Czego chcesz od życia więcej?
Moja przygoda z coachingiem rozpoczęła się zupełnie niespodziewanie we wrześniu. Będąc na konferencji OSKKO w Toruniu trafiłam na wykład poświęcony coachingowi. Sympatyczna, energiczna brunetka w białym kostiumie na dzień dobry zapytała nas: ,,Czego chcecie od życia więcej?”. Niby proste i oczywiste pytanie, ale … dlaczego tak trudno na nie odpowiedzieć nawet samemu sobie? Czego chcę od życia więcej?
Po krótkim wstępie na temat coachingu czas na pokaz sesji coachingowej. Kto na ochotnika? Kto ma ochotę zrobić coś dla siebie i wziąć udział w sesji coachingowej? Nie na wszystkie pytania trzeba odpowiadać głośno, można po prostu odpowiedzieć na nie sobie samemu w myślach. Po chwili siedzę na przeciwko prowadzącej brunetki, a pomiędzy nami ktoś z obsługi ustawia mikrofon… Kątem oka zerkam na salę pełną ludzi z różnych stron Polski i w duchu myślę sobie, że na szczęście oprócz moich sochaczewskich koleżanek po fachu nikt mnie tu nie zna. Ostatecznie robię coś dla siebie i nie muszę głośno odpowiadać na wszystkie pytania. Poza tym przecież bardzo lubię wyzwania :) Tak więc nie patrzę na widownię, tylko na uśmiechniętą twarz Marzenki, która już jako coach zaczyna zadawać mi pytania.
Chcę być szczęśliwa i spełniona
Czego chcesz od życia? Z jakim celem dziś do mnie przyszłaś? Precyzuję szybko realny i praktyczny cel na potrzeby sesji pokazowej. Jako jeszcze świeżo upieczony dyrektor przedszkola, pełen zapału, energii i pomysłów, odpowiadam, że chcę być dobrym dyrektorem. W miarę jak Marzenka zadaje mi kolejne pytania, robimy pięknego wieloryba (specjaliści od coachingu nazywają wielorybem mocno poszerzony cel) i okazuje się, że moje bycie dobrym dyrektorem musi iść to w parze z moim rozwojem osobowości, bo dyrektor to przecież człowiek i jakim jest się człowiekiem, takim jest się dyrektorem. Zahaczam o moje rodzinne cele i w efekcie powstaje moje dążenie – Chcę być szczęśliwym, spełnionym człowiekiem. Genialne! Czego chcę od życia? Po prostu chcę być szczęśliwa. Boże, jakie to proste! Później rzeczywistość, w której odkrywam swoje deficytowe sfery życia, określenie miejsca w którym się znajduję i jak daleka droga mnie czeka. W miarę trwania sesji coraz bardziej uświadamiałam sobie, ile pracy przede mną, jeśli naprawdę mam być z siebie zadowolona. Na zakończenie czeka mnie miła niespodzianka – nagroda za odwagę w postaci bezpłatnego udziału w prawdziwym szkoleniu z coachingu :)
Lider Edukacji Coachem
I tak za kilka dni znalazłam się na warsztatach ,,Lider
Edukacji Coachem” prowadzonych przez firmę Adeptus. Dwa dni intensywnego
szkolenia, a później dwa miesiące ćwiczeń coachingu z partnerami z warsztatów. Jestem
szczęściarą, bo moim partnerem coachingowym jest prawdziwy coach, asystent z warsztatów,
co oznacza dla mnie podwyższenie poprzeczki
i zintensyfikowaną naukę. W związku z tym, że ćwiczymy na realnych problemach
naszego życia, dzięki pomocy Darka udaje mi się nareszcie uporać z jedną bardzo ważną dla mnie sprawą,
która od dłuższego już czasu leżała mi
na sercu, co ostatecznie przekonuje mnie do coachingu jako uniwersalnej metody osiągania
celów. W program kursu wpisane są też cotygodniowe tzw. teleklasy, podczas których wszyscy
uczestnicy warsztatów spotykają się na telekonferencji z coachem prowadzącym
szkolenie, gdzie otrzymujemy kolejne partie wiedzy, dzielimy się swoimi
doświadczeniami z naszych sesji w parach oraz wykorzystania coachingu w pracy i
życiu codziennym. Są też do wykonania prace domowe, z których zdajmy relację na
teleklasach. Marzenka prowadząca szkolenie cały czas służy radą, pomocą, chętnie
wspiera w konkretnych sprawach, mnie osobiście też skutecznie pomaga w jednej
kwestii zawodowej. Wspomniane szkolenie
niewątpliwie rozwija kompetencje ludzi związanych z oświatą. Umiejętności coachingowe mogą poprawić komunikację z dziećmi, uczniami, radą pedagogiczną,
wpłynąć pozytywnie na atmosferę i relacje w zespole. Ale nie tylko. Mogą pomóc też naszym najbliższym- w rodzinie, w gronie przyjaciół,
znajomych. I przede wszystkim nam samym. Dla mnie te dwa miesiące były czasem podróży do swojego
wnętrza, niekiedy niezwykle zaskakującej, nie raz trudnej i bolesnej. Był to dla
mnie okres odkrywania i poznawania siebie samej, pogłębienia przyjaźni z
Bogiem a czasami wręcz trudnych dyskusji i targowania się z Nim.
Czym jest coaching?
Coaching postrzegam jako bardzo optymistyczną formę pomocy. Nie rozgrzebujemy tu przeszłości lecz pomagamy budować przyszłość na fundamencie potencjału konkretnego człowieka i zgodnie z jego wartościami. Jedna z najprostszych definicji mówi, że ,, W coachingu chodzi o wspomaganie ludzi w zdobyciu tego, czego pragną bez robienia tego za nich lub mówienia im, co maja robić”. Coach jest osobą, która poprzez zadawanie odpowiednich pytań pomaga klientowi spełnić jego marzenia i zrealizować cele. Dzięki relacji opartej na zaufaniu i wsparciu coacha, klient odkrywa swój potencjał, możliwości oraz sposoby zdobycia tego, czego pragnie. Podczas całego procesu coach towarzyszy swojemu klientowi. W każdym człowieku drzemią niezmierzone pokłady dobra, możliwości i kreatywności, które na co dzień czasami tak trudno jest dostrzec. Szczególnie wtedy, kiedy spotykają nas porażki lub na co dzień słyszymy od osób z najbliższego otoczenia same krytyczne uwagi. Coach lubi i akceptuje ludzi oraz wierzy, że są dobrzy i mądrzy. Moje pierwsze sesje coachingowe przeprowadzone dla przyjaciół i znajomych potwierdziły tylko, jak wiele, wiele dobra jest w każdym z nas i że każdy z nas po prostu chce być w życiu szczęśliwy.
Zainteresowanym tematem coachingu polecam stronę
www.adeptus.com.pl
A ja ruszam w dalszą podróż…
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niewątpliwie coaching rozwija i podnosi samoświadomość. Pomaga też w podejmowaniu trudnych decyzji i poszukiwaniu najlepszych rozwiązań. A zadawanie właściwych pytań to podstawowa umiejętność coacha. Coach zadaje pytania, na które odpowiedzi zna tylko klient. I są to zawsze dobre odpowiedzi.
Coach musi być mądrym człowiekiem by zadać te właściwe pytania :)
Bardzo fajnie napisany tekst na przecież tak ważny dla każdego z nas (chcącego się rozwijać i być samoświadomym) temat
Niewątpliwie coaching rozwija i podnosi samoświadomość. Pomaga też w podejmowaniu trudnych decyzji i poszukiwaniu najlepszych rozwiązań. A zadawanie właściwych pytań to podstawowa umiejętność coacha. Coach zadaje pytania, na które odpowiedzi zna tylko klient. I są to zawsze dobre odpowiedzi.
Coach musi być mądrym człowiekiem by zadać te właściwe pytania :)
Bardzo fajnie napisany tekst na przecież tak ważny dla każdego z nas (chcącego się rozwijać i być samoświadomym) temat