Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Problemy z budową monitoringu w Socho..., jest analogiczny jak w Żyrardowie. U nas również był budowany latami. Ale obecnie nie jest to problem, zwłaszcza, gdy są na to środki. Chcę zwrócić uwagę na firmę która wygrała przetarg. Była to firma warszawska. Jej cennik w porównaniu z propozycjami cenowymi z żyrardowskiego podwórka był diametralny. Powtórzę i przestrzegam przed nadmierną wylewnością finansową nie tylko w tej kwestii. Uważajcie na publiczne pieniądze, bo nie są one z gumy i sie nie rozciągną. U nas w Żyrardowie mamy (mieliśmy) z roku na rok deficyt w kwocie 3-4 mln złotych. Zawsze był minus gdy rządził Ciołkiewicz. Czy u Was jej podobnie?
Nie chcę wchodzić w czyjąś rolę i tłumaczyć się np. za tempo podejmowanych decyzji związanych m.in. z przygotowaniem SIWZ (Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia), niewystarczającą wiedzę na temat tego, jakiego tak naprawdę rozwiązania technicznego szukamy.
Być może było zbyt wielu tzw. doradców technicznych. Dla firmy mającej doświadczenie w tej branży uruchomienie monitoringu to kwestia kilku tygodni. Zrobić rozpoznanie na rynku firm oferujących systemy monitoringu czy nawet popytać w innych samorządach jak to zrobili u siebie na pewno nie powinno zabrać dwóch lat.
Posiadając już niezbędną wiedze tzw. know-how można przeprowadzić przetarg i mieć w miesiąc działający system.
W porządku, Paweł, ta argumentacja do mnie przemawia. Obawiam się, że masz rację co do przetargu. Ale dlaczego to tak długo trwa.
W drugim pytaniu powinno być - reakcja Radnych Miejskich - (jest Rady Miejskiej).
P.S
Prezentowana wyżej bardzo krótka chronologia (ostatnich informacji z UM) ma na celu wykazanie, że Radni są zainteresowani rozstrzygnięciem przetargu i uruchomieniem monitoringu.
pzdr,
PM
Czy była informacja ze strony burmistrza o unieważnieniu przetargu? TAK. Czy była reakcja Rady Miejskiej na tą informację? TAK.
Czy będzie reakcja Rady Miesjkiej na nowe informację, które zostały przekazane opinii publicznej przez zainteresowanego przedsiębiorcę? Sądzę, ze TAK.
Swoje zdanie na ten temat wyraziłem w pierwszej wypowiedzi w oparciu o przedstawione kwoty zawarte w prezentowanych pismach.
Narada Burmistrzów - 7 listopada 2007.
….Unieważniono też procedurę, która miała wskazać wykonawcę systemu monitoringu wizyjnego miasta. Wpłynęła jedna oferta, jednak żądane wynagrodzenie przekraczało kwotę odłożoną w budżecie na ten cel.
Relacja z XVIII sesji Rady Miejskiej (Data publikacji: 2007-11-05, godzina: 09:04)
….Jak zawsze, pod koniec obrad radni zadawali pytania, zgłaszali uwagi i sugestie. Dyskutowano m.in. o przetargu na wykonanie systemu monitoringu wizyjnego miasta; planowanej rozbiórce budynków na przemysłowej części targowiska miejskiego; eksmisjach rodzin mających prawomocne wyroki sądowe nakazujące miastu wskazanie im lokalu socjalnego; wzroście cen za odbiór śmieci, który wiąże się z podniesieniem przez Marszałka Województwa tzw. opłat środowiskowych.
To co przeczytałem jest wyjątkowo ciekawe. Dlaczego? Ponieważ odnosi się pośrednio do Żyrardowa i może mieć związek z wiceburmistrzem Ciołkiewiczem, który przed Socho....był 8 lat prezydentem Żyrardowa. My również mieliśmy zastrzeżenia co do firmy wykonującej montoring. Szczególnie co do cen, które uważaliśmy grubo naciągnięte. Osoby zainteresowane bliżej tym tematem odsyłam do niejakiego "eltoma" piszącego na forum Żyrardowa. On również ubiegał się o prawo do instalowania monitoringu, za o wiele niższą cenę. Szczegółów nie znam, dlatego odsyłam do eltoma. Regularnie obserwujemy Socho. Tylko było patrzeć jak wyskoczy u Was temat loftów. I wyskoczył, a co ciekawe, kto zakupi sochaczewską cegielnię, bo tam maja one powstać. Pytajcie nas jeśli macie o to ochotę, a wam pomożemy. I koniecznie uważajcie na Ciołkiewicza...
Jakieś bugi się wkradły: nie "miejsce" a "miejskie" i nie "formie", a "firmie". Przepraszam.
