Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gąsiorowski - swoją ostatnią wypowiedzią przegiąłeś. Nie widzisz żadnego etycznego uzasadnienia dla obrony kolejnej grupy osób w tym kraju która straci pracę? Pewnie, jest tyle milionów bezrobotnych, więc milion w tą czy w tamtą nie robi dla ciebie różnicy? Weź zastanów się co ty piszesz... Wiesz, że państwo utrzymuje klasa średnia?
Przestań leczyć swoje kompleksy forum publicznym wypominając innym, że coś w życiu osiągnęli.
Wypowiadasz kontrowersyjne opinie, na łamach prasy obrażasz wyborców znanej partii politycznej – zrażasz do siebie sporą grupę ludzi. Ok. To jest twoje zdanie, moim zdaniem jest, że osoby odpowiedzialne za publikacje nie powinny ci na to pozwolić. Zresztą, miej odwagę stawić czoło konsekwencjom. To w dużej mierze twoje wypowiedzi tu i na łamach lokalnego tygodnika sprawiły, że ci kupcy których tak wyśmiewasz rozpoczęli kampanię aby nie sprzedawać Echa Powiatu. I nie ma żadnego etycznego uzasadnienia dlaczego nie mieli by tego robić...
Jeśli taki był twój cel– został on osiągnięty w 100%.
Nie prowadzę, ponieważ wystarczy mi to co mam. Innymi słowy w życiu nie nastawiam się na zdobywanie pieniędzy. Sam mówisz, że złote czasy się skończyły potwierdzając tym moją tezę. Kupcy chcieliby, żeby to trwało wiecznie. Ale nie trwa i stąd lamenty. Skoro parę milionów ludzi w tym kraju straciło pracę, to nie widzę żadnego etycznego uzasadnienia, dla którego kupcy mieliby być wyjątkiem.
Skoro uważasz, że sklep jest tak dochodowym intresem to dlaczego go nie prowadzisz??? Czasy kiedy ze sklepu były kokosy już dawno minęły, a tekst o domu i dwóch samochodach jest conajmniej smieszny. Zadziwia mnie fakt jak łatwo ludzie mogą mówić o rzeczach, które ich nie dotyczą i o których tym samym nie mają pojęcia.
Hipokryzja polega na tym, że kupcy pod płaszczykiem rzekomego wykańczania ich przez markety kupcy opowiadają nam różne bajki, zamiast przyznać, że do tej pory działali na rynku bez prawdziwej konkurencji. Poradzą sobie pewnie i teraz tylko trzeba zacząć trochę mysleć i może zrezygnowac z jednego samochodu, czy domu. Ja też bym nie chciał rezygnowac, gdybym to miał. Nasi sklepikarze po prostu myśleli, że do końca świata będzie tak dobrze. I to jest właśnie ich hipokryzja. Poza tym prawdopodobnie nie rozumiesz, co do końca mam na myśli. Jaśniej niestety nie mogę...
Nie bardzo rozumiem do czego ma się odnosić fakt hypokryzji. Czy obłuda sklepikarzy wynika z faktu, że ich sklepy przestają na siebie zarabiać? Hipokrytą jest tuaj człowiek, który na lokalizację dla sklepy Globi wybrał centrum miasta. Jakby tego było mało na dwa lata sklep został zwolniony z płacenia podatków. Jeszcze mało? Po dwóch latach nazwa sklepu została zmieniona na Champion co daje jej następne dwa lata bez podatków. Idać tym tropem śmię twierdzić, że teraz ten sklep będzie nazywać się Carefour, a co za tym idzie już wiadomo. Supermarkety niech sobie będą, ale w takich lokalizacjach aby nie zabierać handlu mniejszym sklepom. W I i II filarze składek ZUS emerytura wynosi 28% średniej krajowej, a Ty mowisz o hypokryzji?. Niech państwo zwolni małe sklepy na dwa lata z płacenia podatków, albo umieści je na szarym końcu miasta. Aby ze sobą konkurować, trzeba mieć równe prawa, a takowych nie ma więc nie ma mowy o konkurencji. Niedługi dojdzie do tego, że małych sklepów nie będzie wogóle, bo kto będzie chciał cały czas dokładać do interesu. Wtedy po pieczywo będzimy stać 20 minut w kasie supermarketu.
Skoro to "kat" adasiu, to chyba będzie mordował. Wchodzą też w grę tortury. A tak naprawdę, to dlaczego kupcy nie powiedzą po prostu, że niemile widzą konkurencję?!? Nie było supermarketów, problem mieli z głowy. Nie zawsze markety uskuteczniją praktyki nieuczciwej konkurencji, ale na przykład Ci, którzy głosują za ograniczeniem liczby punktów sprzedaży alkoholu. To są konkretne osoby i można sobie o tym na portalu poczytać. Wszyscy podlegamy konkurencji, w każdym zawodzie i zajęciu. Kupcy chcą być wyjątkiem. Pragnę również podkreślić, że ja zakupy robię właśnie w sklepach i sklepikach, nie trawię natomiast hipokryzji.
Przed smiercia nikt ratowac ich (mnie?) nie musi, ale niech przynajmniej noza w plecy nie wbija.
jeśli chodzi o nasz nowy market oczekiwałam od niego dużo więcej nie jest on taki jakiego się spodziewałam a tak wogóle to nie podoba mi się także autobus. Aby dojechać do hypernowej z ul.600-lecia trzeba obkrążyć całe miasto.
"Kat sochaczewskich sklepikarzy"... naprawdę dobre. Jak oni sobie poradzą? Może znajdzie się ktoś kto nakryje ich nałęczką i przed niechybną śmiercią uratuje?
Witam wszytkich wyjadaczy supermarketowych.
Musze szczerze powiedziec, że czytając tego niusa chce mi sie śmiać z miasta w którym mieszkam i jego mieszkanców. Uroczyste otwarcie, władze miasta i powiatu, przecięcie wstęgi. Po prostu jedna wielka komedia. Z otwarcia kolejnego kata sochaczewskich sklepikarzy zrobiliście taką sensację, jakbyśmy otwierali w Sochaczewie conajmniej teatr. Celowo użyłem formy zrobiliście, ponieważ ja nie podpisuje się pod tym. Takimi zachowaniami udowadniamy tylko utarty już schemat, że jesteśmy zacofaną prowincją. Zapewne teraz rozpoaczną się rodzinne wyprawy na bagietki do nowego szitermarketu. GRATULUJE wydarzenia roku jakim jest otwarcie Hypernovy. Nie mamy kina, teatru, nie mamy nawet jednego dobrego klubu muzycznego w mieście, które ma 40 000 mieszkańców. Mamy za to coś czego "nie mają inni. Supermarkety uszczęśliwiające nas promocjami, za które podatki płacą małe sklepiki.
Co do cen to mozna znalezc nizsze (od Globi i Hypernovej) na terenie Sochaczewa- chociazby sklepy M***-M** (zeby nie bylo reklamy ;-) ), ale nie wiem jak to jest z wyzyskiem. W sklepie wyzej wymienionej sieci pracownice sa te same od dluzszego czasu, wiec domyslam sie, ze nie jest, az tak zle :-) A z super-hiper-marketow korzystam (i to tez nie tak czesto) tylko dlatego, ze jest tam dosyc duzy wybor towaru :-)
W poczcie pantoflowej panuje opinia, że ceny w Hypernowej jak na tak szumne otwarcie są jednak zbyt wysokie? Jak będzie póżniej czas pokaże. Między innymi to Sochaczewscy kupcy robią reklamę obcym supermarketom, broniąc budowy nowych obiektów. To że bronią budowy na terenie miasta, to uważam za słuszne, ale poza miastem jak Hypernowa to proszę bardzo.
