W piątek 23 stycznia otrzymałem (jak kazdy radny) wniosek ZWiK o zatwierdzenie nowych tarfy dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków.Przypomnę, że sesja jest 27 stycznia. Czas na anazlize dla radnych to 4 dni. Burmistrz otrzymał powyższy wniosek 18 grudnia 2008. W związku z tym czas jaki mam na zapoznanie sie i analize zaprezentowanych taryf pod kątem zgodności z Ustawą z dnia 7 czerwca 2001r o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków oraz Rozporządzenia Ministra Budownictwa z dnia 28 czerwca 2006, uważam za niewsytarczający w konteście przyjętej do wyliczenia taryf i kosztów metodologii. Stąd też uchwała w tej sprawie nie powinna być rozpatrywana na sesji w dniu 27 stycznia.Takie jest moje zdanie.
Dla uścislenia informacji podawanych w prasie, a także przez służby informacyjne Burmistrza po nizej znajdują sie proponowane stawki za wode w 2009 wraz z nowymi opłatami abonamentowymi.
Cena wody w 2009 ma wynieść 3,40PLN (w 2008 - 2,66PLN), opłata abonamentowa w 2009 - 4,84PLN (w 2008 - 3,55)PLN,
Cena za ścieki w 2009 - 5,89PLN (w 2008 - 4PLN), opłata abonamentowa w 2009 - 7,90PLN(w 2008 - 5,54PLN).
cieszyc się trzeba że nie wprowadzą podatku "dachowego"od deszczówki,a swoją drogą czy jest jakiś przepis mówiacy ile dni przed posiedzeniem radni powinni otrzymac takie wnioski?
Szanowny Panie Masłowski, jesteśmy akurat od kilku dni w temacie wody, Pan najwyraźniej również jest w tym temacie i dlatego mam akurat do Pana nastepujace pytanie: dlaczego Pana zdaniem woda w Sochaczewie jest tak droga (dodam, że mam porównanie i wiem, że jest droższa niż w Warszawie), czy można to jakoś zmienić, czy tylko podwyżki będą (zwłaszcza że jakość naszej wody jest niezbyt zadowalająca, przynajmniej dla mnie - ma często brązowawy kolor, smak też jakiś dziwny) i czy społeczeństwo ma na taki stan rzeczy (mówię o cenach wody nie jej kolorze) jakikolwiek wpływ (petycja jakaś?). A jeśli mieszkańcy Sochaczewa w większości nie zgodziliby się na kolejną podwyżkę, to co wtedy?
wode mamy droga jak diabli,już nawet nie mówię o dużych miastach(Wawa,Łódź,Poznań)ale i 95 % miast regionu wielkości porównywalne z Sochaczewem ma tańszą(Łowicz Żyrardów Grodzisk Maz.),A TE PIERDOŁY CHOINKOWE DALEJ ŚWIECĄ SIĘ NA ULICACH,za to trzeba płacić-chyba że baranki dolepią i na Wielkanoc jak znalazł
czy w urędzie jest dział analiz ekonomicznych? już uczeń technikum ekonomicznego wie, że podniesienie cen nie jest równoznaczne ze wzrostem przychodu. wystarczy, że będzie deszczowe lato i ludzie nie będą podlewali ogródków wtedy zużycie spadnie o 20%. Z tego powodu nasz "ojciec" zafunduje nam kolejną podwyżkę? a może wprowadzi ryczałt?
warszawa w 2008 - "Wg Taryfy obowiązującej do 29.06.2008 r. cena brutto za 1 m³ wody i ścieków wynosi 5,71 zł", u nas - 6,66zł. w tym roku: warszawa - "wg nowej taryfy będzie to 7,60 zł (cena brutto)". u nas - 9.29 zł. kto na nas żeruje?
Dziś znowu przez jakiś czas wody nie było. Czasam była - brązowa i taka nadal jest. Nałapałam tej brązowej lury w przeźroczysty dzbanek i zaraz pojadę z nim chyba do Pana Burmistrza, poczestować go szklanką czystej, drogiej, sochaczewskiej wody! Jak Pan może Panie Burmistrzu znów zgodzić się na podwyżkę ceny tej okropnej wody???? Bardzo prosze niech ktoś się wypowie w tej sprawie!! Do sadu mamy iść z tą wodą czy co, żebyście się wreszcie opamiętali z tymi cenami???? Do sanepidu się udać z ta lurą??
KakaDu,nie idź z tą brązową wodą do naczelnika bo znowu podniesie za odbrązownienie,ty masz sobie kupić filtr od akwizytora który wie w jakich miastach jet syf kranowy i trafnie Ciebie i mnie nachodzą
Bzdura, komu Pan wciska te głodne kawałki. Może trzeba pomyśleć o inwestycjach nie kosztem mieszkańców. Ale czy pracują tam odpowiedni ludzie? Jeśli jedyne rozwiązanie widzą w podwyżce ceny wody i ścieków.
Sochaczew to nie Warszawa, dlaczego Pan a taki sposób broni tych podwyżek? Czym one są uzasadnione? Często macie awarie, czesto wody brak. Zdarza się że woda ma żółty kolor a Pan nam podwyżki serwuje? Na pensje dla pracowników czy na co? Co zrobiliście w celu polepszenia świadczonych usług i jakosci wody w ciągu ostatniego roku? Niech Pan nam wyjaśni, a nie pisze Pan o Warszawie...
Szanowny Panie Radny Masłowski- jest Pan jednym z niewielu Radnych aktywnych na tym forum. Może zainicjowałby Pan akcję protestacyjną, której celem byłoby zmobilizowanie mieszkańców Sochaczewa do ograniczenia poboru wody np. przez 2-3 dni.( na znak protestu)
Propozycja akcji protestacyjnej, której celem byłoby ograniczenie poboru wody nie ma sensu. ZWiK nic nie straci a jesli nawet to ułamek procenta. Zrekompensuje sobie tą "strate" w następnym roku przy kolejnej podwyższe.Zresztą jak czytamy we wniosku o zaopatrzenie w wodę cyt:
...Zgodnie z ustawą, taryfy zostały zaprojektowane w sposób zapewniający :
- uzyskanie niezbędnych przychodów,
- ochronę odbiorców usług prze nieuzasadnionym wzrostem opłat i cen,
....
- motywowanie odbiorców usług do racjonalnego użytkowania wody i ograniczania zanieczyszczenia ścieków, .....
W uzasadnieniu do wniosku o zatwierdzenie tarfy czytamy cyt:
Lokalny rynek odbiorców usług wodociągowo-kanalizacyjnych charakteryzuje się stałym, chociaż nieznacznym przyrostem ich liczby, przy równoczesnym znacznym jednostkowym spadku ilości pobodru wody i ścieków. W efekcie, oznacza to prognozę utrzymania wielkości sprzedazy wody i ścieków w przedsiebiorstwie na rok 2009, w proónaniu z 2008.
Pytanie jest jak w takim razie ma sobie zwykły Kowalski skalkulować swój domowy budżet aby koszty z tytułu ponoszenia opłat za wodę i scieki był na poziomie 2008? Odpowiedź jest prosta oszczędzać, oszczędzać. Oszczędzanie Kowalskiego przekłada się z roku na rok na wzrost cen przed dostawce (ZWiK) z uwagi na rosnące koszty i malejące wpływu.
o warszawie napisałem, chcąc sprostować informacje o cenach mpwik warszawskiego. awarie są świadectwem kondycji rur przewodzących wodę. cały układ dystrybucyjny w chodakowie ,może prawie cały, pochodzi z wczesnej drugiej połowy ubiegłego wieku,centrum sochaczewa jeszcze starszy, boryszew dotrzymuje kroku ok. stanowią ok. 30% sieci. żywotność rur to 24 lata. w bieżącym roku chcemy wybudować kanał sanitarny doprowadzający ścieki z parkowej i młynarskiej do oczyszczalni w trojanowie,rurociąg tłoczny od ulicy fabrycznej do okrzei w 15-go sierpnia do przerzutu ścieków z boryszewa i 3 wodociągi: w warszawskiej, traugutta, 15-go sierpnia. nie należy zapominać, iż spółka jest zobowiązana do realizacji kpośk czyli dostosowania aglomeracji do warunków dyrektyw, wodnej i ściekowej wspólnoty europejskiej.
Mam małe dziecko. Bardzo lubi się kąpać, kiedyś kąpał się praktycznie co dzień. Teraz, aby wode oszczędzać - kąpie się raz, dwa w tygodniu a codziennie tak szybko myje. I co z tego? Wody zużywamy mniej, a i tak płacimy więcej. I to dużo więcej. Po pierwsze - cana wody wzrosła. Po drugie - spółdzielnia nalicza sobie opłatę ponad 40 zł za podgrzanie m3 wody, co w sumie daje ok 50 zł za m3 ciepłej wody. Gdzie tak jest, pytam? Tylko w Sochaczewie. Granda. Protest mieszkańców nic nie da? Sprzeciwy radnych nic nie dały, podwyżka i tak została zatwierdzona? Kto zatem może mieć realny wpływ na to co ZWiK sobie wymyśla?
40 złotych kosztuje podgrzanie 1000 litrów wody, może prawda. nie rozumiem jednak dlaczego ma za to być odpowiedzialny zwik? metr sześcienny służy 15 kąpielom i kosztuje ok.10 złotych. jeżęli to wysoka cena za radość dziecka, to proszę zacząć pracować.
Pracuje ( prawdopodobnie więcej od Pana ). Co do rachunków za wodę - 220 zł za miesiąc z licznika. Mało? Pewnie zużywamy za dużo? Co do ceny wody - zdecydowanie zbyt wysoka (zwłaszcza że częściej jej ostatnio nie było niż była, lub była brązowa jak herbata). Natomiast cena podgrzania m3 wody - tym bardziej zbyt wysoka, zwłaszcza że oddzielnie płaci się ok 200 - 400 zł miesięcznie za CO. I bardzo proszę mi nie ubliżać, bo moje dziecko kąpieli ma tyle ile trzeba, ja pracuję i zarabiam, ale ceny i tak są tak wysokie, że brak słów. I myślę że każdy się z tym zgodzi.
"jeżęli to wysoka cena za radość dziecka, to proszę zacząć pracować". Panie prezesie trochę kultury, to zdanie to pospolita arogancja, pokory trochę. Kakadu nie daj się arogantowi. Prezesie, dane o Warszawie nie pochodzą z palca, więc Pan nic nie prostuj, bo to z oficjalnej strony warszawskiego ratusza. No chyba, że HGW konfabuluje.
Do Radnego Masłowskiego. Nikt nie jest naiwny, by sądzić, że dzięki takiej akcji zwik zbankrutuje. Chodzi raczej o to, by przez nagłośnienie akcji, ludzie przestali bezmyślnie akceptować wszystko co im się wciśnie i zaczęli głośno wyrażać swoje niezadowolenie.
I jeszcze jedno prezesie, jaka jest średnia pensja w zwik? bo ten temat Pan omija.
Panie Prezesie Pokora, nie przystoi urzędnikowi w taki sposób odpowiadać. Ja rozumiem,że każdy ma swoje granice wytrzymałości ale Pan winien jako Prezes spółki miejskiej służacej mieszkańcom powstrzymywać się od takich wypowiedzi.
Niech pan prezes nie wsydzi się wreszcie napisać ile zarabia bo każdy chciałby sobie wyliczyć ile wody musi z kranu upłynąć aby panu żyło się dobrze.A jesli chodzi o pańskią arogancką odpowiedz to ja napiszę podobnie: Jak panu nerwy nie trzymają to niech pan nie pracuje(oczywiście na swoim stanowisku)
Panie prezesie, coś Pan zaniemówił. Nie wierzę, że z ciekawości albo raczej z nudów nie zajrzał Pan na tę stronę. Czekamy na odpowiedź: ile wynoszą Pana miesięczne pobory, najlepiej na rękę, i jaka jest średnia pensja w Pana firmie?
W piątek 23 stycznia otrzymałem (jak kazdy radny) wniosek ZWiK o zatwierdzenie nowych tarfy dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków.Przypomnę, że sesja jest 27 stycznia. Czas na anazlize dla radnych to 4 dni.
Burmistrz otrzymał powyższy wniosek 18 grudnia 2008.
W związku z tym czas jaki mam na zapoznanie sie i analize zaprezentowanych taryf pod kątem zgodności z Ustawą z dnia 7 czerwca 2001r o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków oraz Rozporządzenia Ministra Budownictwa z dnia 28 czerwca 2006, uważam za niewsytarczający w konteście przyjętej do wyliczenia taryf i kosztów metodologii.
