Witam, chciałabym się podzielić z Wami sytuacją, która zbulwersowała mnie w dniu dzisiejszym . Byłam świadkiem wprost fatalnego potraktowania klientki przez pracownicę sklepu "Gracja". W skrócie: 1. naburmuszona ekspedientka robi problem by wpuścić klienta do sklepu w godzinie otwarcia, ponieważ cytuję.." czy to coś pilnego? Muszę wyjść po zakupy..." 2. po prośbie klienta, decyduje się go wpuścić. Jednak bezczelność nie zna granic i padają komentarze typu " o matko! szkoda,że to nie mężczyzna. Cały tydzień będą reklamacje , itp.." 3. Gdy klienta zwraca w delikatny i uprzejmy sposób uwagę pani sprzedającej , Ta odpowiada: " nie będę lizać stóp klientom, to nie leży w mojej naturze, za takie minimum jakie płacą w sklepach nie muszę być uprzejma...Poza tym ja nie muszę pracować, ponieważ mam co jeść i zawsze będę się tak zachowywać.."
Obrażających tekstów padło dużo więcej . To jest jak dla mnie niezwykle niesmaczne. Skoro nie zależy jej na pracy w dodatku nie lubi ludzi to po co zajmować miejsce innym ...? Jest mnóstwo ludzi , którym nawet takie minimum jest potrzebne! Co o tym sądzicie?
Kolejny sklep z niemila obsluga...ehhh mnie juz nic nie zdziwi. Najlepiej robic zakupy w Wawie lub przez internet. Link do podobnego watku Sklepy z niemila obsluga w naszym miescie
Witam,
chciałabym się podzielić z Wami sytuacją, która zbulwersowała mnie w dniu dzisiejszym .
Byłam świadkiem wprost fatalnego potraktowania klientki przez pracownicę sklepu "Gracja".
W skrócie:
1. naburmuszona ekspedientka robi problem by wpuścić klienta do sklepu w godzinie otwarcia, ponieważ cytuję.." czy to coś pilnego? Muszę wyjść po zakupy..."
2. po prośbie klienta, decyduje się go wpuścić. Jednak bezczelność nie zna granic i padają komentarze typu " o matko! szkoda,że to nie mężczyzna. Cały tydzień będą reklamacje , itp.."
3. Gdy klienta zwraca w delikatny i uprzejmy sposób uwagę pani sprzedającej , Ta odpowiada: " nie będę lizać stóp klientom, to nie leży w mojej naturze, za takie minimum jakie płacą w sklepach nie muszę być uprzejma...Poza tym ja nie muszę pracować, ponieważ mam co jeść i zawsze będę się tak zachowywać.."
Obrażających tekstów padło dużo więcej . To jest jak dla mnie niezwykle niesmaczne. Skoro nie zależy jej na pracy w dodatku nie lubi ludzi to po co zajmować miejsce innym ...? Jest mnóstwo ludzi , którym nawet takie minimum jest potrzebne!
Co o tym sądzicie?
a to nie miła baba ,nie dał bym jej nawet pracy w szalecie.
Kolejny sklep z niemila obsluga...ehhh mnie juz nic nie zdziwi. Najlepiej robic zakupy w Wawie lub przez internet. Link do podobnego watku Sklepy z niemila obsluga w naszym miescie