Kto racjonalnie zbywał zbędny majątek miejski?
W odpowiedzi na przedstawione na wykresie przez Urząd Miejski w Sochaczewie nieprawdziwe dane za lata 2006-2010 w artykule pt. "Kto pozbywa się majątku miasta?" wyjaśniam, że:
1) kwota ok. 11 mln 400 tys. zł jest zawyżoną. W rzeczywistości sprzedano zbędne mienie miejskie za ponad 2 mln zł mniej, tj. ok. 9 mln 300 tys. zł. Nie sprzedawano mienia potrzebnego miastu dla celów publicznych,
2) nie sprzedawano mienia komunalnego za kwotę niższą niż wycena rzeczoznawcy. Często transakcja przewyższała znacznie proponowaną przez niego wycenę,
3) od 2006 do 2010 r. sprzedawano lokale mieszkalne najemcom z dużą bonifikatą, aby na bieżąco i przyszłościowo odciążyć budżet miejski od wysokich kosztów utrzymania mieszkań komunalnych. Łącznie sprzedano mieszkańcom Sochaczewa w tym okresie 389 lokali mieszkalnych. W latach 2011-2013 sprzedano tylko 55 lokali.
Poniżej cytuję informacje ze sprawozdań z wykonania budżetu miejskiego w latach 2006-2010, zawarte w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP) Urzędu Miejskiego:
Wpływy ze sprzedaży mienia w latach 2006-2010
2006
Wpływy ze sprzedaży wyrobów i składników majątkowych - sprzedaż 67 lokali z uwzględnieniem 95 % bonifikaty na rzecz najemców, sprzedaż działek gruntu przy ul. Chabrowej, Reymonta, Gawłowskiej, Klonowej oraz działki położonej przy Placu Kościuszki łącznie wyniosły 628.974 zł, tj. 32,9 % planu wynoszącego 1.909.000 zł.
2007
Wpływy ze sprzedaży wyrobów i składników majątkowych - sprzedaż działek gruntu przy ul. Chopina, Wodociągowej, Brzozowej, Bortnowskiego, Szajnowicza, Sobieskiego, Wyszogrodzkiej, sprzedaż prawa użytkowania wieczystego na rzecz dotychczasowego użytkownika działki przy Placu Kościuszki, sprzedaż 41 lokali mieszkalnych na rzecz najemców z uwzględnieniem 95 % bonifikaty, spłata rat za sprzedane lokale mieszkalne w budynku przy ul. Grunwaldzkiej 8a - wyniosły łącznie 1.682.456 zł, tj. 77,9 % planu wynoszącego 2.160.000 zł.
2008
Wpływy ze sprzedaży wyrobów i składników majątkowych - sprzedaż działek gruntu przy ul. Pocztowej, Staszica, Porzeczkowej, Wodociągowej, Armii Krajowej, zamiany nieruchomości położonych przy ul. Żeromskiego i Pokoju pomiędzy Gminą Miasto Sochaczew a PSS „SPOŁEM”, Okrężnej, Płockiej, sprzedaż lokali mieszkalnych z uwzględnieniem 99 % bonifikaty na rzecz najemców, spłata rat za sprzedane lokale mieszkalne w budynku przy ul. Grunwaldzkiej 8a wyniosły łącznie 3.033.498,10 zł, tj. 96,3 % planu wynoszącego 3.150.000 zł. W 2008 roku sprzedano 164 lokali mieszkalnych , łączna powierzchnia użytkowa sprzedanych lokali wynosi 6.884,4 m ² , średnia cena lokalu po uwzględnieniu 99 % bonifikaty wyniosła 1.352,40 zł .
2009
Wpływy ze sprzedaży wyrobów i składników majątkowych - W 2009 roku ze względu na wysoką realizację dochodów plan został zwiększony o 196.116 zł tj. z kwoty 3.110.000 zł do kwoty 3.306.116 zł. Z tytułu sprzedaży działek gruntu przy ul. Kochanowskiego, Aleksandra Sochaczewskiego, Zawiszy Czarnego, Sienkiewicza, Al. 600 Lecia, Niemcewicza, Fabrycznej, Planowej, Piaszczystej, Polnej, odszkodowanie za działkę przy ul. Młynarskiej, 83 lokali mieszkalnych z uwzględnieniem 99 % bonifikaty na rzecz najemców o łącznej powierzchni użytkowej 3.454,85 m², (średnia cena lokalu po bonifikacie 1.205 zł), spłaty rat za sprzedane lokale mieszkalne w budynku przy ul. Grunwaldzkiej 8a wpływy wyniosły łącznie 3.361.111,50 zł, tj. 101,7 % planu.
2010
Wpływy ze sprzedaży wyrobów i składników majątkowych – W trakcie roku z uwagi na niską realizację dochodów, plan został zmniejszony o 632.700 zł. Ze sprzedaży działek gruntu przy ul. Willowej, Konopnickiej, Kochanowskiego róg Konstytucji 3 Maja, Żeromskiego, Spartańskiej, Staszica, w Wólce Smolanej, we wsi Konary Łęg, 34 lokali mieszkalnych wpłynęło łącznie 1.263.911,17 zł co stanowi 40,8 % planowanej kwoty 3.099.880 zł.
Łącznie w ciągu pięciu lat uzyskano ze sprzedaży mienia 9.969,950 zł. Sprzedano 389 lokali mieszkalnych najemcom.
W przeciwieństwie do sprzedaży mienia przez burmistrza Osieckiego, w poprzedniej kadencji samorządu nie zdarzyła się sprzedaż nieruchomości miejskiej za pół ceny. Nie próbowano sprzedaży atrakcyjnych i potrzebnych miastu nieruchomości. Suche porównywanie kwot bez analizy procesu jest zwykłą manipulacją i nie pozwala na racjonalne wyciąganie wniosków.
Jerzy Żelichowski - radny Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panie "tadeuszu", ależ Pana rzecznik zirytował. Ale chyba z pożytkiem, bo buńczuczny rzecznik czmychnął z tej dyskusji. :)
Szanowny ""Ciacho1"" słowo Indolencja kierowane w stosunku rzecznika jest wybitnym nadużyciem słowa, w stosunku do osoby która używa języka polskiego aby podzielić się z obywatelami Sochaczewa swoimi wyimaginowanymi myślami na temat prowizorycznych i marginalnych sukcesów z których to ościenne miasta mają ubaw do rozruchu .... Robiąc medialną komedię sukcesu starając się osiągnięcia poprzednich władz przypisać samemu sobie gdyż wątpię aby burmistrz podzielał decyzje pisane Robert-cika.... Rzecznik Prasowy pozbawiony szacunku do starszych kolegów i wszystkich mieszkańców na forum publicznym drwi z ich kompetencji i się naśmiewa... czy to przystoi pracownikowi magistratu który jest twarzą burmistrza? Czy Panie Burmistrzu z wielkim szacunkiem pozwolę sobie zapytać Pana czy z ręką na sercu popiera Pan Politykę jaką prowadzi Pański pracownik w Pańskim imieniu? Gdyby nie długie rządy poprzednika nie miał by Pan tylu pieniędzy zdobytych z zewnętrznych środków na inwestycje które bez wątpienia upiększają nasze miasto... Bez pracy poprzednich ekip i możliwości uczenia się na ich porażkach i sukcesach Pan w chwili obecnej nie mógłby się dumnie przechadzać razem z Robert-cikiem po ulicach naszego miasta... Teraz jeszcze przed kampanią wyborczą przyzwoicie mógłby się Pan zachować i podziękować innym samorządowcom którzy to napędzali to miasto budowali w nim uczciwość i postawy obywatelskie i przeprosić z wielką skruchą za zmarnowaną szansę i zmarnowane pieniądze miejskie roztrwonione w ogromny sposób.... Każdy samorządowiec którego Pan nie zatrudnia jest przez Pana uwarzany jako wróg publiczny magistratu!!! a.... tak... nie jest otaczający Pana Samorządowcy to Przyjazny Samorząd który pragnie niskich cen wody dla mieszkańców, szacunku dla mieszkańców Każdy Przyjazny Samorządowiec pragnie aby nam mieszkańcom żyło się dobrze i dostatnio... Nakłaniam Pana do Powrotu do Sochaczewa z Nowej Suchej to tutaj w Sochaczewie przekona się Pan jak Bardzo Przyjazny Samorząd Dba o mieszkańców również o Pana o ile będzie Pan mieszkańcem Sochaczewa... Z wyrazami szacunku ""tadeusz""
Szanowny ""Ciacho1"" słowo Indolencja kierowane w stosunku rzecznika jest wybitnym nadużyciem słowa, w stosunku do osoby która używa języka polskiego aby podzielić się z obywatelami Sochaczewa swoimi wyimaginowanymi myślami na temat prowizorycznych i marginalnych sukcesów z których to ościenne miasta mają ubaw do rozruchu .... Robiąc medialną komedię sukcesu starając się osiągnięcia poprzednich władz przypisać samemu sobie gdyż wątpię aby burmistrz podzielał decyzje pisane Robert-cika.... Rzecznik Prasowy pozbawiony szacunku do starszych kolegów i wszystkich mieszkańców na forum publicznym drwi z ich kompetencji i się naśmiewa... czy to przystoi pracownikowi magistratu który jest twarzą burmistrza? Czy Panie Burmistrzu z wielkim szacunkiem pozwolę sobie zapytać Pana czy z ręką na sercu popiera Pan Politykę jaką prowadzi Pański pracownik w Pańskim imieniu? Gdyby nie długie rządy poprzednika nie miał by Pan tylu pieniędzy zdobytych z zewnętrznych środków na inwestycje które bez wątpienia upiększają nasze miasto... Bez pracy poprzednich ekip i możliwości uczenia się na ich porażkach i sukcesach Pan w chwili obecnej nie mógłby się dumnie przechadzać razem z Robert-cikiem po ulicach naszego miasta... Teraz jeszcze przed kampanią wyborczą przyzwoicie mógłby się Pan zachować i podziękować innym samorządowcom którzy to napędzali to miasto budowali w nim uczciwość i postawy obywatelskie i przeprosić z wielką skruchą za zmarnowaną szansę i zmarnowane pieniądze miejskie roztrwonione w ogromny sposób.... Każdy samorządowiec którego Pan nie zatrudnia jest przez Pana uwarzany jako wróg publiczny magistratu!!! a.... tak... nie jest otaczający Pana Samorządowcy to Przyjazny Samorząd który pragnie niskich cen wody dla mieszkańców, szacunku dla mieszkańców Każdy Przyjazny Samorządowiec pragnie aby nam mieszkańcom żyło się dobrze i dostatnio... Nakłaniam Pana do Powrotu do Sochaczewa z Nowej Suchej to tutaj w Sochaczewie przekona się Pan jak Bardzo Przyjazny Samorząd Dba o mieszkańców również o Pana o ile będzie Pan mieszkańcem Sochaczewa... Z wyrazami szacunku ""tadeusz""
Szanowny ""Ciacho1"" słowo Indolencja kierowane w stosunku rzecznika jest wybitnym nadużyciem słowa, w stosunku do osoby która używa języka polskiego aby podzielić się z obywatelami Sochaczewa swoimi wyimaginowanymi myślami na temat prowizorycznych i marginalnych sukcesów z których to ościenne miasta mają ubaw do rozruchu .... Robiąc medialną komedię sukcesu starając się osiągnięcia poprzednich władz przypisać samemu sobie gdyż wątpię aby burmistrz podzielał decyzje pisane Robert-cika.... Rzecznik Prasowy pozbawiony szacunku do starszych kolegów i wszystkich mieszkańców na forum publicznym drwi z ich kompetencji i się naśmiewa... czy to przystoi pracownikowi magistratu który jest twarzą burmistrza? Czy Panie Burmistrzu z wielkim szacunkiem pozwolę sobie zapytać Pana czy z ręką na sercu popiera Pan Politykę jaką prowadzi Pański pracownik w Pańskim imieniu? Gdyby nie długie rządy poprzednika nie miał by Pan tylu pieniędzy zdobytych z zewnętrznych środków na inwestycje które bez wątpienia upiększają nasze miasto... Bez pracy poprzednich ekip i możliwości uczenia się na ich porażkach i sukcesach Pan w chwili obecnej nie mógłby się dumnie przechadzać razem z Robert-cikiem po ulicach naszego miasta... Teraz jeszcze przed kampanią wyborczą przyzwoicie mógłby się Pan zachować i podziękować innym samorządowcom którzy to napędzali to miasto budowali w nim uczciwość i postawy obywatelskie i przeprosić z wielką skruchą za zmarnowaną szansę i zmarnowane pieniądze miejskie roztrwonione w ogromny sposób.... Każdy samorządowiec którego Pan nie zatrudnia jest przez Pana uwarzany jako wróg publiczny magistratu!!! a.... tak... nie jest otaczający Pana Samorządowcy to Przyjazny Samorząd który pragnie niskich cen wody dla mieszkańców, szacunku dla mieszkańców Każdy Przyjazny Samorządowiec pragnie aby nam mieszkańcom żyło się dobrze i dostatnio... Nakłaniam Pana do Powrotu do Sochaczewa z Nowej Suchej to tutaj w Sochaczewie przekona się Pan jak Bardzo Przyjazny Samorząd Dba o mieszkańców również o Pana o ile będzie Pan mieszkańcem Sochaczewa... Z wyrazami szacunku ""tadeusz""
Z tej dyskusji można wyciągnąć jeden wniosek. Finansami samorządu powinni zajmować się ludzie którzy się na tym znają , a z uczestników tej dyskusji jeden na pewno nie ma o tym zielonego pojęcia. Zgadnijcie który?
Indolencja rzecznika w problemie finansów jest porażająca. Zabiera Pan głos nie mając zielonego pojęcia o ekonomii . Klepie Pan liczby , układając je bez znajomości finansów . Panie rzeczniku niech Pan lepiej się nie ośmiesza, bo przy tym ośmiesza Pan burmistrza , że taką osobę powołał na to stanowisko . Zgadzam się z poprzednikiem i dołączam się
Nie wierzę w ani jedno słowo burmistrza Osieckiego ani jego rzecznika.
Panie rzeczniku, proszę się zdecydować, czy broni Pan burmistrza, czy też swojego ciepłego stołeczka. Jedno i drugie wykonuje Pan kompromitująco.
W 2011 r. zaciągnięto kredyt długoterminowy w kwocie 9 mln zł,
w 2010 r. zaciągnięto kredyt długoterminowy w kwocie 6 mln 320 tys. zł,
w 2013 r. wzięto pożyczkę w wysokości 1,7 mln zł (JESSICA), zrezygnowano z kredytu w wys. 5,8 mln zł ze względu na emisję obligacji w wys. 22 mln 367 tys. zł,
w 2014 r. emisja obligacji w wys. 4 mln 400 tys. zł.
Czy to są długi poprzedniego burmistrza? Czy to również nie są wcześniej zaciągnięte zobowiązania?
Prawda o długach jest w ostatnim rankingu "Wspólnoty". Sochaczew ok. 41% zadłużenia! A gdzie efekty przejadanego budżetu miejskiego? Inwestycja w ludzi.
I znów Pan próbuje sprowadzić dyskusje na manowce, wrzuca Pan tekst, który dla wielu osób, nie mających na co dzień za wiele wspólnego z finansami, będzie trudny do zrozumienia. To jeszcze raz, bo być może i Pan nie zrozumiał. To z uchwały Rady Miejskiej: Celem obligacji jest: Spłata w 2013 roku wcześniej zaciągniętych zobowiązań ma kwotę 21 509 842 zł, spłata w 2014 roku wcześniej zaciągniętych zobowiązań na kwotę 1 893 177.Łącznie daje to kwotę 23 403 019 zł. W 2013 roku dokonano spłaty zobowiązań na kwotę 21 509 842.
Z tego spłacono 10 689 841 zł z tytułu kredytów zaciągniętych w latach 2005-2010, czyli długów z Pana czasów. Oznacza to, że na koniec 2013 roku miasto wciąż miało do spłacenia prawie 16 milionów złotych długów zaciągniętych za Pana czasów. Co do poziomu zadłużenia został on zbadany przez specjalistyczną firmę przed emisją obligacji. Spadł z 40,5% na koniec 2010 r. czyli z okresu, gdy Pan kończył kadencję, do 38,7% na koniec 2013 r. Taka jest prawda
Z wyrazami szacunku
Robert Małolepszy
PS. Które to długi przypisałem niesłusznie Panu i Panu Czubackiemu?
Problem z załączeniem linku:
http://www.sochaczew.pl/AppData/Files/Sochaczew%20-%20Pakiet%20informacyjny.pdf
Panie Małolepszy, proszę nie wypowiadać się w sprawach, których kompletnie Pan nie rozumie. Właśnie z tego powodu z taką łatwością manipuluje Pan liczbami. Przypisywanie długów burmistrza Osieckiego do poprzedniej kadencji jest draństwem. A oto fakty skopiowane z pakietu informacyjnego emisji obligacji:
http://www.sochaczew.pl/AppData/Files/Sochaczew%20-%20Pakiet%20informacyjny.pdf
"Cel emisji: Proponowana jest emisja obligacji w roku 2013 na kwotę 22.367.000 zł. Pozyskane z emisji środki pieniężne mają być przeznaczone na: Rozchody (przedpłata kredytów) w kwocie 16.566.665 zł, Zapadające w 2013 roku kredyty w kwocie 4.943.177 zł, Finansowanie planowanego deficytu budżetu w kwocie 857.158 zł. Proponowana jest emisja obligacji w roku 2014 na kwotę 4.400.000 zł. Pozyskane z emisji środki pieniężne mają być przeznaczone na: Finansowanie planowanego deficytu budżetu w kwocie: 2.506.823 zł, Planowane rozchody w kwocie: 1.893.177 zł".
W ostatnim rankingu zadłużenia samorządów za 2013 rok podano, że zadłużenie Sochaczewa wynosi ok. 41%. Jak Pan rzecznik i jego szef to wytłumaczą? Zwalą na poprzedników?
Kolejny przykład "prawdomówności" Pana Żelichowskiego. Sprawa obligacji.
To Pan Żelichowski rozpętał kampanię pod tytułem "Burmistrz Osiecki zadłuża miasto na pokolenia". Teraz znów twierdzi, że obligacje ratują budżet miasta. A jak jest naprawdę?
Obligacje skarbowe wyemitowano na kwotę 26 767 000 zł.
Na spłatę wcześniej zaciągniętych długów poszło z tej kwoty 23 403 019 zł.
Tylko 3 363 981 zł zostało przeznaczonych na finansowanie inwestycji w latach 2013-2014.
Co ciekawe zdecydowaną większość kredytów lub rat od kredytów, jakie zostały spłacone dzięki obligacjom to kredyty zaciągane za czasów panów Żelichowskiego i Czubackiego.
Łączna kwota na jaką panowie zadłużyli miasto tylko latach 2005-2010 to 26 mln 127 tys. zł.
Do ich dorobku trzeba też dodać kredyt, jaki został zaplanowany przez nich w budżecie na rok 2011, na kwotę 9 mln złotych. Razem daje to kwotę 35 mln 127 tys. zł. Używając słów Pana Żelichowskiego, taką kwotą byli burmistrzowie obciążyli na pokolenia miasto Sochaczew. Dzięki decyzji burmistrza Osieckiego, wyemitowaniu obligacji, spłacanie tych długów będzie tańsze, wygodniejsze i bezpieczniejsze dla samorządu.
Taka jest prawda o obligacjach.
Z wyrazami szacunku
Robert Małolepszy
Panie Rzeczniku woreczek ziemniaków można sprzedać za 5,00zł lub po 0,20gr !!!!!
Szanowny Pan Rzecznik... jak widzę sprzedawał by pan ten sam woreczek ziemniaków po 0,20gr i pokazywał słupki jak to można ""po-ta-nio-ści"" popisać się ""niby-gospodarnością"" Pan nie ma czym się chwalić :(
Szanowni Panowie jestem pewny że wyprzedaż ogromnej wartości mienia miejskiego przez ostatnie 4ry lata której jesteśmy świadkami to skandaliczne pozbywanie się własności wszystkich mieszkańców!!!!!
Sprzedaż kilkunastu hektarów terenu byłej Cegielni jest tego wyraźnym przykładem!!!! ok. 5zł za m2 to moim zdaniem porażająco za niska cena!!! Wszyscy mieszkańcy zgodzą się ze mną... przynajmniej Ci którzy kupili w ostatnich latach działki aby pobudować dom dla rodziny... Czemu zwykli obywatele nie mają tyle szczęścia aby kupić sobie działkę za ok5zł za m2.... ????
Nie wiem dlaczego. Ale jakoś podświadomie czy też może świadomie kierując się przeczuciem policjanta kryminalnego z ponad 25 letnim stażem ,odznaczanego wieloma medalami i nagrodami a też wsadzonemu na 33 godziny do pierdla NIE WIERZĘ W ANI JEDNO SŁOWO RZECZNIKOWI BURMISTRZA MIASTA ANI BURMISTRZOWI, Ale sądzę że jestem odosobnionym przypadkiem całe miasto wierzy tym panom.
Irek Ciesiołek
Panie Małolepszy, niech Pan nie konfabuluje o północy na temat moich marzeń. Czy wypada rzecznikowi burmistrza o tej porze prowadzić knajackie polemiki?
Tak, marzę, aby w magistracie znowu funkcjonowała prawda, przejrzystość i jakość. Marzę, aby budżet miejski nie był przejadany w celu zyskiwania poklasku, aby propaganda sukcesu nie wprowadzała w błąd mieszkańców.Marzę, aby ktoś skończył wreszcie z bezczelnym blokowaniem komentarzy pod miejskimi artykułami. Że też Panu nie wstyd komentować cudzych wypowiedzi w wolnym od blokady obszarze Internetu!
Oburza mnie fakt, że burmistrz płaci rzecznikowi za pisanie takich dyrdymałów, zamiast rzetelnego informowania. Ponadto rzecznik, spec od sportu, ma elementarny problem z rachunkami, manipulując przy tym kolejnymi błędnymi liczbami. Czy rzecznik burmistrza nie ma czym się zająć, tylko sprawdzaniem rzetelności moich cytatów z dokumentów miejskich? Czy dla niego ma jakiekolwiek znaczenie, że w tamtym czasie wpływowi radni lobbyści przekształcili działkę tak niefortunnie, że była nie do sprzedania i udowodniły to kolejne nieudane transakcje?A darowizna jest darowizną, dla rzecznika najwidoczniej zerową sprzedażą!
Panie Małolepszy, zacietrzewienie przeszkadza w logicznym rozumowaniu. Krytykowałem burmistrza i zdania nie zmieniam w temacie sprzedaży miejskich nieruchomości. Próba sprzedaży pól czerwonkowskich, wysypiska na Kuznocinie, parku przy Traugutta, czy sprzedaż terenu za UM, sprzedaż działki i nieruchomości przy ul. Fabrycznej za pół ceny to fatalne decyzje dla miasta. Rzeczywiście zaprzestano od dwóch lat nieracjonalnej sprzedaży mienia pod wpływem krytyki. W planach budżetowych zredukowano sprzedaż dopiero w momencie kiedy budżet uratowało wyemitowanie obligacji na ok. 27 mln zł.
Pan Żelichowski pisze: "nie sprzedawano mienia komunalnego za kwotę niższą niż wycena rzeczoznawcy".
No to sprawdziłem. Delikatnie mówiąc były wiceburmistrz kolejny raz miaja się z prawdą. Było sporo takich transakcji. Najbardziej jaskrawym przykładem jest próba sprzedaży działki przy ul. 1 maja, która ostatecznie została przekazana za darmo policji.
Zanim to nastąpiło, działka była wystawiona na sprzedaż, a jej cena, zarządzeniem burmistrza, obniżana względem pierwotnej wyceny dokonanej przez rzeczoznawcę. Wkrótce więcej szczegółów na ten temat.
Z wyrazami szacunku
Robert Małolepszy
Pan Jerzy Żelichowski próbuje jak zwykle odwrócić kota ogonem.
Sprzedaż za gotówkę w przytoczonych przez niego latach rzeczywiście sięgnęła kwoty
9.969,950 zł - i to jest i tak prawie dwa i pół razy więcej niż w kadencji burmistrza Osieckiego.
To po pierwsze.
Były wiceburmistrz zapomniał jednak, że zbycie, to nie tylko sprzedaż za gotówkę. To także np. darowizny. Właśnie w drodze darowizny zbyto w 2007 roku działkę dla policji o wartości 1 590 400 mln złotych.
Razem w latach 2006-2011 miasto pozbyło się mienia, za kwotę 11 392 438,81 zł. Dodając do tego pierwszą kadencję duetu Żelichowski-Czubacki mamy sumę 13 361 498 zł. Dla porównania w obecnej kadencji jest to 3 594 191 zł.
I żeby była jasność. Przekazanie działki policji to bardzo dobra decyzja. Nikt nie kwestionuję też generalnie zasadności sprzedaży mienia, czy oddawania za 1% mieszkań komunalnych, bo to ma miejsce i w obecnej kadencji.
Chodzi wyłącznie o pokazanie manipulacji Pana Żelichowskiego, który wiele razy na tym portalu pisał, że mienie jest w tej kadencji wyprzedawane na potęgę. Dane wskazują, że tak było, ale za jego czasów.
Z wyrazami szacunku
Robert Małolepszy
PS. Komentarze Pana Żelichowskiego wobec mojej osoby z grzeczności przemilczę
Panie Małolepszy, dyskusja z Panem to jak mowa do obrazu. Wszystkie argumenty są dla Pana urojoną manipulacją. Co z tego, że informacje dla Was przygotował ten sam naczelnik? Zamieszczone przeze mnie sformułowania są skopiowanymi częściami dokumentów miejskich, zatwierdzonych przez Radę Miejską i Regionalną Izbę Obrachunkową. Dla Pana są zmanipulowane. Niech Pan się nie ośmiesza Panie rzeczniku. Pańskie dyletanctwo w sprawach samorządowych i arogancja są porażające.
Jak to zwykle u Pana Żelichowskiego. Za jego czasów polityka była racjonalna, przed nim i po nim nie była i nie jest. Były wiceburmistrz od czterech lat marzy o tym by znów decydować o wszystkim w ratuszu. Im bliżej wyborów, tym posuwa się do coraz większych manipulacji. Nie wstydzi się niczego. Przypomnę, że zestawienie powstało właśnie ze względu na szerzenie, jak widać całkowicie nieprawdziwych, opinii jakoby w obecnej kadencji trwała wyprzedaż mienia miejskiego. Trwała i to na potęgę, ale w poprzedniej.
Przypomnę, że zestawienie przygotował naczelnik Wydziału Mienia i Nadzoru Właścicielskego Pan Jerzy Tomasz Ćwiek. Ten sam naczelnik, który odpowiadał za sprzedaż mienia w czasach, gdy to panowie Żelichowski-Czubacki zasiadali w ratuszu i oni kreowali politykę w tym obszarze. On wie najlepiej jak było i jak jest. Pokrzykiwanie Pana Żelichowskiego nic tu nie zmieni.
Z wyrazami szacunku
Robert Małolepszy
rzecznik prasowy UM
Podobnie jak ze wszystkich innych, Panie Jerzy.
Panie "tadeuszu", ależ Pana rzecznik zirytował. Ale chyba z pożytkiem, bo buńczuczny rzecznik czmychnął z tej dyskusji. :)
Szanowny ""Ciacho1"" słowo Indolencja kierowane w stosunku rzecznika jest wybitnym nadużyciem słowa, w stosunku do osoby która używa języka polskiego aby podzielić się z obywatelami Sochaczewa swoimi wyimaginowanymi myślami na temat prowizorycznych i marginalnych sukcesów z których to ościenne miasta mają ubaw do rozruchu .... Robiąc medialną komedię sukcesu starając się osiągnięcia poprzednich władz przypisać samemu sobie gdyż wątpię aby burmistrz podzielał decyzje pisane Robert-cika.... Rzecznik Prasowy pozbawiony szacunku do starszych kolegów i wszystkich mieszkańców na forum publicznym drwi z ich kompetencji i się naśmiewa... czy to przystoi pracownikowi magistratu który jest twarzą burmistrza? Czy Panie Burmistrzu z wielkim szacunkiem pozwolę sobie zapytać Pana czy z ręką na sercu popiera Pan Politykę jaką prowadzi Pański pracownik w Pańskim imieniu? Gdyby nie długie rządy poprzednika nie miał by Pan tylu pieniędzy zdobytych z zewnętrznych środków na inwestycje które bez wątpienia upiększają nasze miasto... Bez pracy poprzednich ekip i możliwości uczenia się na ich porażkach i sukcesach Pan w chwili obecnej nie mógłby się dumnie przechadzać razem z Robert-cikiem po ulicach naszego miasta... Teraz jeszcze przed kampanią wyborczą przyzwoicie mógłby się Pan zachować i podziękować innym samorządowcom którzy to napędzali to miasto budowali w nim uczciwość i postawy obywatelskie i przeprosić z wielką skruchą za zmarnowaną szansę i zmarnowane pieniądze miejskie roztrwonione w ogromny sposób.... Każdy samorządowiec którego Pan nie zatrudnia jest przez Pana uwarzany jako wróg publiczny magistratu!!! a.... tak... nie jest otaczający Pana Samorządowcy to Przyjazny Samorząd który pragnie niskich cen wody dla mieszkańców, szacunku dla mieszkańców Każdy Przyjazny Samorządowiec pragnie aby nam mieszkańcom żyło się dobrze i dostatnio... Nakłaniam Pana do Powrotu do Sochaczewa z Nowej Suchej to tutaj w Sochaczewie przekona się Pan jak Bardzo Przyjazny Samorząd Dba o mieszkańców również o Pana o ile będzie Pan mieszkańcem Sochaczewa... Z wyrazami szacunku ""tadeusz""