Takiego budżetu jeszcze nie było!
Niestety, ale to prawda. W historii Sochaczewa nie było jeszcze takiego projektu budżetu, aby na inwestycje przeznaczyć tylko 4,7 mln zł ze 107,6 mln zł wydatków ogółem. To zaledwie 4,4% !!! Jeszcze w poprzedniej kadencji, kiedy trafiły się burmistrzowi Osieckiemu, jak „ślepej kurze ziarno”, duże pieniądze unijne do wydania, zaangażowanie inwestycyjne oscylowało wokół kilkunastu procent.
W tej kadencji już trzeba liczyć tylko na siebie, mamy więc budżet niemalże konsumpcyjny, no bo wydatki bieżące osiągnęły kwotę ok. 102,8 mln zł. Burmistrz zagwarantuje mieszkańcom w zamian wiele bezpłatnych usług, liczne imprezy na pl. Kościuszki, hałaśliwą promocję i propagandę, drogą administrację i stagnację rozwojową miasta.
Z inwestycji warto dostrzec wydatkowanie 2 mln zł na remont ul. Staszica wspólnie z powiatem oraz 1,1 mln z Budżetu Obywatelskiego. Pozostałe 1,6 mln zł pozwoli podtrzymywać nadzieję na spełnienie wyborczych obietnic z ostatnich wyborów samorządowych.
Dla malkontentów jest też na portalu miejskim dobra wiadomość. "Dług miasta spadnie o 2mln zł"!
Co z zadłużeniem?
Niestety wzrosło. Na koniec III kw. 2014 roku zadłużenie, zgodnie z przedłożoną Radzie Miejskiej Wieloletnią Prognozą Finansową na 2015 rok, wyniosło 45,6 mln zł. Przed wyborami mówiło się o kwocie ok. 43 mln zł na koniec I półrocza 2014 r. Pisałem o tym w listopadzie.
http://www.e-sochaczew.pl/sochaczew,zadluzenie-sochaczewa-jednak-rosnie,45811.html.
Teraz mamy o 2,6 mln zł więcej. Czyli podczas ostatniej kadencji burmistrza Osieckiego zadłużenie miasta wzrosło z 33 mln w 2010 r. do 45,6 mln zł w 2014 r. Łącznie wzrosło więc o 12,6 mln zł !!! Pisanie, że dług miasta spadnie o 2 mln zł, że burmistrz chce spłacić wszystkie pożyczki zaciągnięte przez Bogumiła Czubackiego (pozostały jeszcze trzy takie kredyty: dwa w Dexia Kommunalkredit z lat 2005 i 2006 - razem 1.284.000 zł oraz w Banku Spółdzielczym - 608.900 zł, zaciągnięty w 2008 roku), jest odwracaniem uwagi czytelnika od istoty zadłużenia, które za burmistrza Osieckiego drastycznie wzrosło.
Inwestycje to rozwój miasta
Gdzie te czasy, kiedy zaangażowanie inwestycyjne budżetu miejskiego sięgało ok. 23 mln zł rocznie (2006 r.) - 28,4%, przy wydatkach bieżących w wysokości ok. 60 mln zł? Ten wielki wysiłek inwestycyjny niweczony jest przez obecną propagandę miejską, która robi wielkie "halo" spłacając 1,9 mln zł kredytów inwestycyjnych, zaciągniętych nie na bieżące wydatki, a na kanalizację miejską i termomodernizację obiektów oświatowych.
Niestety nie widzę obecnie szans na powrót do dawnej dynamiki rozwojowej Sochaczewa.
Z uznaniem i zazdrością obserwuję budżety Brwinowa, czy Płońska, gdzie zaangażowanie inwestycyjne sięga ok. 20%. Tamtejsi burmistrzowie rozumieją i stosują zasadę zrównoważonego rozwoju gospodarczego swoich miast.
Jerzy Żelichowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Budżet Teresina na 2015 r. Wydatki ok. 46.3 mln zł, z czego na wydatki bieżące ok. 35,5 mln zł, a na inwestycje ok. 10,8 mln zł, tj. ponad 23%. Sochaczew wydaje rocznie prawie 2,4 razy więcej pieniędzy budżetowych, a inwestuje mniej niż połowę tego co Teresin. To pokazuje jaki jest rzeczywisty rozwój miasta.
Mojej osobie natomiast trudno zrozumieć ludzi którzy mieli 8 lat a zrobili.........tyle ile zrobili,tym bardziej że zabierają głos i robi sami bulgot. Dziękuje do widzenia !
Panie obserwatorze1, aby Pana nie zlekceważyć, tu są odpowiedzi na wszystkie wątpliwośći: : http://www.sochaczew.bip.org.pl/?tree=455 Pod tym linkiem jest kopalnia merytorycznej wiedzy o dobrych czasach dla miasta. Trudno mi zrozumieć ludzi, którzy zabierają głos, a nie mają nic merytorycznego do powiedzenia. Robią bulgot na portalu. Szkoda dla nich czasu.
Panie Jerzyku Jeżeli rosły kwoty inwestycyjne to z czego!!!! Zaciągane były kredyty i inne zobowiązania które kiedyś trzeba spłacić i tyle.Zycie na kredyt w dłuższej perspektywie się nie opłaca. Pan też za kredyt może zbudować sobie dom, położyć kostkę kupić samochód ale w pewnym momencie trzeba oddać. Czy to takie trudne dla pana do zrozumienia....
Nie spodziewałam się czegoś innego , zawsze twierdziłam ,że Ci ludzie nie mają pojęcia o zarzadzaniu miastem. Znają się za to doskonale jak zniszczyć ludzi o przeciwnych poglądach , czego niebawem będziemy świadkami.
Smutne ale prawdziwe....:( Dziś radni głosują za pensją dla burmistrza Osieckiego. Zobaczymy jak wycenił się burmistrz....
Panie Jerzy, widzę że nie ma nawet jednego z "zagończyków" chętnych do komentowania. "Kopary" im opadły? A może zbierają kontrargumenty? No to może im się zejść. Chyba, że użyją magicznych latarek do przedstawienia tych liczb w innym świetle. Ale swoja drogą, jak to sprytnie w komunikatach-obwieszczeniach do społeczeństwa można kotem za pomocą ogona zakręcić: "Zmniejszamy dług o 2 mln" i "Spłacamy długi po poprzednikach (tych, co byli "be" rzecz jasna)". I to robią osoby, które - po linii politycznej - zapewne niezwykle brzydzą się tzw. rządzeniem przez PR (określenie posła Błaszczaka w stosunku do poczynań obecnego rządu).
Budżet Teresina na 2015 r. Wydatki ok. 46.3 mln zł, z czego na wydatki bieżące ok. 35,5 mln zł, a na inwestycje ok. 10,8 mln zł, tj. ponad 23%. Sochaczew wydaje rocznie prawie 2,4 razy więcej pieniędzy budżetowych, a inwestuje mniej niż połowę tego co Teresin. To pokazuje jaki jest rzeczywisty rozwój miasta.
Mojej osobie natomiast trudno zrozumieć ludzi którzy mieli 8 lat a zrobili.........tyle ile zrobili,tym bardziej że zabierają głos i robi sami bulgot. Dziękuje do widzenia !
Panie obserwatorze1, aby Pana nie zlekceważyć, tu są odpowiedzi na wszystkie wątpliwośći: : http://www.sochaczew.bip.org.pl/?tree=455 Pod tym linkiem jest kopalnia merytorycznej wiedzy o dobrych czasach dla miasta. Trudno mi zrozumieć ludzi, którzy zabierają głos, a nie mają nic merytorycznego do powiedzenia. Robią bulgot na portalu. Szkoda dla nich czasu.