Chyba rada miasta może zająć jakieś stanowisko w każdej sprawie tego miasta, a w szczególności tak istotnej.
Miniumum, które możesz zrobić, to zapytać burmistrza, dlaczego unieważnił przetarg.
A jako radny powienieneś chyba znać inne instrumenty wpływania na miejsce sprawy. Uchwały, kontrole, itp. To jest to, co mi przychodzi do głowy bez zaglądania do statutu.
Wiesz, już abstra[ pi ]ąc od monitoringu, który jest pełzającym skandalem, to zastanawia mnie ta programowa nieporadność polityków lokalnych. Ja nie umiem, ja nie potrafię, ja nie wiem.
Gdybyś coś takiego powtarzał swojemu szefowi w formie prywatnej zwolniłby Cię za którymś razem. Polityk (choćby radny) może to robić bezkarnie, bo zabiegani ludzie, nieznający spraw samorządu i tak poprą go w następnych wyborach, tylko dlatego, że jest już znany.
Nie wiem w jakim zakresie Rada Miejska może zająć tu stanowisko wobec zaprezentowanych dokumentów.
Jednak pozwolę sobie na kilka własnych przemyśleń w oparciu o przedstawione tu dokumenty:
Na wstępie odwołam się do formularza ofertowego, który zawiera następujące pozycje : Cena urządzeń o parametrach określonych w specyfikacji istotnych warunków zamówienia składających się na przedmiot umowy; Instalacja i montaż tych urządzeń oraz materiały niezbędne do dokonania tych czynności, wartość robocizny; Cena szkoleń ; Konserwacja 1 rok, 2lata, 3lata.; Inne koszty.
W prezentowanych dokumentach na esochaczew nie doszukałem się powyższego formularza ofertowego (oczywiście wypełnionego). Istotnym punktem jest tu Konserwacja i jej czas objęcia od 1 do 3 lat, a co za tym idzie określenie kwoty na jej cel.
W przedstawionym materiale został uwzględniony okres 15 dni w którym koszt transmisji sygnału i konserwacja odpowiednio wynosiłby 240,66 brutto i 601,65 brutto.
Jak rozumiem jest to tylko za 15 dni.
Koszt transmisji za cały rok wynosi 5856,00 brutto, a koszt konserwacji 14.640 brutto. Razem daje to kwotę 20.496,00 brutto.
Kwota zabezpieczona przez Urząd Miasta na monitoring na cały rok to 224.500,00 zł.
Kwota podana przez protestującego to 222.040,00 brutto plus kosztu transmisji sygnału i konserwacji tylko na 15 dni tego roku, co daje łącznie kwotę 222.882,31.zł
Biorąc pod uwagę koszt transmisji i konserwacji za cały rok kwota ta wyniesie 242.536,00 brutto i będzie wyższa od tej przewidzianej przez Urząd Miasta.
To są tylko i wyłącznie moje przemyślenia na bazie zaprezentowanych tu dokumentów. Przypuszczam, że przyczyną unieważnienia przetargu mogła być cena oferty przekraczająca kwotę zabezpieczoną na ten cel przez Urząd.
Problemy z budową monitoringu w Socho..., jest analogiczny jak w Żyrardowie. U nas również był budowany latami. Ale obecnie nie jest to problem, zwłaszcza, gdy są na to środki. Chcę zwrócić uwagę na firmę która wygrała przetarg. Była to firma warszawska. Jej cennik w porównaniu z propozycjami cenowymi z żyrardowskiego podwórka był diametralny. Powtórzę i przestrzegam przed nadmierną wylewnością finansową nie tylko w tej kwestii. Uważajcie na publiczne pieniądze, bo nie są one z gumy i sie nie rozciągną. U nas w Żyrardowie mamy (mieliśmy) z roku na rok deficyt w kwocie 3-4 mln złotych. Zawsze był minus gdy rządził Ciołkiewicz. Czy u Was jej podobnie?
Nie chcę wchodzić w czyjąś rolę i tłumaczyć się np. za tempo podejmowanych decyzji związanych m.in. z przygotowaniem SIWZ (Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia), niewystarczającą wiedzę na temat tego, jakiego tak naprawdę rozwiązania technicznego szukamy.
Być może było zbyt wielu tzw. doradców technicznych. Dla firmy mającej doświadczenie w tej branży uruchomienie monitoringu to kwestia kilku tygodni. Zrobić rozpoznanie na rynku firm oferujących systemy monitoringu czy nawet popytać w innych samorządach jak to zrobili u siebie na pewno nie powinno zabrać dwóch lat.
Posiadając już niezbędną wiedze tzw. know-how można przeprowadzić przetarg i mieć w miesiąc działający system.
W porządku, Paweł, ta argumentacja do mnie przemawia. Obawiam się, że masz rację co do przetargu. Ale dlaczego to tak długo trwa.