Posiadanie psa to nie tylko przyjemność, ale także odpowiedzialność, szczególnie gdy mieszka się w bloku. Aby relacje sąsiedzkie były harmonijne, a pies czuł się komfortowo, właściciel psa powinien przestrzegać określonych zasad. Między innymi sprzątać po nich. Jednak nie wszędzie się tak dzieje.
Posiadanie psa to nie tylko przyjemność, ale przede wszystkim obowiązki, także wobec sąsiadów. Z tym, jak piszą nasi czytelnicy bywa różnie.
- Piszę do Waszej redakcji gdyż ze strony Spółdzielni Mieszkaniowej Sochaczew nie ma pomocy. W moim bloku i klatce na Senatorskiej 2 klatka numer 2 kilka rodzin posiada psy i niestety notorycznie psy sikają na ścianę w klatce schodowej. Sytuacja zgłoszona była do spółdzielni i jedynie co zrobili to wywiesili informację aby dbać o czystość. Kartka zniknęła w tym samym dniu, w którym została wywieszona. A psy jak sikają na ścianę, tak sikają. Czy są jakieś przepisy, według których właściciel psa odpowiada za zniszczenie ściany wewnątrz klatki? Nie można tego zmyć niczym jak na razie i śmierdzi - piszą w liście skierowanym do naszej redakcji mieszkańcy bloku przy Senatorskiej 2 w Sochaczewie.
Problem ten nie dotyczy tylko tego bloku na terenie Sochaczewa. Oczywiście, odpowiedzialnością za zanieczyszczanie klatek schodowych przez czworonogi nie można obciążać wszystkich właścicieli psów. Bywają jednak osoby, które nie sprzątają po swoich pupilach.
Dlatego przypominamy im, że zgodnie z prawem mają obowiązek sprzątania odchodów po swoich pupilach na terenie wspólnoty, takich jak klatki schodowe, windy, chodniki czy tereny zielone. Obowiązek ten wynika z przepisów prawa oraz regulaminów wspólnoty i spółdzielni.
Za sikanie psa na klatce schodowej właścicielowi grozi mandat w wysokości od 50 do 500 zł. W skrajnych przypadkach sprawa może trafić do sądu, gdzie grzywna wynosi nawet 5000 zł, do tego dochodzą koszty sprzątania i dezynfekcji.
Natomiast mieszkańcom bloku przy Senatorskiej 2 przypominamy, że zgodnie z paragrafem 26 Regulaminu Porządku Domowego Spółdzielni Mieszkaniowej Lokatorsko-Własnościowej w Sochaczewie:
1.Trzymanie w mieszkaniach psów, kotów i innych zwierząt jest dopuszczalne pod warunkiem przestrzegania obowiązujących przepisów sanitarnych i porządkowych oraz nie zakłócania przez nie spokoju.
2. Osoby posiadające psy lub inne zwierzęta domowe obowiązane są:
a) dokonywać określonych obowiązkowych szczepień,
b) sprzątać na terenie budynku i chodnikach zanieczyszczenia spowodowane
przez trzymane zwierzęta domowe, nie dopuszczać do niszczenia krzewów,
drzew i zieleni,
c) psy należy wyprowadzać zgodnie z obowiązującymi przepisami w sposób niestwarzający zagrożeń,
3. Za szkody wyrządzone przez zwierzęta domowe odpowiadają właściciele tych
zwierząt.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No dobra. A jak ten przepis wyegzekwować ?? Jest martwy moim zdaniem tak jak wiele innych
Coś ta dwójka na Senatorskiej ciągle na tapecie przeszkadzają auta , pieski,kotki. Natomiast nie przeszkadzają szczury zdechłe i żywe, wciąż rosnące czynsze i ogólny syf przed blokiem, odwalone remonty.
w sochaczewie jest problem z kundlami, i ich głupimi właścicielami.
No dobra. A jak ten przepis wyegzekwować ?? Jest martwy moim zdaniem tak jak wiele innych
Coś ta dwójka na Senatorskiej ciągle na tapecie przeszkadzają auta , pieski,kotki. Natomiast nie przeszkadzają szczury zdechłe i żywe, wciąż rosnące czynsze i ogólny syf przed blokiem, odwalone remonty.
w sochaczewie jest problem z kundlami, i ich głupimi właścicielami.