Reklama

Klub Podróznika - Spotkanie wspomnieniowo - reportażowe z wyprawy na Korsykę i do Włoch

Stowarzyszenie Przyjaciół Mieszkańców Gminy Teresin "Impuls"
16/08/2009 14:25
To o czym słyszymy tysiace razy dobrze jest zobaczyć choć jeden raz.

"Klub Podróznika" przy Stowarzyszeniu IMPULS zaprasza sympatyków i wszystkich zainteresowanych na spotkanie wspomnieniowo - reportażowe z wyprawy na Korsykę i do Włoch. Spotkanie odbędzie się w dniu 26 września 2009 o godzinie 16:00 w świetlicy Szkoły Podstawowej w Teresinie.
W programie:projekcja zdjęć wspomnienia z pobytu w poezji i piosenceplany wyjazdowe w 2010 roku

Serdecznie zapraszamy!
Elżbieta Jarzębowska

Piosenka korsykańsko-włoska

1.Czas wakacji, więc ruszamy na wyprawę
Na Korsykę piękną wyspę, istny cud.
By nacieszyć nasze oczy jej skarbami
Bonifacio, Porto, Bastia nęcą już.
I Ajaccio, tam Napoleona ród
Więc do wozu no i już ruszamy w przód.

2.Kierowniczka Ela wszystkich pięknie wita
I każdemu już podaje swoją dłoń.
Kiedyś właśnie śniła jej się ta Korsyka
Dzięki niej dziś wszyscy jedziem doń.
Wielkim duchem tej wyprawy stała się
Nie ostatniej myślę, niech to każdy wie.

3.Jest też Krzysio to nasz pilot, choć nie lata
Autokarem zjeździł chyba świata pół.
Grecja, Włochy, Turcja, no a dziś Korsyka
Poprowadzi nas bezbłędnie górę w dół.
Bo nasz Krzysio, to kultura, szyk i takt
Erudytą niewątpliwym jest, a jak!

4.Są też Janusz oraz Czesio-to kierowcy
W środowisku ich królami szosy zwą.
Bo potrafią tak kierować swoim „MANEM”
Czy w upale, czy też w deszczu,albo w noc.
Im nie straszne serpentyny wielkich gór
Niech więc chwali ich donośnie zgodny chór.

5.W Czechach nocleg, choć pogoda nie nastraja
My pędzimy poprzez Austrię w siną dal.
Aby dotrzeć jak najszybciej do Wenecji
Choć tam jeszcze nie karnawałowy bal.
Tu gondole po kanałach płyną wciąż
Plac świętego Marka brzmi muzyką w krąg.

6.Po upojnej nocy ruszamy z Wenecji
Do Livorno autostrada wiedzie nas.
W porcie prom już czeka w kolorach Korsyki
Także z herbem, co wolności symbol ma.
Wskakujemy więc ochoczo na ten prom
Niechaj płynie na Korsykę tam nasz dom.

7.Na nabrzeżu pani Ela nas witała
Od świętego Jacka dyrektorka-wiesz.
I po Bastii zaraz nas oprowadzała
W najpiękniejsze miejsca-historyczne też.
Potem misja nas przyjęła w progi swe
Tam już w boksach każdy wnet urządził się.

8.Bonifacio-miasto zatopione w skale
Tak przedziwne, jakby czas zatrzymał się.
A o klify biją ciągle morskie fale
Piękny widok, a więc pójdźmy zwiedzać je.
Do jaskini morskiej statek wiedzie nas
W niej Korsyki kształty ujrzy każdy z nas.

9.Do Ajaccio droga wije się wśród gór
Już horyzont nam obwieszcza drogi kres.
Krwawe wyspy wynurzają się wśród morza
Bo naprawdę skała ich czerwona jest.
Tu katedra i Napoleona dom
To oblicze Europy zmienił on.

10.A do Porto wiedzie nas niełatwa droga
Groźny kanion już wyszczerza paszczę swą.
Kierowniczka głośno modli się do Boga,
A pan Janusz śmiało pędzi w przód i w bok.
Do Scandoli szybki statek ostro mknie
Na gór szczytach cienie orłów kładą się.


11.Już żegnamy naszą wyspę z łezką w oku
Święty Jacku było miło w progach twych.
Chmury snują się na zboczach gór-jest spokój
Żegnaj wyspo-zbudzisz się gdy wstanie świt.
Do Livorno wnet popłynie znany prom,
A my na nim-Rzym nas czeka-święty on.

12.Gdy na Anioł Pański dzwony biją
Tłum pielgrzymów na plac Piotra płyną wciąż.
Myśmy też tamtędy właśnie przechodzili
By zabytki rzymskie zwiedzać porą tą.
Colosseum i cezarów świetny czas
Jana Pawła grób połączył wszystkich nas.

13.Piękny zamek, co góruje nad Bracciano
Tam gdzie Katty Holmes i Tom Cruise brali ślub.
Wśród jeziora toni jego cień co rano
Obok Willa Maria-tam nasz popas już.
W tym Bracciano chciałoby się bracie żyć
Lecz niestety jeden nocleg-szkoda mi.

14.Wreszcie w ziemi włoskiej czas na wypoczynek
Gdzie-w Belario-tam ci kurort znany jest.
Adriatyku tam wypieszczą wnet nas fale
No bo z morza też skorzystać każdy chce.
Tutaj w dwa dni bracie spalisz się na brąz
Potem wsiądź do „MANA” i do Polski goń.

15.Wyjeżdżamy do ojczyzny ukochanej
Na parkingu czeka na nas polski „MAN”.
Wieczór wspomnień i pożegnań nas nastraja
I pytamy, czy nie smutno wracać nam.
Głowy w górę i niech nie szkli nam się wzrok
Przecież znowu się spotkamy gdzieś za rok.


Refren:

Najwięcej plaż gorących ma E’ VIVA CORSICA
A w górach tyle wrażeń da E’ VIVA CORSICA
Moc promów płynie ku niej wciąż E’ VIVA CORSICA
My także, bo kochamy ją-CORSICA TO JEST TO.


Na Korsyce fajnie było
Szkoda, że się już skończyło
Dzisiaj Włochy już żegnamy
Kiedyś się spotkamy.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama