Daniel Janiak = PiS
Teraz już nikt nie ma wątpliwości, że Daniel Janiak to PiS. Można się ukrywać pod płaszczykiem lokalnego komitetu, swoim kandydatom powiedzieć o poparciu Macieja Małeckiego już po zarejestrowaniu list, można zaprzeczać prawdzie, ale w pewnym momencie trzeba powiedzieć sobie i wyborcom – tak, jestem człowiekiem wspieranym przez Jarosława Kaczyńskiego i Antoniego Macierewicza od dawna. 
Wczoraj Daniel Janiak opublikował w sieci film promocyjny, w którym ostatecznie odkrył karty. Za plecami Daniela Janiaka stanęli radni PiS z miasta: Arkadiusz Karaś, Renata Sokołowska, Piotr Pętlak, Sylwester Kaczmarek, Selena Majcher, Urszula Opasiak, Ewa Kierzkowska, Jolanta Gerasik. Za Danielem Janiakiem stanęli też radni PiS z powiatu: Bożena Samson, Aneta Roskosz, Anna Orlińska, Sylwester Lewandowski, Michał Brysiak, Jolanta Gonta, Anna Pawłowska, Andrzej Kierzkowski.
Parada sympatyków PiS-u po Chodakowie odbyła się w dniu historycznego wydarzenia. 15 kwietnia polski budżet zasilił największy przelew w historii naszego członkostwa w Unii. Na konto polskiego rządu trafiło 27 mld zł z UE, a to oznacza, że Krajowy Plan Odbudowy BLOKOWANY PRZEZ PIS, a odblokowany przez koalicję rządzącą, wreszcie ruszył! Przed Polską, w tym samorządami, OGROMNA SZANSA NA ROZWÓJ, NOWE INWESTYCJE, WALKĘ O CZYSTE POWIETRZE, WYRÓWNYWANIE SZANS EDUKACYJNYCH itd. Miliardy euro czekają na pomysły samorządowców.
W tym klimacie PiS i Daniel Janiak przekonują, że będą rządzili miastem i powiatem przez kolejne lata. Patrząc wstecz na ich rządy, można to uznać za GROŹBĘ – wycinka drzew, blokowanie zgromadzeń publicznych, wplątywanie rady miasta w kwestie światopoglądowe, skandaliczne odzywki na sesjach, buta, ostentacyjny wręcz brak szacunku dla ludzi o innych poglądach… NO I NIEWIELKIE SZANSE NA POZYSKIWANIE ŚRODKÓW ZEWNĘTRZNYCH DLA SOCHACZEWA.
Czy naprawdę chcemy do tego wracać?
Jeśli ktoś miał jeszcze cień wątpliwości, teraz nie powinien mieć żadnych, że Daniel Janiak = PiS. Głosowanie na Daniela Janiaka to zabetonowanie Sochaczewa gwardią PiS na kolejne lata, PROBLEMY Z POZYSKANIEM DOTACJI NA INWESTYCJE, rozwój, walkę z bezrobociem, edukację.
Koalicja Obywatelska stanowi trzon większości rządowej, Koalicja Obywatelska stanowi trzon większości w sejmiku, a to tam dzielone są miliardy wsparcia w ramach różnych programów. Przed nami i naszym kandydatem na burmistrza niezwykle trudne zadanie – ODDŁUŻYĆ MIASTO. Nie będziemy gasili lamp czy rezygnowali ze sprzątania ulic. Sochaczewianie nie mogą odczuć spadku jakości usług publicznych tylko dlatego, że PiS nie potrafiło dobrze gospodarować środkami budżetowymi.
Oddłużyć miasto można tylko w jeden sposób, przez wykorzystanie pozytywnych relacji z ludźmi zarządzającymi środkami rządowymi i unijnymi. Jedynym tego gwarantem jest Marek Gołkowski.
I to na niego wszyscy głosujemy 21 kwietnia!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chyba tatuś z synka niezadowolony ...
I kolejne kłamstwo, bo każdy z kandydatów z komitetu Janika doskonale wiedział, że jego kandydaturę na burmistrza będzie popierał Maciej Małecki.
Gołkowski jest kandydatem partyjnym platformy. To kto miałby popierać jego kontrkandydata jeśli nie PiS? Przecież to całkiem naturalne
Czy Jarosław Kaczyński też popiera Janiaka ???
1. Nie możesz być niezależnym kandydatem, rywalizującym z PO i zdobywającym poparcie partii opozycyjnej wobec PO (czyli PiS), bo od razu będzie znak równania TY = PIS 2. Przypomnę tylko, że przed wyborami również SFS/Osieckiego = PiS, a dziś p. Fergiński/Kalińska/Osiecki biegają z ulotkami jedynego słusznego kandydata czyli p. Gołkowskiego 3. Polaryzacja polityczna w naszym samorządzie jest taka, że jak chcesz wygrać z kandydatem PO musisz mieć poparcie drugiej partii, czyli PiS PO = DYKTARURA PARTYJNA W SAMORZĄDZIE JANIAK = SAMODZIELNY, NIEZALEŻNY KADNYDAT jedynie popierany przez PiS.
Brawo za komentarz
Janiak = samodzielny... hahahaha... no to mi poprawiłeś humor z rana. Dawno tak się nie uśmiałem. Janiak został wystawiony na burmistrza żeby utrzymać panującą od 13 lat dyktaturę PiS w mieście. Stadne poparcie wszystkich radnych PiSowskich pokazuje najlepiej, że jeżeli wygra to będzie tak jak było
No świetnie, jedynie popierany przez PiS,. Janiak gdyby grał czysto grałby od poczatku na stoliku a nie wyciągał spod stolika jokera, juz po rejestracji list.Szczytem bezczelności było skierowanie przeciw Krzemińskiemu pozwu do Sądu w trybie wyborczym i co przegrał z kretesem! Sąd orzekł Janiak = PiS, nic już tego nie zmieni. Wczorajsze wystapienie w nagranych filmikach tylko to ptwierdza, PiS z Gontową chcą rządzić w Socho a Janiak na ich smyczy chodzi!
Nigdy nie jest zbyt późno na powrót rozumu i zdrowego rozsądku, sochaczewskie sfs zobaczyło jak wychodzi się na współpracy z pis i Małeckim, wielkie zadłużenie miasta, drożyzna, nepotyzm, lans za miejską kasę, niedotrzymane obietnice publiczne, zerowy wynik w wyborach, odpływ elektoratu, wyludniające się miasto, bankrutujące firmy urzędu miasta, niesamodzielność w podejmowaniu decyzji przez.Osieckiego, brak inwestorów, wyprzedaż majątku miasta, tak decydował minister i ludzie którymi obsadził stołki w mieście i powiecie.
Już to wasze pO spełnia obietnice ???????????? się chce ...
To zupełnie tak samo jak p. Gołkowski ==zkO =p. Podsędek. Identycznie. Więc skąd to zdziwienie.
Tylko w KO nikt nie ukrywa się za "bezpartyjnym" komitetem, nie robi głupków z mieszkańców miasta probują ich oszukać
Podsędek robi głupków i z mieszkańców i z tych 3 osób, które są w sochsczewskim PO. Przyszedł jako spadochroniarz ustawić żonę i mścić się za wyrzucenie ich ze starostwa, a ludzie myślą, że chłop ma jakieś pobudki dotyczące dobra miasta lub jego mieszkańców.
Nie ma już wątpliwości. Przynajmniej uczciwa walka będzie
PO - dla was każdy kto jest przeciwko wam to jest PIS. Może być niezależny, może próbować pokonać waszego kandydata zawierając strategiczne sojusze z innymi partiami, ale dla was jest PIS. A jak nie zawrze takich sojuszy to go zjecie jak zjedliście samorządowców Kuśmirka czy Ertmana. ALBO JESTEŚ Z PO ALBO JESTEŚ Z PIS!!! :):):)
aLek, ale o czym Ty mówisz? To nie dla PO Janiak jest z PiS. Przecież on sam już nawet przestał się ukrywać, że jest z PiS
Przed wyborami OSIECKI/KOCIK-NIEWIADOMSKA to był wstrętny PiS. Na każdym kroku powtarzaliście, że to ludzie PIS-u. A dziś? DZIŚ SĄ FAJNI, bo oficjalnie poparli p. Gołkowskiego. Dajecie lajki pod oświadczeniem SFS, że zawierali jedynie porozumienia koalicyjne. DZIŚ OSIECKI I JEGO KOMITET to już nie jest PIS? BO WAS POPARLI? HIPOKRYCI!!!
W drugą stronę działa to tak samo. Jak tylko pani Kocik poparła Gołkowskiego to wylała się na nią fala hejtu i wyzywanie od zdrajców tak jakby coś podpisywała z Janiakiem. A to przecież Janiak pierwszy zdradził Osieckiego wystąpił z jego Forum, podebrał mu radne, także nie rozumiem skąd teraz zdziwienie, że Forum Osieckiego nie popiera Janiaka???
Skoro Kicia Kocia i Osiecki są teraz tacy cacy, kryształowi i w ogóle najlepsi, to może warto przypomnieć paszkwil ich autorstwa, który ukazał się miesiąc temu na łamach "Tygodnika Sochaczewskiego". Subiektywna historia najdłuższej kadencji To była wyjątkowa kadencja rady miasta, nie tylko dlatego, że trwała wyjątkowo długo, bo aż 5,5 roku, najdłużej w historii samorządu miejskiego, ale też ze względu na permanentny spór, jaki opozycja toczyła z burmistrzem. Spór nie dotyczył 96 proc. budżetu wydawanego na szkoły, kulturę, sport, komunikację miejską, utrzymanie mieszkań komunalnych. Nie dotyczył nawet wizji rozwoju miasta, ale 4-4,5 proc. budżetu wydawanych na obsługę zobowiązań. Rozwój to inwestycje, wie o tym każdy samorządowiec, bo pieniądze zainwestowane w drogi, oświetlenie, nowe obiekty szkolne, przynoszą długofalowy zysk. O ile radni PiS i Forum Samorządowego byli zdyscyplinowani, głosowali za nawet bardzo śmiałymi projektami wymagającymi emisji obligacji, radni Koalicji dla Sochaczewa (PO/Koalicji 15 Października) oraz Bezpartyjni Samorządowcy (Mazowiecka Wspólnota Samorządowa) twardo stali na stanowisku, że najpierw trzeba oszczędzać, potem wydawać. Ten argument, o nadmiernym zadłużeniu Sochaczewa, zbliżającej się katastrofie, powtarzali na każdej sesji, gdy trzeba było zdecydować o nowych inwestycjach, o zaciągnięciu zobowiązania, albo wydłużeniu o rok okresu spłaty kredytów. W niedawnym, styczniowym wywiadzie dla samorządowego biuletynu, kolejny raz do ich słów odniósł się burmistrz Piotr Osiecki. Jak mówił, spłata rat i obsługa zobowiązań miasta jest rozłożona na dziesięć lat, pochłania rocznie tylko 4,5 proc. dochodów miasta, a to tak, jakby rodzina zarabiająca 8 tys. zł musiała oddać do banku 360 zł miesięcznie. Burmistrz przypomniał w wywiadzie, że gdy objął urząd, miasto miało 84,2 mln dochodu, a zobowiązania stanowiły 40 proc. rocznych wpływów. Minęło trzynaście lat i w 2023 dochody sięgnęły 207 mln, a zobowiązania stanowiły tylko 24 proc. budżetu, czyli znacząco spadły. Przytoczył też kilka liczb - w latach 2011-2024 miasto zrealizowało lub zrealizuje inwestycje za ponad 279 mln złotych, w dużej mierze za pieniądze z pozyskanych dotacji pochodzących np. z programów rządowych, od marszałka, z kasy UE. Takich bezzwrotnych dotacji zdobyto niemal 210 mln zł. Burmistrz przekonywał, że obniża dług miasta, a opozycja patrząc na te same dane finansowe twierdziła coś zgoła odmiennego. Regionalna Izba Obrachunkowa była spokojna o kondycję finansową miasta, a radni Platformy i Bezpartyjni Samorządowcy pięć lat powtarzali, że stoimy na krawędzi przepaści. Radni w fotelu burmistrza Już wiadomo, że dwóch radnych obecnej kadencji wystartuje w wyborach na burmistrza. To debiutant w radzie, Andrzej Kuśmirek, oraz radny z czteroletnim stażem Marek Gołkowski. 66-letni Marek Maria Gołkowski wszedł do radny w miejsce zmarłej Teresy Lutyńskiej. Co nieco zaskakujące, w 2018 roku kandydował jednocześnie na radnego i burmistrza, jego materiały wyborcze były widoczne na każdym rogu, a mimo to nie wszedł do rady. Teresa Lutyńska zmarła w lutym, a nowy radny objął po niej mandat w marcu 2021 roku. Gołkowski był już radnym I kadencji, obejmującej lata 1990-1994, ale swój mandat pełnił znacznie krócej, tylko do 1991 roku. Zrzekł się go, gdy otrzymał propozycję pracy w konsulacie w Mińsku. Marek Gołkowski nigdy nie pracował w Sochaczewie, całe życie zawodowe związał z Warszawą i zagranicznymi placówkami. Na swej stronie internetowej Marek Gołkowski obiecuje m.in. parkingi podziemne, rewitalizację centrum miasta, budowę mieszkań komunalnych, schroniska dla zwierząt, przebudowę głównych skrzyżowań w mieście, nowe żłobki i przedszkola, finansowanie in vitro – czyli wielomilionowe wydatki. Nigdzie jednak, nawet jednym zdaniem, nie wspomina jak chce obniżyć dług miasta i skąd weźmie pieniądze na realizację obietnic. Nie poświęcił temu tematowi nawet jednej linijki. Kandydat na burmistrza, jako radny, mógł wziąć udział w 40 głosowaniach zmian budżetu lub Wieloletniej Prognozy Finansowej. Mógł w ten sposób głosować za inwestycjami. Z danych dostępnych w BIP wynika jednak, że opuścił 12 proc. głosowań, a gdy już wyrażał swoją opinię, tylko w 28 proc. był za zmianami budżetu lub WPF. Nieobecny Andrzej Kuśmirek Tematem przewodnim pięciu lat pracy w radzie dla Andrzeja Kuśmirka także był dług miasta. Jak ma zamiar z nim walczyć? Na jego oficjalnej stronie internetowej czytamy, że zrobi to m.in. poprzez „racjonalizację zamierzeń inwestycyjnych z naciskiem na optymalne wykorzystanie środków zewnętrznych” oraz „współpracę z sejmikiem Województwa Mazowieckiego i rządem w ramach programów dofinansowania inwestycji, pozyskiwanie środków unijnych”. Czyli zrobi dokładnie to, co każdy polski wójt i burmistrz. Jak radny Kuśmirek wypadł na tle kolegów i koleżanek w radzie? Na 70 głosowań budżetu, jego zmian lub korekt Wieloletniej Prognozy Finansowej, opuścił aż 20 (nieobecność na 27 proc. głosowań). Jeśli już wyrażał swoją opinię, tylko w 28 proc. przypadków był za zmianami budżetu lub WPF. Nie, bo nie W każdej kadencji trafiają się sesje wyjątkowe, gdy trzeba przyjąć budżet na kolejny rok, udzielić burmistrzowi absolutorium albo podjąć decyzję o wprowadzeniu nowej, kosztownej inwestycji. O ile radni koalicji rządzącej miastem do końca 2023 roku zgodnie popierali wszelkie zmiany i projekty, środowisko Platformy i Bezpartyjni mieli z tym problem. Oto kilka przykładów. 15 marca 2022 roku w budżecie oraz prognozie finansowej o 4,6 mln zł zwiększano wydatki na inwestycje – wpisano termomodernizację sali gimnastycznej SP nr 1, części budynków SP nr 7, rozbudowę ulicy Dewajtis oraz wymianę uszkodzonego dachu hali sportowej SP nr 6. Radni Bezpartyjnych Samorządowców i Koalicji dla Sochaczewa nie poparli tych zmian. Gdyby tego dnia większość rady zachowała się jak opozycja, burmistrz musiałby oddać prawie 5 mln dotacji pozyskanej na remonty szkół podstawowych nr 1 i 7 oraz dotację na przebudowę ulicy Dewajtis. Problem był także z halą sportową dla boryszewskiej „dwójki”. Gdy inwestycję w listopadzie 2019 roku wpisywano do Wieloletniej Prognozy Finansowej, 8 radnych opozycji było „przeciw” (Janusz Bąbała, Robert Błaszczyk, Zofia Denisiewicz, Adam Kloch, Alicja Korkosz, Jacek Krzemiński, Jolanta Kulpa-Szczepaniak i Teresa Lutyńska). Kolejna ważna decyzja w sprawie hali zapadła na sesji w listopadzie 2021 roku, gdy ze względu na wzrost cen materiałów budowalnych i realną groźbę, że wykonawca zejdzie z budowy, należało zdecydować o zwiększeniu budżetu tego zadania. Burmistrz pieniądze znalazł, jednak nikt z radnych Platformy/Bezpartyjnych Samorządowców nie zagłosował „za”. Na sesji 8 czerwca 2022 roku, gdy przeznaczono prawie 2 mln zł na asfaltowanie dróg lokalnych, gruntowną przebudowę ul. Dewajtis, doposażenie placów zabaw przy ulicy Chabrowej i na tyłach miejskiego żłobka - opozycja była przeciw. Ponad 30 mln do zwrotu? Jednak najważniejsze decyzje finansowe, dotyczące inwestycji o wartości 50 mln zł, którymi stało 36 mln pozyskanych już dotacji, zapadły na sesji 28 marca 2023 roku. Radni musieli przesądzić o losach programu „Mała Ojczyzna Chopina” czyli przebudowie 33 miejskich ulic, pełnej przebudowie ogródka jordanowskiego i budowie Strefy Aktywności przy bulwarach, kompleksowej przebudowie ulicy Inżynierskiej, wykupie od PKP zabytkowej wieży ciśnień i części działek pod budowę ścieżki rowerowej w śladzie wąskotorówki. Projekty wsparli radni Forum Samorządowego i PiS. Wyszli z sesji i nie brali udziału w głosowaniach radni PO, Koalicji dla Sochaczewa i Bezpartyjni Samorządowcy (Janusz Bąbała, Robert Błaszczyk, Jacek Krzemiński, Adam Kloch, Jolanta Kulpa-Szczepaniak). Warto w tym miejscu chwilę się zatrzymać, bo istotna jest nie tylko skala opisywanych inwestycji, ale też sposób ich finansowania. Na Strefę Aktywności miasto zdobyło 5 mln z Polskiego Ładu, do Krainy Przygód 4 miliony dołożył marszałek Mazowsza, Polski Ład wsparł też kwotą 21,85 mln zł plan asfaltowanie 33 ulic. Te pieniądze trzeba byłoby zwrócić, gdyby na sesji 28 marca 2023 roku wyłamał choć jeden radny rządzącej wówczas koalicji. Miasto straciłoby ponad 30 mln zł. Wędrówki ludów Na koniec kilka spostrzeżeń o wierności swoim ideałom, programom, a szczególnie wyborcom. Klub PiS jest jedynym, z którego przez pięć lat nikt nie odszedł, nie zmienił barw. Wędrówka dotknęła wszystkich pozostałych ugrupowań i rozpoczęła się szybciej, niż można było zakładać. Już dwa miesiące po wyborach z klubu Koalicji Obywatelskiej odszedł Jacek Krzemiński, ale kulisy tarć, do jakich dochodziło w PO, mieszkańcy poznali kilkanaście miesięcy później, gdy na jednym z portali w publiczną wymianę zdań wdali się wiceprzewodniczący struktur powiatowych PO Jacek Krzemiński, sekretarz platformy Łukasz Dąbrowski i radna PO Jolanta Kulpa – Szczepaniak. W czasie dyskusji o działce na polach czerwonkowskich radna wytknęła sekretarzowi, że jego wkład pracy w pisanie interpelacji składanych przez radnych jest żaden. Ten nie pozostał jej dłużny stwierdzając „na szczęście nie jest Pani moją przełożoną, żeby oceniać do czego zobowiązuje mnie pełnione stanowisko”. Na co Kulpa – Szczepaniak przypomniała, dlaczego ich współpraca się nie ułożyła - „ja nie akceptuję przesłuchań w trybie prokuratorskim, które odbyło się po wyborach samorządowych w biurze Koła PO”. Wtedy głos w sprawie zabrał Jacek Krzemiński, pisząc na portalu „jeżeli powyborcze rozmowy w biurze poselskim z osobami, dzięki którym dostała się pani do rady miasta uważa pani za rozmowy w „trybie prokuratorskim” to jest pani spostrzeżenie i być może mania prześladowcza”. Niedługo po tej dyspucie, wiosną 2021 roku, grupa radnych reprezentujących Koalicję Obywatelską zdecydowała, że zmieni nazwę klubu na „Koalicja dla Sochaczewa”. W końcówce kadencji Koalicja przeszła kolejną zmianę, tym razem w klub „Koalicji 15 Października”. Minęło kilka lat, rany zostały zaleczone i Jolanta Kulpa – Szczepaniak oraz Jacek Krzemiński znowu zasiadają w jednym klubie. Ale to nie jedyna zmiana od ostatnich wyborów parlamentarnych. Bezpartyjni Samorządowcy przez pięć lat trwali w klubie o tej nazwie, ale najwyraźniej ich wynik w wyborach samorządowych nie zachwycił, gdyż na Bezpartyjnych w Sochaczewie oddano 2,2 proc., głosów a kandydaturę Andrzeja Kuśmirka na posła poparło jedynie 120 sochaczewian. Być może z tego powodu przed kilkunastoma dniami Bezpartyjni ogłosili, że zmieniają nazwę na klub Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej. Od wyborów parlamentarnych barwy klubowe zmienili też Marek Gołkowski, wybrany z listy Bezpartyjnych Samorządowców, który od kilku tygodni jest członkiem klubu PO/Koalicji 15 Października. Podobnie Robert Błaszczyk porzucił Bezpartyjnych i przeszedł do Platformy. Alicja Korkosz, której mandat w 2018 roku dali sympatycy PO, teraz działa w strukturach PSL/Trzeciej Drogi i Szymona Hołowni. Jednak największą niespodziankę zrobili wyborcom radni Marcin Cichocki i Sylwester Zdzieszyński. Na trzy miesiące przed wyborami opuścili klub Forum Samorządowego i przeszli do Koalicji Obywatelskiej. To o tyle dziwne, że Forum przez trzynaście lat współrządziło w mieście, a dwaj radni zgodnie głosowali za kolejnymi budżetami, zmianami planów inwestycyjnych (w kadencji 2018-2024 w 68 na 70 głosowań byli „za”). Z tego powodu radni Forum słuchali na sesjach, że zadłużają miasto, prowadzą Sochaczew na skraj katastrofy. Odsądzano ich od czci i wiary, ale widać, w polityce szybko się wybacza, bo nowi koledzy z Platformy ogłosili Marcina Cichockiego i Sylwestra Zdzieszyńskiego bohaterami. Krótko po uzyskaniu większości w radzie, Koalicja i Bezpartyjni dokonali zmiany przewodniczącego rady, jego zastępców oraz szefów i wiceprzewodniczących wszystkich komisji. Sieć internetową zalała wówczas fala komentarzy, że przyczyna obsadzenia stanowisk swoimi radnymi jest jedna - przez dwa miesiące nowe prezydium i szefowie komisji wezmą o kilkaset złotych wyższe diety.
nie pitol dziennikarzyno, spłata kredytu polega na zaciąganiu nowych zobowiązań w postaci obligacji, czyli generowane są nowe zobowiązania i nie ważne jakie jest toczne obciążenie budżetu, stary dług nakręca nowy, jest to klasyczna spirala zadłużenia.
