Chciałabym dowiedziec się kto wpadł na genialny pomysł ustawienia na jednej z głównych ulic Sochaczewa - Traugutta donic z zielenią. Pomysł byłby ze wszech miar świetny, gdyby nie stan chodników na wspomnianej ulicy. Niestety codziennie do pracy chodzę tą drogą. Niestety - bo nie raz potknęłam się na dziurawych płytkach, o zniszczonych obcasach nie wspomnę. Właściwie to co tam jest trudno nazwac chodnikiem, to sa jakieś pokruszone resztki płytek. Mało mnie krew nie zalała kiedy zobaczyłam piękne donice na całej długości chodnika. Czy nie powinno się najpierw zadbać o stan chodnika, a potem dopiero o ozdobach? Ja rozumiem, że taki chodnik sporo kosztuje, ale jeżeli nie będziemy trwonić pieniędzy na kwatki, które nota bene nie wyglądają ładnie na tych wertepach, to może szybciej uzbieramy na porządny chodnik.
Przecierz niedlugo wybory sie zblizaja wiec Pan Burmistrz musi zapewnic sobie poparcie choc czesci spoleczenstwa, szkoda tylko, ze takimi metodami, niestety w naszym miescie wladze mysla, ze jesli postwaia kilka donic z drzewkami nawet na dziurawym chodniku ludzie ich beda docieniac, ze robia cos dla miasta:
cos z drogami-przepraszam-z tym czyms po czym jezdzimy samochodami mozna by zrobic w koncu... a te laty jak juz sa robione to powinny byc jakos rowno robione a nie wystaje taka 10cm nad asfalt a drogowcy mowia ze sie rozjezdzi... co za dziwne myslenie... przez te laty do rozjezdzania jest jeszcze gorzej hahahah
Chciałabym dowiedziec się kto wpadł na genialny pomysł ustawienia na jednej z głównych ulic Sochaczewa - Traugutta donic z zielenią. Pomysł byłby ze wszech miar świetny, gdyby nie stan chodników na wspomnianej ulicy. Niestety codziennie do pracy chodzę tą drogą. Niestety - bo nie raz potknęłam się na dziurawych płytkach, o zniszczonych obcasach nie wspomnę. Właściwie to co tam jest trudno nazwac chodnikiem, to sa jakieś pokruszone resztki płytek. Mało mnie krew nie zalała kiedy zobaczyłam piękne donice na całej długości chodnika. Czy nie powinno się najpierw zadbać o stan chodnika, a potem dopiero o ozdobach? Ja rozumiem, że taki chodnik sporo kosztuje, ale jeżeli nie będziemy trwonić pieniędzy na kwatki, które nota bene nie wyglądają ładnie na tych wertepach, to może szybciej uzbieramy na porządny chodnik.
Wydaje mi się , iż jest to pomysł Naszego Burmistrza
https://e-sochaczew.pl/n/kosodrzewina-na/6020
A... dzieki za info. Ciekawe, czy Pan Burmistrz w domu zamiast np. naprawić uszkodzoną podłogę, kupuje nową doniczkę z kwiatkami.
Przecierz niedlugo wybory sie zblizaja wiec Pan Burmistrz musi zapewnic sobie poparcie choc czesci spoleczenstwa, szkoda tylko, ze takimi metodami, niestety w naszym miescie wladze mysla, ze jesli postwaia kilka donic z drzewkami nawet na dziurawym chodniku ludzie ich beda docieniac, ze robia cos dla miasta:
cos z drogami-przepraszam-z tym czyms po czym jezdzimy samochodami mozna by zrobic w koncu... a te laty jak juz sa robione to powinny byc jakos rowno robione a nie wystaje taka 10cm nad asfalt a drogowcy mowia ze sie rozjezdzi... co za dziwne myslenie... przez te laty do rozjezdzania jest jeszcze gorzej hahahah
Nie swoje pieniądze wydaje się bez skrupułów, nie ważne czy z sensem czy nie !!!