Stąd też uchwała w tej sprawie nie powinna być rozpatrywana na sesji w dniu 27 stycznia.Takie jest moje zdanie.
Dla uścislenia informacji podawanych w prasie, a także przez służby informacyjne Burmistrza po nizej znajdują sie proponowane stawki za wode w 2009 wraz z nowymi opłatami abonamentowymi.
Cena wody w 2009 ma wynieść 3,40PLN (w 2008 - 2,66PLN),
opłata abonamentowa w 2009 - 4,84PLN (w 2008 - 3,55)PLN,
Cena za ścieki w 2009 - 5,89PLN (w 2008 - 4PLN),
opłata abonamentowa w 2009 - 7,90PLN(w 2008 - 5,54PLN).
Powyższe opłaty dotyczą gospodarstw domowych.
cieszyc się trzeba że nie wprowadzą podatku "dachowego"od deszczówki,a swoją drogą czy jest jakiś przepis mówiacy ile dni przed posiedzeniem radni powinni otrzymac takie wnioski?
Jasne, nowe stawki na wode i scieki. Tyle tylko ze ta woda sciekami juz smierdzi!!!
Szanowny Panie Masłowski, jesteśmy akurat od kilku dni w temacie wody, Pan najwyraźniej również jest w tym temacie i dlatego mam akurat do Pana nastepujace pytanie: dlaczego Pana zdaniem woda w Sochaczewie jest tak droga (dodam, że mam porównanie i wiem, że jest droższa niż w Warszawie), czy można to jakoś zmienić, czy tylko podwyżki będą (zwłaszcza że jakość naszej wody jest niezbyt zadowalająca, przynajmniej dla mnie - ma często brązowawy kolor, smak też jakiś dziwny) i czy społeczeństwo ma na taki stan rzeczy (mówię o cenach wody nie jej kolorze) jakikolwiek wpływ (petycja jakaś?). A jeśli mieszkańcy Sochaczewa w większości nie zgodziliby się na kolejną podwyżkę, to co wtedy?
wode mamy droga jak diabli,już nawet nie mówię o dużych miastach(Wawa,Łódź,Poznań)ale i 95 % miast regionu wielkości porównywalne z Sochaczewem ma tańszą(Łowicz Żyrardów Grodzisk Maz.),A TE PIERDOŁY CHOINKOWE DALEJ ŚWIECĄ SIĘ NA ULICACH,za to trzeba płacić-chyba że baranki dolepią i na Wielkanoc jak znalazł
choinki ze słupów zdejmowali dzisiaj,czytają posty czy cóś?
Choinki zdjejmują a woda i tak zdrożeje? :) Może Rzecznik by wyjasnił czemu w Sochaczewie taka droga woda?????
czy w urędzie jest dział analiz ekonomicznych? już uczeń technikum ekonomicznego wie, że podniesienie cen nie jest równoznaczne ze wzrostem przychodu. wystarczy, że będzie deszczowe lato i ludzie nie będą podlewali ogródków wtedy zużycie spadnie o 20%. Z tego powodu nasz "ojciec" zafunduje nam kolejną podwyżkę? a może wprowadzi ryczałt?
warszawa w 2008 - "Wg Taryfy obowiązującej do 29.06.2008 r. cena brutto za 1 m³ wody i ścieków wynosi 5,71 zł", u nas - 6,66zł. w tym roku: warszawa - "wg nowej taryfy będzie to 7,60 zł (cena brutto)". u nas - 9.29 zł. kto na nas żeruje?
Dziś znowu przez jakiś czas wody nie było. Czasam była - brązowa i taka nadal jest. Nałapałam tej brązowej lury w przeźroczysty dzbanek i zaraz pojadę z nim chyba do Pana Burmistrza, poczestować go szklanką czystej, drogiej, sochaczewskiej wody! Jak Pan może Panie Burmistrzu znów zgodzić się na podwyżkę ceny tej okropnej wody???? Bardzo prosze niech ktoś się wypowie w tej sprawie!! Do sadu mamy iść z tą wodą czy co, żebyście się wreszcie opamiętali z tymi cenami???? Do sanepidu się udać z ta lurą??
KakaDu,nie idź z tą brązową wodą do naczelnika bo znowu podniesie za odbrązownienie,ty masz sobie kupić filtr od akwizytora który wie w jakich miastach jet syf kranowy i trafnie Ciebie i mnie nachodzą
miasło być"trafnie Ciebie i mnie nachodzi(!):-((
7.6 brutto w warszawie, już od 30.06.2008 i tylko do29.05.2009
Sochaczew to nie Warszawa. Znam dzielnice Warszawy gdzie woda jest tańsza niż w Sochaczewie.
na terenie miasta stołecznego warszawy jest jedna taryfa.
a my już zamówiliśmy firmę, która nam zrobi studnię i ZWiK nie zarobi prawie nic. Tylko 5,54 za utrzymanie przyłącza. zyg, zyg zyg marcheweczka.
Bzdura, komu Pan wciska te głodne kawałki. Może trzeba pomyśleć o inwestycjach nie kosztem mieszkańców. Ale czy pracują tam odpowiedni ludzie? Jeśli jedyne rozwiązanie widzą w podwyżce ceny wody i ścieków.
Sochaczew to nie Warszawa, dlaczego Pan a taki sposób broni tych podwyżek? Czym one są uzasadnione? Często macie awarie, czesto wody brak. Zdarza się że woda ma żółty kolor a Pan nam podwyżki serwuje? Na pensje dla pracowników czy na co? Co zrobiliście w celu polepszenia świadczonych usług i jakosci wody w ciągu ostatniego roku? Niech Pan nam wyjaśni, a nie pisze Pan o Warszawie...
Szanowny Panie Radny Masłowski- jest Pan jednym z niewielu Radnych aktywnych na tym forum. Może zainicjowałby Pan akcję protestacyjną, której celem byłoby zmobilizowanie mieszkańców Sochaczewa do ograniczenia poboru wody np. przez 2-3 dni.( na znak protestu)
Jaka jest średnia pensja w ZWiK?
O tym samym myślałam... Taki protest chyba by się przydał
To jest nas już dwóch (dwoje). Ruszt temat dalej, pomogę ile mogę. Panie Masłowski, odezwij się Pan.
Przepraszam: nie "ruszt" tylko "rusz"........
zapraszam na zwik.sochaczew.pl
Propozycja akcji protestacyjnej, której celem byłoby ograniczenie poboru wody nie ma sensu. ZWiK nic nie straci a jesli nawet to ułamek procenta. Zrekompensuje sobie tą "strate" w następnym roku przy kolejnej podwyższe.Zresztą jak czytamy we wniosku o zaopatrzenie w wodę cyt:
...Zgodnie z ustawą, taryfy zostały zaprojektowane w sposób zapewniający :
- uzyskanie niezbędnych przychodów,
- ochronę odbiorców usług prze nieuzasadnionym wzrostem opłat i cen,
....
- motywowanie odbiorców usług do racjonalnego użytkowania wody i ograniczania zanieczyszczenia ścieków,
.....
W uzasadnieniu do wniosku o zatwierdzenie tarfy czytamy cyt:
Lokalny rynek odbiorców usług wodociągowo-kanalizacyjnych charakteryzuje się stałym, chociaż nieznacznym przyrostem ich liczby, przy równoczesnym znacznym jednostkowym spadku ilości pobodru wody i ścieków. W efekcie, oznacza to prognozę utrzymania wielkości sprzedazy wody i ścieków w przedsiebiorstwie na rok 2009, w proónaniu z 2008.
Pytanie jest jak w takim razie ma sobie zwykły Kowalski skalkulować swój domowy budżet aby koszty z tytułu ponoszenia opłat za wodę i scieki był na poziomie 2008?
Odpowiedź jest prosta oszczędzać, oszczędzać.
Oszczędzanie Kowalskiego przekłada się z roku na rok na wzrost cen przed dostawce (ZWiK) z uwagi na rosnące koszty i malejące wpływu.
Takie błędne koło.
o warszawie napisałem, chcąc sprostować informacje o cenach mpwik warszawskiego.
awarie są świadectwem kondycji rur przewodzących wodę.
cały układ dystrybucyjny w chodakowie ,może prawie cały, pochodzi z wczesnej drugiej połowy ubiegłego wieku,centrum sochaczewa jeszcze starszy, boryszew dotrzymuje kroku ok. stanowią ok. 30% sieci. żywotność rur to 24 lata. w bieżącym roku chcemy wybudować kanał sanitarny doprowadzający ścieki z parkowej i młynarskiej do oczyszczalni w trojanowie,rurociąg tłoczny od ulicy fabrycznej do okrzei w 15-go sierpnia do przerzutu ścieków z boryszewa i 3 wodociągi: w warszawskiej, traugutta, 15-go sierpnia.
nie należy zapominać, iż spółka jest zobowiązana do realizacji kpośk czyli dostosowania aglomeracji do warunków dyrektyw, wodnej i ściekowej wspólnoty europejskiej.
