O dużym szczęściu może mówić kierowca samochodu osobowego, który zjechał z jezdni i wpadł do rowu, uderzając w przydrożne drzewo. Mimo rozbicia auta nie odniósł on żadnych obrażeń i wyszedł z auta o własnych siłach. Do zdarzenia doszło wczoraj około 14.42 na krajowej 50 w Ruszkach (Gmina Młodzieszyn).
W akcji ratunkowej brały udział dwa zastępy straży pożarnej z Młodzieszyna i z Sochaczewa. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, odłączyli instalację LPG w samochodzie i odciągnęli auto od drzewa, na którym się zatrzymało.
Na razie nie wiadomo, dlaczego kierowca zjechał z jezdni i wpadł do rowu. Na szczęście nie odniósł on żadnych obrażeń, z przewróconego auta wyszedł sam jeszcze przed przybyciem służb ratunkowych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze