Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panie Karolu, proszę zostawić trochę tej determinacji na inne okazje, których z moich obserwacji samorządu z dużym prawdopodobieństwem można się spodziewać. Tymczasem, czy jest Pan pewien, że radni sami wpisywali informacje o sobie na stronie miejskiej? Nie dopuszcza Pan jakiejś niezamierzonej pomyłki? A może potrzeba trochę cierpliwości i czasu na dokonanie korekt. Na moją uwagę dotyczącą portalu miejskiego zareagowano pozytywnie!Ostatnie stwierdzenie zaliczam do serii "gdzieś dzwonili...". Uważam lojalność za bardzo pozytywną i niestety rzadką cechę. Dawnych kontaktów, oczywiście nie wszystkich, mi nie szkoda. Szkoda mi zawsze tylko kontaktów z przyzwoitymi ludźmi. One są dla samorządu dobre!Życzę dobrej nocy i tym ostatnim postem dziękuję za powyższą wymianę zdań.
Z zainteresowaniem czytałen nową stronę i przy tej okazji ""rzucił mi się w oczy" taki fakt PODANIE WYŻSZEGO WYKSZTAŁCENIA. Czy można to nazwać szukaniem cudzych pomyłek??? W moich czasach od tych spraw doskonały był pan Biernacki z MO. Wiem że nie odpowiada Pan za uczciwość innych. Rozumiem też iż lojalność wobec kolegów jest ważniejsza od pytań zwykłego forumowicza....szkoda dawych kontaktów, prawda panie Jerzy. Podrawiam Karol
Ależ skąd Panie Karolu, nie o naiwność Pana posądziłem. Szuka Pan cudzych pomyłek, poddaje w wątpliwość "trzymaną przeze mnie stronę", zamiast napisać wprost kto dopuścił się kłamstwa. Ponoć anonimowi forumowicze są odważniejsi.Zgadzam się, że mieszkańcy cenią wiarygodność. Rozumiem, że dla jej wzmocnienia szuka Pan wiarygodnej osoby, ale ja też nie lubię intryg. I jak wszyscy, obaj mamy prawo do rzetelnej informacji.
Pomylił się Pan sądząc, że jastem aż tak naiwny by osobiście dowiadywać się od osoby która podała taką informację na oficjalej stronie burmistrza. Wydaje mi się że to powinno być wiarygodne żródło a jak się okazuje nie jest. Teraz nie wiem czyją tak naprawdę stronę Pan trzyma.... więc nie wszystko zloto co się świeci panie Jerzy. Czy ktoś sprawdza takie dane czy to tylko proforma wszak CV na radnego - radną nie jest wymagane!!! Jeśli nie jest Pan zainteresowany sprawą to wystarczy się określić a nie snuć wlasne teorie typu intrygat!!! Wiarygodność jest bardzo ceniona przez mieszkanców. Pozdrawiam Karol Ps Jutro pewnie będzie tu tyle newsów poświąteczych i temat spadnie a mam prawo do rzetelnej informacji.
Istotnie pomylił się Pan na własne życzenie. Z takim poważnym problemem w zakresie zgodności informacji miejskiej z Pańską wiedzą proszę się zwrócić do radnego-radnej lub źródła informacji. Może wówczas zmieni Pan zdanie? I ja też pozdrawiam, poważnie!
Trudno, myślałem że jest Pan poważniejszy jak widać pomyliłem się kolejny raz. To jest poważny problem ale nie mój tylko radnego -radnej. Kłamstwo ma krótkie nogi...jak mówią rodzice do dzieci by ich wychować na prawych ludzi. Lanie wody najlepiej wychodzi politykom a ja nim nie jestem. Intryg też nie lubię, może Pan jedak sprawdzi z czystej ciekawości ( jak się potwierdzi to zmieni Pan zdanie). Pozdrawiam, Karol
Panie Karolu potraktuję tę ciekawość tradycyjnie - Dyngusowo! Ponieważ zazwyczaj ludzie "martwiący" się o cudze wykształcenie mają często problemy ze swoim! Czy sie mylę, p.Karol lubi intrygi?
Na nowej stronie znalazłem kilka błędów (nie wiem czy celowych) w grupie radnych z wyższym wykształceniem jest osoba która nie posiada nawet średniego- ciekawe dlaczego tak podano? Może pan Jerzyk to sprawdzi? Karol
to co napisałem to wcale nie zbyt złośliwie bo sądzę że jak by Pan był burmistrzem było by na pewno lepiej zarządzane miasto i realizowane plany.Dlatego proszę jak będzie to możliwe kandydować .
Panie Ziemowit, witam na forum. Szkoda, że w przebraniu! Dręczą Pana jakieś złe sny? Proszę odwiedzić mój blog i zapoznać się z historią dotychczasowych wpisów. Może się Pan zawstydzi. Sugestia, że ciągle piszę o burmistrzu i portalu to kula w płot! Zabieram głos w sprawach na których się znam nie od wczoraj i tym zamierzam konkurować z hałaśliwym populizmem. Dziękuję Panie dragon36 za miejsce na karuzeli stanowisk. Na forum byłem już dyrektorem szpitala. W Płońsku prasa lokalna obsadzała mnie w roli wiceburmistrza. Pan ostrożnie przymierza mnie wyżej. Skąd się to bierze, skoro dotychczas ważniejsza była dla mnie praca niż prasa? Tymczasem jeszcze raz powtórzę co jest dla mnie priorytetem. Zaniedbane w wirze pracy zdrowie! Niemal codziennie ogarniam dobrymi myślami i wdzięcznością ludzi, którzy mi pomogli i nadal fachowo wspierają.A ponieważ zbliżają się Święta Wielkanocne, życzę wszystkim forumowiczom, aby były wesołe!
a ja myślę że ktoś tu sobie robi pod publikę i nawet może szykuje się na następne wybory jako kandydat na jak wszyscy widzą stanowisko obecnego nie zbyt jak to mówią udanego burmistrza.
Jerzyk, nie dramatyzuj. Zbliżają się święta, poszukałbyś jakiegoś dobrego przepisu, a nie ciągle o tym burmistrzu i nowym portalu.
Panie Karolu, proszę zostawić trochę tej determinacji na inne okazje, których z moich obserwacji samorządu z dużym prawdopodobieństwem można się spodziewać. Tymczasem, czy jest Pan pewien, że radni sami wpisywali informacje o sobie na stronie miejskiej? Nie dopuszcza Pan jakiejś niezamierzonej pomyłki? A może potrzeba trochę cierpliwości i czasu na dokonanie korekt. Na moją uwagę dotyczącą portalu miejskiego zareagowano pozytywnie!Ostatnie stwierdzenie zaliczam do serii "gdzieś dzwonili...". Uważam lojalność za bardzo pozytywną i niestety rzadką cechę. Dawnych kontaktów, oczywiście nie wszystkich, mi nie szkoda. Szkoda mi zawsze tylko kontaktów z przyzwoitymi ludźmi. One są dla samorządu dobre!Życzę dobrej nocy i tym ostatnim postem dziękuję za powyższą wymianę zdań.
Z zainteresowaniem czytałen nową stronę i przy tej okazji ""rzucił mi się w oczy" taki fakt PODANIE WYŻSZEGO WYKSZTAŁCENIA. Czy można to nazwać szukaniem cudzych pomyłek??? W moich czasach od tych spraw doskonały był pan Biernacki z MO. Wiem że nie odpowiada Pan za uczciwość innych. Rozumiem też iż lojalność wobec kolegów jest ważniejsza od pytań zwykłego forumowicza....szkoda dawych kontaktów, prawda panie Jerzy. Podrawiam Karol
Ależ skąd Panie Karolu, nie o naiwność Pana posądziłem. Szuka Pan cudzych pomyłek, poddaje w wątpliwość "trzymaną przeze mnie stronę", zamiast napisać wprost kto dopuścił się kłamstwa. Ponoć anonimowi forumowicze są odważniejsi.Zgadzam się, że mieszkańcy cenią wiarygodność. Rozumiem, że dla jej wzmocnienia szuka Pan wiarygodnej osoby, ale ja też nie lubię intryg. I jak wszyscy, obaj mamy prawo do rzetelnej informacji.