Mam małe dziecko. Bardzo lubi się kąpać, kiedyś kąpał się praktycznie co dzień. Teraz, aby wode oszczędzać - kąpie się raz, dwa w tygodniu a codziennie tak szybko myje. I co z tego? Wody zużywamy mniej, a i tak płacimy więcej. I to dużo więcej. Po pierwsze - cana wody wzrosła. Po drugie - spółdzielnia nalicza sobie opłatę ponad 40 zł za podgrzanie m3 wody, co w sumie daje ok 50 zł za m3 ciepłej wody. Gdzie tak jest, pytam? Tylko w Sochaczewie. Granda. Protest mieszkańców nic nie da? Sprzeciwy radnych nic nie dały, podwyżka i tak została zatwierdzona? Kto zatem może mieć realny wpływ na to co ZWiK sobie wymyśla?
40 złotych kosztuje podgrzanie 1000 litrów wody, może prawda. nie rozumiem jednak dlaczego ma za to być odpowiedzialny zwik? metr sześcienny służy 15 kąpielom i kosztuje ok.10 złotych. jeżęli to wysoka cena za radość dziecka, to proszę zacząć pracować.
Pracuje ( prawdopodobnie więcej od Pana ). Co do rachunków za wodę - 220 zł za miesiąc z licznika. Mało? Pewnie zużywamy za dużo? Co do ceny wody - zdecydowanie zbyt wysoka (zwłaszcza że częściej jej ostatnio nie było niż była, lub była brązowa jak herbata). Natomiast cena podgrzania m3 wody - tym bardziej zbyt wysoka, zwłaszcza że oddzielnie płaci się ok 200 - 400 zł miesięcznie za CO. I bardzo proszę mi nie ubliżać, bo moje dziecko kąpieli ma tyle ile trzeba, ja pracuję i zarabiam, ale ceny i tak są tak wysokie, że brak słów. I myślę że każdy się z tym zgodzi.
"jeżęli to wysoka cena za radość dziecka, to proszę zacząć pracować". Panie prezesie trochę kultury, to zdanie to pospolita arogancja, pokory trochę. Kakadu nie daj się arogantowi.
Prezesie, dane o Warszawie nie pochodzą z palca, więc Pan nic nie prostuj, bo to z oficjalnej strony warszawskiego ratusza. No chyba, że HGW konfabuluje.
Do Radnego Masłowskiego. Nikt nie jest naiwny, by sądzić, że dzięki takiej akcji zwik zbankrutuje. Chodzi raczej o to, by przez nagłośnienie akcji, ludzie przestali bezmyślnie akceptować wszystko co im się wciśnie i zaczęli głośno wyrażać swoje niezadowolenie.
I jeszcze jedno prezesie, jaka jest średnia pensja w zwik? bo ten temat Pan omija.
Panie Prezesie Pokora, nie przystoi urzędnikowi w taki sposób odpowiadać. Ja rozumiem,że każdy ma swoje granice wytrzymałości ale Pan winien jako Prezes spółki miejskiej służacej mieszkańcom powstrzymywać się od takich wypowiedzi.
Niech pan prezes nie wsydzi się wreszcie napisać ile zarabia bo każdy chciałby sobie wyliczyć ile wody musi z kranu upłynąć aby panu żyło się dobrze.A jesli chodzi o pańskią arogancką odpowiedz to ja napiszę podobnie: Jak panu nerwy nie trzymają to niech pan nie pracuje(oczywiście na swoim stanowisku)
Panie prezesie, coś Pan zaniemówił. Nie wierzę, że z ciekawości albo raczej z nudów nie zajrzał Pan na tę stronę. Czekamy na odpowiedź: ile wynoszą Pana miesięczne pobory, najlepiej na rękę, i jaka jest średnia pensja w Pana firmie?