Reklama

Tani i bezpłatny samorząd?

Tani i bezpłatny samorząd?

W ostatnich latach obligacje stały się sochaczewską atrakcją. Zastąpiono nimi wcześniejsze kredyty inwestycyjne, których bieżące spłaty poważnie obciążały budżet miejski. Tym samym ciężar zadłużenia przeniósł się na późniejsze lata. Dzięki temu budżet miejski stać na bezpłatne lub częściowo płatne prezenty dla niektórych środowisk. Czas zweryfikuje tę kukułczą filozofię. 


Burmistrz polubił obligacje? Dlaczego tym razem tak skrycie?

Przed wyborami samorządowymi szczególną aktywność medialną wykazywał sochaczewski Zakład Wododciągów i Kanalizacji (ZWiK) finansując gazetkę, czy wywiady prasowe i radiowe, niekoniecznie promujące Spółkę. Równocześnie prezes publicznie zapewniał o dobrej sytuacji finansowej ZWiK. Po wyborach okazało się, że sytuacja nie jest taka różowa, że wyemitowane przez Spółkę w 2012 roku obligacje Pekao na kwotę 22,1 mln zł są zbyt dużym i ryzykownym obciążeniem. Czy rzetelnym więc było ukrywanie przed starą Radą Miejską prowadzonych od jakiegoś czasu przez ZWiK wspólnie z Bankiem Gospodarki Krajowej przygotowań do emisji kolejnych obligacji o wartości 26 mln zł? Czy powrót do współpracy z BGK nie jest przyznaniem racji koncepcji byłego prezesa Pokory, którego niesłusznie oskarżano o błędy w zarządzaniu Spółką? Kto ostatecznie płaci za eksperymenty z kolejnymi bankami?

Reklama

Temat kolejnych wysokich obligacji w mieście niespodziewanie pojawił się dwa tygodnie temu. Na trzeciej sesji 16 grudnia 2014 r. nowa Rada Miejska, bez wnikania w szczegóły przegłosowała zgodę na podpisanie przez burmistrza umowy wsparcia dla Spółki ze strony Gminy Miasto Sochaczew. Pozwoli to ZWiK wyemitować obligacje przychodowe o wartości 26 mln zł. Obligacje przychodowe są dobre dla magistratu. Nie wpływają bowiem na pogorszenie wskaźników budżetu miejskiego, a spłata obligacji będzie realizowana z przychodów Spółki. Te zaś pochodzą ze sprzedaży wody i odbioru ścieków. Gdyby jednak Spółka miała finansowe kłopoty, miasto zobowiązuje się wobec BGK do jej wsparcia. Czy zapoznano radnych z Warunkami Emisji Obligacji? Może warto pokazać  Radzie Miasta symulację, jak będą kształtować się ceny usług ZWiK i koszty obsługi emisji obligacji przez BGK, łącznie z ich wykupem.

Burmistrz się nie rozdrabnia. Polubił duże emisje obligacji. 

Reklama

22,1 mln zł (ZWiK - 2012 r.) + 27mln zł (miasto - 2013 r.) + 26 mln zł (ZWiK - 2014 r.)!

Kwoty robią wrażenie. Obligacje są teraz lepsze od kredytów, bo nie wymagają znacznych bieżących obciążeń i dają burmistrzowi finansowy oddech. Ich wykup  przypadnie w następnych kadencjach.


Farsa o bezpłatności w samorządzie

Odpowiedzialne władze samorządowe powinny ludziom mówić prawdę i tłumaczyć trudne decyzje, których genezy przeciętny mieszkaniec nie musi znać. W samorządzie nie ma nic za darmo. Jakiekolwiek tzw. bezpłatne lub częściowo płatne prezenty od władzy samorządowej są w istocie finansowane przez wszystkich podatników z budżetu samorządowego. Do tematu trzeba więc podchodzić z rozsądkiem. Powszechna bezpłatność jest farsą.

Reklama

Ostatnio media podały, że Zarząd Powiatu podjął decyzję o likwidacji płatnego parkingu przy szpitalu. Parking był dla szpitalnego budżetu odciążeniem, ale bulwersował ludzi. Łatwo więc było obiecać w wyborach jego likwidację. Szpital otrzymując z Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) niewystarczające pieniądze powinien jak najwięcej przeznaczać na usługi medyczne. Dług szpitala rośnie, bo NFZ  za nadwykonania nie płaci, a szpital pomocy ludziom nie odmawia. Utrzymanie terenu wokół obiektów szpitalnych kosztuje. Stąd Rada Społeczna składająca się z przedstawicieli wszystkich gmin i powiatu, widząc problem finansowy, jednogłośnie pozytywnie zaopiniowała wprowadzenie przy szpitalu parkingu płatnego. W zamian firma prowadząca parking przejęła koszty związane z utrzymaniem terenów przyszpitalnych. Arbitralna decyzja powiatu z pewnością nie złagodzi finansowego problemu szpitala. Firma zapewne upomni się o odszkodowanie, dlatego niezbędne będzie równoległe finansowe wsparcie samorządowe dla szpitala.

Paradoksalnie wkrótce ta sama koalicja rządząca będzie firmować wprowadzenie płatnego parkowania w centrum miasta. Burmistrz będzie musiał zrealizować do końca umowę pożyczki z programu JESSICA, a ta zakłada ustawienie parkometrów i pobieranie opłat parkingowych przy pl. Obrońców Sochaczewa. Czy tu też zmieni się decyzję? Czy zamiast sensownie tłumaczyć, warto tak ludzi kołować?

Reklama


Jerzy Żelichowski - Mazowiecka Wspólnota Samorządowa

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    NovJan 2014-12-29 17:26:03

    "Szanowny Panie Jerzy czy w ogóle możliwe jest wyciągnięcie odpowiednich konsekwencji co do osób odpowiedzialnych za zatajenie planów ""zadłużeniowych""... :/" Tadeusz, już kiedyś podobne pytanie zadałem pan Jerzemu wiec odpowiadam: raczej nie ma takiej możliwości bo to są "nasi wybrańcy" i praktycznie wszystko co by nie wymyślili musimy tolerować bo zostali demokratycznie wybrani, niestety:( szkoda ze nie można kogoś(burmistrza i rady miasta) pociągnąć do odpowiedzialności za decyzje które mogą szkodzić finansom miasta chyba ze jestem w błędzie to chętnie poczytam

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Reage77 2014-12-29 14:44:22

    Zgadzam się w pełni z Panem Panie Jerzy oraz moimi przedmówcami. Kiepsko to wygląda bardzo....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    tadeusz 2014-12-28 13:39:14

    Szanowny Panie Jerzy czy w ogóle możliwe jest wyciągnięcie odpowiednich konsekwencji co do osób odpowiedzialnych za zatajenie planów ""zadłużeniowych""... :/

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo e-Sochaczew.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama