Niejaki D. wyzwa tu ludzi na solówkę. Podjąłem rekawicę i wysłałem mu posta. Okazuje sie, że e-mail podawany przez D. w wizytówce jest zmyślony. tak jak i odwaga D.
Drogi dziadku, socho jest małym miastem, o czym mimo wieku zdaje się nie wiesz. Nie jesteś takim anonimowym jak ci się wydaje, a dokładnie czytając twoje posty na forum można ustalić czyim bratem jesteś. Jarek kiedyś was chłopcy rozszyfrował na forum, jak pomyliliście skrzynki, z których wysyłaliście maile. Pamiętasz?
W związku z tym, popytałem kilku osób ... i wiele miały do powiedzenia, choć z chwaleniem cię za co kolwiek były kłopoty. Myślisz, że się wstydziły? A na solówkę, tak modną w ubiegłym ćwierć wieczu mogą wyzywać jedynie "ludzie"* a ty .... ( no właśnie, może sam napisz).
*"ludzie" - czytaj człowiek honoru P. S. napiszę jeszcze, że przy okazji składania twojego dosier poznałe kilka interesujących osób, które nie są tak opanowane jak ja i chyba mają do ciebie o coś pretensję. A, w Warszawie też jest co najmniej jedna osoba (z Cla.) której trudno byłoby wyznać ci miłość.
Józek ten Rysiu D. to nie tylko ciota,ale i jakiś Ubek, on wyzraźnie piszesz, że zbiera na ludzi materiały. Chodzi i węszy, ale z nory sie nie wychyli. To tchórz.Ale wiem kim jest. A Sochaczew nie jest duży.
Dziewczyny, wy boicie się mnie obrazić. Nawet nie potraficie napisac wprost co myslicie. Przekręcacie nick by nie mozna było wam niczgo zarzucić. Cykory śmierdzące jesteście i oprócz smrodu gaci nic tu nie wnosicie. Do Leologika: jak mozna chodzić i węszyc ale z nory sie nie wychylić? Myslisz ty czasem? Czy tylko czasem?
Niejaki D. wyzwa tu ludzi na solówkę. Podjąłem rekawicę i wysłałem mu posta. Okazuje sie, że e-mail podawany przez D. w wizytówce jest zmyślony. tak jak i odwaga D.
Drogi dziadku,
socho jest małym miastem, o czym mimo wieku zdaje się nie wiesz. Nie jesteś takim anonimowym jak ci się wydaje, a dokładnie czytając twoje posty na forum można ustalić czyim bratem jesteś. Jarek kiedyś was chłopcy rozszyfrował na forum, jak pomyliliście skrzynki, z których wysyłaliście maile. Pamiętasz?
W związku z tym, popytałem kilku osób ... i wiele miały do powiedzenia, choć z chwaleniem cię za co kolwiek były kłopoty. Myślisz, że się wstydziły?
A na solówkę, tak modną w ubiegłym ćwierć wieczu mogą wyzywać jedynie "ludzie"* a ty .... ( no właśnie, może sam napisz).
*"ludzie" - czytaj człowiek honoru
P. S.
napiszę jeszcze, że przy okazji składania twojego dosier poznałe kilka interesujących osób, które nie są tak opanowane jak ja i chyba mają do ciebie o coś pretensję.
A, w Warszawie też jest co najmniej jedna osoba (z Cla.)
której trudno byłoby wyznać ci miłość.
O Dżizus, Panowie zróbmy przerwę do wtorku co?
Masz racje nie wypada.Wysłałem ciotce-Dai-mi-mamone prywatnego e-maila z ,,zaproszeniem,, może w końcu wyjdzie z nory.
Józef Siwak
Józek ten Rysiu D. to nie tylko ciota,ale i jakiś Ubek, on wyzraźnie piszesz, że zbiera na ludzi materiały. Chodzi i węszy, ale z nory sie nie wychyli. To tchórz.Ale wiem kim jest. A Sochaczew nie jest duży.
Dziewczyny, wy boicie się mnie obrazić. Nawet nie potraficie napisac wprost co myslicie. Przekręcacie nick by nie mozna było wam niczgo zarzucić. Cykory śmierdzące jesteście i oprócz smrodu gaci nic tu nie wnosicie.
Do Leologika: jak mozna chodzić i węszyc ale z nory sie nie wychylić? Myslisz ty czasem? Czy tylko czasem?