Zabytki są nośnikiem pamięci, historią zaklętą w cegle i kamieniu. Temat ten wzbudza moje szczególne zainteresowanie, tym bardziej że w Sochaczewie zawieruchy wojenne źle wpłynęły na stan i liczebność naszych zabytków. Dwie wojny światowe unicestwiły historyczne centrum Sochaczewa, zatem z ważnej przeszłości miasta nie pozostało nam wiele.
Kilka istotnych obiektów jednak się zachowało. Jednym z nich jest znajdująca się w zespole dworca kolejowego wieża ciśnień. Pierwszą wieżę ciśnień wzniesiono w Sochaczewie najpewniej w latach 1900–1902, w związku z budową infrastruktury uruchomionej 15 listopada 1902 r. Drogi Żelaznej Warszawsko-Kaliskiej. Została ona wysadzona przez wojska niemieckie 5 października 1914 r. w czasie walk z Rosjanami w okresie I wojny światowej. Zachowana do dzisiaj wieża wzniesiona została po I wojnie światowej w 1921 r. Z biegiem lat budynek przestał być użytkowany zgodnie z przeznaczeniem, po czym zamknięto go na stałe i zaczął niszczeć.
Pod koniec 2023 r. Urząd Miejski w Sochaczewie nabył od PKP wieżę ciśnień i nosi się z zamiarem poddania budynku pracom adaptacyjnym. Urzędnicy jeszcze nie zdecydowali w jakim kierunku pójdą przyszłe prace, a ponadto nie wiadomo czy na gruntowne działania przy wieży znajdą się odpowiednie środki zewnętrzne. W związku z tym pojawiają się naturalne obawy i zagrożenia. Bez wątpienia o docelowym przeznaczeniu budowli w ramach konsultacji społecznych powinni zadecydować mieszkańcy Sochaczewa.
W związku z tym, że zagadnienie uratowania i zagospodarowania wieży ciśnień bardzo mnie interesuje, w sobotę 16 marca 2024 r. postanowiłem zwiedzić udostępnione w ramach dnia otwartego wnętrza obiektu. Towarzyszył mi Łukasz Popowski, kandydat do Rady Miejskiej z list Koalicji Obywatelskiej z okręgu nr 3, a ponadto prezes Stowarzyszenia „Nasz Zamek”, sochaczewski muzealnik, przewodnik turystyczny, historyk, doktorant w zakresie konserwacji zabytków architektury zamkowej, pomysłodawca i koordynator pikniku rodzinnego Zawisza Czarny nad Bzurą, a także inicjator badań oraz prac konserwatorskich na sochaczewskim zamku. Bardzo się cieszę, że Miasto Sochaczew udostępniło ten obiekt do zwiedzania, dziękuję też za ciekawe i inspirujące rozmowy z mieszkańcami, jakie udało mi się odbyć podczas tej wizyty.
Wydaje się, że w przyszłe wykorzystanie i zagospodarowanie budynku powinno być włączone Muzeum Kolei Wąskotorowej, które jest placówką położoną niedaleko i prowadzącą adekwatną działalność merytoryczną. Bazując na dobrych wzorcach z innych miejsc w Polsce wewnątrz budynku mógłby powstać punkt widokowy, którego w Sochaczewie brakuje, jak również niewielki punkt gastronomiczny powiązany ze sklepikiem z pamiątkami. Kolejowy charakter wieży powinien zostać wzmocniony poprzez realizację przez obie sochaczewskie placówki muzealne wystawy związanej z przebiegającą przez Sochaczew od 1902 r. Koleją Warszawsko-Kaliską. Mogłaby tu powstać również galeria obrazów przeznaczona dla sochaczewskich artystów.
Dla przyszłości zabytku ważny jest nie tylko pomysł na jego wykorzystanie, ale również możliwości pozyskania środków zewnętrznych na konserwację. Jeśli zostanę wybrany przez Państwa na stanowisko burmistrza Sochaczewa w ramach Nowego otwarcia samorządowego z mojego programu zamierzam wykorzystać moje kontakty i możliwości, aby szybko zorganizować odpowiednie fundusze potrzebne do uratowania zabytku, a następnie oddania go społeczności lokalnej i turystom do użytkowania.
Sochaczew dla wszystkich, wszystko dla Sochaczewa!
Marek Gołkowski
radny miejski i kandydat na burmistrza Sochaczewa
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Można bez kartoników i tekturek, można.
zwróć uwagę na stwierdzenie - "Postaram się zorganizować" - czyli nic nie ma ale ja wam załatwię, tak jak janiak załatwi wam zalew, żeby było miejsce na popełnianie samobójstw. Po drugiej stronie torów, na Duranowie mieszkała moja Babcia i często oglądałem to cudo, gdy byłem młody i piękny
@ pislandczyk - czytam i czytam ten temat i jakoś nie widzę tego stwierdzenia „postaram się zorganizować” - może do jakiegoś innego tekstu się odnosisz?
@Barbara - ostatni akapit - "wykorzystując moje kontakty, postaram się ..............." przynajmniej szczerze nie mamy środków, ale .........
Ja widzę taką treść "Jeśli zostanę wybrany przez Państwa na stanowisko burmistrza Sochaczewa w ramach Nowego otwarcia samorządowego z mojego programu zamierzam wykorzystać moje kontakty i możliwości, aby szybko zorganizować odpowiednie fundusze potrzebne do uratowania zabytku, a następnie oddania go społeczności lokalnej i turystom do użytkowania. "
Myśli ten człowiek że bajkami opowiadając kupi ludzi PO już tak krzyczało co to nie narobią ,a teraz widać ich rządy terrorystów i niszczenie POLSKI.
nawet zaborcy przez ponad 100 lat tak nie zniszczyli i nie rozkradli Polski jak pis w ciągu 8 lat.
Pamiętam gościa jak stał w miejscu starej przystani nad Bzurą i rozpaczał nad jej przebudową.Z taką mentalnością ten człowiek niczego nie zagospodaruje.
pomysły typu sklepik z pamiatkami, mały punkt gastronomiczny są totalnie z dudy... Socho nie jest miastem turystycznym, wieża stoi ładnych kilka kilometrów od centrum a punkty gastronomiczne już w okolicach stacji były - i tka naprawdę został kebab... Miasto kupując tą wieżę nabyło tylko problem - koszty utrzymania, konserwacji, zabezpieczenia będą spore a pożytek żaden. Nabyto coś na co nie ma wogole pomysłu jak to zagospodarować. Kolejne pieniądze wydane bez żadnego wiekszego sensu....
Kupił to Osiecki i jego akolici z budżetu, dlaczego kupił to to jego pytać trzeba, prawdopodobnie musiał, bo kolej chciała się już tego pozbyć!
No zupełnie nie turystyczne - Muzeum Kolejki z 40 tys turystów rocznie, za miedzą Żelazowa Wola - 100 tys. Faktycznie, turystów NIE MA ;)
a co ten burmistrz i jego dyrygent zrobili rla Sochaczewa przez wszystkie ich kadencje, NIC, wpakowali ogromne pieniądze w inwestycje które .są tak potrzebne mieszkańcom jak wrzód na d..u..p..ie, a pożytku z nich mniej niż z zeszłorocznego śniegu, nietrafione zakupy, bardzo drogie i bardzo kosztowne w utrzymaniu inwestycje, vo za pożytekmają mieszkańcy z gorącej wody Małecczanki za 12 baniek, ani do picia, ani do ogrzewania, do czego służą zbiorniki na deszczówkę za grube miliony, wpakowali te pieniądze w błoto, tacy gospodarze i taki pis minister z aktywów państwowych, teraz kolejny wciskacz kitu z pis pcha się na stolec burmistrza, tak mu spieszno do korta, że powiesił więcej banerów w całym mieście niż wszyscy inni, znajomi kupowali telewizor, sprzedawca uruchamia sprzęt a na ekranie kto, kandydat pis na burmistrza z Sochaczewa.
Dramat Panie Marku nic Pan nie zrobi.Najlepiej wycofać się.
Za to Radek co wszystko może, się wymądrzył ha,ha,ha
Janiak ci wiadukt przy zamku zadaszy to będzie osiągnięcie 1000 lecia, pewnie z firmą sochbud w tle.
A teraz platformusy niszczą polskie jak terroryści i na usługach szwabów wytyczne Tusk dostaje i wykonuje rujnacje gospodarki ,a szwaby się cieszą zobaczycie za pół roku aby nie było wojny Tusk wyjedzie ,a głupków zostwi.
Ten obiekt nie ma żadnych walorów historycznych. To zwykły obiekt infrastruktury. Czy gdyby pan wykopał rurę kanalizacyjną z 20 wieku to też chciałby pan z tego robić zabytek? Wieżę należy rozebrać i oddać teren pod zabudowę, to dobry teren na budowę bloku mieszkalnego, bo blisko stacji kolejowej. A żadna gastronomia tam się nie utrzyma, bo brak klientów. W naszym centrum z trudem utrzymuje się gastronomia - a co dopiero w takim miejscu, gdzie jedyny punkt to stacja kolejowa. Kolejne kasa podatników wyrzucona w błoto - oczywiście forsę chciałby przytulić nasz "pasjonat historii"...
,,Jeżeli chcesz, żeby cię, wszyscy lubili , nikt cię nie będzie szanował. "
Można bez kartoników i tekturek, można.
zwróć uwagę na stwierdzenie - "Postaram się zorganizować" - czyli nic nie ma ale ja wam załatwię, tak jak janiak załatwi wam zalew, żeby było miejsce na popełnianie samobójstw. Po drugiej stronie torów, na Duranowie mieszkała moja Babcia i często oglądałem to cudo, gdy byłem młody i piękny
@ pislandczyk - czytam i czytam ten temat i jakoś nie widzę tego stwierdzenia „postaram się zorganizować” - może do jakiegoś innego tekstu się odnosisz?