Znana jest już firma, która na zlecenie sochaczewskiego samorządu wykona studium wykonalności dla budowy ścieżki rowerowej wzdłuż torów wąskotorówki. Ta sama firma przygotuje również wniosek o pozyskanie funduszy zewnętrznych potrzebnych do realizacji inwestycji.
Wiadomo już kto wykona studium wykonalności dla budowy ścieżki rowerowej wzdłuż torów wąskotorówki oraz przygotuje wniosek o pozyskanie funduszy zewnętrznych potrzebnych do realizacji inwestycji. Na zapytanie ofertowe w tej sprawie przetarg wpłynęło aż 17 ofert, z których najwyższa opiewa na ponad 66 tysięcy złotych. Najniższą kwotę zaoferowała natomiast firma TECHINN Mateusz Pawłowski z Poznania i wyniosła ona 5 890 zł. I to właśnie ona wykona potrzebne dokumenty.
Dodajmy, że sochaczewski samorząd zamierza pozyskać środki na budowę ścieżki rowerowej z konkursu: “Turystyczne szlaki tematyczne i produkty turystyczne”.
Projekt obejmuje utworzenie szlaku turystycznego w formie ścieżki pieszo-rowerowej wzdłuż torów kolei wąskotorowej oraz robót budowlanych budynku byłej stacyjki przy ul. Warszawskiej 65 w Sochaczewie jako infrastruktury towarzyszącej szlakowi.
Przypomnijmy, że ścieżka będzie miała blisko 5 km długości. Rozpocznie się na wysokości ulicy Głowackiego i pobiegnie wzdłuż torów aż do ronda przy ulicach Chodakowskiej i Mostowej.
Pomysł budowy ścieżki rowerowej wzdłuż torów kolejki wąskotorowej narodził się w 2004 roku, czyli 22 lat temu. A pomysłodawcą jej budowy był Jerzy Szostak, były redaktor naczelny „Expressu Sochaczewskiego”. Pierwszy raz z pomysłem wpisania jej budowy do Wieloletniego Planu Inwestycyjnego Sochaczewa redakcja Expressu Sochaczewskiego wystąpiła w 2004 roku, a następnie 2005 roku.
Jednak ówczesne władze miasta nie zdecydowały się na wpisanie tej inwestycji do WPI, choć pod wnioskiem o budowę trasy rowerowej w zaledwie kilka godzin podpisało się prawie tysiąc mieszkańców Sochaczewa. Rządzący w tamtym okresie miastem urzędnicy twierdzili, że ścieżka jest niepotrzebna, ponieważ mieszkańcy mają do swojej dyspozycji skatepark.
Warto dodać, że pomysł budowy ścieżki poparły natomiast ówczesne władze powiatu, gminy Sochaczew i gminy Brochów. Natomiast władze PKP chciały przekazać miastu teren za symboliczną złotówkę i za pokrycie kosztów związanych z podziałami geodezyjnymi. Jednak miejscy urzędnicy nie przystali na te warunki.
Wszystko zmieniło się cztery lata temu, kiedy to z inicjatywy posła Macieja Małeckiego doszło do spotkania przedstawicieli PKP z władzami miasta oraz gmin, przez które przebiegają tory kolejki. Podczas rozmów ustalono, że PKP przekaże bezpłatnie teren wzdłuż torów pod budowę ścieżki. Dzięki podpisanej umowie miasto zyskało blisko 3,5 hektara gruntów położonych wzdłuż przebiegu sochaczewskiej wąskotorówki, a także terenów mieszkaniowych.
Większość terenu zostało przekazane miastu bezpłatnie. Chodzi o trzy działki o łącznej powierzchni 2,47 hektara i wartości prawie 900 tys. zł. Natomiast za dwie pozostałe, o łącznej powierzchni ponad hektara, miejski samorząd miał zapłacić 550 tys. zł. Jednak zapłacił tylko 381 tys. zł. gdyż na jednej z nich, za zgodą PKP, zbudowano ulicę Olimpijską.
Przedstawiciele PKP i miasta ustalili, że wartość naniesień, których właścicielem jest miasto (ulica, chodnik, ścieżka rowerowa, oświetlenie, kanalizacja deszczowa w Olimpijskiej), to 169 tysięcy złotych. I o tę kwotę pomniejszoną ostateczną cenę sprzedaży hektara ziemi.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
a może na początek zająć się ścieżkami, które już są? zamieść, posprzątać po zimie....połowę maja już mamy, a piachu leży co nie miara
... dokładnie. Zbudowaliscie piękną drogę od cmentarza komunalnego do MFO z piękną ścieżką rowerową niestety nie budował jej rowerzysta bo zapomnieliście o oświetleniu.buuuuu
Masz racje, na dodatek po co komu ta ścieżka w tym kierunku? Co tam za atrakcja jest, rondo? Wyobrażam sobie, co się na niej będzie działo w tych obecnie ciemnych miejscach, przez które ma przebiegać. Proponuje przy niej zrobić drogę, żeby policja mogła się tam dostać. Chyba, że patrolować będą na rowerach. A w mieście tyle rzeczy do zrobienia...... ech.......
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Pomysł fajny ale dwie rzeczy są niepokojące. Urząd nie ma tych pieniędzy, a co gorsze nikt w UM nie potrafi napisać dobrego wniosku o dofinansowanie, który nie zostanie odrzucony. Może warto zatrudniać mniej znajomych królika w urzędzie
Czemu nie będzie połączenia ze ścieżką na Licealnej ?
Ta ścieżka ma być poprowadzona na pasie terenu po zdemontowanych torach normalnych (szerokich), które biegły od bocznic do Głowackiego i do obecnej Olimpijskiej. Od Olimpijskiej tory były poprowadzone równolegle. Od Licealnej do Olimpijskiej nie ma na ten cel terenu.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Co by nie mówić ścieżki rowerowe są wszędzie nawet wzdłuż lasów w gminach. Dlatego trzeba się cieszyć, że wreszcie XXI w. dotarł do Sochaczewa. Przecież to wstyd nie mieć ścieżki w mieście. A i inna dzielnica Sochaczewa skorzysta, a nizeli zawsze centrum. Wszyscy płacą podatki. Miasto zyska na wizerunku. Jak inwestycja się zacznie to i się skończy a skorzystają wszyscy. Wreszcie jakaś konkretna zdrowa rzecz dla ludzi, która posłuży na długo, a nie tylko sezonowe hulance.
Ale jest teren pod ścieżkę od Głowackiego do Sienkiewicza. Ale ten etap dopiero za kolejne 20 lat :)
Do starostwa dojeżdżają od Głowackiego pod oknami szkoły muzycznej. No bo jak wjechać od Sienkiewicza i Botanicznej. Może te 20 lat wystarczy na nową organizacje ruchu w tym miejscu DDDD
Najpierw to niech ktoś z urzędu wybierze się w teren (najlepiej późnym wieczorem) i zobaczy jak realnie wygląda ten teren... Brak oświetlenia, śmieci i lokalni pijaczkowie okupujący teren kolejki. Dwa lata temu podczas wycieczki kolejka wąskotorowa można było podziwiać osobę leżąca w rowie melioracyjnym przy torach kolejki. Prawdopodobnie osoba pod wpływem
Sęk w tym, że podajesz właśnie powody, dla których ta ścieżka jak najszybciej powinna powstać. Bo masa ludzi tam jeździ w tak koszmarnych warunkach. Czas to poprawić.
Sochaczew …nie jest miastem czystym…i co dziwne nie jest to duży obszar..a jednak brak czystości.Centrum…czyli płac Kościuszki..kościół..jadłodajnia …kwiaty ..bławaty..ale są takie miejsca ze pożal się boze… jak w oborze
Wygodnie połączenie z targu do centrum handlowego
Dlaczego posła Małeckiego na zdjęciu nie ma ?????
i oczywiście z kostki brukowej z fazą, żeby plomby z zębów wypadały podczas jazdy
...widac ze zbizaja sie wybory bo temat sciezki powraca....ile razy mozna przerabiac ten sam temat?! zamiast sciezki potrzebna jest tam droga+sciezka, miasto juz tonie w korkach a bedzie coraz gorzej...
Nie można tak myśleć krótkowzrocznie „po co tam ścieżka „. Po to, że ścieżek powinno byc w mieście jak najwięcej. Po to żeby stanowiły dłuższe trasy rowerowe, żeby jazda miała sens i spełniała cel : dla jednych będzie to trasa do i z pracy, na stację, na zakupy, a inni wyjadą na nią w weekend dla zdrowia i przyjemności. Poza tym odciąży coraz bardziej zakorkowane miasto. Oby jak najszybciej powstała. Jeśli chodzi o infrastrukturę to na pewno będzie zbudowana zgodnie z prawem budowlanymi i wymaganiami unijnymi. Inaczej nadzór tej inwestycji nie odbierze. Bądźmy dobrej myśli:)
Wreszcie! Z Trojanowa do stacji PKP rowerkiem w niecałe 15 minut! Szybciej niż autobusem i wielka oszczędność czasu! Oby jak najszybszej została wybudowana! Kto wie, może dzięki temu część ludzi zrezygnuje nawet z samochodu, bo się nie będzie po prostu opłacało.
a może na początek zająć się ścieżkami, które już są? zamieść, posprzątać po zimie....połowę maja już mamy, a piachu leży co nie miara
... dokładnie. Zbudowaliscie piękną drogę od cmentarza komunalnego do MFO z piękną ścieżką rowerową niestety nie budował jej rowerzysta bo zapomnieliście o oświetleniu.buuuuu
Masz racje, na dodatek po co komu ta ścieżka w tym kierunku? Co tam za atrakcja jest, rondo? Wyobrażam sobie, co się na niej będzie działo w tych obecnie ciemnych miejscach, przez które ma przebiegać. Proponuje przy niej zrobić drogę, żeby policja mogła się tam dostać. Chyba, że patrolować będą na rowerach. A w mieście tyle rzeczy do zrobienia...... ech.......