Rząd przyjął projekt ustawy przewidujący zakaz korzystania z telefonów komórkowych przez uczniów szkół podstawowych. Nowe przepisy mają obowiązywać zarówno w szkołach publicznych, jak i niepublicznych. Ograniczenia obejmą nie tylko czas lekcji, ale również przerwy między zajęciami.
Minister edukacji Barbara Nowacka podkreśliła, że celem nowych regulacji jest poprawa warunków nauki oraz wspieranie bezpieczeństwa i dobrostanu uczniów. Jak zaznaczyła, szkoła powinna być miejscem sprzyjającym koncentracji, budowaniu relacji społecznych oraz rozwijaniu umiejętności komunikacyjnych bez nadmiernego wpływu urządzeń cyfrowych.
Projekt przewiduje jednak wyjątki od zakazu. Uczniowie będą mogli korzystać z telefonów w sytuacjach związanych ze zdrowiem lub bezpieczeństwem. Dodatkowo nauczyciele otrzymają możliwość zezwolenia na użycie urządzeń elektronicznych podczas zajęć, jeśli będzie to uzasadnione celami dydaktycznymi lub wychowawczymi.
Według Ministerstwa Edukacji podobne ograniczenia funkcjonują już w wielu szkołach na podstawie wewnętrznych regulaminów. Nauczyciele od dłuższego czasu wskazywali jednak na potrzebę wprowadzenia jednolitych przepisów obowiązujących w całym kraju. Dzięki temu placówki będą mogły łatwiej egzekwować zasady dotyczące korzystania z telefonów.
Z badań przywołanych przez resort wynika, że większość społeczeństwa popiera proponowane rozwiązania. Jednocześnie minister zwróciła uwagę, że walka z nadmiernym korzystaniem z urządzeń elektronicznych wymaga współpracy szkoły i rodziców. Podkreśliła, że kształtowanie odpowiedzialnych nawyków cyfrowych powinno odbywać się zarówno w placówkach edukacyjnych, jak i w domach rodzinnych.
Jeśli ustawa zostanie uchwalona przez parlament, wejdzie w życie 1 września 2026 roku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A nauczyciele też !!
Zabronią,żeby dzieci nie mogły bronić się przed pedofilami z PO.
A nauczyciele też !!
Zabronią,żeby dzieci nie mogły bronić się przed pedofilami z PO.