Reklama

Jaka metoda naliczania i wysokość opłat w Sochaczewie?

Dzisiaj w Płońsku odbyło się spotkanie Wojewody Mazowieckiego ze Starostami, Wójtami, Burmistrzami i Przewodniczącymi Rad Gmin z okręgu płockiego i ciechanowskiego. Mówiono o zapobieganiu przemocy w rodzinie, wsparciu alimentacyjnym oraz obowiązkach gmin w zakresie zagospodarowania odpadów. Podkreślano, że zostało mało czasu na uchwalenie obligatoryjnych uchwał. Dodatkowo okres świąteczny znacznie skróci ten czas do końca roku. Brak uchwał regulujących gospodarkę odpadami będzie miał znaczenie prawne, gdyż gmina nie wywiąże się z ustawowego obowiązku. Zostanie wezwana przez Wojewodę do podjęcia brakujących uchwał w wyznaczonym dodatkowo czasie. Potem Wojewoda ustali jakąś wspólną, niekoniecznie przystającą do realiów danej gminy metodę naliczania i stawkę opłat, a w perspektywie możliwe są jeszcze kary.
Wśród obecnych na sali był Starosta Sochaczewski, wójtowie kilku gmin z powiatu sochaczewskiego. Był również wiceburmistrz Wachowski, odpowiedzialny w sochaczewskim samorządzie za gospodarkę odpadami. Nie wyglądał na zadowolonego po tym co usłyszał.
W przeciwieństwie do reprezentacji gminnych z naszego powiatu nie było nikogo z Prezydium Rady Miasta. Pamiętam, bo zapewniano mnie podczas sesji, że w Sochaczewie wszystko wiedzą na ten temat. Ale w razie czego Pan Wachowski też już wszystko wie!
Uprzedzając ewentualną ciekawość "anonimowych sympatyków" tematykę powyższą znam z autopsji, stąd próbowałem nią zainteresować radnych miejskich w Sochaczewie. Od lipca koordynuję prace zespołu opracowującego system zagospodarowania odpadów w Płońsku. Zanim wybrano metodę naliczania opłat przez dwa miesiące prowadzone były szerokie konsultacje wśród mieszkańców miasta, a na ich podstawie Rada Miejska podjęła stosowną uchwałę. Zespół wykonał dużo pracy, a uchwalone przez Radę Miejską w Płońsku uchwały zostały pozytywnie zweryfikowane przez Regionalną Izbę Obrachunkową. Ale nadal przed zespołem wiele jeszcze zadań do wykonania. Testowany jest też program informatyczny mający za zadanie wspierać pracowników, którzy będą administrować systemem gospodarowania odpadami w Płońsku.
Dlatego martwi mnie ta cisza w Sochaczewie wokół tematu tak ważnego dla kilkudziesięciu tysięcy mieszkańców.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    maczetaostra 2012-12-26 20:18:15

    Czekają Nas trudne dni , ale na razie burmistrz chowa głowę w piasek , a może liczył na koniec świata . Rzeczywistość okazała się inna , ja z przykrością stwierdzam że Sochaczew nie ma gospodarza. 

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jerzyk2205 2012-12-08 20:19:20

    Trwa błoga cisza w Sochaczewie, dotycząca systemu zagospodarowania odpadów. Wkrótce mieszkańcy Sochaczewa się obudzą, bo problemu śmieci nie da się rozwiązać bez rzetelnych działań. Od miesięcy mówiono i pisano dużo o związkach międzygminnych, które rozwiążą wszystkim problemy z odpadami. Póki co to mrzonki, a koniec roku tuż tuż i gminy przestają już liczyć na sprawność miasta w tej kwestii.Jeśli Rada Miejska ustali ceny za wysokie, mieszkańcy będą oburzeni. Jeśli populistycznie wyznaczy ceny niskie, to po przetargu może się okazać, że do rynkowej ceny śmieci będzie musiał dopłacić budżet miasta. Wówczas nie będzie miasta stać nawet na 11% wsparcie inwestycji. A na następną ulicę do remontu burmistrz zaproponuje Radzie Miejskiej kolejne zwiększenie podatków. Może jednak mieszkańcy wolą imprezy i złudną propagandę?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama