Reklama

Nieprawdziwie o sochaczewskich śmieciach

Nieprawdziwie o sochaczewskich śmieciach

Z początkiem 2016 roku zaczęły funkcjonować w Sochaczewie nowe opłaty za śmieci. Burmistrz Osiecki uzasadniając ponad 50% podwyżkę publicznie powiedział m.in.,  że „Płońsk ma najdroższe wysypisko w regionie oraz, że lasy nie stały się czyste, bo mieszkańcy zaczynają myśleć jak zaoszczędzić”, co delikatnie nazywając  jest nieprawdą.


Chybione argumenty

Nie wypada burmistrzowi  być  tak mało precyzyjnym w publicznej wypowiedzi. Niestety świadczy to o niewielkiej wiedzy na temat gospodarki odpadami. RIPOK w Płońsku to instalacja spełniająca unijne wymogi BAT(best available technology/ najlepszej dostępnej technologii). Instalacja mechaniczno-biologicznego przetwarzania odpadów to nie wysypisko!!! Koszt tony odpadów zmieszanych na bramie RIPOK w Płońsku oraz dystans ok. 55 km absolutnie nie uzasadniają obecnej podwyżki ceny za śmieci w Sochaczewie. Natomiast co do lasów. Właściciel nieruchomości w systemie gminnym obciążany jest od ilości osób zamieszkujących nieruchomość. Może więc próbować zaoszczędzić na wysokości opłaty podając zaniżoną ilość osób, ale nie na ilości śmieci. Przecież nie ma limitów, więc nikt nie musi ponadlimitowych ilości śmieci wywozić do lasu. Firma odbierze tyle śmieci ile mieszkaniec wystawi do odbioru. Dlaczego więc  burmistrz populistycznie wypowiada takie opinie? Warto szukać prawdziwej przyczyny problemu, zamiast zwalać winę na innych, czy określać bublem ustawę śmieciową .

Reklama


Jaka ilość śmieci jest wożona do RIPOK?

Rzecznik sochaczewskiego burmistrza podał do publicznej wiadomości, że do RIPOK w Płońsku jedzie rocznie 11 tys. ton zmieszanych odpadów komunalnych, zebranych w Sochaczewie. Dlatego opłaty wynoszą za śmieci segregowane - 12,80 zł i za zmieszane - 22,00 zł od mieszkańca miesięcznie. Dodatkowo z budżetu miejskiego, aby ceny śmieci nie były jeszcze wyższe, do każdego mieszkańca w systemie co miesiąc dopłaca się ponad 2 zł, co w skali roku daje kwotę ok. 1 mln zł! Jeśli jednak śmieci z Sochaczewa nie są wożone do Płońska w podanej przez rzecznika ilości, to znaczy, że system jest tańszy, a mieszkańcy nie powinni płacić opłat w wysokości zaproponowanej przez burmistrza, a przyjętej uchwałą przez Radę Miasta w końcówce 2015 roku. Ten wątek pojawił się na forum portalu e-Sochaczew.pl w dniu 23 stycznia br. Padły pytania na które do dnia dzisiejszego burmistrz, jego zastępca od spraw komunalnych i rzecznik burmistrza milczą. Czy mają jakiś problem z weryfikacją kart przekazania odpadów, które są podstawowym dokumentem dla każdej gminy? Karty dokumentują prawidłowość zagospodarowania odpadów komunalnych, za którą mieszkańcy Sochaczewa są również obciążani comiesięczną opłatą za śmieci. Burmistrz nie robi więc nikomu łaski, jego obowiązkiem jest poinformowanie mieszkańców oraz radnych, gdzie i w jakich ilościach zagospodarowane są sochaczewskie śmieci. 

Reklama

O tym, że jest to bardzo istotne świadczy ostatni fakt kontroli i ukarania jednego z mazowieckich miast przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska (WIOŚ) za omijanie RIPOK.


Internauci komentują

Na temat kosztów śmieci na forum portalu społecznościowego e-Sochaczew.pl komentarze są różne. Wśród merytorycznych wpisów dotyczących śmieci, są też broniące burmistrza anonimowe komentarze tzw. hejterów. Do pewnego momentu w tej dyskusji  brał również udział rzecznik burmistrza, ale niewygodne pytania o ilość śmieci wożonych do RIPOK odebrały mu ochotę do dalszej polemiki. Być może z tego powodu, jeden zirytowany internauta napisał w komentarzu, że " ktoś kręci chyba lody i auta jadą gdzie chcą, a koszty kosmiczne". W odpowiedzi napisałem, że: "Nie dociekam, czy ktoś kręci lody. Zwracam uwagę na postawę burmistrza i jego przedstawicieli, których obowiązkiem jest dbać o rzetelność obciążania naszych kieszeni. Ja obserwując propagandowy populizm magistratu od dawna w to wątpię. Płacimy wysokie opłaty do gminy, która ustawowo jest odpowiedzialna za odbiór i zgodne z przepisami zagospodarowanie śmieci. Mieszkaniec płacąc gminie comiesięczną opłatę nie zastanawia się co się na nią składa. Wierzy, że gmina wybierając firmę dobrze kalkuluje koszty i załatwia problem śmieci kompleksowo. Czy mieszkaniec zastanawia się co robią z jego śmieciami? Nie. Czy ma świadomość, że większa część jego opłaty idzie na koszty zagospodarowania śmieci? Nie. Większość z nas sądzi, że płaci za odbiór śmieci. Dlatego mamy prawo pytać burmistrza, co magistrat robi z naszymi śmieciami, zwłaszcza kiedy jego publiczny przekaz uzasadniający wysokość opłat nie jest prawdziwy”. 

Reklama

Najwyższy czas, aby mieszkańcy mieli wiedzę za co płacą.

                                           

Radny miejski pyta burmistrza

W dyskusję włączył się też radny miejski, publikując na forum pismo z pytaniami do burmistrza, dotyczące wielu kwestii związanych z gospodarką odpadmi. Radny Adam Kloch dowiódł, że niektórzy radni miejscy też śledzą portal e-Sochaczew.pl i w kluczowych dla mieszkańców sprawach nie chowają głowy w piasek. Cieszę się, że w jego pisemnym wystąpieniu pojawiły się kwestie o które bezskutecznie pytałem rzecznika burmistrza. Wiem, że wiele osób oczekuje na informacje z magistratu na temat zagospodarowania naszych śmieci. Wierzę, że burmistrz nie zignoruje pisma radnego i wkrótce poznamy odpowiedzi na zadane pytania.

Reklama


Podróże kształcą

Jest już wiele samorządów, które skutecznie organizują odbiór i zagospodarowanie śmieci, a swoimi doświadczeniami chętnie dzielą się z innymi. Dlatego zachęcam władze miasta Sochaczewa do uczestnictwa w konferencjach poświęconych gospodarce odpadami komunalnymi, do wizyt w gminach gdzie samorząd dobrze radzi sobie z odpadmi. Warto też odwiedzić kilka RIPOKów, aby rozumieć skąd biorą się różnice w kosztach zagospodarowania odpadów. Taka wiedza pozwoli  unikać populizmu i nieprawdziwych stwierdzeń w wypowiedziach oraz pomoże lepiej strzec  interesu mieszkańców miasta.

Reklama

W grudniu 2015 roku zaprosiłem dziennikarzy z Sochaczewa do RIPOK w Płońsku. Ponawiając zaproszenie myślę, że wiosną taki wyjazd dojdzie do skutku. Będzie okazja poznać system odbioru i zagospodarowania odpadów komunalnych od A do Z. Nie można pisać obiektywnie na temat śmieci, mając przekaz tylko z sochaczewskiego magistratu. Jako koordynator systemu gospodarowania odpadmi komunalnymi w Płońsku deklaruję zorganizowanie merytorycznej wizyty studyjnej.


Jerzy Żelichowski

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    jerzyk2205 2016-04-12 22:08:22

    Za kilka dni, bo już 15 kwietnia br. upływa termin składania ofert na nowy (8 miesięcy) okres odbioru i zagospodarowania śmieci w Sochaczewie. Jeszcze w ubiegłym roku ogłaszano nieudany przetarg na okres 4 lat, a potem na 10 miesięcy! Jak widać eksperymenty miejskie trwają. Ponieważ ilość śmieci zmieszanych w mieście drastycznie i zaskakująco spadła (z ok. 11 tys. ton do ok. 7 tys. ton rocznie w 2015 r. - SIWZ przetargu) władze miejskie spodziewają się tańszego systemu.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jerzyk2205 2016-04-11 18:25:10

    Cieszę się, że doszedl do skutku wyjazd studyjny dla sochaczewskich dziennikarzy, poświęcony zapoznaniu się z płońskim systemem gospodarki odpadami komunalnymi. Płońsk odwiedzili redaktorzy naczelni portalu i gazety e-Sochaczew.pl, Echa Powiatu i Radia Sochaczew oraz Ziemi Sochaczewskiej. Dziennikarzom towarzyszył radny miejski Adam Kloch. Dziękuję Burmistrzowi Płońska oraz Prezesowi PGK w Płońsku Sp. z o.o. za okazaną gościom życzliwość i pokazanie wszystkich elementów wspieranego elektronicznie systemu odbioru i zagospodarowania płońskich śmieci. Wizyta była też dobrą okazją do wyjaśnienia niezasadnych wątpliwości towarzyszących sochaczewskim władzom miejskim.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jerzyk2205 2016-03-31 19:39:50

    Ponawiam zaproszenie dla sochaczewskich mediów do zapoznania się z: 1) płońskim systemem odbioru i zagospodarowania odpadów komunalnych, 2) miejskim Punktem Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych (PSZOK), 3) Regionalną Instalacją Przetwarzania Odpadów Komunalnych (RIPOK), zwaną przez słabo zorientowanych w temacie wysypiskiem śmieci. Kwietniowa pogoda będzie sprzyjać takiej wizycie, a ja zadbam o profesjonalną obsługę sochaczewskich dziennikarzy.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama