Reklama

Są grzyby, ale robaczywe, teściowa winę zrzuca na księżyc

26/08/2016 10:42
Ten tekst nie będzie frapujący tak jak grzybobranie. Bo nie wiem, jak Państwo, ale ja uwielbiam buszować po lesie w poszukiwaniu brązowych i pomarańczowych błyszczących kapelusików – to mnie zwyczajnie odpręża. W ostatnich dniach moje grzybowe pragnienia rozbudził internet, w którym mi podobni chwalili się swoimi zbiorami, również podsyłając zdjęcia do naszej redakcji. Jest wysyp, w okolicach Sochaczewa także, ale… ponoć wszystkie grzyby robaczywe. Teściowa mówi, że to przez pełnię księżyca, w czasie której grzybki rosły, i trzeba poczekać na nowe okazy.

 
Poszperałam i faktycznie, teorie o zgubnym wpływie pełni księżyca na grzyby (i nie tylko) przekazywane były od pokoleń i szczęśliwie (bo wszelkie ludowe podania w moim postrzeganiu mają magiczną moc) dotrwały do dziś. Wprawdzie jest też teoria, że w czasie pełni grzyby rosną najlepiej, ale raczej rzadko spotykana.

Może Państwo zweryfikują, czy faktycznie robaki psują przyjemność obfitego grzybobrania w okolicach Sochaczewa w ciągu ostatnich dni. Znajomi mojej teściowej twierdzą, że na kosz może jeden egzemplarz trafia się zdrowy.

Ale: już bez wnikania w pełnię czy robaki, jest faktem niepodważalnym, że mamy wysyp. I pewnie największy wpływ na to zjawisko miała odpowiednia pogoda: ciepło i wilgotno. To zapowiada dobry sezon grzybowy, którego szczyty odnotowywać będziemy zapewne we wrześniu i październiku.

I już tak reasumując ten niezbyt interesujący wpis, którego jedyny sens odnajduję w zasadzie w tematycznie symbolicznym pożegnaniu jednej, a powitaniu następnej pory roku, chciałabym poprosić Państwa o polecenie mi najlepszych miejsc do grzybobrania w okolicach Socho (bo na Mazury nie dam rady wyjechać). Puszcza Bolimowska? Lasy Młodzieszyńskie?
 
figa
 
 
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    robroy 2016-08-27 07:06:18

    bo trza miejsce znać-pochwała dla @bandar za wyjaśnienia

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    bandar 2016-08-26 20:27:22

    1. Fazy księżyca mają wpływ na fizjologię (w tym wzrost) organizmów. Warto śledzić kalendarz biodynamiczny. 2. W czasie pełni wzrost grzybni jest minimalny. Należy pamiętać, że grzybnia to niezwykle delikatna struktura. Ponadto to, co zrywamy to tylko owocnik. Większość organizmu grzyba pozostaje w ściółce 3. Muchówki robią się aktywne i składają jaja, a z nich bez zwłoki wylęgają się larwy. Jest mniej owocników, nie rosną, stąd nasilenie żerowania w istniejących owocnikach. 4. Teraz jest upalnie i sucho, więc ani na ryby, ani na grzyby. 5. W lasach i na polach w naszej okolicy jest bardzo sucho. Nie odnowiły się wody gruntowe i podskórne. Te opady, które występują, to dosłownie kropla w morzu potrzeb. Głębsze warstwy gleby i podglebia w lesie i na polach są przesuszone. W zadoleniach, wśród mchów i wrzosów, po opadach będą grzybki. Wysypu zaś może nie być. 6. Zauważyliście, że na wiosnę nie pachniały pola (specyficzny zapach gleby budzącej się do życia). Podobnie teraz wydaje mi się, że w lesie nie pachnie grzybnią.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości