Sochaczew chce wyprzedzić Modlin (Puls Biznesu/18.08.2006, godz. 08:47)
Miasto chce stworzyć lotnisko i to w dwa lata. Zamawia stosowne ekspertyzy i kusi inwestorów.
Lotnisko dla tanich linii i czarterów może powstać w Sochaczewie. Gmina ostro zabrała się do pracy. Uważa, że może stworzyć port, który odciąży warszawskie Okęcie.
— Zleciliśmy przedwstępne studium wykonalności projektu. Ma pokazać, czy projekt jest ekonomicznie uzasadniony i jakie są konieczne inwestycje — mówi Krzysztof Brymora, prezes Stowarzyszenia Port Lotniczy Sochaczew i zastępca burmistrza.
Studium powstanie z udziałem PricewaterhouseCoopers i ma być gotowe do końca października.
— Opracowanie uzasadni realizację projektu, a ponadto będzie rzetelną podstawą dla inwestorów, którzy są zainteresowani zaangażowaniem się w taką inwestycję — dodaje Krzysztof Brymora.
Na studium samorządy wydadzą 260 tys. zł.
Dziś Lotnisko Sochaczew to spółka, której udziałowcami są gmina i miasto Sochaczew. W najbliższej przyszłości do grona właścicieli dołączyć ma marszałek województwa mazowieckiego.
— Wniesione kwoty wykorzystamy na kolejne prace przygotowawcze — mówi Krzysztof Brymora.
Dziś grunty sochaczewskiego lotniska należą do skarbu państwa i są oddane w trwałe użytkowanie dowódcy sił powietrznych. Burmistrz Sochaczewa ma nadzieję, że wkrótce się to zmieni.
— W najbliższych dniach Ministerstwo Obrony Narodowej i Ministerstwo Transportu podpiszą porozumienie o współużytkowaniu nieruchomości ze wskazaniem naszej spółki jako zarząd-
cy — tłumaczy prezes stowarzyszenia.
Ma nadzieję, że ostatecznie uda się spółce tereny przejąć.
— Jesteśmy w stanie zapro-
ponować dobre warunki wyku-pu — zapowiada Krzysztof Brymora.
Koszty budowy lotniska są wstępnie szacowane na 100-200 mln zł w zależności od wielkości portu.
— Chcemy zbudować lotnisko bez pieniędzy z centralnego budżetu, jedynie z udziałem prywatnych inwestorów — podkreśla Krzysztof Brymora.
Port ma leżeć 5 km od Sochaczewa i 50 km od Warszawy. Od północy przebiega linia kolejowa E-20 (Berlin — Poznań — Warszawa — Terespol). Sochaczew leży też przy trasie nr 2 Warszawa — Poznań.
Marta Filipiak
Co o tym myślicie?? Są jakieś szanse albo coś??? Pzdr all. PEACE!
Pamiętam, że już w zeszłym roku w stołecznych gazetach pisano o mającym wkrótce nastąpić otwarciu lotniska w Modlinie dla tanich linii lotniczych (w internecie jest jeszcze sporo informacji z tamtego okresu). Może ktoś wie na jakim etapie są obecne prace? Wydaje mi się, choć nie jestem pewien, że do Modlina można dojechać autobusami warszawskiego ZTM, a to chyba duży plus dla pasażerów. Ciekaw jestem tych inwestorow zainteresowanych lotniskiem w Bielicach, może ktoś zna jakieś konkrety?
Witam Gąsiora Pod adresem który podajesz są tylko te dane o których Panowie "decydenci " chcą żeby ludzie wiedzieli , są tam peany na cześć lotniska , zalet z niego płynących etc. lecz nie ma słowa na temat zagrożenia dla miasta jakie niesie ze sobą usytuowanie tego typu instytucji niemalże w granicach miasta?? I pewnie to się nie zmieni, bo paru osobom zależy jedynie żeby ustawić się na przysłość?????
Przekonał mnie pan "mafia", faktycznie dajmy sobie spokój z tym lotniskiem, lepiej niech od 2010 roku, gdy wojsko się wyprowadzi, powstanie tam giełda samochodowa... A co do ludzi, też ma pan rację - bez lotniska nie dadzą sobie w życiu rady...
To oczywiście sarkazm. Zastrzegam od razu, bo Express Sochaczewski w najbliższym wydaniu wykorzysta moją wypowiedź (jak wiele poprzednich) sugerując, że to poważne stwierdzenia niepoważnego rzecznika.
Tak pytałem , ale nigdy konkretnej odpowiedzi nie dostałem , bo u nas jest taka tradycja że na niewygodne pytania się nie odpowiada, lub też odpowiada się bardzo zdawkowo na zasadzie "spadaj na drzewo" O dziwo Pan rzecznik dziś cokolwiek odpwodział, nie chyba tego nie da sie nazwać odpowiedzią , On po prostu uspokoił swoje sumienie
Proszę Pana, a co tu można odpowiedzieć, albo się człowiek, czy społeczność rozwija, albo odwrotnie. Jestem przekonany, że nie zadwoliłaby Pana jakakolwiek odpowiedź, włącznie ze szczegółowymi badaniami na temat lotniska, jego oddziaływań ekologicznych, badania poziomu hałasu i tak dalej. Panu się ten pomysł nie podoba i Pana święte prawo. tylko nie rozumiem co Panu mają dać te wyjaśnienia? Potwierdzić Pana tezy (to chyba nie jest konieczne), czy przekonać Pana do lotniska (to chyba nie jest możliwe), więc o co Panu tak naprawdę chodzi?
Chodzi mi jedynie o rzetelną i pełną informację docierającą do wszystkich zainteresowanych w tym przypadku mieszkańców miasta. Bo póki co informacje są tak dozowane jak w czasach słusznie minionych i wygląda to tak że "będziecie wiedzieli tyle ile zechcemy Wam powiedzieć" Co do mojego zdania to ma Pan rację , ma wyrobiony swój pogląd na temat lotniska, lecz jednocześnie nie twierdze iż tego poglądu nie da się zmienić. I ciesze się jednocześnie że zaczęła się jakakolwiek polemika, może będą to podwaliny do głębszej dyskusji na szerszym forum , bo rozmawiać to chyba ludzka rzecz ???
No a co sądzicie o ruchu lotniczym nad miastem? Lotnisko jest bardzo blisko, więc nie sądzę by nie dało sie słyszec samolotów które starują, schodzą do lądowania, czy poprostu kołują nad Sochaczewem, zwłaszcza, że nasze miasto jest i tak na linii lotów samolotów lecących z Okęcia.
Na mapie narysowałem linię przedłużającą pas lotniska w stronę miasta. Wyszło mi że samoloty będą wznosić się lub schodzić do lądowania tuż nad moim domem.
No więc właśnie , nikt o tym nie mówi że naszymi domami bedą krążyły potężne maszyny i to zazwyczaj nocą, bo z tego co wiem Sochaczew chce przejąć najbardziej uciązliwe loty Cargo. Nikt nie mówi o ile spadnie wartość nieruchomości wokół miasta ( nieruchomości prywatnych), nikt nie mówi o tym że silniki odrzutowe mają to do siebie że wyrzucają z siebie ogromne ilości sadzy, bo paliwo na którym latają jest tzw. paliwem suchym i nie ulega całkowitemu spaleniu. Karmią nas tylko świetlaną przyszłością. Ale na obiektywizm chyba nie ma co liczyć Panie Rzeczniku Burmistrza???? Wiem taka Pana rola że musi Pan mówić dobrze nawet o tym co tak naprawdę i po głębszym przemyśleniu dobre być nie jest. Taki los rzecznika.
Heh ... jest rozwiązanie - sprzedać szybciutko (zanim ceny spadną) "nieruchomości prywatne" pracownikom lotniska. I tak w tym "hałasie i smrodzie" pracują więc może mniej to zauważają, a do pracy będą mieli blisko. A samemu zamieszkać tam gdzie tylko ptaki latają. A tak swoją drogą, to jak pare lat temu odrzutowce wojskowe przechodziły nad moim blokiem w naddźwiękową to też już tego nie zauważałem...
Chyba jeszcze nie przyszedł czas na takie wiekie emocje. Obecnie zlecone przed-wstępny studium wykonalności będzie dokument co określi ramy w czym takie lotnisko miałoby operować. Za często opinie decydują o planu działaniu a nie fakty. Ten wstępny raport da nam pewne fakty nad czym będzie można dyskutować. Zasady według których lotnisko będzie mogło operować to nie będzie nikt sam sobie decydował, jedynie obecne prawo lotnicze, ochrona środowiska, itd. zdecyduje co wolno, a co nie wolno.
Krzysztof Brymora
P.S. Dokument ma być gotowy na koniec października i będzie upubliczniony.
Pozwolcie ze sie wetne. Mieszkalam prawie 2 lata w Ursusie. Nad moim blokiem samoloty podchodzily do ladowania tak nisko, ze mozna bylo bez problemow przeczytac napisy na nich. Wcale glosno ani uciazliwie nie bylo. Wiec moze nie przesadzajmy przed faktem.
Uwazam, ze przeciwnicy lotniska naogladali sie raczej filmow o przylotniskowych mieszkancach z trzesacymi sie domami. Ktos napisal o roszczeniach Warszawiakow, ktore nie zostaly spelnione do tej pory- nie slyszalam o nich, prosze o szersza relacje. Okecie istnieje nie od wczoraj, wiec kto chcial, juz sie stamtad wyniosl albo umarl. O obwodnicy w Sochaczewie tez glosno w swoim czasie bylo, a teraz ludzie przyzwyczajeni do nowego zyja normalnie. Niedobrze ze ludzie boja sie zmian, bo to nie zawsze oznacza zmiane na gorsze. Teraz tez samoloty lataja nad Sochaczewem i tez zanieczyszczaja powietrze. Troche wyzej ale zawsze. Ile samolotow przewidzianych jest dziennie? Przeciez halas nie bedzie trwal przez caly czas. W nocy zazwyczaj samoloty jesli lataja, to znacznie rzadziej. Rownie dobrze moze obudzic pies sasiada. Taka jest moja opinia, mam zamiar z lotniska korzystac i ciesze sie ze szansa na jego powstanie jest taka duza.
Uwazam, ze przeciwnicy lotniska naogladali sie raczej filmow o przylotniskowych mieszkancach z trzesacymi sie domami. Ktos napisal o roszczeniach Warszawiakow, ktore nie zostaly spelnione do tej pory- nie slyszalam o nich, prosze o szersza relacje. Okecie istnieje nie od wczoraj, wiec kto chcial, juz sie stamtad wyniosl albo umarl. O obwodnicy w Sochaczewie tez glosno w swoim czasie bylo, a teraz ludzie przyzwyczajeni do nowego zyja normalnie. Niedobrze ze ludzie boja sie zmian, bo to nie zawsze oznacza zmiane na gorsze. Teraz tez samoloty lataja nad Sochaczewem i tez zanieczyszczaja powietrze. Troche wyzej ale zawsze. Ile samolotow przewidzianych jest dziennie? Przeciez halas nie bedzie trwal przez caly czas. W nocy zazwyczaj samoloty jesli lataja, to znacznie rzadziej. Rownie dobrze moze obudzic pies sasiada. Taka jest moja opinia, mam zamiar z lotniska korzystac i ciesze sie ze szansa na jego powstanie jest taka duza.
