Czy uważacie, że przy organizowaniu koncertów dla szerszego - powiedzmy - audytorium należy proponować coś bardziej ambitnego, nowego, oryginalnego mającego nawet walor edukacyjno-poznawczy? Czy powinno się raczej schlebiać szerokiej widowni kierując się zasadą "zapewniania li tylko bezrefleksyjnej rozrywki"? A może stanowisko pośrednie jest Wam bliskie?!
Jauważam ze powinny być różne imprezy dla zwolenników różnych gatunków.Ambitna muzatak to powinno być. A jak ktoś lubi łupu tupu , skoczy sobie na tzw GNATY
Koncertów z popularną muzyką czy w wykonaniu popularnych wykonawców jest wiele a orginalnych brzmień moim zdaniem brakuje. Wiadomo też, że nigdy nie dogodzimy wszystkim.
Dla mnie jednak muzyka to nie tylko standardowe kawałki (szlagiery). Muzyka ma trafić do duszy i serca bo tylko w ten sposób można ją zrozumieć. bez względu na gatunek z jakiego się wywodzi :)
Czy uważacie, że przy organizowaniu koncertów dla szerszego - powiedzmy - audytorium należy proponować coś bardziej ambitnego, nowego, oryginalnego mającego nawet walor edukacyjno-poznawczy? Czy powinno się raczej schlebiać szerokiej widowni kierując się zasadą "zapewniania li tylko bezrefleksyjnej rozrywki"? A może stanowisko pośrednie jest Wam bliskie?!
Jauważam ze powinny być różne imprezy dla zwolenników różnych gatunków.Ambitna muzatak to powinno być.
A jak ktoś lubi łupu tupu , skoczy sobie na tzw GNATY
Koncertów z popularną muzyką czy w wykonaniu popularnych wykonawców jest wiele a orginalnych brzmień moim zdaniem brakuje. Wiadomo też, że nigdy nie dogodzimy wszystkim.
Dla mnie jednak muzyka to nie tylko standardowe kawałki (szlagiery). Muzyka ma trafić do duszy i serca bo tylko w ten sposób można ją zrozumieć. bez względu na gatunek z jakiego się wywodzi :)
Co to "ambitna muza" ? (Btw mówienie muza o muzyce jest słabe :>)
nO BA, MUZA TO OKREŚLENIE KOMERCYJNE ale tak się jakoś ostatnio utarło wszędzie wokoło tylko muze słychać.pozdrawiam
szkoda ze w sochaczewie o ambitnej muzyce tylko sie mowi zamiast jej sluchac:)