Jak donosiliśmy w poprzednim numerze „Echa”, miasto Sochaczew otrzymało aż 8,8 miliona złotych na modernizację i rozbudowę kanalizacji sanitarnej z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. To pierwszy pozytywnie rozpatrzony wniosek władz miejskich o dofinansowanie planowanych inwestycji z unijnych pieniędzy.
Trzy czwarte w prezencie Owe blisko 9 milionów złotych dofinansowania to aż 75% kosztów planowanego na lata 2005-6 zadania. - Jesteśmy bardzo zadowoleni z powodu pozytywnego rozpatrzenia przez marszałka naszego wniosku - mówi burmistrz Bogumił Czubacki. - Tak wysoka dotacja pozwoli nam na realizację pierwszego etapu modernizacji i rozbudowy kanalizacji Sochaczewa, którą władze miejskie powinny całkowicie zakończyć około 2013 roku.
Konkurencja była duża Fundusz przyznał dotację na tego typu zadania 16 miastom z terenu województwa mazowieckiego, spośród których tylko trzy otrzymały wyższe dofinansowanie niż Sochaczew. Otrzymanie strukturalnych pieniędzy stało się możliwe przede wszystkim dzięki opracowaniu przez Urząd Miasta wymaganej przez UE, a niezwykle czasochłonnej dokumentacji, w tym Wieloletniego Planu Inwestycyjnego, Wieloletniego Planu Finansowego, Studium Poprawy Wykonalności Gospodarki Ściekowej i takiegoż studium dla gospodarki wodnej, Programu Rozwoju Lokalnego i Strategii Rozwoju Miasta.
Zacznie się od centrum Zgodnie z opracowanym Studium Poprawy Wykonalności Gospodarki Ściekowej rozbudowa sochaczewskiej kanalizacji zacznie się od centrum i stopniowo, promieniście, obejmie całe miasto. Tylko takie postępowanie jest logiczne i ekonomiczne. - W pierwszym etapie realizacji tego zadania - tłumaczy wiceburmistrz Krzysztof Brymora - chcemy uszczelnić centrum miasta oraz rozbudować część kanalizacji sanitarnej w Trojanowie. Do końca 2006 roku zmodernizujemy również miejską oczyszczalnię ścieków, zwiększając jej przepustowość, by zdołała odebrać zwiększającą się w miarę rozbudowy kanalizacji ilość ścieków. W 2005 roku, zgodnie z Wieloletnim Planem Inwestycyjnym, kanalizacja sanitarna wraz z przepompowniami ścieków będzie budowana m. in. na ulicach Trojanowskiej, Muszkieterów, Zwycięstwa, Okrężnej, Jaracza, Słowiańskiej, Kochanowskiego i Kraszewskiego.
Pieniądze na koniec 9 milionów dotacji miasto fizycznie otrzyma dopiero po zakończeniu pierwszego etapu budowy kanalizacji. Oznacza to, że prawdopodobnie do końca 2006 roku miasto musi finansować inwestycję z własnych środków. Burmistrzowie zapowiadają wykorzystanie rozwiązania, które proponuje w takich przypadkach Unia Europejska, czyli zaciągnięcie preferencyjnych, krótkoterminowych kredytów pomostowych. Kilkaset tysięcy odsetek weszłoby w takiej sytuacji w koszty obsługi tych kredytów.
A to dopiero początek Całe skanalizowanie Sochaczewa ma kosztować około 50 milionów złotych. Miasto chce, by do zadania włączyła się gmina Sochaczew, co zwiększyłoby szanse na odzyskanie pieniędzy z funduszy strukturalnych, bo tak już jest, że im większy rozmach inwestycji, a tym samym korzyść dla ludzi i środowiska, tym większa szansa na poparcie Unii. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, od 2013 roku sochaczewskie miasto i gmina staną się pod tym względem wzorem dla wszystkich, którym zależy na dobrej przyszłości otaczającej nas natury.
figa
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze