Reklama

Budżet spokoju?

Budżet spokoju? A gdzie rozwój miasta?

Burmistrz Sochaczewa przekonał 11 radnych i budżet na 2014 rok został przyjęty w kwadrans, praktycznie bez dyskusji. Jedynie radna Urszula Pawlak w imieniu radnych Porozumienia Obywatelskiego skrytykowała przejadanie budżetu i relatywnie małe zaangażowanie w inwestycje.

Widmo kryzysu samorządowego zostało oddalone miesiąc wcześniej poprzez zgodę 11 radnych z koalicji burmistrza (SFS i PiS) na emisję obligacji za prawie 27 mln zł. Teraz burmistrz może spokojnie dotrwać do końca kadencji i próbować realizować niektóre z wcześniejszych obietnic.

Reklama


Kryzysowa śpiewka

Za przyszłorocznym budżetem zagłosowali ci sami radni, którzy wcześniej zgodzili się na emisję obligacji. Burmistrz Osiecki przekonał ich bez trudu do swojej rzekomej oszczędności mówiąc, że

"Budżet na pewno nie będzie łatwy, tak jak wszystkie budżety realizowane w dobie kryzysu, ale sądzę, że te kilka lat pracy nas wszystkich w urzędzie miejskim i jednostkach organizacyjnych pokazało, że oszczędnie wydajemy grosz publiczny i podobnie jak i tegoroczny budżet – bardzo trudny – przyszłoroczny uda nam się zrealizować bez konieczności nowelizacji, jaka miała miejsce w przypadku budżetu państwa”. Skoro burmistrz nawiązał do budżetu państwa, to nieodparcie nasuwa się wrażenie, że listopadowy pośpiech burmistrza związany z obligacjami przypomina ekspresowy tryb sejmowy z ratowaniem budżetu państwa pieniędzmi z OFE.

Reklama

Natomiast słowa burmistrza (jeśli są to jego słowa, a nie jego specjalisty od propagandy) o oszczędnym wydawaniu grosza publicznego traktuję jako żarty z mieszkańców miasta, którzy nie zaglądają w dokumenty miejskie i nie mają czasu i ochoty weryfikować tego co piszą i mówią bezwzględnie podporządkowane magistratowi źródła miejskiej propagandy. Jej zadaniem jest przekonanie mieszkańców, że miasto ma dobrego gospodarza, dlatego zmasowany przekaz oparty na socjotechnicznych podstawach ma działać jak ładne opakowanie na byle jakim produkcie. No bo przecież to się już sprawdziło w kampanii wyborczej w 2010 roku!

Kryzys to ulubiona śpiewka burmistrza Osieckiego. Łatwe usprawiedliwienie dla wielu jego poczynań. Z analizy kolejnych budżetów miasta w tej kadencji nie wynikają żadne symptomy kryzysu. Dochody i wydatki bieżące wyraźnie rosły, a wydatki na inwestycje malały. Kolejne budżety były ewidentnie przejadane. Przykłady tej nieracjonalnej i w dłuższej perspektywie szkodliwej dla miasta polityki pokazuję na moim blogu od dwóch lat.

Reklama

Jest tyle dowodów, które przeczą głoszonej oszczędności magistratu. Ale propaganda miejska ignoruje krytykę, bo jest przekonana o swojej skuteczności. Co zrobić jeśli Rada Miejska Sochaczewa uchwala dwadzieścia uchwał w niecałą godzinę. Jeszcze w poprzedniej kadencji wielu dzisiejszych decydentów miejskich debatowało na temat uchwał po 10 -12 godzin! Równocześnie media zależne od miasta blokują wszelką krytykę? Tygodnik "Ziemia Sochaczewska" wydawany przez Urząd Miejski zablokowany, portal miejski zablokowany, artykuły miejskie na stronie e-sochaczew zablokowane. Jednostki organizacyjne miasta, mające swoje strony internetowe i mogące na nich publikować tylko to co przepuści administrator w Urzędzie Miejskim, też blokowane. Wchodzimy w rok wyborczy, więc z pewnością spece od promocji miejskiej będą czynić starania o pozyskanie kolejnych mediów i dalsze blokowanie krytyki. Czytelnicy mają mieć tylko pozytywny przekaz i optymistyczne perspektywy. Ktoś nadal wierzy, że "lud wszystko kupi". Oto propozycja sochaczewskiej demokracji po nowemu! Sochaczew na tak!


Reklama

Przyzwoity wskaźnik wydatków majątkowych?

Burmistrz obiecał radnym, że "Generalnie ten rok 2014, wedle założeń zawartych w budżecie, będzie rokiem porządkowania struktury wydatków własnych do dochodów własnych. Nadwyżka operacyjna, za którą tak chwalą nas eksperci od finansów samorządowych, jest planowana na poziomie ok. 7 mln zł. To dobrze, że coraz mniejszą część dochodów własnych „przejadamy”, bo dzięki temu jesteśmy w stanie - jak na te kryzysowe czasy - utrzymać przyzwoity wskaźnik wydatków majątkowych".

Reklama

Tylko ok. 10% (10,9 mln zł) wydatków majątkowych to zdaniem burmistrza Osieckiego przyzwoity wskaźnik! Ta przyzwoitość wskaźnika staje się miarodajna, jeśli porówna się ją z innymi pobliskimi gminami, trzeba tylko chcieć korzystać z cudzych dobrych doświadczeń:

Brwinów - wydatki ogółem w 2013 r. ok.111 mln zł, z czego wydatki bieżące ok. 61 mln zł, a wydatki majątkowe (inwestycje) ok. 49 mln zł (ok. 44%).

                 wydatki ogółem w 2014 r. ok. 87 mln zł, z czego wydatki bieżące ok. 65 mln zł, a wydatki majątkowe ok. 21 mln zł (ok. 25%).

Reklama

Płońsk - wydatki ogółem w 2013 r. ok. 72 mln zł, z czego wydatki bieżące ok. 59 mln zł, a wydatki majątkowe ok. 13 mln zł (ok. 18%),

              wydatki ogółem w 2014 r. ok. 79 mln zł, z czego wydatki bieżące ok. 61 mln zł, a wydatki majątkowe ok. 18 mln zł (ok. 23%).

Burmistrz Brwinowa jeszcze pod koniec grudnia podpisał kolejną umowę o dofinansowanie unijne w 2013 roku. W efekcie w tym roku liczba projektów z dofinansowaniem UE wzrosła tam do 13! A mieli jeszcze dodatkowo różne dofinansowania krajowe: rządowe, wojewódzkie i powiatowe. To naprawdę był dobry rok dla Brwinowa!

Reklama

Natomiast w Sochaczewie burmistrz mówi, że mamy kryzys i środki unijne się skończyły! Takiego niskiego wskaźnika inwestycyjnego jeszcze w Sochaczewie nie było. A gdzie rozwój miasta?


A może burmistrz woli przykład Żyrardowa?

Wydatki ogółem w 2013 r. ok. 117 mln zł, z czego wydatki bieżące ok. 106,5 mln zł, a wydatki majątkowe ok. 10,5 mln zł ( ok. 9%),

wydatki ogółem w 2014 r. ok. 113 mln zł, z czego wydatki bieżące ok. 106 mln zł, a wydatki majątkowe ok. 7 mln zł (ok. 6%).

Tam obligacje stały się od dawna coroczną praktyką, a dług miasta jest wyższy o ok. 10 mln zł od sochaczewskiego i wynosi ok. 55,5 mln zł na koniec 2013 roku. Natomiast spłaty do 2024 r. prawie każdego roku wynoszą po 4 - 6 mln zł. W listopadzie 2013 roku Rada Miasta powiedziała dość kolejnym obligacjom. Zorganizowano też referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta. Obecnie magistrat ogłosił nabór na stanowisko skarbnika. Samorząd przeżywa trudne chwile. W Żyrardowie mówią o kryzysie samorządowym. W grudniu ub.r. Rada Miejska po raz drugi nie przyjęła budżetu na 2014 rok.

Reklama

Obecna nowelizacja ustawy o finansach publicznych i jej art. 243 staje się dla budżetu żyrardowskiego okrutna i zmusza prezydenta miasta do cięć finansowych. Wszystkie wydatki, w tym bieżące i majątkowe na 2014 rok zostały zmniejszone w stosunku do ubiegłego roku. Radni oczekują większej redukcji wydatków bieżących, a zwiększenia wydatków na inwestycje.

Niestety, wskaźniki sochaczewskie już przypominają żyrardowskie, jedynie tempo w jakim Sochaczew się upodabnia jest dwukrotnie szybsze (w ciągu nie dwóch, a jednej kadencji). Ponadto wyżej wspomniani radni sochaczewscy (11) jeszcze się nie zorientowali jaką politykę burmistrza i jej skutki firmują.

Reklama

Jerzy Żelichowski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gizmo 2014-01-19 13:19:05

    WitamPanie Jerzy czy dowiedział się Pan czegoś na temat zwrotu pieniędzy za praktyki dla uczniów zaprzyjaźnionej Pana szkoły "Nowoczesnego Ogrodnika"
    Mam nadzieję, że Pan nie olał sprawy i jako radny powiatowy i przyjaciel ogrodnika pomoże uczniom szkoły ? Stawiam, że nawet nie pofatygował się Pan aby czegokolwiek się dowiedzieć na ten temat !
    Przecież są ważniejsze dla Pana sprawy - walka z Urzędem miasta - skończył Pan temat Staszica, zaczął budżet i obligacje - reszta na boczny tor ! W tym roku wybory więc zamiast tylko obgadywać ludzi wyjdzie Pan do innych z pomocą !Takie za przeproszeniem wieczne "szczekanie" na dobre nikomu nie wychodzi. 
    "W 2010 r. pomimo podobnego poparcia społecznego, proporcjonalna ordynacja wyborcza okazała się surowa, a Wspólnota w pojedynkę wypadła poniżej oczekiwań. W powiecie uzyskała 3848 głosów (12,80%) i 2 mandaty radnego. Natomiast w mieście uzyskała 1163 głosy (8,79%), ale nie otrzymała żadnego mandatu. W trakcie kadencji wielu radnych zmieniło dotychczasowe ugrupowania. W efekcie obecnie Wspólnota ma w powiecie tylko jednego radnego. Po wyborach podzielona wewnętrznie i słaba Platforma Obywatelska, po owocnych 8 latach zrezygnowała ze współpracy ze Wspólnotą."   Ludzie od Pana odchodzą powinno to Panu dać do myślenia, jak dalej pójdzie to ciężko będzie Panu zdobyć mandat - Jest Pan wodzem Wspólnoty - ale bez indian. To nie wróży dobrze.
     Pozdrawiam  MS

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ArkadiuszM 2014-01-06 16:25:25

    Fakt. Teraz wstyd się przyznać. Z moich znajomych dziś nikt nie przyznaje się, że na niego głosował i deklarują, że nie mają zamiaru bo to najgorszy burmistrz w historii naszego miasta... ale to ich opinia.  
    Przyznaje się ja głosowałem na obecnego burmistrza, naobiecywał bardzo dużo ale nic nie zrobił dla miasta.
    Poza tym nie wiedziałem, że nawet nie mieszka w Sochaczewie tylko w Nowej Suchej. Tam są niższe podatki, niższe ceny wody i ścieków może dlatego nie rozumie Sochaczewa i jego problemów. Problemów, które sam w większości stwarza.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Gizmo 2014-01-06 15:30:02

    Panie Jerzy ja nie histeryzuję tylko pytam, wydaje mi się, że to Pan w swoich artykułach histeryzuje ! Pisze Pan że nie pomagam a szkodzę - komu szkodę - najlepiej nie pytać olać sprawę i tyle.
    Do ArkadiuszaM Jakiś szwagier - podobno ? niech będzie Ja nie pracuje w Sochaczewie dojeżdżam do pracy poza Sochaczew już 11 lat wstaję codziennie o 4 rano ale cieszę się że mam tą pracę i nie narzekam !  Denerwuje mnie tylko wypacanie się ludzi którzy nic nie wnieśli dla Sochaczewa dla jego poprawy bezrobocia a wymądrzają się tylko aby zdobyć ciepłą posadkę ! 
    ZMIENI SIĘ WŁADZA - ALE W SOCHACZEWIE NIC SIĘ NIE ZMIENI !!! Piszę po raz kolejny  Nie jestem człowiekiem od burmistrza nawet na niego nie głosowałem !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama