Socho nie było źle, to nasuwają mi się na myśl skojarzenia z tzw. naszą małą stabilizacją.
Byle jak, ale zawsze.
Wołodyjowski - weź sobie nicka zmień na hans lub coś w tym stylu. Wołodyjowski był patriotą a ty za 5zł byś się sprzedał. Sienkiewicz się pewnie w grobie przewraca...
Mam nadzieję, że ma ktoś na tym forum jeszcze trochę rozumu aby zastanowić się nad tym co napisałem powyżej. Nie lubimy wszystkich a najbardziej rodaków, sądząc po powyższych wypowiedziach najlepszym wyjściem było by sprzedać wszystko i iść pracować za 500zł "u niemca" i wtedy każdy by miał po równo i nie było by takiej zawiści jaką prezentujesz. Jak tak dalej pójdzie to niedługo połowa społeczeństwa będzie zasuwać za 500zł, bezrobocie wzrośnie a kauflandy i inne championy nie będą zatrudniać na pół etatu (jak teraz) ale na mniej i też będą wszyscy zadowoleni bo innej pracy po prostu nie będzie... a ceny będziemy mieli łódzkie (o 30% wyższe niż w Warszawie) i nikt się z kauflanda nie przejmie, że nie masz za co chleba kupić.
jestem za
spytaj sie kupców gdzie robia zakupy mondralo zobaczymy co ci powiedzą
Komentuję sam siebie, ale trudno. Czytając wypowiedzi i artykuły na tym forum dochodzę do wniosku, że nic tylko się wyprowadzić z tego kraju. Urzędnicy robią tutaj co chcą, ten kto ma kasę ma pełnię władzy, media podkręcają nienawiść a głupcy słuchają, czytają i przytakują.
Już dawno pokazano, że większość naszego społeczeństwa nie myśli - myśli za nich radio, telewizja i prasa no i reklamodawcy. Przykład? - MediaMarkt - najniższe ceny - ile osób wciąż się na to nabiera? Champion - gwarancja najniższej ceny? zwrócimy ci pieniądze jak gdzie indziej kupisz taniej! - ha ha ha, szkoda tylko, że najniższą cenę mają produkty o tzw. marce własnej - nigdzie indziej nie dostępne - nie do kupienia w Polskich sklepach. Hypernova - najtańszy sklep w mieście - czy na prawdę? Kaufland zatrudni 120 osób? - ile osób jest na grupowym zdjęciu załogi? itd, itp...
Jestem za!!! W Kauflandzie zbieraja podpisy. Chodzcie tam ludzie i sie wpisujcie!
spytaj sie kupców gdzie robia zakupy mondralo zobaczymy co ci powiedzą
no właśnie :)
Jak wojna to wojna !!! Ludzie nie kupujcie u tych starych cwaniakow (wiecie o ktorych panow chodzi)
Jurand! To porządna knajpa - bez ubliżania komukolwiek. Jak nie umiesz normalnie dyskutować to nie zabieraj głosu!
Jurand! To porządna knajpa - bez ubliżania komukolwiek. Jak nie umiesz normalnie dyskutować to nie zabieraj głosu!
..ciach...
Już dawno pokazano, że większość naszego społeczeństwa nie myśli - myśli za nich radio, telewizja i prasa no i reklamodawcy.
..ciach..
sorry że wyrwane z kontekstu, ale zgadzam sie z tym w 100% .... sprawdza to sie na kazdym kroku...
Jurand-piszesz bzdury, który z "wielkich (hehehe) kupców ziemii sochaczewskiej" płaci więcej i nie łamie przepisów pracy. Ja takich nie znam. Czytałem Twoją wypowiedź na temat placenia podatków - ręczę Ci że większość sochaczewskich kupców nie płaci podatków, ( oni też umieją liczyć i starają się unikać płacenia jak każdy). W większości kupcy sochaczewscy nie zatrudniją pracowników więc i nie ma wpływów z tego tytułu do kasy.
Strasznie atakujesz innych a nie widzisz że nasze kochane miasto umiera. o godz. 18 wszystko pozamykane, nie kupisz żadnych art. przemysłowych. Czynne są pojednyńcze sklepy spożywcze. Jak kupcom tak źle się dzieje i tak dbają o nas czemu tak wcześnie zamykają.
klego w Łodzi ceny są niższe niż w Sochaczewie i to dużo, to właśnie w nas są wyższe ceny, nawet w Warszawie jest taniej. Nie mąć już więcej w głowach ludziom i nie obrażaj innych, bo to bardzo brzydkie. Prędzej Ciebie podejżewałbym niż Wołodyjowskiego.
Jestem za otwarciem Kauflandu!! Podobno żyjemy w demokratycznym kraju a niewielka grupa ludzi (wiecie o kogo chodzi) usiłuje odebrać nam wszystkim prawo wyboru gdzie, za ile, kiedy i co mamy kupować.
Uważam że gdyby chodziło o ochronę interesów tych ludzi (wiecie o kogo chodzi) to napewno nie obnosiliby się z pychą i dumą że to ONI skutecznie blokują otwarcie KAUFLANDU. Używają argumętów bez pokrycia np.: Kaufland powstał za blisko szkoły i podjeżdżające tiry będą zagrażły zdrowiu dzieci (a przecierz bliżej znajduje się stacja benzynowa, myjnia i stacja kontroli pojazdów), będą sprowadzane do markietu tylko zachodnie produkty i towary (robiąc zakupy w Żyrardowie i w Skierniewicach mogę powiedzieć śmiało że 3/4 towarów jest produkcji krajowej).
Jest mi bardzo żal że w Sochaczewie gdzie jest duże bezrobocie nikt nie pomyślał o pracownikach którzy mogą stracić pracę!!!!!!
Myślę że pracownikom nie jest źle skoro tak bronią swoich miejsc pracy!!
Ja tak dla pszypomnienia że pracownicy Kauflandu w audycji w radiu nie ubliżali nikomu z grupy pewnych osób (wiadomo o kogo chodzi) a Ci w dziśejszej gazecie opisali jak to panie na siłę pkałay. A może ktoś by postawił się w ich położeniu, wiemy jakie są dziś cięzkie czasy, może jedna z tych Pań sama utrzymuje rodzinę? Kto to wie? A z tego co słyszałam w tej audycji to żadna z Pań nie wspomniała nawet o jednej osobie z tej grupy więc nie rozumiem dlaczego osoby z tej grupy poruszają ten temat skoro patrzą na to tylko ze strony prawnej!!!
Ostatnio słyszałam że Ci panowie ze stowarzyszenia zaopatruja swoje rodzinne sklepy ...w Hipernowej:))...a do Kauflandu mieliby bliżej przecież:)
klego w Łodzi ceny są niższe niż w Sochaczewie i to dużo, to właśnie w nas są wyższe ceny, nawet w Warszawie jest taniej.
Co do Łodzi to nie wiem, ale fucktycznie dużo produktów w Sochaczewie jest poprostu droższych niż w Warszawie - jakiś horror. Te warszawskie niższe ceny są zazwyczaj w marketach, w sklepikach "pod nosem" jest drogo.
Pozdrawiam
Oryl
jestem jak najbardziej za otwarciem kauflanda!w porównaniu z hypernową,gdzie ludzie właśnie pracują za 500zł/msc ten market proponuje o wiele lepsze warunki pracy i płacy.poza tym czy nikogo nie obchodzi los tych wszystkich ludzi którzy znależli zatrudnienie w kauflandzie??przeciez zdazyli sie ze soba zżyć,przyzwyczaić do tego,ze wreszcie maja prace moze nie za grube pieniadze,ale przynajmniej w centrum miasta.nie musza dojezdzac gdzies daleko??to tyle ode mnie na ten temat.pozdrawiam wszystkich,ktorzy mysla podobnie:)
...a ja tam "lubię" chodzić na zakupy do "marketów" naszych sochaczewskich sklepikarzy. Kiedyś, całkiem przypadkiem,
odwiedziłem sklep "sami wiecie kogo" usytuowany niedaleko osiedla "Ogrody". Zaskoczył mnie panujący tam "nieład artystyczny" na pólkach a moja radość sięgneła zenitu gdy zauważyłem śliczne, tłuste muchy przechadzające się majestatycznie po wędlinkach...
Zastanawiam sie gdzie wtedy był własciciel tegoż przybytku ???
A swoją drogą, może ktoś wskaże, jakie to inwestycje na rzecz naszej społeczności i miasta, poczynili Sochaczewscy
Kupcy? (wyłączam formy sponsoringu, który raczej jest reklama).
Jak tam sprawy Kauflandu się mają? A poopowiadajcie trochę o tych sklepach naszych wybrańców żebyśmy wiedzieli gdzie nie chodzić....
Bedzie biednie brudno ale po sklepikarsku.
Sklepikarzy to nie obchodzi oni mają swoje auta i kasę.
A tak naprawde skad biora sie rewolucje?
Sklepikarzy to nie obchodzi oni mają swoje auta i kasę.
A tak naprawde skad biora sie rewolucje?
Ciekawy jestem gdyby tak ktoś zmierzył powierzchnię handlowa Pana Pa. Czy tam nie byłoby przekrętu, a może Sanepid sprawdziłby myte kiełbasy
A moze Ci o to chodzi bo Tatuś był towarzysz i talony na samochód, a i wycieczke do Bułgarii z ZSMP co kolego?
Jurand a ty uwazaj bo twój Idol został oslepiony a ty już jesteś slepy.
Można na tym forum również rozmawiać z innymi a nie tylko z sobą. Jeden post to nie musi być jedno zdanie, można kilka zdań w jednym poście... Pozdrawiam!
Co Ty za farmazony wogole gadasz? Widać, że nie masz kompletnie pojęcia o czym mówisz. Dowiedz się najpierw co to jest hurt i detal, a potem sie odzywaj. Przez takie pieprzenie za przeproszeniem powstają właśnie potem bezsensowe, niczym nie poparte plotki - Żenada
Ja CI odpowiem - bojkotój sobie wszystkie sklepy. Jesteśnie żałośni z takim gadaniem. Wynajmijcie sobie PKS-a i jeździjcie do tego Żyrardowa. Tylko pamiętaj, że jak zejdziesz rano do sklepu po pieczywo, miej na ustach swój BOJKOT. Pozdrawiam
Jeszcze trochę to po chleb będziemy jeździć do W-wy.
Do Bydgoszczy będę jeździł a tu nie będe kupował....
...chyba jestem jedynym na forum który nie wie "o kogo chodzi". Czy ktoś mi może wytłumaczyć o kogo chodzi albo skierować mnie do żródeł ( pisanych ) gdzie takie wyjaśnienie znajdę.
Na poczatek proponuje sklepy LUX (Społem) w którym to oszukuje się swoich klientów. Przykład: Dzisiaj poszedłem do sklepu kupić mrożoną zupę grzybową hortexu. Patrze kartka z napisem: PROMOCJA 4.49zł no to sobie mówie: BIORĘ! Idę do kasy a tam szanowna pani nabija na kasę 5.50zł. Na moje pytanie: Dlaczego ta zupa kosztuje 5.50 a na lodówce napisane jest 4.49 kajerka z oburzeniem odpowiada: Bo kartka jest niezdjęta!!! KTOŚ CHYBA POWINIEN SIĘ ZASTANOWIĆ NAD TYM!!! OSZUKIWANIE LUDZI W SOCHACZEWSKICH SKLEPACH TO CODZIENNOŚĆ!!! NIE DAJMY SIĘ I OMIJAJMY TE SKLEPY.
A który lux konkretnie bo mamy ich kilka w socho i mimo że jedna marka to jednak inne kierownictwa i inne traktowanie.
LUX TROJANÓW
a ja uwielbiam chleb warszawski z Hipera ...
ja widzialam tego największego jak po Hiperze chodził....? i widziałam jednego sklepikarza jak kupował w Stokrotce całą skrzynkę mandarynek , sam zjadł czy sprzedał w swoim sklepiku drożej.....?