73 lata temu, wiosną 1940 roku, w lesie katyńskim rozstrzelano co najmniej 21.768 obywateli Polski, w tym ponad 10 tys. oficerów wojska i policji. Mordu dokonano na mocy decyzji najwyższych władz Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich zawartej w tajnej uchwale Biura Politycznego KC. Egzekucję bezbronnych ofiar, uznanych za wrogów władzy sowieckiej i zabijanych strzałami w tył głowy z broni krótkiej, zlecono radzieckiej policji politycznej NKWD. Przez pół wieku władze ZSRR zaprzeczały swojej odpowiedzialności za zbrodnię katyńską, dopiero 13 kwietnia 1990 roku oficjalnie przyznały, że była to jedna z ciężkich zbrodni stalinizmu.
Pamięć o 22 tysiącach zamordowanych Polakach jest nadal żywa (pozostały dzieci, wdowy, rodzeństwo oficerów), ale by kolejne pokolenia nie zapominały o niezrozumiałym akcie ludobójstwa, należy o tym nieustannie przypominać.
W niedzielę, 21 kwietnia, na zaproszenie burmistrza Piotra Osieckiego oraz księdza proboszcza Piotra Żądło do Sochaczewa przyjechał Warszawski Chór POLONIA im. Ignacego Jana Paderewskiego, który w kościele św. Wawrzyńca wystąpił z okolicznościowym programem KATYŃ PAMIĘTAMY. Chórzyści wykonali 13 pieśni nawiązujących do wydarzeń sprzed 73 lat Zdrowaś Królewno Wyborna Marsz Pierwszej Brygady Zostały tylko ślady podków Modlitwa obozowa Suplikacja Katyńska W katyńskim lesie Marsz Sybiraków Modlitwa do Bogarodzicy Pokolenia Sadźmy róże Wierzę Taki Kraj Żeby Polska była Polską. Podniosłą atmosferę koncertu podkreślały także wiersze związane z tragedią katyńską.
Koncertu wysłuchali m.in. burmistrz Piotr Osiecki wraz z małżonką, z-ca burmistrza S. Wachowski i Przewodnicząca Rady Miejskiej Jolanta Gonta.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Rocznicowy koncert pt. "Katyń - Pamiętamy", współorganizowany przez Burmistrza Sochaczewa. To dobrze, że w tym dobrym dziele udzielił wsparcia proboszczowi. Jednak po wizycie na cmentarzu wojskowym na Trojanowie następnego dnia, mam mieszane uczucia. Cmentarz jest zadbany, ale pamiątki katyńskie maj ą się kiepsko. W 2009 i 2010 roku dla upamiętnienia zamordowanych przez sowietów sochaczewian, posadzono uroczyście siedem dębów katyńskich. Niestety obecne władze miejskie najwyraźniej zapomniały o nich, bo dęby na cmentarzu wojskowym po czterech latach chyba uschły. Podobnie te przy kościele na Trojanowie też wymagają opieki oraz uzupełnienia jednej brakującej tabliczki. Apeluję więc do burmistrza, aby zwrócił też uwagę na te mniej spektakularne i widowiskowe aspekty. Wierzę, że na wrześniowe uroczystości upamiętniające napaść sowiecką na Polskę, sytuacja wróci do normy.
Rocznicowy koncert pt. "Katyń - Pamiętamy", współorganizowany przez Burmistrza Sochaczewa. To dobrze, że w tym dobrym dziele udzielił wsparcia proboszczowi. Jednak po wizycie na cmentarzu wojskowym na Trojanowie następnego dnia, mam mieszane uczucia. Cmentarz jest zadbany, ale pamiątki katyńskie maj ą się kiepsko. W 2009 i 2010 roku dla upamiętnienia zamordowanych przez sowietów sochaczewian, posadzono uroczyście siedem dębów katyńskich. Niestety obecne władze miejskie najwyraźniej zapomniały o nich, bo dęby na cmentarzu wojskowym po czterech latach chyba uschły. Podobnie te przy kościele na Trojanowie też wymagają opieki oraz uzupełnienia jednej brakującej tabliczki. Apeluję więc do burmistrza, aby zwrócił też uwagę na te mniej spektakularne i widowiskowe aspekty. Wierzę, że na wrześniowe uroczystości upamiętniające napaść sowiecką na Polskę, sytuacja wróci do normy.