Droga Poziomko Nie zgadzam się z Tobą że ludzie nie wiedzą co piszą i są laikami w dziedzinie lotnictwa.Wiem że nie da się uniknąc uogólnień ale niestety w tym przypadku są one krzywdzące. W telegraficznym skrócie pragnę Cie poinformowac iż sochaczewskie lotnisko miało by przejąc najbardziej uciążliwe loty nocne zarowno pasażerskie jak i cargo. Pragnę Cię również uświadomic iż samoloty latające na rejsach cargo jak i u tanich przewoźników pasażerskich jest to największy złom jaki porusza się nad naszymi głowami, ze wszystkimi złymi skutkami określenia złom. Jeśli chciałabyś nawiązac dłuższą polemikę na ten temat, jak również otrzymac opracowania na temat szkodliwości tych maszyn napisz proszę do mnie na mafia28@tlen.pl , bo byc może ta dyskusja niektórych nudzi. Pozdrawiam Mafia
jakoś w to nie wierzę. Moim zdaniem to kolejna kiełbaska przedwyborcza obecnego burmistrza. Osobiście wolałbym aby tu nigdy nie powstało żadne lotnisko. BO tylko hałas , zagrożenie itp. a miejsca pracy tylko dla znajomków.Stow. LOTNISKU NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Mafio, o le pamietam na temat zlomow i maszyn nie spelniajacych norm ochrony srodowiska juz ktos madrzejszy ode mnie w tej dziedzinie Ci odpisal wczesniej. Nie bede sie spierac w tym punkcie bo sie nie znam. Ze zanieczyszczenie bedzie wieksze nie ulega watpliwosci, ale czy my teraz mamy w socho krystaliczne powietrze??? W przypadku lotniska jest znacznie wiecej korzysci niz strat. ZNACZNIE. Rzadko sie zdarza zeby byly same korzysci. Ogolna suma zanieczyszczen w rejonie woj. mazowieckiego nie ulegnie zmianie. Czesc samolotow zostanie przeniesiona do Sochaczewa, a nie stworzona jako nowe loty.
uprzedze fakt ze ktos sie przyczepi: zanieczyszczenie bedzie wieksze w rej sochaczewa.Ogolna suma zanieczyszczen w rejonie woj. mazowieckiego nie ulegnie zmianie.
Na mapie narysowałem linię przedłużającą pas lotniska w stronę miasta. Wyszło mi że samoloty będą wznosić się lub schodzić do lądowania tuż nad moim domem.
To możesz pobierać opłatę od lini lotniczych, że latają po Twoim kawałku nieba...
Oj, jak Wy lubicie narzekać, że jest Wam źle, że życie jest beznadziejne, nie ma pracy... itd...
Ale jak ktoś wysuwa propozycję inwestycji, która stworzy dodatkowe miejsca pracy, pozytywnie wpłynie na rozwój regionu to jeszcze Wam gorzej!
Przepraszam za wyrażenie, ale stuknijcie się co niektórzy w swoje główki. Myślę, że to narzekanie wynika z mentalności sochaczewskiego społeczeństwa. Przyzwycziliście się co niektórzy do takiego biadolenia i pleciciecie trzy po trzy bo jest to wygodniejsze dla Was od aktywnego działania, które niestety wymaga od człowieka inicjatywy, myślenia, pracy, kreatywności.
Osobiście jestem za lotniskiem, bo przychodzi mi na myśl conajmniej kilka rodzajów działalności gospodarczych, na których możnaby było zrobić w związku z tą inwestycją.
Tak masz zupełną rację od obsługi lotniska zatrudnią Pana X po szkole zawodowej, z pewnością tak będzie, ponieważ sochaczew jest bogaty w tradycje lotnictwa cywilnego a rynek wręcz pęka w szwach od kadry która może przejac obsługę naziemną lotniska
Widze że czytasz i rozumujesz tylko to co jest dla Ciebie wygodne . Ja wyraźnie napisałem "obsługa naziemna" a obsługa naziemna to napewno nie piloci, bo jak sama nazwa wskazuje pilot jest osobą prowadzącą statek powietrzny a w odróżnieniu od niego statki naziemne prowadzi kierowca. Oczywiście że w Sochaczewie jest dużo ludzi z wykształceniem wyższym, tylko nie wiem ilu z nich ma wykształcenie wyższe ukierunkowane na obsługę ruchu lotniczego zarówno tego naziemnego ( nie myślę tu o pilotach) jak również obsługę ruchu powietrznego ??????????
Takich ludzi nigdzie nie ma. Nie siedzą czekając z założonymi rękami aż ktoś zbuduje lotnisko, tak samo jak w przypadku każdej pracochłonnej inwestycji. A lotnisko wymaga i zawsze będzie wymagało wielu pracowników - nie da się ich zastąpić maszynami tak jak we współczesnych fabrykach. Takich pracowników rekrutuje się a potem szkoli do konkretnych stanowisk, bo nie ma szkół szkolących z obsługi lotniska :-). Poza tym na lotnisku operuje wiele firm podwykonawczych (catering, sprzątanie, ochrona, dystrybucja paliwa, obsługa podróżnych, przeładunek bagaży, cargo, lotniskowa straż pożarna, itp. itd.), zatrudniających parokrotnie więcej pracowników niż na samej płycie lotniska i wcale nie potrzebni są tam specjaliści od obsługi lotnisk albo ruchu powietrznego (notabene ruchem powietrznym zajmuje się w Polsce jedna instytucja - Agencja Ruchu Lotniczego wchodząca w skład PPL). Wbrew pozorom szanse na zatrudnienie mają ludzie z każdym wykształceniem pod warunkiem, że będą chętni do pracy. Tak samo jak w przypadku każdego innego lotniska w Polsce.
Dzięki, Rafał, za racjonalny głos. Niewiele on chyba zmieni, bo podejście przeciwników lotniska do tematu jest na wskroś emocjonalne. Zresztą, wielu ludzi nawet tu na forum domaga się ulic, chodników, i tym podobnych spraw. Bardzo ważnych oczywiście. Ale przecież pieniądze na to mogą pochodzić niemal wyłącznie od lokalnych inwestorów i przedsiębiorców. Ale jak się patrzy na niektóre posty, to czasami chyba nie warto strzępić języka.
Poziomko, Twoje argumenty są wprost powalające: - szczególnie jako mieszkańca Sochaczewa ucieszyło mnie to, że w wyniku pracy lotniska nie wzrośnie ogólnie zanieczyszczenie w województwie mazowieckim tylko w naszym mieście - bardzo interesujące jest też, że ci mieszkańcy Warszawy którym nie odpowiadało sąsiedztwo Okęcia (ciekawe dlaczego, przecież lotnisko to super sprawa) mogli się przecież wyprowadzić albo po prostu sobie umrzeć. Rysuje się ciekawa perspektywa zwłaszcza dla mieszkańców Boryszewa czy Kuznocina, którym może nie odpowiadać ruch lotniczy nad głowami - po trzecie mam apel o głębsze zastanowienie się nad przyczynami negatywnych ocen co do lokalizacji lotniska niż posługiwanie się jakimiś filmowymi schematami.
Planowane lotnisko to inwestycja o bardzo dużych skutkach oddziaływania na środowisko i życie na przyległych terenach, o wiele większych niż obwodnica. Z pewnością zostanie wokół niego utworzony obszar ograniczonego użytkowania czyli teren gdzie nie mogą być zachowane standardy jakości środowiska. No, ale odwołując się do Twoich argumentów skoro i tak nie ma u nas krystalicznego powietrza, to niech będzie jeszcze gorsze. Ponadto ruch lotniczy nad miastem, gdzie w odległości zaledwie kilku kilometrów znajduje się pas startowy to bez porównania co innego niż to, co ma miejsce dzisiaj. Uważam jednak, że nie można w chwili obecnej wypowiadać się kategorycznie za czy przeciw lotnisku.
Rzecz w tym, że nie ma dla mieszkańców żadnej rzetelnej informacji o wszystkich negatywnych i pozytywnych tego aspektach. – wpierw zatem bilans zysków i strat a dopiero później wypowiadanie się co do korzyści tej inwestycji. To co ma miejsce w chwili obecnej w mojej ocenie traci wręcz fanatyzmem – te roztaczane widoki niewyobrażalnych możliwości, bo będzie tu kiedyś też autostrada A2 i szybka kolej do W-wy, pewnie kupcy otworzą nowe sklepiki itp. Entuzjaści lotniska zdają się zaś mieć jako jedyni słuszną i niepodważalna rację dyskredytując głosy tych, którzy chcą jednak zobaczyć i drugą stronę medalu, pisząc coś o marazmie, mentalności Polaków i filmowych zabobonach.
Może warto by władze miasta wpierw zapytały się mieszkańców Sochaczewa, czy chcą tego lotniska, a dopiero później podejmowały kroki w kierunku realizacji tej inwestycji.
Mysle ze jest to dobry pomysl, zeby zrobic referendum, ale najpierw przedstawic mieszkancom za i przeciw, bo co niektorzy sa po prostu na "nie" i koniec. Nie widza pelnego spektrum sprawy.
Skoro to dla ciebie Poziomko maly problem to moze zamienimy sie domami. ja bede mieszkal 50 metrow od ogrodzenia lotniska. i wcale mi sie to nie podoba. teraz pracuje na lotnisku w warszawie i mialem nadzieje, przeprowadzajac sie d oSocho, ze od tego odpoczne. a okazuje sie, ze nie dosc ze ja bede mial wiecej samolotow niz w pracy to jeszcze uszczesliwie tym swoja zone i syna. zastanawiam sie powaznie nad sprzedaza tego terenu lub nad poczekaniem, az stanie to lotnisko a wtedy poprosze port lotniczy o odszkodowanie.
Wiec czemu nie sprzedasz swojej posiadlosci teraz, kiedy masz szanse uzyskac wieksza cene i nie kupisz czegos w "bezpiecznym" cichszym miejscu? Mamy demokracje, mozesz zrobic co chesz, a nie siedzies (przepraszam za wyrazenie) na d**ie i tylko narzekac. Trzeba ulepszac swoje zycie jesli ma sie takie mozliwosci. Nikt Ci nie kaze mieszkac 50 m od ogrodzenia.
Dzisiaj oglądałem co się dzieje na polach czerwonkowskich i w związku z tym mam pytanie, gdzie w tym roku odbędą się mistrzowstwa Mazowsza mikrolotów w Sochaczewie?
Regionalny terminal dla czarterów i tanich lotów chcą budować w Sochaczewie władze Mazowsza. Po rozbudowie lotnisko mogłoby stać się drugim Okęciem.
Ministerstwo Transportu rozpatrywało dotąd kilka lokalizacji dla podwarszawskiego lotniska, które odciążyłoby Port Lotniczy im. F. Chopina. Okęcie bis ma powstać w Modlinie, a pierwszych pasażerów przyjmie zimą 2007 r. Tak zapewniał Piotr Okienczyc, prezes nowego lotniska. Pierwotnie miało ono działać już w 2005 r., ale przygotowania wciąż się przedłużają.
Dlatego władze Mazowsza postanowiły stworzyć plan alternatywny. Wczoraj samorząd województwa zgodził się na przystąpienie województwa do spółki z samorządem Sochaczewa (na którego gruncie powstałby nowy port dlasamolotów) i wnieść do niej udziały o wartości 185 tys. zł. Spółka Lotnisko Sochaczew miałaby uczestniczyć w budowie nowego terminalu, który przyjmowałby początkowo czartery i tanich przewoźników.
- Na Mazowszu jak najszybciej potrzebne jest lotnisko regionalne. Z zaniepokojeniem obserwujemy przedłużające się prace dotyczące lotniska w Modlinie. Jeśli konkretnych decyzji wciąż nie będzie, pierwsze może powstać lotnisko w Sochaczewie -mówi marszałek Mazowsza Adam Struzik.
Sprawa odciążenia Okęcia, mimo budowy nowego terminalu, jest pilna. Największy polski port lotniczy obsługuje rocznie ok. 7 mln ludzi. Po opóźnionym otwarciu nowego terminalu Okęcie będzie obsługiwało ponad 10 mln pasażerów. Taka przepustowość wystarczy tylko na kilka lat. kbac, ikr
Dobre sobie, eksperci mają dopiero dać odpowiedź na pytanie czy warto brnąć w tą inwestycje, ale wiceburmistrz już wie, że warto. Wynika stąd, że jak się okaże, że nie warto to i tak będzie warto ? A jedno co warto, to .....
Sochaczew chce wyprzedzić Modlin
(Puls Biznesu/18.08.2006, godz. 08:47)
Miasto chce stworzyć lotnisko i to w dwa lata. Zamawia stosowne ekspertyzy i kusi inwestorów.
Lotnisko dla tanich linii i czarterów może powstać w Sochaczewie. Gmina ostro zabrała się do pracy. Uważa, że może stworzyć port, który odciąży warszawskie Okęcie.
— Zleciliśmy przedwstępne studium wykonalności projektu. Ma pokazać, czy projekt jest ekonomicznie uzasadniony i jakie są konieczne inwestycje — mówi Krzysztof Brymora, prezes Stowarzyszenia Port Lotniczy Sochaczew i zastępca burmistrza.
Studium powstanie z udziałem PricewaterhouseCoopers i ma być gotowe do końca października.
— Opracowanie uzasadni realizację projektu, a ponadto będzie rzetelną podstawą dla inwestorów, którzy są zainteresowani zaangażowaniem się w taką inwestycję — dodaje Krzysztof Brymora.
Na studium samorządy wydadzą 260 tys. zł.
Dziś Lotnisko Sochaczew to spółka, której udziałowcami są gmina i miasto Sochaczew. W najbliższej przyszłości do grona właścicieli dołączyć ma marszałek województwa mazowieckiego.
— Wniesione kwoty wykorzystamy na kolejne prace przygotowawcze — mówi Krzysztof Brymora.
Dziś grunty sochaczewskiego lotniska należą do skarbu państwa i są oddane w trwałe użytkowanie dowódcy sił powietrznych. Burmistrz Sochaczewa ma nadzieję, że wkrótce się to zmieni.
— W najbliższych dniach Ministerstwo Obrony Narodowej i Ministerstwo Transportu podpiszą porozumienie o współużytkowaniu nieruchomości ze wskazaniem naszej spółki jako zarząd-
cy — tłumaczy prezes stowarzyszenia.
Ma nadzieję, że ostatecznie uda się spółce tereny przejąć.
— Jesteśmy w stanie zapro-
ponować dobre warunki wyku-pu — zapowiada Krzysztof Brymora.
Koszty budowy lotniska są wstępnie szacowane na 100-200 mln zł w zależności od wielkości portu.
— Chcemy zbudować lotnisko bez pieniędzy z centralnego budżetu, jedynie z udziałem prywatnych inwestorów — podkreśla Krzysztof Brymora.
Port ma leżeć 5 km od Sochaczewa i 50 km od Warszawy. Od północy przebiega linia kolejowa E-20 (Berlin — Poznań — Warszawa — Terespol). Sochaczew leży też przy trasie nr 2 Warszawa — Poznań.
Marta Filipiak
Co o tym myślicie?? Są jakieś szanse albo coś???
Pzdr all.
PEACE!
Pamiętam, że już w zeszłym roku w stołecznych gazetach pisano o mającym wkrótce nastąpić otwarciu lotniska w Modlinie dla tanich linii lotniczych (w internecie jest jeszcze sporo informacji z tamtego okresu). Może ktoś wie na jakim etapie są obecne prace? Wydaje mi się, choć nie jestem pewien, że do Modlina można dojechać autobusami warszawskiego ZTM, a to chyba duży plus dla pasażerów. Ciekaw jestem tych inwestorow zainteresowanych lotniskiem w Bielicach, może ktoś zna jakieś konkrety?
Wszystkie konkrety są tutaj: www.airsochaczew.com/
Witam Gąsiora Pod adresem który podajesz są tylko te dane o których Panowie "decydenci " chcą żeby ludzie wiedzieli , są tam peany na cześć lotniska , zalet z niego płynących etc. lecz nie ma słowa na temat zagrożenia dla miasta jakie niesie ze sobą usytuowanie tego typu instytucji niemalże w granicach miasta?? I pewnie to się nie zmieni, bo paru osobom zależy jedynie żeby ustawić się na przysłość?????
Chyba już raz o to pytałeś?
https://e-sochaczew.pl/n/porozumienie-mon/6662
Przekonał mnie pan "mafia", faktycznie dajmy sobie spokój z tym lotniskiem, lepiej niech od 2010 roku, gdy wojsko się wyprowadzi, powstanie tam giełda samochodowa...
A co do ludzi, też ma pan rację - bez lotniska nie dadzą sobie w życiu rady...
To oczywiście sarkazm. Zastrzegam od razu, bo Express Sochaczewski w najbliższym wydaniu wykorzysta moją wypowiedź (jak wiele poprzednich) sugerując, że to poważne stwierdzenia niepoważnego rzecznika.
Tak pytałem , ale nigdy konkretnej odpowiedzi nie dostałem , bo u nas jest taka tradycja że na niewygodne pytania się nie odpowiada, lub też odpowiada się bardzo zdawkowo na zasadzie "spadaj na drzewo" O dziwo Pan rzecznik dziś cokolwiek odpwodział, nie chyba tego nie da sie nazwać odpowiedzią , On po prostu uspokoił swoje sumienie
Proszę Pana, a co tu można odpowiedzieć, albo się człowiek, czy społeczność rozwija, albo odwrotnie. Jestem przekonany, że nie zadwoliłaby Pana jakakolwiek odpowiedź, włącznie ze szczegółowymi badaniami na temat lotniska, jego oddziaływań ekologicznych, badania poziomu hałasu i tak dalej. Panu się ten pomysł nie podoba i Pana święte prawo. tylko nie rozumiem co Panu mają dać te wyjaśnienia? Potwierdzić Pana tezy (to chyba nie jest konieczne), czy przekonać Pana do lotniska (to chyba nie jest możliwe), więc o co Panu tak naprawdę chodzi?
Chodzi mi jedynie o rzetelną i pełną informację docierającą do wszystkich zainteresowanych w tym przypadku mieszkańców miasta. Bo póki co informacje są tak dozowane jak w czasach słusznie minionych i wygląda to tak że "będziecie wiedzieli tyle ile zechcemy Wam powiedzieć" Co do mojego zdania to ma Pan rację , ma wyrobiony swój pogląd na temat lotniska, lecz jednocześnie nie twierdze iż tego poglądu nie da się zmienić. I ciesze się jednocześnie że zaczęła się jakakolwiek polemika, może będą to podwaliny do głębszej dyskusji na szerszym forum , bo rozmawiać to chyba ludzka rzecz ???
No a co sądzicie o ruchu lotniczym nad miastem? Lotnisko jest bardzo blisko, więc nie sądzę by nie dało sie słyszec samolotów które starują, schodzą do lądowania, czy poprostu kołują nad Sochaczewem, zwłaszcza, że nasze miasto jest i tak na linii lotów samolotów lecących z Okęcia.
Na mapie narysowałem linię przedłużającą pas lotniska w stronę miasta.
Wyszło mi że samoloty będą wznosić się lub schodzić do lądowania tuż nad moim domem.
No więc właśnie , nikt o tym nie mówi że naszymi domami bedą krążyły potężne maszyny i to zazwyczaj nocą, bo z tego co wiem Sochaczew chce przejąć najbardziej uciązliwe loty Cargo. Nikt nie mówi o ile spadnie wartość nieruchomości wokół miasta ( nieruchomości prywatnych), nikt nie mówi o tym że silniki odrzutowe mają to do siebie że wyrzucają z siebie ogromne ilości sadzy, bo paliwo na którym latają jest tzw. paliwem suchym i nie ulega całkowitemu spaleniu. Karmią nas tylko świetlaną przyszłością. Ale na obiektywizm chyba nie ma co liczyć Panie Rzeczniku Burmistrza???? Wiem taka Pana rola że musi Pan mówić dobrze nawet o tym co tak naprawdę i po głębszym przemyśleniu dobre być nie jest. Taki los rzecznika.
Heh ... jest rozwiązanie - sprzedać szybciutko (zanim ceny spadną) "nieruchomości prywatne" pracownikom lotniska. I tak w tym "hałasie i smrodzie" pracują więc może mniej to zauważają, a do pracy będą mieli blisko. A samemu zamieszkać tam gdzie tylko ptaki latają. A tak swoją drogą, to jak pare lat temu odrzutowce wojskowe przechodziły nad moim blokiem w naddźwiękową to też już tego nie zauważałem...
Chyba jeszcze nie przyszedł czas na takie wiekie emocje. Obecnie zlecone przed-wstępny studium wykonalności będzie dokument co określi ramy w czym takie lotnisko miałoby operować. Za często opinie decydują o planu działaniu a nie fakty. Ten wstępny raport da nam pewne fakty nad czym będzie można dyskutować.
Zasady według których lotnisko będzie mogło operować to nie będzie nikt sam sobie decydował, jedynie obecne prawo lotnicze, ochrona środowiska, itd. zdecyduje co wolno, a co nie wolno.
Krzysztof Brymora
P.S. Dokument ma być gotowy na koniec października i będzie upubliczniony.
Pozwolcie ze sie wetne.
Mieszkalam prawie 2 lata w Ursusie. Nad moim blokiem samoloty podchodzily do ladowania tak nisko, ze mozna bylo bez problemow przeczytac napisy na nich. Wcale glosno ani uciazliwie nie bylo. Wiec moze nie przesadzajmy przed faktem.
Tak, więc lepiej pomyślmy o tym - po fakcie.
Uwazam, ze przeciwnicy lotniska naogladali sie raczej filmow o przylotniskowych mieszkancach z trzesacymi sie domami. Ktos napisal o roszczeniach Warszawiakow, ktore nie zostaly spelnione do tej pory- nie slyszalam o nich, prosze o szersza relacje. Okecie istnieje nie od wczoraj, wiec kto chcial, juz sie stamtad wyniosl albo umarl. O obwodnicy w Sochaczewie tez glosno w swoim czasie bylo, a teraz ludzie przyzwyczajeni do nowego zyja normalnie. Niedobrze ze ludzie boja sie zmian, bo to nie zawsze oznacza zmiane na gorsze. Teraz tez samoloty lataja nad Sochaczewem i tez zanieczyszczaja powietrze. Troche wyzej ale zawsze. Ile samolotow przewidzianych jest dziennie? Przeciez halas nie bedzie trwal przez caly czas. W nocy zazwyczaj samoloty jesli lataja, to znacznie rzadziej. Rownie dobrze moze obudzic pies sasiada. Taka jest moja opinia, mam zamiar z lotniska korzystac i ciesze sie ze szansa na jego powstanie jest taka duza.
Uwazam, ze przeciwnicy lotniska naogladali sie raczej filmow o przylotniskowych mieszkancach z trzesacymi sie domami. Ktos napisal o roszczeniach Warszawiakow, ktore nie zostaly spelnione do tej pory- nie slyszalam o nich, prosze o szersza relacje. Okecie istnieje nie od wczoraj, wiec kto chcial, juz sie stamtad wyniosl albo umarl. O obwodnicy w Sochaczewie tez glosno w swoim czasie bylo, a teraz ludzie przyzwyczajeni do nowego zyja normalnie. Niedobrze ze ludzie boja sie zmian, bo to nie zawsze oznacza zmiane na gorsze. Teraz tez samoloty lataja nad Sochaczewem i tez zanieczyszczaja powietrze. Troche wyzej ale zawsze. Ile samolotow przewidzianych jest dziennie? Przeciez halas nie bedzie trwal przez caly czas. W nocy zazwyczaj samoloty jesli lataja, to znacznie rzadziej. Rownie dobrze moze obudzic pies sasiada. Taka jest moja opinia, mam zamiar z lotniska korzystac i ciesze sie ze szansa na jego powstanie jest taka duza.
Droga Poziomko Nie zgadzam się z Tobą że ludzie nie wiedzą co piszą i są laikami w dziedzinie lotnictwa.Wiem że nie da się uniknąc uogólnień ale niestety w tym przypadku są one krzywdzące. W telegraficznym skrócie pragnę Cie poinformowac iż sochaczewskie lotnisko miało by przejąc najbardziej uciążliwe loty nocne zarowno pasażerskie jak i cargo. Pragnę Cię również uświadomic iż samoloty latające na rejsach cargo jak i u tanich przewoźników pasażerskich jest to największy złom jaki porusza się nad naszymi głowami, ze wszystkimi złymi skutkami określenia złom. Jeśli chciałabyś nawiązac dłuższą polemikę na ten temat, jak również otrzymac opracowania na temat szkodliwości tych maszyn napisz proszę do mnie na mafia28@tlen.pl , bo byc może ta dyskusja niektórych nudzi. Pozdrawiam Mafia
jakoś w to nie wierzę. Moim zdaniem to kolejna kiełbaska przedwyborcza obecnego burmistrza. Osobiście wolałbym aby tu nigdy nie powstało żadne lotnisko. BO tylko hałas , zagrożenie itp. a miejsca pracy tylko dla znajomków.Stow. LOTNISKU NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Mafio, o le pamietam na temat zlomow i maszyn nie spelniajacych norm ochrony srodowiska juz ktos madrzejszy ode mnie w tej dziedzinie Ci odpisal wczesniej. Nie bede sie spierac w tym punkcie bo sie nie znam. Ze zanieczyszczenie bedzie wieksze nie ulega watpliwosci, ale czy my teraz mamy w socho krystaliczne powietrze???
W przypadku lotniska jest znacznie wiecej korzysci niz strat. ZNACZNIE. Rzadko sie zdarza zeby byly same korzysci. Ogolna suma zanieczyszczen w rejonie woj. mazowieckiego nie ulegnie zmianie. Czesc samolotow zostanie przeniesiona do Sochaczewa, a nie stworzona jako nowe loty.
uprzedze fakt ze ktos sie przyczepi:
zanieczyszczenie bedzie wieksze w rej sochaczewa.Ogolna suma zanieczyszczen w rejonie woj. mazowieckiego nie ulegnie zmianie.
Na mapie narysowałem linię przedłużającą pas lotniska w stronę miasta.
Wyszło mi że samoloty będą wznosić się lub schodzić do lądowania tuż nad moim domem.
To możesz pobierać opłatę od lini lotniczych, że latają po Twoim kawałku nieba...
Ludzie!
Oj, jak Wy lubicie narzekać, że jest Wam źle, że życie jest beznadziejne, nie ma pracy... itd...
Ale jak ktoś wysuwa propozycję inwestycji, która stworzy dodatkowe miejsca pracy, pozytywnie wpłynie na rozwój regionu to jeszcze Wam gorzej!
Przepraszam za wyrażenie, ale stuknijcie się co niektórzy w swoje główki. Myślę, że to narzekanie wynika z mentalności sochaczewskiego społeczeństwa. Przyzwycziliście się co niektórzy do takiego biadolenia i pleciciecie trzy po trzy bo jest to wygodniejsze dla Was od aktywnego działania, które niestety wymaga od człowieka inicjatywy, myślenia, pracy, kreatywności.
Osobiście jestem za lotniskiem, bo przychodzi mi na myśl conajmniej kilka rodzajów działalności gospodarczych, na których możnaby było zrobić w związku z tą inwestycją.
Tak masz zupełną rację od obsługi lotniska zatrudnią Pana X po szkole zawodowej, z pewnością tak będzie, ponieważ sochaczew jest bogaty w tradycje lotnictwa cywilnego a rynek wręcz pęka w szwach od kadry która może przejac obsługę naziemną lotniska
Obsługa lotniska to nie piloci samolotów. W Sochaczewie mieszkają również osoby z wyższym niż zawodowe wykształceniem.
Widze że czytasz i rozumujesz tylko to co jest dla Ciebie wygodne . Ja wyraźnie napisałem "obsługa naziemna" a obsługa naziemna to napewno nie piloci, bo jak sama nazwa wskazuje pilot jest osobą prowadzącą statek powietrzny a w odróżnieniu od niego statki naziemne prowadzi kierowca. Oczywiście że w Sochaczewie jest dużo ludzi z wykształceniem wyższym, tylko nie wiem ilu z nich ma wykształcenie wyższe ukierunkowane na obsługę ruchu lotniczego zarówno tego naziemnego ( nie myślę tu o pilotach) jak również obsługę ruchu powietrznego ??????????
Takich ludzi nigdzie nie ma. Nie siedzą czekając z założonymi rękami aż ktoś zbuduje lotnisko, tak samo jak w przypadku każdej pracochłonnej inwestycji. A lotnisko wymaga i zawsze będzie wymagało wielu pracowników - nie da się ich zastąpić maszynami tak jak we współczesnych fabrykach. Takich pracowników rekrutuje się a potem szkoli do konkretnych stanowisk, bo nie ma szkół szkolących z obsługi lotniska :-). Poza tym na lotnisku operuje wiele firm podwykonawczych (catering, sprzątanie, ochrona, dystrybucja paliwa, obsługa podróżnych, przeładunek bagaży, cargo, lotniskowa straż pożarna, itp. itd.), zatrudniających parokrotnie więcej pracowników niż na samej płycie lotniska i wcale nie potrzebni są tam specjaliści od obsługi lotnisk albo ruchu powietrznego (notabene ruchem powietrznym zajmuje się w Polsce jedna instytucja - Agencja Ruchu Lotniczego wchodząca w skład PPL). Wbrew pozorom szanse na zatrudnienie mają ludzie z każdym wykształceniem pod warunkiem, że będą chętni do pracy. Tak samo jak w przypadku każdego innego lotniska w Polsce.
Dzięki, Rafał, za racjonalny głos. Niewiele on chyba zmieni, bo podejście przeciwników lotniska do tematu jest na wskroś emocjonalne.
Zresztą, wielu ludzi nawet tu na forum domaga się ulic, chodników, i tym podobnych spraw. Bardzo ważnych oczywiście. Ale przecież pieniądze na to mogą pochodzić niemal wyłącznie od lokalnych inwestorów i przedsiębiorców. Ale jak się patrzy na niektóre posty, to czasami chyba nie warto strzępić języka.
Poziomko, Twoje argumenty są wprost powalające:
- szczególnie jako mieszkańca Sochaczewa ucieszyło mnie to, że w wyniku pracy lotniska nie wzrośnie ogólnie zanieczyszczenie w województwie mazowieckim tylko w naszym mieście
- bardzo interesujące jest też, że ci mieszkańcy Warszawy którym nie odpowiadało sąsiedztwo Okęcia (ciekawe dlaczego, przecież lotnisko to super sprawa) mogli się przecież wyprowadzić albo po prostu sobie umrzeć. Rysuje się ciekawa perspektywa zwłaszcza dla mieszkańców Boryszewa czy Kuznocina, którym może nie odpowiadać ruch lotniczy nad głowami
- po trzecie mam apel o głębsze zastanowienie się nad przyczynami negatywnych ocen co do lokalizacji lotniska niż posługiwanie się jakimiś filmowymi schematami.
Planowane lotnisko to inwestycja o bardzo dużych skutkach oddziaływania na środowisko i życie na przyległych terenach, o wiele większych niż obwodnica. Z pewnością zostanie wokół niego utworzony obszar ograniczonego użytkowania czyli teren gdzie nie mogą być zachowane standardy jakości środowiska. No, ale odwołując się do Twoich argumentów skoro i tak nie ma u nas krystalicznego powietrza, to niech będzie jeszcze gorsze.
Ponadto ruch lotniczy nad miastem, gdzie w odległości zaledwie kilku kilometrów znajduje się pas startowy to bez porównania co innego niż to, co ma miejsce dzisiaj.
Uważam jednak, że nie można w chwili obecnej wypowiadać się kategorycznie za czy przeciw lotnisku.
Rzecz w tym, że nie ma dla mieszkańców żadnej rzetelnej informacji o wszystkich negatywnych i pozytywnych tego aspektach. – wpierw zatem bilans zysków i strat a dopiero później wypowiadanie się co do korzyści tej inwestycji. To co ma miejsce w chwili obecnej w mojej ocenie traci wręcz fanatyzmem – te roztaczane widoki niewyobrażalnych możliwości, bo będzie tu kiedyś też autostrada A2 i szybka kolej do W-wy, pewnie kupcy otworzą nowe sklepiki itp. Entuzjaści lotniska zdają się zaś mieć jako jedyni słuszną i niepodważalna rację dyskredytując głosy tych, którzy chcą jednak zobaczyć i drugą stronę medalu, pisząc coś o marazmie, mentalności Polaków i filmowych zabobonach.
Może warto by władze miasta wpierw zapytały się mieszkańców Sochaczewa, czy chcą tego lotniska, a dopiero później podejmowały kroki w kierunku realizacji tej inwestycji.
"Obsługa lotniska to nie piloci samolotów. W Sochaczewie mieszkają również osoby z wyższym niż zawodowe wykształceniem"
Ludzie, przeciez mozna sie doksztalcac w kazdym wieku!
Mysle ze jest to dobry pomysl, zeby zrobic referendum, ale najpierw przedstawic mieszkancom za i przeciw, bo co niektorzy sa po prostu na "nie" i koniec. Nie widza pelnego spektrum sprawy.
Skoro to dla ciebie Poziomko maly problem to moze zamienimy sie domami. ja bede mieszkal 50 metrow od ogrodzenia lotniska. i wcale mi sie to nie podoba. teraz pracuje na lotnisku w warszawie i mialem nadzieje, przeprowadzajac sie d oSocho, ze od tego odpoczne. a okazuje sie, ze nie dosc ze ja bede mial wiecej samolotow niz w pracy to jeszcze uszczesliwie tym swoja zone i syna. zastanawiam sie powaznie nad sprzedaza tego terenu lub nad poczekaniem, az stanie to lotnisko a wtedy poprosze port lotniczy o odszkodowanie.
obawiam sie ze to jest i kielbasa i naprawde plany budowy. tak jak w reklamie - 2 in 1 ;)
Wiec czemu nie sprzedasz swojej posiadlosci teraz, kiedy masz szanse uzyskac wieksza cene i nie kupisz czegos w "bezpiecznym" cichszym miejscu?
Mamy demokracje, mozesz zrobic co chesz, a nie siedzies (przepraszam za wyrazenie) na d**ie i tylko narzekac. Trzeba ulepszac swoje zycie jesli ma sie takie mozliwosci. Nikt Ci nie kaze mieszkac 50 m od ogrodzenia.
kiedy kupowalem te ziemie nikt jeszcze nie gadal o rozbudowie lotniska. przynajmniej nie tak glosno jak teraz, bo nie doslyszalem tego z blonia.
Dzisiaj oglądałem co się dzieje na polach czerwonkowskich i w związku z tym mam pytanie, gdzie w tym roku odbędą się mistrzowstwa Mazowsza mikrolotów w Sochaczewie?
Modlin czy Sochaczew
Rzeczpospolita 5.09.2006
rzeczpospolita.pl/dodatki/warszawa_060905/warszawa_a_10.html
Regionalny terminal dla czarterów i tanich lotów chcą budować w Sochaczewie władze Mazowsza. Po rozbudowie lotnisko mogłoby stać się drugim Okęciem.
Ministerstwo Transportu rozpatrywało dotąd kilka lokalizacji dla podwarszawskiego lotniska, które odciążyłoby Port Lotniczy im. F. Chopina. Okęcie bis ma powstać w Modlinie, a pierwszych pasażerów przyjmie zimą 2007 r. Tak zapewniał Piotr Okienczyc, prezes nowego lotniska. Pierwotnie miało ono działać już w 2005 r., ale przygotowania wciąż się przedłużają.
Dlatego władze Mazowsza postanowiły stworzyć plan alternatywny. Wczoraj samorząd województwa zgodził się na przystąpienie województwa do spółki z samorządem Sochaczewa (na którego gruncie powstałby nowy port dlasamolotów) i wnieść do niej udziały o wartości 185 tys. zł. Spółka Lotnisko Sochaczew miałaby uczestniczyć w budowie nowego terminalu, który przyjmowałby początkowo czartery i tanich przewoźników.
- Na Mazowszu jak najszybciej potrzebne jest lotnisko regionalne. Z zaniepokojeniem obserwujemy przedłużające się prace dotyczące lotniska w Modlinie. Jeśli konkretnych decyzji wciąż nie będzie, pierwsze może powstać lotnisko w Sochaczewie -mówi marszałek Mazowsza Adam Struzik.
Sprawa odciążenia Okęcia, mimo budowy nowego terminalu, jest pilna. Największy polski port lotniczy obsługuje rocznie ok. 7 mln ludzi. Po opóźnionym otwarciu nowego terminalu Okęcie będzie obsługiwało ponad 10 mln pasażerów. Taka przepustowość wystarczy tylko na kilka lat.
kbac, ikr
ale teraz gadaja.
Nigdy nie wiesz co bedzie w przyszlosci. Trzeba byc przygotowanym na niespodzianki. I byc gotowym na zmiany w zyciu.
Znów piszą o naszym lotnisku.
gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,3612215.html
gdzie dwóch sie bije tam trzeci korzysta
Dobre sobie, eksperci mają dopiero dać odpowiedź na pytanie czy warto brnąć w tą inwestycje, ale wiceburmistrz już wie, że warto.
Wynika stąd, że jak się okaże, że nie warto to i tak będzie warto ?
A jedno co warto, to .....