W Plecewicach odbyły się Sobótki nad Bzurą, podczas których uczestnicy w tradycyjny sposób świętowali najkrótszą noc w roku. Korowód z wiankami i pochodniami przeszedł nad brzeg rzeki, a wieczór wypełniły tańce, ogniska i muzyka na żywo. To wyjątkowe wydarzenie łączy pokolenia i przypomina o słowiańskich obrzędach.
W sobotni wieczór na terenie Moto Przystani w Plecewicach odbyły się Sobótki nad Bzurą, organizowane przez Stowarzyszenie Nad Bzurą. Wydarzenie nawiązywało do dawnych słowiańskich obrzędów związanych z letnim przesileniem i najkrótszą nocą w roku.
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów Sobótek jest puszczanie wianków na wodę. Dawniej był to zwyczaj związany przede wszystkim z pannami, które w ten sposób miały poznać swoją przyszłość. W Plecewicach uczestniczki, w towarzystwie osób niosących pochodnie, przeszły korowodem nad brzeg Bzury, gdzie wypuściły przygotowane wcześniej wianki na wodę.
Przez cały wieczór na terenie Moto Przystani trwała zabawa przy muzyce na żywo. Nie brakowało tańców, ognisk oraz rodzin z dziećmi. Najmłodsi chętnie korzystali z plaży i kąpieli w Bzurze, a pozostali uczestnicy spędzali czas przy scenie i w okolicach ognisk.
Atmosferę wydarzenia najlepiej oddawała zasłyszana przypadkiem rozmowa grupy znajomych:
– Ale dobra zabawa. Dziękuję, że nas tutaj zabrałaś.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
jeśli dobrze pamiętam to tylko młode panienki mogły wrzucać wianki, a te niektóre na zdjęciach to bardziej takie z odzysku
jeśli dobrze pamiętam to tylko młode panienki mogły wrzucać wianki, a te niektóre na zdjęciach to bardziej takie z odzysku