Nastała długo oczekiwana wiosna, a nasi drogowcy chyba zapomnieli o swoich obowiązkach. Ciekawe ile jeszcze czasu będziemy jedździć po tych koszmarnych dziurach? Chodakowska, Chopina, al. 600-lecia, Staszica- MAKABRA! Czy znowu będzie przepychanka pomiędzy zarządcami i nie-zarządcami konkretnych dróg? Do czego to prowadzi? Co dzień to gorzej i zamiast dbać o wizerunek i rozwój miasta robi się wszystko, żeby go zatrzymać. Niedługo będziemy jeździć konno do pracy, szkoły, kościoła. Beznadziejny zaścianek.
Wizerunek będzie o to nie musisz się martwić, donice z drzewkami ustawione wzdłuż ulicy Traugutta sąsiadujące z dziurami w chodniku, nie ma to jak priorytety tylko pytam się czyje.
Ja również nie mam nic przeciwko zieleni, ale boli mnie kieszeń jak trzeba remontować zawieszenie samochodu. Chyba daleko nam jeszcze do "Unii Europejskiej"
nie martwcie sie panowie,kiedy przychodzi wiosna każdego roku koło szpitala na rzekomo ekologicznej drodze przez pierwsze dwa miesiące jeździ się slalomem;/a potem kilka malutkich łatek z za rok ulica wygląda tak samo jak rok wcześniej
No na Fabrycznej co rok dochodza nowe dziury. Miasto je zalepia raz na kilka miesiecy ale latki trzymaja sie tylko 2-3 tygodnie a pozniej wszystko wraca do stanu z przed latania :-(
Nastała długo oczekiwana wiosna, a nasi drogowcy chyba zapomnieli o swoich obowiązkach. Ciekawe ile jeszcze czasu będziemy jedździć po tych koszmarnych dziurach? Chodakowska, Chopina, al. 600-lecia, Staszica- MAKABRA! Czy znowu będzie przepychanka pomiędzy zarządcami i nie-zarządcami konkretnych dróg? Do czego to prowadzi? Co dzień to gorzej i zamiast dbać o wizerunek i rozwój miasta robi się wszystko, żeby go zatrzymać. Niedługo będziemy jeździć konno do pracy, szkoły, kościoła. Beznadziejny zaścianek.
Wizerunek będzie o to nie musisz się martwić, donice z drzewkami ustawione wzdłuż ulicy Traugutta sąsiadujące z dziurami w chodniku, nie ma to jak priorytety tylko pytam się czyje.
Przyczym zaznaczam iż kocham zieleń i drzewa
Ja również nie mam nic przeciwko zieleni, ale boli mnie kieszeń jak trzeba remontować zawieszenie samochodu.
Chyba daleko nam jeszcze do "Unii Europejskiej"
nie martwcie sie panowie,kiedy przychodzi wiosna każdego roku koło szpitala na rzekomo ekologicznej drodze przez pierwsze dwa miesiące jeździ się slalomem;/a potem kilka malutkich łatek z za rok ulica wygląda tak samo jak rok wcześniej
No na Fabrycznej co rok dochodza nowe dziury. Miasto je zalepia raz na kilka miesiecy ale latki trzymaja sie tylko 2-3 tygodnie a pozniej wszystko wraca do stanu z przed latania :-(
To w Polsce są drogi? Gdzie? To czarne i dziurawe, po któym jeździmy bynajmniej drogi nie przypomina.