Zapewne społeczeństwo naszego miasta byłoby bardziej zadowolone, gdyby to były miejsca pracy w sferze produkcji, czy przetwórstwa, a nawet w usługach niż w handlu. Panuje opinia, że w miejsce powstałych nowych miejsc pracy w marketach, zlikwidują się miejsca pracy w mniejszych sklepach naszego miasta, a nowe miejsca pracy np: w sferze produkcji byłyby trwałe.
Obyśmy nie doczekali czasów, aby rano robiąc śniadanie, nie trzeba było uruchamiać samochodu i jechać do marketu po świeże pieczywo, albo będziemy jeść pieczywo wczorajsze???-zdrowsze.
To prawda, warunki pracy w hipermarketach są fatalne. Niestety, nie tylko w hipermarketach. Innym przykładem są choćby firmy ochroniarskie, czy sprzątające. Potworny wyzysk, w którym pracuje się właścicwie za przysłowiową "miskę". Nie zmienia to faktu, że zawsze jest to jakieś miejsce pracy, choćby jak start do czegoś innego.
Dziękujemy władzą miasta za stworzenie nowych miejsc pracy za 600 zł/miesięcznie pracujac 7 dniw tygodniu
Docierają do mnie sprzeczne opinie na temat różnic cen między naszym dotychczasowym monopolistą "supermarketowym" - Globim vel Champion"em, a jego nowym konkurentem Hypernovą. Czy ktoś z eSochaczewian coś może o tym wie? Jeśli tak - to niech się podzieli tym z innymi. Wymiana informacji w tym temacie na pewno będzie korzystna dla nas wszystkich - potencjalnyhc klientów - i dla naszych portfeli oczywiście!
Gąsiorowski - swoją ostatnią wypowiedzią przegiąłeś. Nie widzisz żadnego etycznego uzasadnienia dla obrony kolejnej grupy osób w tym kraju która straci pracę? Pewnie, jest tyle milionów bezrobotnych, więc milion w tą czy w tamtą nie robi dla ciebie różnicy? Weź zastanów się co ty piszesz... Wiesz, że państwo utrzymuje klasa średnia?
Przestań leczyć swoje kompleksy forum publicznym wypominając innym, że coś w życiu osiągnęli.
Wypowiadasz kontrowersyjne opinie, na łamach prasy obrażasz wyborców znanej partii politycznej – zrażasz do siebie sporą grupę ludzi. Ok. To jest twoje zdanie, moim zdaniem jest, że osoby odpowiedzialne za publikacje nie powinny ci na to pozwolić. Zresztą, miej odwagę stawić czoło konsekwencjom. To w dużej mierze twoje wypowiedzi tu i na łamach lokalnego tygodnika sprawiły, że ci kupcy których tak wyśmiewasz rozpoczęli kampanię aby nie sprzedawać Echa Powiatu. I nie ma żadnego etycznego uzasadnienia dlaczego nie mieli by tego robić...
Jeśli taki był twój cel– został on osiągnięty w 100%.
Nie prowadzę, ponieważ wystarczy mi to co mam. Innymi słowy w życiu nie nastawiam się na zdobywanie pieniędzy. Sam mówisz, że złote czasy się skończyły potwierdzając tym moją tezę. Kupcy chcieliby, żeby to trwało wiecznie. Ale nie trwa i stąd lamenty. Skoro parę milionów ludzi w tym kraju straciło pracę, to nie widzę żadnego etycznego uzasadnienia, dla którego kupcy mieliby być wyjątkiem.
Skoro uważasz, że sklep jest tak dochodowym intresem to dlaczego go nie prowadzisz??? Czasy kiedy ze sklepu były kokosy już dawno minęły, a tekst o domu i dwóch samochodach jest conajmniej smieszny. Zadziwia mnie fakt jak łatwo ludzie mogą mówić o rzeczach, które ich nie dotyczą i o których tym samym nie mają pojęcia.