Reklama

Czy będzie stop dla śmieci w Chodakowie

W dniu 24 lutego w Chodakowie odbyło się spotkanie władz powiatu z mieszkańcami dzielnicy, poświęcone tematyce lokalizacji przy ul. Wodociągowej i rozszerzeniu przy ul. Chemicznej działalności firm prowadzących gospodarkę odpadami. Godziny wieczorne i bulwersujący ludzi temat, spowodowały, że na zaproszenie Starosty Sochaczewskiego przybyło ok. 200 osób. Atmosfera spotkania była bardzo burzliwa i niestety to nie merytoryka dominowała podczas dyskusji, a głównym wątkiem stał się spór między urzędami. Przybyłe również do Chodakowa władze miasta próbowały zrzucić odpowiedzialność za swoje niejasne poczynania na starostwo, które wcześniej wydało firmom zgodę na wieloletnią działalność. Burmistrz Osiecki obciążył też poprzednie władze miasta, że nie zgłosiły zastrzeżeń w procedurach decyzyjnych starostwa, zezwalających firmom na legalną działalność na zakupionych przez nie terenach po Chemitexie. Czyżby uważał, że takie opinie wydaje się w oparciu o "widzi mi się", a nie w oparciu o prawo lokalne, funkcjonujące tam od kilkunastu lat? Zależy kogo to dotyczy, bo w innej wypowiedzi burmistrz Osiecki próbował się tłumaczyć, że jego działania muszą być zgodne z prawem. Szkoda tylko, że kierując się moralnością Kalego, uprawnienie takie przyznał wyłącznie sobie, innym czyniąc z tego zarzut. Ale widocznie uznał, że to tylko jego przywilej, gdyż dokonując tego typu manipulacji chwilę później publicznie i imiennie burmistrz Osiecki wskazał mnie jako podpisującego pozytywne postanowienia. Zignorował wiedzę, że były one zgodne z prawem i w świetle dokumentów nie mogły być inne. Szanując czas zebranych, przemilczałem ten ewidentny faul ze strony „chwytającego się brzytwy” burmistrza. A jakie są fakty?

Po pierwsze, prawo lokalne w postaci planów zagospodarowania przestrzennego przesądza o możliwości lokalizacji w Chodakowie kwestionowanej działalności. Uchwalali je przed laty m.in. ówcześni i zarazem obecni koledzy radni z ekipy burmistrza Osieckiego, którzy dzisiaj razem z nim powtarzają wyborczy slogan "Sochaczew na tak". Tylko mówienie haseł, a ich realizacja to jak widać dwie różne sprawy. Burmistrz desperacko uciekał od odpowiedzialności przed mieszkańcami twierdząc, że to starostwo wydało decyzje zezwalające kilku firmom na prowadzenie gospodarki odpadami w Chodakowie. A przecież te pozwolenia wydano w tym czasie (2007 r., 2008 r., 2010 r.) kiedy pan Osiecki był w tym samym starostwie decydentem - wicestarostą!!! Czy zatem w przyszłości kierując się podobną logiką nie będzie kwestionował decyzji wydanych przez Urząd Miejski za jego kadencji?

Po drugie, opinie wydawane przez miasto nie są wiążące dla starostwa przy wydawaniu wspomnianych decyzji. Dlatego starosta wydał decyzję negatywną na działalność przy ul. Wodociągowej, pomimo pozytywnego postanowienia burmistrza. Zgodnie z przepisami jeśli nie wyrazi się opinii w formie postanowienia w ciągu 14 dni to traktuje się, że opinia jest pozytywna. Dotyczy ona stwierdzenia czy zamierzona działalność jest zgodna z obowiązującym prawem lokalnym. Jeżeli jest zgodna to potwierdza się to podpisem pod postanowieniem, z czego uczyniono mi publicznie zarzut, ignorując aspekt merytoryczny i prawny! Kuriozalne jest natomiast wydanie przez Burmistrza Sochaczewa dwóch przeciwstawnych opinii w jednym postępowaniu administracyjnym, przy czym drugie postanowienie było wydane już po czasie. Miało więc ono tylko znaczenie propagandowe! Znana mi jest fachowość merytorycznych pracowników oraz obsługi prawnej Urzędu Miejskiego i nie wierzę, że postawa burmistrza, będącego równocześnie "za i przeciw" wynikała z ich działań.

Po trzecie obecna niekonsekwencja władz miejskich w kwestii gospodarki odpadami w Sochaczewie może być wkrótce dużym problemem dla całego miasta. Tworzy się iluzje, że nowe plany przestrzenne mają wyeliminować dotychczasową działalność firm. Przecież ich właściciele będą żądać dużych odszkodowań z budżetu miasta! Czy miasto finansowo na to stać? I nie chodzi tu o lekceważenie słusznych obaw mieszkańców, ale o dialog i racjonalne ważenie argumentów. Cywilizowanie gospodarki odpadami i ograniczanie jej uciążliwości dla ludzi to teraz unijny wymóg. Należy oczekiwać, że pomoże w tym nowa ustawa o utrzymaniu porządku i czystości w gminach, która weszła w życie z dniem 1 stycznia 2012 r. Już za rok wszyscy będziemy płacić do kasy miasta ustalone przez Radę Miejską stawki za odbierane śmieci. Z tych pieniędzy finansowane będą:
1. koszty zbierania, odbioru, transportu, odzysku i unieszkodliwiania odpadów komunalnych,
2. koszty tworzenia i utrzymania punktów selektywnego zbierania odpadów komunalnych,
3. koszty obsługi administracyjnej tego systemu.

Odpady nieposortowane będą droższe, a część zgodnie z ustawą będzie musiała być segregowana. Gdzieś w mieście trzeba będzie to robić. Gdzie? Wszystkie możliwe miejsca wskazane w planie zagospodarowania przestrzennego miasta są teraz negowane. W obowiązującym Wojewódzkim Planie Gospodarki Odpadami dla Mazowsza wyznaczono sześć regionów zagospodarowania odpadów ( patrz załącznik). Sochaczew znajduje się w regionie płockim. Plan jest teraz aktualizowany i będzie uchwalony przez Sejmik do 1 lipca 2012 r. Powiat sochaczewski może ewentualnie trafić do tzw. regionu metropolitalnego. Ale w każdym przypadku, Regionalna Instalacja do Przetwarzania Odpadów Komunalnych (RIPOK) na pewno będzie poza terenem powiatu sochaczewskiego i śmieci z miasta będa wywożone. Gminy przejmą odpowiedzialność za lokalny system odbioru i współpracę z Zakładem Regionalnym. Jeszcze w tym roku poznamy decyzje Rady Miejskiej dotyczące kosztów nowych rozwiązań. Dotychczasowa, niejednoznaczna postawa obecnych władz miasta w temacie gospodarki odpadami nie napawa optymizmem i może być bardzo kosztowna dla budżetu miasta i kieszeni mieszkańców.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama