Nie znamy przyczyn tego tragicznego wypadku. Na pewno warunki atmosferyczne były niesprzyjające: deszcz, miejscami grad, ślisko. Jednak nie wiemy, dlaczego na prostej drodze z Giżyc do Iłowa, młody 29-letni mieszkaniec zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Miał zaledwie około 2 kilometrów do domu. Zginął na miejscu.
Do tego tragicznego wypadku doszło wczoraj, 7 listopada, około godziny 17.40. Jadący samochodem marki Honda Accord mieszkaniec gminy Iłów na prostej drodze w miejscowości Piotrów zjechał z jezdni i uderzył w drzewo. W chwili przybycia strażaków z dwóch jednostek z Sochaczewa i jednej z Giżyc, kierowca pozostawał nieprzytomny w rozbitym aucie. Ratownicy nie wyczuli żadnych funkcji życiowych u mężczyzny. Natychmiast przy użyciu narzędzi hydraulicznych zrobili dostęp do kierowcy, ewakuowali go na zewnątrz, przekazując zespołowi ratownictwa medycznego. Niestety, lekarz stwierdził zgon.
W związku z koniecznością przeprowadzenia czynności dochodzeniowo-śledczych, straż pożarna zabezpieczała i oświetlała miejsce do godz. 21.25.
Zdjęcia: st. kpt. T. Fijołek, KPPSP Sochaczew
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze