idzie wiosna a my nadal nie mamy dobrego dojazdu mzkami na stacje!!!i nawet telefon do zkm nic nie pomógł...niewiem czy w takim wypadku kiedy wielu osobom nie pasuje nie mozna przesunąc troche godzin dojazdu?rano nie można na pociag zdążyć,albo czeka sie kolo 40 minut,to oblęd....mowię o dojeżdzaniu ze szpitala,bo jakoś przez 600-lecie wiekszość linii się przewija..a my tu nie mamy sie jak dostać mimo ze nie mamy tak blisko jak mieszkańcy tamtych terenów...bo kto by chcial kazdego ranka robic sobie 5 km spacer na stacje?
Nie przejmuj sie i tak nic nie wskurasz, burmistrz jeździ służbową Lancią, która i tak nie została przekazana jemu na użytkowanie, tak więc jemu jest ciepło i wygodnie , a co za tym idzie ma w nosie rozkład jazdy autobusów.
szkoda,że sam nie przerzuci sie na autobusy,jakby miał nimi codziennie dojechać do urzędu i wrócić,szybko znalazłaby się równiez interwencja w tej sprawie...tak nie powinno byc bo to urzędnicy są dla nas i powinni brać pod uwagę zdanie ludzi a nie na odwrót,to zenujące...;/
Telefonicznie nigdy i nigdzie nic się nie załatwi...jedyną formą zgłaszania może być pismo (mają obowiązek odpowiedzi a zarazem zapoznania się z tematem....)
Może masz rację, w takim razie wypada mi wysłac takie pismo....niewiem tylko czy w tej walce nie jestem odosobniona bo duzo osób mowi a nic nie robi nawet nie zadzwoni,a w taki sposób w sumie jak mozna dojsc do zmian???
idzie wiosna a my nadal nie mamy dobrego dojazdu mzkami na stacje!!!i nawet telefon do zkm nic nie pomógł...niewiem czy w takim wypadku kiedy wielu osobom nie pasuje nie mozna przesunąc troche godzin dojazdu?rano nie można na pociag zdążyć,albo czeka sie kolo 40 minut,to oblęd....mowię o dojeżdzaniu ze szpitala,bo jakoś przez 600-lecie wiekszość linii się przewija..a my tu nie mamy sie jak dostać mimo ze nie mamy tak blisko jak mieszkańcy tamtych terenów...bo kto by chcial kazdego ranka robic sobie 5 km spacer na stacje?
Dyrektor Sieczkowski jest i on pokazuje kto tu rządzi. A jak sie mogliśmy wielokrotnie przekonać dla ZKMu nie liczą się mieszkańcy.
Nie przejmuj sie i tak nic nie wskurasz, burmistrz jeździ służbową Lancią, która i tak nie została przekazana jemu na użytkowanie, tak więc jemu jest ciepło i wygodnie , a co za tym idzie ma w nosie rozkład jazdy autobusów.
szkoda,że sam nie przerzuci sie na autobusy,jakby miał nimi codziennie dojechać do urzędu i wrócić,szybko znalazłaby się równiez interwencja w tej sprawie...tak nie powinno byc bo to urzędnicy są dla nas i powinni brać pod uwagę zdanie ludzi a nie na odwrót,to zenujące...;/
Telefonicznie nigdy i nigdzie nic się nie załatwi...jedyną formą zgłaszania może być pismo (mają obowiązek odpowiedzi a zarazem zapoznania się z tematem....)
Może masz rację, w takim razie wypada mi wysłac takie pismo....niewiem tylko czy w tej walce nie jestem odosobniona bo duzo osób mowi a nic nie robi nawet nie zadzwoni,a w taki sposób w sumie jak mozna dojsc do zmian???