„Nikt Ci tyle nie da, ile burmistrz Osiecki obieca”
Składanie obietnic przychodzi obecnemu Burmistrzowi Sochaczewa nadzwyczaj łatwo. Za rok skończy się jego druga kadencja, a kilku istonych dla rozwoju miasta przedsięwzięć, rozdmuchanych przez propagandę magistracką i wspierane przez burmistrza media, jak nie było, tak nie ma. Chyba, że zmieniła się koncepcja i zamiast planowanych wcześniej inwestycji w mieście mają powstać postindustrialne obszary naturalnej zieleni. Przykładem są Nowa Mleczarnia, czy Cegielnia na Boryszewie.
Galeria „Nowa Mleczarnia”.
Jeszcze w 2012 r. propaganda miejska wieszczyła sukces. http://www.sochaczew.pl/home/newsshow2/2827?title=Nowa-Mleczarnia-odmieni-centrum-miasta
Budowa galerii handlowej miała się zacząć w pierwszej połowie 2013 roku. Potem zgodnie z życzeniem przyszłego inwestora modyfikowano plan zagospodarowania przestrzennego, a następnie planowano zakończyć inwestycję w 2015 r. Niestety firma odstąpiła od ambitnych planów, a działka trafiła w ręce nowego właściciela, który w lipcu 2016 roku zrównał teren z ziemią. Ostatnio prowizorycznie ogrodził działkę i zasłonił czarną folią widok na dorodną plantację chwastów przy reprezentacyjnej ulicy w centrum miasta.
fot. J.Żelichowski Czy następna firma nie uzależni swoich planów inwestycyjnych od kolejnej zmiany planu zagospodarowania przestrzennego? Czas pokaże.
Cegielnia na Boryszewie.
W tym przypadku również propaganda miejska robiła wielkie halo z zamiarów inwestora, który nabył teren po cegielni w 2012 roku. Lipiec tego roku miał przejść do historii Sochaczewa. http://sochaczew.pl/home/newsshow2/2698?title=Wielkie-plany-inwestora-cegielni-&filterId=1&sochaczew
Duża inwestycja logistyczna miała ruszyć jeszcze w 2013 r. Zorganizowano w Sochaczewie szumną konferencję, a przed wyborami samorządowymi w 2014 r. ukazały się optymistyczne informacje i wywiad z właścicielem terenu, w którym zapowiedział, że inwestycja ruszy w połowie 2015r.

fot. Ziemia Sochaczewska
Mamy połowę 2017 r., a po terenie cegielni nadal hula wiatr. Miesiąc temu strażacy gasili tam pożar dzikiego wysypiska śmieci.
Inne obiecanki cacanki.
Nie lepiej wyglądają inne sztandarowe, przedwyborcze plany burmistrza: pierzeja południowa rynku, trasa północ-południe, strefa przemysłowa na polach czerwonkowskich, most dla Karwowa i kilka innych pomysłów. Bałwochwalcza propaganda miejska i zależne finansowo media troszczą się o dobry klimat wokół magistratu, pomijając niewygodne kwestie.
A co z największym przedsięwzięciem finansowym w mieście rozpoczętym skutecznie przez poprzedniego burmistrza miasta? Kanalizacją sanitarną, na której realizację wykorzystano tylko połowę przyznanych miastu środków unijnych (z ponad 100 mln zł)? Czy wykonano planowane przyłącza i osiągnięto zakładany efekt ekologiczny inwestycji? Czy cały system działa dziś sprawnie i został definitywnie przez NFOŚiGW rozliczony, bez obaw o przyszłe konsekwencje finansowe?
To bardzo ważne pytania, bo od roku 2019 do 2026 budżet miasta zacznie spłacać przez kolejne lata bardzo duże obciążenia (w wysokości 5-6 mln zł rocznie) z tytułu obligacji (ok. 27 mln zł) wyemitowanych w 2013 r. przez burmistrza Osieckiego.
Z samorządowym pozdrowieniem,
Jerzy Żelichowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeśli plan zagospodarowania przestrzennego zakłada obiekt handlowy to nie oznacza to że bedzie to galeria handlowa.Inwestor zrobi co zechce w ramach planu i co najważniejsze zrobi to kiedy będzie chciał.Może to być nawet za 10 lat lub wcale.To samo dotyczy cegielni.Teren mleczarni był własnością spółdzielni z Łowicza a cegielnia nie wiem ale żadna z działek nie nalezała do miasta.Burmistrz blefował obiecując inwestycje na tym terenie a społeczeństwo to łyknęło.Radzę wszystkim żeby nie wierzyli w populistyczne obietnice bo w moim przekonaniu to wykracza poza kompetencje burmistrza.
Trudno byłoby mi streścić w komentarzu szczegółowe zapisy zmienionego planu zagospodarowania terenu dla tego obszaru. Uchwałę można odszukać w wykazie uchwał RM na stronie internetowej w BIP Urzędu Miejskiego. Załączam dla przypomnienia artykuł z 2012 r., dotyczący wprowadzanych zmian. Adres linku: https://e-sochaczew.pl/n/nowa-mleczarnia/32842
Nie widziałem aktu notarialnego więc nie wiem jaką umowę zawarli.Być może firma która kupiła działkę kiedyś zbuduje to co zadeklarowała.Plany zagospodarowania przestrzennego nie wszędzie istnieją ,nie wiem czy w przypadku tej działki coś takiego jest.Pewnie jerzyk będzie wiedział i nam wrzuci co jest w nim napisane.
Kolejne lata kolorowej wegetacji Sochaczewa i brak perspektyw na jakikolwiek rozwój. Najsmutniejsze jest to, że wielu ten stan wystarcza.
@mefisto "Ktoś kupił tę działkę i ma prawo sobie zrobić z nią co zechce" - no niezupełnie, są jeszcze sporządzane i obowiązujące miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego. Jeśli sprzedaje się nieruchomość komunalną po preferencyjnej cenie można wymagać od nabywcy określonego postępowania umową - tak, jak przy sprzedaży lokali komunalnych - i w przypadku niedotrzymania umowy rozliczyć nabywcę w sądzie.
Macie rcję,burmistrz obiecuje cuda na kiju choć nie ma wpływu na ich realizację.Ktoś kupił tę działkę i ma prawo sobie zrobić z nią co zechce.Są tacy co kupią te obietnice.
Fakt faktem - mamy w środku miasta paskudną dziurę wyglądającą jak pozostałość po wojnie. Efekt pobożnych życzeń i całkiem przyziemnych obiecanek. Mamy: 0 realnych pomysłów, 0 realnie zainteresowanych inwestorów, 0 estetyki 100% - niezły obciach dla miasta, szczególnie widzianego przez turystów ze wzgórza zamkowego. Ludzie, może przynajmniej dobrze zaprojektowany park z ciekawą roślinnością mógłby zastąpić to coś i służyć mieszkańcom. Z naciskiem na DOBRZE biorąc pod uwagę "genius loci" miejskiego kąpieliska.
@mefisto Nikt rozsądny nie oczekuje od obecnej władzy, że ta zbuduje galerię, ani też jej nie narzuca innych pomysłów. Obiecanki sypią się z rękawa burmistrza spontanicznie, najczęściej przed kolejnymi wyborami samorządowymi. Wcześniej takich praktyk nie było. Poprzedniemu burmistrzowi zarzucano, że chce budowy galerii nawet wtedy kiedy wcale o tym nie myślał. Mobilizowano w ten sposób silne środowisko kupieckie przeciwko burmistrzowi. Dzisiaj bez najmniejszego oporu zmienia się plan zagospodarowania pól czerwonkowskich dopuszczając budowę obiektów handlowych o zwiększonej powierzchni sprzedaży z dotychczasowych 400 do 2000 m². Takie teraz czasy.
Nie darzę wielką sympatią obecnych władz ale poprzednia z Jerzykiem też by tego nie zrobiła.Problem w tym że nikt w tej dzurze nie zbuduje takiej galerii bo to się po prostu nie zwróci.
Wystarczy spojrzeć na rozwój ościennych miejscowości w przeciągu kilkudziesięciu lat: Żyrardów, Skierniewice, Grodzisk Maz. i porównać to do rozwoju Sochaczewa. Szach - Mat. Miasto rozwija się na tyle na ile mu pozwala ekipa zarządzająca. U nas panuje nepotyzm, który ważniejszy jest niż kompetencje oraz bezmyślne przyklaskiwanie obecnej władzy za wszelką cenę aby pozostać przy korycie. W tej sytuacji jeśli nikt nie zrobic nic a na stanowisku ktore decyduje o wszystkim jest osoba ktora nie ma checi nic zmieniac albo nie potrafi.. to jesteśmy w ciemnej *** proszę Państwa.
Nie ma co się wzniecać galeriami. Połowa miasta nie ma do tej pory utwardzonych dróg – Patrz chociażby lewa strona płockiej. Normalnie dramat jakiś żeby do posesji dojeżdżać na 1dynce bo można urwać zawieszenie. We wszystkich ościennych wioskach nawet drogi na łąki są wyasfaltowane. Mam nadzieje że to ostatnia kadencja.
No i kicha. Nawet etatowych obrońców magistratu zatkało :):):) Brak argumentów??? Ale pamiętajmy, czas cudów przedwyborczych jeszcze się nie zaczął. Owego dnia nagle pieniądze znajdują się na wszystko. Kredyty wkroczą w nową fazę rolowania. Poseł "wywalczy" kasę i jako dobrodziej przywiezie, to co partia przydzieli z łupów po spacyfikowaniu w jesiennej ofensywie funduszy samorządowych i NGO-sowych. Radni zaczną z ambon zapraszać na darmowe badania kobiet, starców i dzieci. Propaganda lokalna, centralna i globalna hucznie obwieszczać będzie nowych dobrodziejów. Futurystyczne wizje rozwoju znów otrą się o niebo, które to przychylone nagłym wysiłkiem włodarzy będzie się zdawało owe wizje błogosławić. Wszystko jeszcze przed nami, NIESTETY WSZYSTKO.
Jeśli plan zagospodarowania przestrzennego zakłada obiekt handlowy to nie oznacza to że bedzie to galeria handlowa.Inwestor zrobi co zechce w ramach planu i co najważniejsze zrobi to kiedy będzie chciał.Może to być nawet za 10 lat lub wcale.To samo dotyczy cegielni.Teren mleczarni był własnością spółdzielni z Łowicza a cegielnia nie wiem ale żadna z działek nie nalezała do miasta.Burmistrz blefował obiecując inwestycje na tym terenie a społeczeństwo to łyknęło.Radzę wszystkim żeby nie wierzyli w populistyczne obietnice bo w moim przekonaniu to wykracza poza kompetencje burmistrza.
@Reage77Trafna konstatacja.
Trudno byłoby mi streścić w komentarzu szczegółowe zapisy zmienionego planu zagospodarowania terenu dla tego obszaru. Uchwałę można odszukać w wykazie uchwał RM na stronie internetowej w BIP Urzędu Miejskiego. Załączam dla przypomnienia artykuł z 2012 r., dotyczący wprowadzanych zmian. Adres linku: https://e-sochaczew.pl/n/nowa-mleczarnia/32842