Samorządowy Konkurs Nastolatków ,,Ośmiu Wspaniałych” to inicjatywa, której bohaterami są nastoletni wolontariusze - młodzi, odważni, skromni, zaangażowani, pomysłowi, radośni… można by tak pisać o Was, kochani, bez końca i to w samych superlatywach :) Jednym słowem – WSPANIALI. Przy okazji każdej edycji konkursu zachwycamy się naszymi bohaterami na łamach prasy, w Internecie, w radiu oraz w codziennych rozmowach. I tak będzie w tegorocznej edycji, bo już nie możemy doczekać się, kiedy poznamy kolejnych Wspaniałych. Nim to nastąpi, pozwolę sobie wpuścić Was za kulisy powstawania konkursu. Dziś będzie o jego początkach w Polsce i w Sochaczewie, a także o paczce kobiet młodych duchem, które niezmiennie od siedmiu lat czekają na spotkania z wolontariuszami i co roku z tym samym zapałem organizują dla nich konkurs.
Western ,,Siedmiu wspaniałych”
Jest taki amerykański western z 1960 roku, w reżyserii Johna Strugesa, który bardzo lubiłam oglądać jako nastolatka. Bohaterami filmu legendy, nawiązującego do ,,Siedmiu Samurajów” Akiry Kurosawy, jest siedmiu kowbojów, którzy postanowili pomóc mieszkańcom małej meksykańskiej wioski w przeciwstawieniu się nękającym ich bandytom. Choć siły były nierówne i walka mogła wydawać się z góry przegrana, bohaterowie filmu odnieśli sukces i poskromili zło. I tak siedmiu zwykłych facetów pokazało, że nawet niewielu może zmienić wiele i warto bezinteresownie pomagać i przeciwstawiać się przemocy, a dobro zawsze ma szansę na wygraną.
Jak to się zaczęło w Polsce
Lata dziewięćdziesiąte były dla wielu Polaków niełatwym okresem. Chociaż do naszego kraju zawitała demokracja, nie wszyscy potrafili odnaleźć się w nowym systemie. Wielu ludzi zostało bez pracy, straciło motywację do działania, nie radziło sobie z własnym życiem. Narastające bezrobocie i poczucie zagubienia części dorosłego społeczeństwa w znaczący i widoczny sposób zaczęło się odbijać na młodym pokoleniu, któremu brakowało wzorców i wsparcia ze strony dorosłych. Coraz częściej słyszało się o przestępstwach dokonywanych przez osoby niepełnoletnie, wzrastała ich brutalność, a wiek młodych oprawców coraz bardziej obniżał się. Było to nowe, bardzo niepokojące zjawisko w naszym kraju.
Wówczas Joanna Fabisiak – pedagog i samorządowiec, wymyśliła sposób na kreowanie pozytywnych postaw wśród młodzieży, na promowanie dobrych wzorców i zachęcenie nastolatków do działań ku dobremu. Samorządowy Konkurs Nastolatków ,,Ośmiu Wspaniałych” narodził się w 1993 roku na Żoliborzu i miał na celu promowanie działań młodych ludzi na rzecz najbliższego otoczenia - w rodzinie, szkole, grupie rówieśniczej. Osoby wyróżniające się w pozytywnych działaniach na rzecz drugiego człowieka były zgłaszane do konkursu, nagradzane i stawiane za wzór innym. Nazwa konkursu nawiązuje do westernu ,,Siedmiu wspaniałych”, jednak zmodyfikowano i dostosowano ją do ilości dzielnic ówczesnej Warszawy, a było ich osiem. Stąd nazwa ,,Ośmiu Wspaniałych”. Konkurs ,,Ośmiu Wspaniałych” został rozpowszechniony w całej Polsce i według informacji ze strony internetowej Fundacji Świat na Tak obecnie jest organizowany w 92 miastach Polski, z których jedna osoba reprezentuje dane miasto podczas eliminacji ogólnopolskich. Tak więc każde miasto ma swoich ,,Ośmiu Wspaniałych”, Polska ma także swoich ,,Ośmiu Wspaniałych”. Zainicjowało to również rozwój wolontariatu i zaczęły powstawać kluby wolontariacie, t. zw. ,,Kluby Ośmiu”, które liczyły minimum ośmiu wolontariuszy – to także nawiązanie do westernu ,,Siedmiu Wspaniałych” i konkursu ,,Ośmiu Wspaniałych”.
Jak to się zaczęło w Sochaczewie
Kilka lat temu, kiedy pracowałam w Zespole Szkół Specjalnych, mieszczącym się jeszcze wtedy w Sochaczewie przy ul. Ziemowita, moja szefowa Hanna Milcarz podczas zawodów paraolimpiady w Warszawie poznała Cecylię Ziemską – opiekunkę ,,Klubu Ośmiu”, którego wolontariusze, młodzież warszawskiej szkoły ponadgimnazjalnej, wspierała naszych uczniów biorących udział we wspomnianych zawodach sportowych. Nawiązała się współpraca, a pani Cecylia zachęciła do powołania wolontariatu w naszej szkole. To ambitne i niezwykle interesujące zadanie przypadło mnie oraz mojej koleżance Ali Flis, z którą założyłyśmy w naszej placówce ,,Klub Ośmiu” i przez kilka lat opiekowałyśmy się grupą wolontariuszy. Było to dla nas niezwykłe doświadczenie, a zarazem niecodzienny eksperyment, ponieważ przewodziłyśmy wolontariuszom będącym osobami niepełnosprawnymi. Wszyscy wiemy, że młodzież niepełnosprawna potrzebuje wsparcia i pomocy. A tu taka rewolucja- dzieci niepełnosprawne miały zostać wolontariuszami i pomagać innym. Szybko się zorientowałam, że wolontariat to wspaniała metoda wychowawcza. Młodzież czuła się potrzebna, była zaangażowana i pełna pomysłów, a nasi wolontariusze przychodzili na spotkania ,,Klubu Ośmiu” nawet w soboty :) Wielokrotnie nie mogłam się nadziwić, że dotąd niepokorni uczniowie, do których zawsze było jakieś ,,ale”, nie wiadomo w jaki sposób stawali się odpowiedzialni, chętni do pomocy, okazywali dużo serca innym. Dla nas opiekunów i myślę, że dla całej rady pedagogicznej, było to niezwykłe uczucie obserwować taką przemianę wśród naszych podopiecznych. Nasi uczniowie działając pozytywnie na rzecz innych słyszeli słowa uznania i docenienia. Słyszeli prawdę o sobie, że są dobrzy i wspaniali. A kiedy sami w to już uwierzyli, że tacy właśnie są, ich pozytywne postawy utrwalały się.
W międzyczasie nasz ,,Klub
Ośmiu” nawiązał współpracę z innymi
wolontariuszami działającymi w sochaczewskich szkołach oraz ich opiekunami. Podczas realizacji naszych zadań
współpracowaliśmy z wolontariuszami z Gimnazjum Nr 1 im. Jana Pawła II, Gimnazjum Nr 2 z Oddziałami Integracyjnymi im. W. Jagiełły oraz Zespołu Szkół Centrum Kształcenia Praktycznego
(t. zw. „Osiemdziesiątką”).
Osiem gmin - ,,Ośmiu Wspaniałych", także w powiecie sochaczewskim
W ramach współpracy z warszawskim
,,Klubem Ośmiu” pod wodzą Cecylii Ziemskiej, kilka razy byliśmy gośćmi
Stołecznej Gali Samorządowego Konkursu Nastolatków ,,Ośmiu Wspaniałych”. Była
to gala organizowana z dużym rozmachem – na Sali Kongresowej, prowadzącymi byli
ludzie znani z telewizji, a uroczystość wieńczył koncert jakiegoś znanego
zespołu, m. in. Sisters czy Szymona Wydry. Marzyłam o zorganizowaniu takiego
konkursu w naszym mieście i pokazaniu
całemu sochaczewskiemu światu, że my też mamy wspaniałą młodzież, która robi
dużo dobrego dla innych. Trochę onieśmielał mnie warszawski rozmach imprezy, ale w końcu dojrzałam do decyzji i
skontaktowałam się z Fundacją Świat Na Tak w celu zebrania informacji o
niezbędnych warunkach do zorganizowania konkursu u nas. Okazało się, że nie
jest to takie trudne. Postanowiłyśmy zorganizować konkurs wspólnie –
opiekunowie współpracujących ze sobą klubów wolontariackich w Sochaczewie. Nie
ma większej radości i satysfakcji, jak ta, kiedy robi się coś razem z innymi, we wspólnocie. Jest wtedy z kim
cieszyć się i świętować sukces, a także wspierać się podczas trudności. Wzajemne wsparcie dodawało nam sił i energii. A
do zrobienia było dużo…
I tak zawiązała
się współpraca Lokalnego Komitetu Organizacyjnego Sochaczewskich Edycji Samorządowego Konkursu
Nastolatków ,,Ośmiu Wspaniałych” w stałym od siedmiu lat składzie: Małgorzata
Grabarek (ZSCKP), Małgorzaty Adamczyk (Gimnazjum Nr 1 im. Jana Pawła II),
Barbara Iwanek (Gimnazjum Nr 2 z Oddziałami Integracyjnymi im. W. Jagiełły),
Alicji Flis (ZSS w Erminowie), z którymi mam prawdziwą przyjemność corocznego
organizowania konkursu. Pierwszą edycję konkursu z ramienia Gimnazjum Nr 2 organizowały z nami opiekunki szkolnego wolontariatu Dorota Targowska i Asia Adamiak, bardzo zaangażowała się też w organizację Kamila Karasek oraz Hanna Milcarz z Zespołu Szkół Specjalnych. W międzyczasie pomagał nam Daniel Wróblewski, będący opiekunem wolontariatu w Gimnazjum Nr 2. W tym roku towarzyszą nam Adela Więckowska
będąca opiekunem wolontariuszy w Zespole Szkół Specjalnych w Erminowie oraz
dyrektor tej placówki - Hanna Milcarz, z którą jako moją szefową siedem lat
temu udałam się w sprawie pierwszych funduszy na organizację konkursu do Piotra
Osieckiego, ówczesnego wicestarosty sochaczewskiego, odpowiedzialnego za
edukację i pomoc społeczną. Akceptacja naszej inicjatywy i wsparcie dodały nam
skrzydeł oraz umożliwiły organizację sochaczewskich edycji. Udało się również zaprosić
do współpracy Urząd Miasta oraz wszystkich wójtów (Joannę Szymańską, Marka Olechowskiego i jego zastępcę Marka Jaworskiego, Grzegorza Kropiaka, Mirosława Orlińskiego, Romana Kujawę, Andrzeja Fijołka oraz Czesława Chodakowskiego i jego obecnego następcę Macieja Mońkę) i ich gminy, ponieważ każda z gmin
ma swojego przedstawiciela w komisji konkursowej oraz jest fundatorem nagrody dla jednego z Laureatów. W minionych latach starosta sochaczewski Tadeusz Koryś podczas gali wieńczącej konkurs wręczał dodatkową nagrodę Laureatowi reprezentującemu nasz powiat w eliminacjach ogólnopolskich, a Starostwo Powiatowe pokrywało koszty uczestnictwa wolontariusza wraz z opiekunem w gali ogólnopolskiej. Mamy też wielu
zaprzyjaźnionych fundatorów nagród wśród prywatnych darczyńców i stowarzyszeń, o czym na pewno usłyszycie podczas tegorocznej edycji konkursu, a także wielu przyjaciół. Jednym z nich jest Stowarzyszenie Upowszechniania Nowych Technologii i Rozwoju Społeczności Lokalnych ,,e-Sochaczew.pl", którego Lokalna Baza Wolontariuszy pomogła znaleźć wolontariuszy dla osób potrzebujących wsparcia. I ci młodzi społecznicy również brali udział w konkursie ,,Ośmiu Wspaniałych".
Dziś mogę powiedzieć, że to jest najprawdziwszy samorządowy konkurs, bo organizujemy go wspólnie ze wszystkimi lokalnymi samorządami – Starostwem Powiatowym i Urzędem Miasta w Sochaczewie oraz gminami wiejskimi: Brochów, Iłów, Młodzieszyn, Nowa Sucha, Sochaczew, Rybno i Teresin. I choć samorządowcy mogą niekiedy spierać się ze sobą w różnych sprawach, w tej są jednomyślni. Doceniają i nagradzają młodych ludzi działających na rzecz innych. Dzięki Waszemu zaangażowaniu możemy po raz siódmy poznać i przedstawić innym wspaniałych młodych mieszkańców naszego powiatu.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze