Reklama

Mateusz Piskorowski nie żyje

Nie żyje Mateusz Piskorowski, młody mieszkaniec Sochaczewa, który od lat zmagał się z glejakiem. Pomagaliśmy mu wszyscy, niestety nie udało się...

 

Mateusz Piskorowski nie żyje

 

Przez ostatnich klika lat często spotykaliśmy się z Mateuszem Piskorowskim. Młody, sympatyczny mieszkaniec naszego miasta zachorował na glejaka. Rodzina i przyjaciele organizowali akcje zbiórki środków na jego leczenie, w które włączało się wielu mieszkańców miasta i powiatu. Jedną z pierwszych zbiórek przeprowadzono podczas Motoserca. Wydawało się, że leczenie przyniosło efekt - Mateusz wrócił do nas i w czasie kolejnych akcji charytatywnych sam włączał się w pomoc innym. Niestety choroba powróciła i w ubiegłym roku po raz kolejny potrzebna była pomoc na leczenie. Wielka impreza na rzecz Mateusza odbyła się w Gawłowie, zagrali wszyscy jego przyjaciele i udało się zgromadzić sporo pieniędzy. Dzięki zaangażowaniu wielu ludzi dobrej woli i własnej sile Mateusz był z nami o siedem lat dłużej.

Reklama

Niestety dotarła do nas smutna informacja, że zmarł dziś w wieku 27 lat.

Jego ostatnie pożegnanie odbędzie się w sobotę 26 lutego w południe w kościele w Boryszewie. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama