Reklama

Problemy się rozwiązuje, a nie sprzedaje

Problemy się rozwiązuje, a nie sprzedaje


Burmistrz Sochaczewa w ostatnich dniach kolejny raz ogłosił przetarg na sprzedaż prawie 11 ha miejskiej działki (działki gruntu nr 60/4, 60/6, 60/8, 60/12, 60/13) na Kuznocinie, która kiedyś w jej części była wysypiskiem miejskich śmieci i od lat czeka na rekultywację. Determinacja burmistrza Osieckiego, aby pozbyć się problemu jest wielka praktycznie od początku jego funkcjonowania, bo już w lutym 2011 roku przekonał ówczesną Radę Miejską do podjęcia uchwały zezwalającej na sprzedaż tej działki. Pamiętam, że w 2015 r. pojawiła się nawet cena wywoławcza w wysokości 600 tys. zł, a mimo to nikt nie zamierzał uwolnić miasta od problemu. Tym razem po wcześniejszej krytyce ustalono cenę wywoławczą na 1,1 mln zł. To ma być dobry biznes dla miasta!!! A może najpierw rekultywacja, a później sensowne zagospodarowanie?

Reklama

http://sochaczew.pl/AppData/tinymcegallery/og%C5%82oszenie%20przetargu%20 Kuznocin%2C%20w%20dniu%2027.12.2017.pdf


Skąd miasto ma taką działkę na terenie gminy?

Umowa korzystania przez miasto z działki jako wysypiska, zawarta jeszcze w końcówce poprzedniego wieku, przewidywała oddanie właścicielowi działki zrekultywowanej. Niestety nie poczyniono wcześniej żadnych starań, aby przygotować dokumentację niezbędną dla realizacji zapisów umowy. Działka została zakupiona przez burmistrza Czubackiego od prywatnego właściciela za kwotę 1 mln zł., dzięki czemu udało się uniknąć wysokich kar za niedotrzymanie warunków korzystania z działki. Burmistrz natomiast zyskał czas, aby przygotować dokumentację niezbędną do rozpoczęcia starań o pozyskanie dotacji na rekultywację wysypiska. Takie możliwosci pojawiły się kilka lat później, kiedy burmistrzem został p. Osiecki.

Reklama


Czy Sochaczew ma jeszcze szanse na pozyskanie jakichś pieniędzy na rekultywację?

Ale burmistrz Osiecki nie był i nadal nie jest zdecydowany w zamiarach co do działki, bo równocześnie próbuje ją sprzedać oraz rekultywować. Jeszcze w budżecie na 2016 rok wprowadził kwotę ok. 171 tys. zł na prowadzenie prac związanych z porządkowaniem zdegradowanego terenu przez zgromadzone odpady komunalne na działkach należących do miasta w miejscowości Kuznocin. Dla radnych taki ruch był znakiem, że burmistrz nie rezygnuje z rekultywacji.

Reklama

http://www.sochaczew.pl/AppData/Files/uchwala%20bud%C5%BCetowa%20na%202016%20rok.pdf  

To były tylko pozory, bo pieniądze te jednak zostały potraktowane jako rezerwa na inne wydatki. Podobnie w budżecie na 2017 rok również zapisano pieniądze łącznie na rekultywację i usuwanie azbestu (124 tys. zł), co brzmi jak żart z radnych miejskich, bo w końcu roku znowu ponawia się próbę sprzedaży działki.

http://sochaczew.pl/AppData/Files/Bud%C5%BCet%20na%202017.pdf 

Jednocześnie wśród kilkudziesięciu wysypisk do rekultywacji wpisanych do Wojewódzkiego Planu Gospodarowania Odpadami dla Mazowsza nie pojawiło się wysypisko na Kuznocinie. To istotna informacja, gdyż o dotacje mogą się starać samorządy z tej listy. Dlaczego burmistrz nie zgłosił tam wysypiska na Kuznocinie? Równocześnie corocznie od kilku lat Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej ogłasza konkursy i można uzyskać do 80% dotacji na rekultywację terenów zdegradowanych.

Reklama

http://nfosigw.gov.pl/oferta-finansowania/srodki-krajowe/programy-priorytetowe/ochrona-  powierzchni-ziemi/nabor-wnioskow-2017/

Burmistrz chwali się pozyskiwaniem środków zewnętrznych na poprawę estetyki terenów zielonych, ale równocześnie unika rozwiązywania kosztownych problemów, które nie dają poklasku (wodociągowanie miasta – II Etap, rekultywacja wysypiska, schronisko dla zwierząt, trasa Północ-Południe), a były planowane jeszcze przez poprzednika. Cieszą każde pieniądze pozyskane dla miasta, ale są takie zadania, których bez dotacji budżet miasta nie udźwignie. Czy nie tracimy czasu i szans na pieniądze?

Reklama


Jerzy Żelichowski 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    jerzyk2205 2018-03-14 23:35:12

    Ponoć wreszcie działkę na Kuznocinie burmistrz Osiecki sprzedał. Ponoć, bo w BIP Urzędu Miejskiego próżno szukać informacji o zakończeniu procedury i wyniku transakcji. To jest transparentność prawych i sprawiedliwych, jakby co! Za mało ludzi w promocji?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    jerzyk2205 2017-12-08 23:20:31

    Co sądzić o radnych , którzy w lutym 2011 r. wyrazili zgodę na sprzedaż 11 ha działki na Kuznocinie, a rok później w lutym 2012 r. uchwalali zmianę WPF, w której pozostawili do realizacji zadanie rekultywacji składowiska odpadów komunalnych na Kuznocinie. W dokumencie jest zapis, że przeznaczono na ten cel: 1 mln zł w 2013 r., 1 mln zł w 2014 r.      i 2 mln zł w 2015 r.Mamy koniec 2017 roku i żadnego z powyższych pomysłu nie zrealizowano.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    adam11111 2017-12-06 08:45:52

    Jaki spokój byłby w Socho gdyby nie POpaprańcy...... A co ciębie jeżyk tak zdenerwowało?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama