W rejonie przejścia dla pieszych, pod niepokalanowskim klasztorem, doszło dziś do wypadku. Ze wstępnych ustaleń wynika, że jedenastoletni chłopiec chcąc przebiec ulicę wpadł pod koła samochodu Renault Megane. Kierowca auta był trzeźwy, dziecko przewieziono do warszawskiego szpitala.
Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Sochaczewie, kierujący renault, 65-letni mężczyzna, jechał w kierunku drogi krajowej numer 92. W pewnej chwili, w pobliżu przejścia dla pieszych, na jezdnię z pobocza po stronie klasztoru wbiegł 11 chłopiec, dostając się niestety pod koła auta. Badanie wykazało, że kierujący autem był trzeźwy. Chłopcem zajął się zespół pogotowia ratunkowego, zdecydowano o przetransportowaniu go do warszawskiego szpitala. Policja ustala okoliczności i przyczyny zdarzenia.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
"pod kontem zawartości" :DDDDD Co za idiota to pisał?!
"pod kontem zawartości" :DDDDD Co za idiota to pisał?!