Danuta Walczuk pracuje w oświacie od 34 lat, a funkcję dyrektora przedszkola pełni od 15 lat. Ukończyła studia magisterskie z przygotowaniem pedagogicznym, następnie studia podyplomowe Zarządzania i Marketingu w Oświacie oraz studia Wychowanie Zdrowotne z Gimnastyką Korekcyjną. Z jej inicjatywy placówce nadano imię wybitnego, nowatorskiego w swych metodach pedagoga Marii Montessori, dlatego w ramach doskonalenia zawodowego ukończyła trwający rok kurs pedagogiki Marii Montessori organizowany przez Łódzki Oddział Polskiego Stowarzyszenia Montessori (egzamin i uprawnienia), kursy M. Montessori w Jarosławiu i Poznaniu. Jak mówi, jest mężatką z wieloletnim stażem, ma dwoje dzieci i dwie wnusie. Plany wakacyjne wiąże ściśle z planami rodziny
- Niemal 10 lat temu kierowane przez Panią przedszkole przeniosło się z ulicy 1 Maja do budynku przy ul. Żwirki i Wigury. To zapewne jedno najważniejsze wydarzeń w dyrektorskiej karierze?
- Z całą pewnością jedno z ważniejszych, wymagających od całej załogi mnóstwa pracy, starań, bliskiej współpracy z burmistrzem i rodzicami naszych dzieci. Przez 15 lat wykonaliśmy wiele remontów, w tym przebudowę budynku dla dodatkowych grup. Udało się poddać cały obiekt termomodernizacji, wykonać też generalny remont dachu. Przedszkole jest dobrze wyposażone w sprzęt, zabawki, pomoce dydaktyczne, książki. Od podstaw zagospodarowaliśmy ogród przedszkolny, wyposażyliśmy w urządzenia i sprzęt terenowy. Po konsultacjach z samorządem i rodzicami, kilka lat temu nadaliśmy naszej placówce imię M. Montessori, zorganizowaliśmy jubileusze przedszkola XX-lecia, XXV- lecia i XXX-lecia. Jeśli chodzi o system wychowania, to nasza placówka pracuje na własnych, autorskich, opartych na założeniach pedagogicznych M. Montessori programach. Wdrożyliśmy je we wszystkich grupach.
- A gdyby musiała Pani wskazać jeden, najważniejszy sukces?
- W przedszkolach to trudne, ponieważ opiekujemy się kilkulatkami i dopiero wychodząc od nas, jako uczniowie startują w olimpiadach, znaczących konkursach. Naszym sukcesem jest codzienna, dobra współpraca ze środowiskiem lokalnym, rodzicami, ratuszem. Mamy naprawdę świetną, wykwalifikowaną kadrę pedagogiczną, pracownicy zdobywają kolejne stopnie awansu zawodowego, podnoszą swoje kwalifikacje, a te doświadczenia przenoszą na pracę z dziećmi. Cały czas bierzemy udział w różnorodnych konkursach. Pod koniec roku szkolnego nasze maluchy zdobyły m.in. I miejsce w konkursie sportowym Pięciolatki na start, wyróżnienie w konkursie plastyczno literackim Internet mój przyjaciel czy wróg?, odebrały też dyplom Prezydenta Rzeczpospolitej za udział w konkursie plastycznym Moja matka.
- Każdego z dyrektorów pytamy o plany na najbliższą, 5-letnią kadencję.
- Chcę przede wszystkim wprowadzić kilka innowacji pedagogicznych w pracy z dziećmi, kształtujących ich osobowość i wpływających na ich rozwój. Chciałabym też lepiej wyposażyć plac zabaw w nowoczesne urządzenia. Jeśli chodzi o bazę dydaktyczną, to warunki pracy i opieki mamy bardzo dobre. Będziemy wykonywać tylko bieżące naprawy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze