Jednostajny wyciek gazu z uszkodzonej rury był powodem podjęcia decyzji przez Komendę Powiatową Państwowej Straży Pożarnej o prewencyjnej ewakuacji 25 mieszkańców domów w okolicy ul. Trojanowskiej w Sochaczewie.
W dniu 28 maja 2015 roku, kilka minut przed godziną 15:00, dyżurny Stanowska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Sochaczewie odebrał zgłoszenie o uszkodzeniu gazociągu w wyniku prowadzonych prac ziemnych, u zbiegu ulic Muszkieterów i Trojanowskiej w Sochaczewie.
Na miejsce skierowano dwa zastępy straży pożarnej z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP w Sochaczewie. Przybyły na miejsce dowódca stwierdził intensywny, jednostajny wyciek gazu z uszkodzonej rury. Działania w pierwszej fazie polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, wyznaczeniu strefy niebezpiecznej i stałym monitorowaniu stężenia gazu w powietrzu. Podjęto również decyzję o prewencyjnej ewakuacji 25 mieszkańców pobliskich domów.
W dalszej kolejności podjęto działania zmierzające do uszczelnienia wycieku, które koordynowane były przez wykwalifikowane służby gazownicze. W tym celu z jednej strony miejsca wycieku zamknięto na gazociągu zawór, z drugiej natomiast zaciśnięto rurę gazową, zamykając tym samym przepływ.
Po dokonaniu kolejnych pomiarów stwierdzono brak stężeń wybuchowych w powietrzu. Ewakuowani mieszkańcy mogli powrócić do swoich domów.
Na miejscu zdarzenia, oprócz strażaków i gazowników, pracowali również policjanci i przedstawiciele nadzoru budowlanego. Akcja ratownicza trwała niespełna 2 godziny.
Źródło: kppspsochaczew.pl
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ewidentne kłamstwo- nikt nie został ewakuowany. dzielna Policja miała nawet problem z wejściem na posesję bezpośrednio przylegającą do miejsca wycieku. Nie wierzycie ?. Mieszkam prawie na przeciwko miejsca zdarzenia i całą nieudolną akcję obserwowałem od początku razem z innymi mieszkańcami.
Policji było zdecydowanie więcej niż strażaków. Chyba gumami mieli stłumić wyciek, jak za komuny.
Ewidentne kłamstwo- nikt nie został ewakuowany. dzielna Policja miała nawet problem z wejściem na posesję bezpośrednio przylegającą do miejsca wycieku. Nie wierzycie ?. Mieszkam prawie na przeciwko miejsca zdarzenia i całą nieudolną akcję obserwowałem od początku razem z innymi mieszkańcami.
Policji było zdecydowanie więcej niż strażaków. Chyba gumami mieli stłumić wyciek, jak za komuny.
zdjęcie drugie- 8 policjantów,3 strażaków