Janiak obiecuje kolejne rozdawnictwo pieniędzy, nawe sąd chce budować na polach przy olimpijskiej aby przejąć stary budynek dla stowarzyszeń który wymaga remontu, skąd on weźmie na to pieniądze, czyżby kolejne obligacje?
Ponad 12 milionów utopione w odwiercie w Trojanowie, projekt promował poseł Małecki z pis.
Zachwyt nad wieżą ciśnień i drogą rowerową, gdzie obiecane mieszkania plus, tanie śmieci, tania ciepła woda, strefa ekonomiczna, termy, praca na miejscu, inwestorzy, no gdzie to jest.
Ale gdzie Sochaczew tak się rozwinął za te pozyskane pieniądze gdzie te setki milionów zainwestowano, konkrety prosimy a nie ogólniki, remont dachu czy ulicy to jest rozwój, osadniki na deszczówkę to jest rozwój, a od czego jest kanalizacja deszczowa na którą kasę pozyskali poprzednicy Osieckiegi i pis.
Jak Czubacki zdradził swój elektorat to tak się pis śliniło i wychwalało go pod niebiosa, że piana ulicami płynęła, tak było cacy, jak Niewiadomska Kocik tylko poparła Gołkowskiego to jest be, pisowcy mają mentalność Kalego.
P Osiecki to by się wstydził i lepiej zakopał do nory. Tyle lat miasto i wizerunek korzystało na inwestycjach dzięki Małeckiemu. Można nie lubić PiS ale nikt nie zarzuci p. M że dzięki tylko wyłącznie jego staraniom miasto wygląda o niebo inaczej. A ci co go obrażają niech mają choć trochę honoru i nie korzystają z nowych inwestycji. Bo uprawiają dziadostwo i tyle
Nico, wymień inwestycje które powstały dzięki pieniądzom załatwionym przez posła Małeckiego, piszesz, że tyle ich było, więc z pewnością potrafisz je wymienić.
PO = AFERY
W aferach to akurat PiSu nikt nie pobije: ponad 80 milionów przewalone na wybory kopertowe, podsłuchiwanie opozycji pegasusem, nielegalny handel wizami, Willa+... to takie tylko pierwsze z brzegu, taki wierzchołek góry lodowej afer PiS
pis = złodziejstwo i podsłuchy
Ciura to akurat teraz popiera Janiaka. Poniżej screen z sondy na Facebook'u gdzie widać, że Janusz Ciura zagłosował za Janiakiem
Aferalowie pisowscy ..pokazali dokładnie na co ich stać.Nie wiedząc ze stracą władze...brali i brali...ale się nabrali..teraz prokuratorzy obnażają te brania...afer jest setki..i końca nie widac.Czasu potrzeba żeby to obnażyć i ukarać...teraz na samej gorze a po wyborach zejdą niżej..powiaty i miasteczka pisowskie..
https://www.gazetabielan.pl/artykul/1114,niebezpieczne-zwiazki-z-collegium-humanum
No i zaczęło się. Obie strony walczą o władzę stosując różne chwyty. Patrzę na to z boku mając obu kandydatów to młodszy z nich jest o wiele nowocześniejszy. Nie potrzebuje doświadczenia na stanowisku burmistrza bo widać ,że sprosta temu zadaniu znakomicie. Porównywanie go do PIS może częściowo mu pomóc. Pan M. Małecki podczas swojej kadencji bardzo dużo zrobił dla Sochaczewa tylko osoby żądne zemsty i nienawiści o tym od razu zapomniały. Nikt do tej pory nie zadał sobie tyłu starań w trosce o dobro miasta. Mam nadzieję, że zarazi tym przyszłego burmistrza P.Janiaka ,który umacnia swoją pozycję . Aby tak dalej. Osoby , które kiedyś miały wpływ na losy miasta (chodzi o przeciwstwną PIS koalicję czyli KO a najbardziej PO) zatrudnione były w starostwie nie robiły dla niego nic tylko dla siebie o żony być może innych bliskich. Chodzi o M.P i żonę A.P ( wszyscy zorientowani wiedzą o kim piszę) dla której stworzono jednoosobowe stanowisko dyrektora . Był to ewidentny przykład NEPOTYZMU (faworyzowanie i nagradzanie krewnych i bliskich w sytuacjach zawodowych ,przyznawanie stanowisk,itp). Podobne "podchody" planowane były obecnie aby uczynić A.P chociaż "wicestarostą" co na pewno nie jest dobrym pomysłem. Jako dawniejszy dyrektor w starostwie ,jednoosobowej załogi nadzorującej samą siebie pracowała krótko , pewnie się nie sprawdziła, albo nie miała niezbędnych kwalifikacji. Jestem ciekawy dalszego przebiegu walki o stołki.
No tak jakby PiS nie uprawiał nepotyzmu. Większość radnych ma ciepłe posadki na stanowiskach miastowych albo powiatowych: Janiak, Gołaszewska-Kotlarz, Zborowska, Pawłowska... itd itp i o to toczy się taka zacięta walka. Proszę sobie znaleźć wywiady z Błaszczykiem, w kilku odcinkach opowiada o nepotyzmie PiS w powiecie oraz w mieście.
Różnica jest taka, że JANIAK startuje jako niezależny kandydat popierany jedynie przez PiS, czyli zachowuje swoją niezależność. GOŁKOWSKI to kandydat w 100 procentach PARTYJNY Z PO, który ABSOLUTNIE KAŻDĄ DECYZJĘ BĘDZIE MUSIAŁ KONSULTOWAĆ Z PO (przede wszystkim kadrowe). I KTÓRY KANDYDAT JEST PARTYJNY????
I to ma być na plus dla Janiaka? Gołkowski przynajmniej nie wstydzi się swojej przynależności partyjnej a Janiak na początku chciał oszukać wyborców, nawet chciał wytaczać procesy za wiązanie go z PiS ale po pierwszym przegranym odpuścił sobie. Jak ktoś uważa że będzie on niezależnym to jest bardzo naiwny. Takiego poparcia nie dostaje się za darmo
do Rysiek - niezalogowany -> mówimy o samorządzie -> podaj mi jedną aferę samorządową koalicji SFS/PiS z ostatnich 8 lat? Ja podam Ci od ręki -naście AFER W WYKONANIU KOALICJI PO-PSL (Ciura-Koryś-Podsędek) gdy rządzili w powiecie.
Ciura to akurat teraz popiera Janiaka. Poniżej screen z sondy na Facebook'u gdzie widać, że Janusz Ciura zagłosował za Janiakiem
Ten post powinien sią zacząć od słów PRZEPRASZAMY - KŁAMALIŚMY. Pan Podsędek w radio mówił, że KO ma większość w Radzie Powiatu. Po mieście ludzie z otoczenia Pana Marka i ponoć sam Pan Marek mówią, że mają też większość w Radzie Miasta. Rzucają nawet nazwiskami. No i potem wychodzi 22 radnych i mówi popieramy JANIAKA. To on ma poparcie większości. KO W SOCHACZEWIE KŁAMIE JUŻ NA STARCIE! Dlatego dużo ważniejszym pytaniem jest czy chcemy w mieście rządów pana Podsędka. Politycznego syna pana Ciury, skazanego prawomocnym wyrokiem w ramach afery DPS. Tam okradano staruszków. Mówiła o tym cała Polska. Sprawę pokazano w programie Pani Jaworowicz. Samorząd za pana Ciury i Podsędka to było szczucie, napuszczanie jednych na drugich, polityczna korupcja, zastraszanie. Najgorsze możliwe praktyki, które już teraz w czasie kampanii słychać, widać i czuć. Nawet powyższy artykuł jest tego przykładem. Nie ma w nim mowy o lubianym i szanowanym w mieście nawet przez zwolenników PO pośle Małeckim, który rzeczywiście wspiera Daniela. A jest o Jarosławie i Antonim, którzy zapewne nie wiedzą, że Daniel Janiak istnieje. Janiak nie należy do PiS, jeśli już to był na listach Forum Piotra Osieckiego, który dziś wspiera KO. Czyli Janiak=KO ? Nie Janiak = niezależność od lokalnych układów, Janiak nikomu się nie sprzedał i nie sprzeda, nie godzi się na walkę o stołki. Może on i młody i trochę w tej swojej uczciwości naiwny, ale kogoś takiego nam trzeba. Ten facet będzie harował dzień i noc dla miasta. Bo jego sukces będzie sukcesem miasta. Pan Gołkowski - dziadek, który ledwo się rusza będzie przysypiał w fotelu i dorabiał sobie do emerytury.
Tylko zważ na fakt że Podsędek ok Ciura są od 10 lat politycznymi wrogami. A sam Ciura popiera w II turze Pana Janiaka. A za testy pomawiające Podsędka to możesz mieć proces o zniesławienie i zabulisz ładny hajs.
"Samorząd za pana Ciury i Podsędka to było szczucie, napuszczanie jednych na drugich, polityczna korupcja, zastraszanie." Jako osoba publiczna biorąca udzial w wyborach składam wniosek do organów ścigania za kłamstwo, szkalowanie mojego dobrego imienia i ochronę dóbr osobistych jakie zostały przedstawione w powyższym wpisie.
do Rysiek - niezalogowany -> Gołkowski to koleś, którego się najmuje. 5 lat temu startował na burmistrza ze WSPÓLNOTY MAZOWIECKIEJ, dziś z PO, a za 5 lat pewnie z POLSKA 2050. Pójdzie tam, gdzie mu więcej dadzą. JANIAK TO AKTYWNY LOKALNY DZIAŁACZ, KTÓRY CZYMŚ SIĘ JUŻ WYKAZAŁ W LOKALNYM SAMORZĄDZIE.
Nie z Mazowieckiej Wspólnoty tylko z Bezpartyjnych Samorządowców (dzisiaj przybudówka Konfederacji). Nie udało się z małej partii, to teraz żeby zwiększyć swoje szansę dołączył do większej partii. Ze skrajnej prawicy do skrajnej lewicy. Taki wiarygodny jest właśnie pan Gołkowski
Bezpartyjni dopiero w tych wyborach zdecydowali się (i to nie całe środowisko) połączyć z Konfederacją. W poprzedniej kadencji w wielu samorządach współpracowali z PO a w Sochaczewie szczególnie, także nie próbuj tutaj manipulować łącząc sochaczewskich Bezpartyjnych Samorządowców z Konfederacją bo oni nigdy nie mieli nic wspólnego ze skrajną prawicą
PO = KŁAMANIE NON-STOP -> p. Podsędek stwierdził, że ma większość w radzie powiatu -> KŁAMAŁ -> p. Janiak zaprezentował radnych, którzy go poparli. PODSĘDEK ZŁAPANY NA KŁAMSTWIE JUŻ NIC NIE MÓWI O WIĘKSZOŚCI W RADZIE POWIATU :):):)
Z łopatą i osieckim rada KO
A Jarosław Kaczyński też popiera Janiaka ???
Cyt. ,,15 kwietnia polski budżet zasilił największy przelew w historii naszego członkostwa w Unii. Na konto polskiego rządu trafiło 27 mld zł z UE, a to oznacza, że Krajowy Plan Odbudowy BLOKOWANY PRZEZ PIS, a odblokowany przez koalicję rządzącą, wreszcie ruszył! Przed Polską, w tym samorządami, OGROMNA SZANSA NA ROZWÓJ, NOWE INWESTYCJE, WALKĘ O CZYSTE POWIETRZE, WYRÓWNYWANIE SZANS EDUKACYJNYCH itd. Miliardy euro czekają na pomysły samorządowców.". To teraz wreszcie zbudujcie trasę Północ-Południe, jest na to niepowtarzalna szansa, jeśli prześpicie niepowtarzalną szansę na pozyskanie środków unijnych, to wyborcy Wam za to podziękują w następnych wyborach.
Najpierw trzeba odsunąć pis od władzy.
Z wywiadu z Danielem Janiakiem: Pana kandydaturę popiera Maciej Małecki. Czy jest Pan członkiem Prawem i Sprawiedliwości, bo część osób identyfikuje Pana z tą partią polityczną? Maciej Małecki to doświadczony polityk zasiadający w sejmie już czwartą kadencję. Przypomnę, że zanim został posłem sprawował mandat w radzie miejskiej i zna potrzeby Sochaczewa. Czuję się doceniony, że zauważył moją działalność i zaangażowanie. Nie jestem i nigdy nie byłem członkiem żadnej partii politycznej. Łączy nas Sochaczew jest lokalnym komitetem. Gdybym był egoistą i chciał pójść na łatwiznę, to startowałbym w wyborach z ramienia ogólnopolskiej partii. Mając wsparcie lokalnych struktur i całego partyjnego zaplecza z pewnością byłoby mi prościej. Ale w Internecie piszą o Panu „pisior”. Moi konkurenci celowo utożsamiają mnie z PiSem, wprowadzają do debaty elementy polaryzacji politycznej, zapominając jednocześnie o fundamentalnej idei samorządu lokalnego i najważniejszej roli jaką pełni gospodarz miasta – reprezentowanie interesów każdego mieszkańca.
Ale to jest wywiad Janiaka z Janiakiem! cyrk na kólkach
Gołkowski jest z POPISU a Janiak z własnego komitetu - takie są fakty
Najśmieśniejsze jest to że jedyny argument którym próbuje się uderzyć w Pana Janiaka jest PIS. Popatrzeć przez pryzmat człowieka nie partii. Proszę się zagłębić w przeszłość Pana Gołkowskiego... Wszsycy narzekają na PIS a co robi obecnie w naszym kraju PO. Są siebie warci. Mam wrażenie że większość piszących komentarze to trolle wynajęte przez obóz Pana Gołkowskiego. Widać, że wszyscy się boją zmian, bo skończyłyby się układy, układziki.
,,Problem nie w tym ,że ci na górze kłamią , tylko w tym ,że ci na dole wierzą. Dziwny to kraj.....ludzie wiedzą, że są okłamywani , ale źli są na tych ,którzy mówią im prawdę.
Do jasne jasne. P. Janiak też miał poparcie PiS. Przed I turą i nie ukrywał tego.
Już pomijając wojenkę na górze, to na szczeblu lokalnym PO przyniosło Sochaczewowi rozgłos medialny na cały kraj - afera Białasa, DPS. Ludzie to mają krótką pamięć. Może niektórzy pamiętają jednak czemu pierwszy sprawiedliwy i rozliczający wszystkich pan radny powiatowy Błaszczyk pożegnał się z pracą jako kierownik miejskiego targowiska. I mamy drugą stronę. Na górze wygląda rzeczywiście słabo, ale nie przypominam sobie, żeby Maciej Małecki kogoś w Sochaczewie podsłuchiwał, albo wyprowadzał pieniądze. Trochę nawet w drugą stronę. Kasa trafiała do budżetu miasta. Odnowione mosty, kilometry jezdni, nowe ścieżki rowerowe. Geotermia. Tereny rekreacyjne. Stadiony. No ale PiS kradnie i podsłu***e!!! Nie dość, że ludzie mają krótką pamięć, to jeszcze co niektórzy są strasznie głupi.
Ale to nie Małecki załatwił pieniądze na te inwestycje, a geotermia to utopione przez posła pis kilkanaście milionów pln na próbny odwiert, taka najdroższa na świecie kiełbasa wyborcza, która zaczyna już nieźle cuchnąć, nam tego posła ,,załatwili'' ci z Żyrardowa, Płocka, Sierpca, Ciechanowa bo w Sochaczewie gdzie ludzie go lepiej znają przegrał z kretesem i nigdy by posłem nie został.
Pan Janiak miał ogromną szansę wygrać już w pierwszej turze, bardzo wielu wyborców uwierzyło mu, że nie jest zupełnie zaangażowany politycznie, że jest samodzielny, niezależny, nie podatny na wpływy, spoza układu, a tu masz, jak grom z jasnego nieba spadła na przychylnych mu ludzi, znudzonych polityką, którzy zamierzali oddać głos na niego, informacja o tym, że ich okłamał, że sam poseł pis osobiście ogłosił światu iż p.Janiak to ich człowiek którego powinni popierać w pierwszej i w drugiej turze wyborów, czyli p.Janiak to kandydat pis, wielu z nas szczęki opadły i nie poszliśmy na wybory, i nie pójdziemy ponownie, nie to nam mówiono, i on sam, i ludzie z jego sztabu wyborczego, my chcieliśmy głosować na człowieka, nie na partię pis, trzeba jednak uważać do końca by nie dać się nabrać, p.Gołkowski miał przynajmniej odwagę i nie ukrywał swoich preferencji politycznych, wstyd panie Janiak tak oszukiwać ludzi.
Ależ człowieku jesteś wybitnym PRowcem. Sam wymyśliłeś tę misterną argumentację, czy ktoś Ci napisał? Był dopisek - "tak demobilizujemy elektorat przeciwnika?" xD
ADIOS POMIDORY...ADIOS ULUBIONE..SŁONECZKA ZACHODZĄCE NA NASZ WIOSENNY STOL...taka melodie dedykuje dzi przed wyborami na Burmistrza m.Sochaczewa..panu JANIAKOWI...ADIOS PISLAM..ADIOS MAŁECKI...
Pan Gołkowski=Podsędek=Ciura Pan Podsędek to polityczny syn, wychowanek Janusza Ciury, do końca stał przy Januszu Ciurze, który był jednym z bohaterów tzw. "afery DPS", w jednej ze spraw został skazany. A w tej aferze m.in okradano staruszków w DPS-sie. Skala zarzutów była porażająca. Jeśli chcecie powrotu do Sochaczewa Pana Podsędka to głosujcie na Pana Gołkowskiego Pan Podsędek - Polityczny syn Pana Ciury - Absolwent osławionego Collegium Humanum - W spółce miejskiej w Warszawie zarabia ok. 300 000 zł rocznie plus inne frukty, a mówi, że nie idą po pieniądze i stanowiska - Będąc szefem lokalnej PO wystawił własną żonę na biorące 1 miejsce do powiatu z list PO - NEPOTYZM W CZYSTEJ POSTACI -na zdjęciu m.in z Januszem Ciurą, Jerzym Żelichowskim (popierał politycznie ekipę od tzw. "afery w DPS" i jedna z działaczek PO w Sochaczewie (chyba nawet szefowa) - pani Urszula Pawlak.
Ciura to akurat teraz popiera Janiaka. Poniżej screen z sondy na Facebook'u gdzie widać, że Janusz Ciura zagłosował za Janiakiem
Czyli jak dobrze rozumiem Janiak wygra to Sochaczew kasy żadnej nie dostanie , przecież to szantaż
Czyli jak dobrze rozumiem jeżeli Janiak by wygrał wybory to Sochaczew kasy żadnej nie dostanie bo nie jest z platformy
ja pierdziu platfusy to jeszcze wieksze zlo jak pis kurcze no alewodzu donek obiecal 100 konretow i sie tego trzymajcie platfusiarze a co do burmistrza platfusa na taczki i do.... tylko JANIAK na przekor platfusom
***** *** !!!!!!
E-Sochaczew = nie czytam
Jak bym ja kandydowała na stanowisko burmistrza i ktoś by mówił, że ja=PiS, to byłby dla mnie zaszczyt, że mam poparcie najsilniejszej partii w Polsce. Partii, która zrobiła tyle dobrego dla samorządów, ale też dla zwykłego człowieka. Mieć poparcie PiS-u, to znaczy też być docenionym za wyznawane wartości takie jaki Bóg, Honor, Ojczyzna. Dlatego Panie Danielu, niech Pan będzie dumny z tego, że tacy ludzie Pana popierają. Wierzę w to głęboko, że to już są ostatnie miesiące, kiedy ci wszyscy od „ośmiu gwiazdek” próbujący dyskredytować i zohydzać społeczeństwu ludzi PiS-u, wylądują na śmietniku historii i za parę lat, będą udawali bardzo zdziwionych tym, że ktoś ich może kojarzyć z PO.
Dla mnie to jest szczytem żenady pisanie takich artykułów. Powinno się głosować na człowieka, a nie na partię polityczną. My jesteśmy od TYCH to jesteśmy cacy, a wy od TAMYCH to jesteście be. A gdzie wzajemy szacunek? Wszyscy jesteśmy wartościowi bez względu na kolor skóry, wyznanie, status materialny czy przynależność polityczną. Kampania wyborcza sięgnęła dna. Nie mam ochoty oddać głosu na żadnego z kandydatów
Artykuł pomija fakt że większość w powiecie jak i radzie miasta właśnie ma pis z Janiakiem. Wybór kandydata oznacza paraliż rady miasta . Wybierzmy mądrze tylko Pan Janiak może zmienić coś na lepsze w tym mieście.
Tylko PIS! Nikt normalny nie będzie głosował bowiem na PO, bo nie chce mieć wokół siebie jakichś wytatuańców, przedstawicieli 48 płci czy pieprzących o jakimś równouprawnieniu (niby w czym?) czy zielonych (słusznie tak nazywanych od zieleniny we łbach). Kuśmirek, menedżer od siedmiu boleści z dyplomami, które mu się już w gablotce nie mieszczą. Im więcej dyplomów, zwłaszcza robionych w dorosłym życiu i w trakcie pracy zawodowej, ma taką samą wartość jak te z Collegium Humanum ( słusznie przechrzczonym na Collegium Tumanum). Na radach nic sensownego nie miał do powiedzenia-potrafił tylko się nie zgadzać, bo budżet, bo miasta nie stać, itd. Lepiej aby wrócił do szkoły i uczył niemieckiego kontynuując rodzinną tradycję.
A kto jest autorem tego artykułu? Bał się podpisać? E-sochaczew =gazeta Wyborcza.
Tylko Janiak. Ma większość w radzie miasta i powiatu, ma z kim zmieniać sochaczew. PO zapomina o tej większości jakby nie miał znaczenia. Golkowski będzie tam tylko przeszkadzał bez poparcia radnych.
Bez większości w radzie miejskiej paraliż w mieście? Bzdura. Pracowałem przez dwie kadencje w Urzędzie Miejskim, gdzie burmistrz nie miał większości w radzie. Owszem praca była trudniejsza, radni mieli dużo więcej do powiedzenia, ale nie było żadnego paraliżu. Trzeba skończyć z taką patologiczną marginalizacją opozycji, jak to było w ostatnich 3 kadencjach.
Panie Jerzy, a napisze Pan że tak naprawdę to obaj się nie nadają i nie są na tę funkcję przygotowani ? Przypuszczam że to będzie Panu niezręcznie. Sochaczew nie ma szczęścia do władz i Pan o tym wie. Walki , tarcia , nagonka , ktoś będzie rządził z tylnego siedzenia, tak jest od lat , teraz się nic nie zmieni. Część radnych- szkoda słów. A w okolicy przykłady są, Mszczonów, Grodzisk Maz.....
Uważajcie na spadochroniarzy z pisu to 5 kolumna =sabotażystów dających za stołki Nie pomylcie się! Ku to ku!
Chyba tatuś z synka niezadowolony ...
I kolejne kłamstwo, bo każdy z kandydatów z komitetu Janika doskonale wiedział, że jego kandydaturę na burmistrza będzie popierał Maciej Małecki.
Gołkowski jest kandydatem partyjnym platformy. To kto miałby popierać jego kontrkandydata jeśli nie PiS? Przecież to całkiem naturalne