Swoją ofiarę porwali na ulicy. Trzymali w bagażniku, bili, związali i uwięzili w szopie. Dziś są w areszcie. W akcji ich zatrzymania sochaczewskich kryminalnych wspierali antyterroryści z Radomia. Czterem młodym mieszkańcom powiatu sochaczewskiego grozi do 15 lat więzienia. Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Sochaczewie.
Informacja o uprowadzeniu 29-letniego mieszkańca Sochaczewa wpłynęła do Komendy Powiatowej Policji w Sochaczewie w ostatni poniedziałek. Funkcjonariusze natychmiast podjęli akcję poszukiwania ofiary porwania i jednocześnie sprawców uprowadzenia. Szybko ustalono podejrzanych.
Jak informuje KPP Sochaczew, do porwania doszło, gdy 29-latek wyszedł od swoich znajomych w jednej z miejscowości. Podejrzani o przestępstwo mężczyźni wciągnęli go do samochodu, bili i zamknęli w bagażniku auta. Kontynuując znęcanie się nad swoją ofiarą, związali ją i uwięzili w szopie.
- Na szczęście mężczyzna zdołał się uwolnić, udało mu się też dotrzeć do Sochaczewa i tutejszego szpitala – informuje rzecznik prasowa naszej komendy Agnieszka Dzik.
Ustalono miejsca, gdzie mogą przebywać podejrzani. Funkcjonariusze podejrzewali, że jeden ze sprawców może posiadać broń. Dlatego sochaczewskich policjantów w trakcie wchodzenia do określonych pomieszczeń wspierali antyterroryści z sekcji Komendy Wojewódzkiej Policji w Radomiu. Ostatecznie czterech mężczyzn w wieku od 25 do 27 lat, podejrzanych o uprowadzenie i znęcanie się nad 29-latkiem, zatrzymano w miejscowości Rybno.
Okazało się, że jeden z zatrzymanych w czasie, gdy doszło do przestępstwa, przebywał na kilkudniowej przepustce z zakładu karnego. Dodatkowo w aucie, którego użyto do porwania, znaleziono torebkę z suszem roślinnym. - W mieszkaniu jednego z podejrzanych policjanci znaleźli też broń hukową – dodaje KPP Sochaczew.
Cała zatrzymana czwórka usłyszała zarzut zmuszania 29-latka do określonego zachowania, pobicia i pozbawienia wolności ze szczególnym udręczeniem. Na wniosek Prokuratury rejonowej w Sochaczewie, zastosowano wobec zatrzymanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztu.
Policja nie komentuje powodów, którymi kierowali się porywacze. Nie wiemy, w jakim celu, i czy on w ogóle istniał, mężczyźni znęcali się nad 29-latkiem. Nie wiemy też, czy była to przypadkowa ofiara, choć z niepotwierdzone źródła wskazują, że raczej nie. Wkrótce przedstawimy komentarz prokuratury w tej sprawie. Może dowiemy się więcej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze