Wysokość opłat za śmieci może się odbić włodarzom czkawką
Z wysokością opłaty śmieciowej samorządowcy mają nie lada zgryz. Wyliczyli za mało, trzeba będzie dokładać z budżetu. Ale jeśli mieszkańcom stawka wyda się za wysoka, swojemu niezadowoleniu mogą bardzo łatwo dać wyraz przy urnach uważa portal samorządowy.
Jak będzie w Sochaczewie. Niebawem się okaże, kiedy przetarg na wyłonienie firmy przez miasto zostanie rozstrzygnięty. Burmistrz Osiecki twierdził podczas sesji Rady Miejskiej, przekonując radnych do swojej propozycji, że przygotował modelowe rozwiązanie, które będą naśladować inni.
Pracuję w innym samorządzie miejskim, m.in. zajmuję się też tematem zagospodarowania odpadów i śledzę tendencje przyjmowanych opłat za śmieci w sąsiednich samorządach. Sochaczew z opłatą w wysokości 6 i 12 zł jest wyjątkowy! Ale czy modelowy? Wiceburmistrz Wachowski przekonywał w rozmowie z redaktor Anną Wrzesień z Żyrardowa, że sochaczewskie stawki mogą być jeszcze niższe. Rzeczywiście, burmistrz Osiecki dodatkowo obiecał 50% ulgi w opłacie dla rodzin wielodzietnych i seniorów segregujących śmieci!
A jak jest u sąsiadów? Dlaczego nie naśladują sochaczewskiego modelu?
Żyrardów - 13 i 20 zł,
Mszczonów - 11 i 22 zł,
Grodzisk Mazowiecki - 12 i 20 zł,
Pruszków - 12,50 i 20 zł,
Błonie 12,50 i 20 zł,
Płońsk 11 i 15 zł,
Płock 11 i 16 zł,
Ciechanów 11 i 16 zł,
Sierpc 10 i 15 zł,
Gostynin 7 i 10 zł,
Łowicz 7 i 14 zł,
Skierniewice 8,50 i 17 zł.
Jak napisała w styczniu Anna Wrzesień, choć samorządowcy ziemi sochaczewskiej przekonują, że ich stawki są jak najbardziej wiarygodne, a wynikają jedynie z zawarcia porozumienia między wszystkimi samorządami powiatu sochaczewskiego, ich sąsiedzi w tak niskie stawki nie wierzą. Burmistrz Grodziska Mazowieckiego Grzegorz Benedykciński, twierdzi że stawki są zdecydowanie zaniżone i jego zdaniem nie zostały dobrze policzone.
Podobne stanowisko reprezentuje burmistrz Mszczonowa Grzegorz Kurek, w którego gminie już od kilku lat funkcjonuje podatek śmieciowy. Jak zapewnia, największy koszt stanowi koszt paliwa i przyjęcia śmieci nieposegregowanych przez składowiska regionalne, które jako jedyne mają odbierać śmieci w każdym regionie.(http://zyroskop.info.pl/2013/01/stawki-za-smieci-od-sasa-do-lasa/).
Natomiast Agnieszka Widera pisze w Portalu Samorządowym/PAP 06-03-2013:
Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach obliguje samorządy do ustalenia opłat za wywóz śmieci na takim poziomie, który pokryje całe koszty systemu.
- Opłata musi być tak skalkulowana, by gmina nie musiała dopłacać - podkreśla Marcin Chełkowski, senior engineer firmy doradczej Arup.
- Niedoszacowanie kosztów odbioru śmieci od mieszkańców przez gminy spowoduje, że będą one musiały dopłacić do tej działalności z własnych środków - przestrzega przewodniczący Związku Gmin Wiejskich RP Mariusz Poznański. - Dzisiaj rzetelne wyliczenie cen faktycznie ponoszonych przez gminę jest niezmiernie istotne dla całego systemu finansów publicznych - kontynuuje Poznański. Dodaje, że minister finansów nałożył ograniczenia na wydatki bieżące, a właśnie z tego źródła gmina może ewentualnie dopłacić do gospodarki odpadami.
Liczyć się trzeba zatem z opóźnieniami ze ściąganiem opłat, nieprzewidzianymi kosztami, ewentualną koniecznością powtórzenia przetargu itd.
Logicznie kalkulując, by nie dokładać do systemu, gminy powinny wyznaczać opłaty z pewną "górką". Ale z drugiej strony, zbyt wysokie opłaty wywołają niezadowolenie mieszkańców, czyli wyborców.
Przewodniczący Związku Gmin Wiejskich RP przestrzega gminy przed stosowaniem niskich stawek tylko dlatego, by w tym roku zyskać poklask, bo grozi to stratami w następnych latach.
- Zastanawiamy się z kolegami burmistrzami i wójtami innych miast, u kogo będzie pierwsze referendum odwołania władz miasta z powodu metod naliczania opłat czy stawek za odbiór śmieci - mówi Wiesław Witkowski, zastępca burmistrza Strzegomia.....
Czy sochaczewskie opłaty grożą czkawką? Czy Grodzisk, Żyrardów, Mszczonów powielą jednak sochaczewski model?
Krajowa Izba Gospodarcza na początku kwietnia organizuje dużej rangi debatę na temat nowego systemu gospodarowania odpadami. Zaproszono na nią kilku liderów samorządowych, m.in. burmistrza Płońska. Niestety sochaczewski model nie znalazł w KIG uznania. Cóż, ważne, aby znalazł uznanie w oczach mieszkańców Sochaczewa.
Jerzy Żelichowski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Adamk , Sobiesiak , czy jakiś tam inny nick, pod którymi się ukrywasz , jesteś śmieszny a do tego robisz dla osieckiego w tej propagandzie "sukcesu" i krytykujesz każdego , kto sprawy widzi trochę inaczej . A może ty bidon jesteś , wtedy wszystko jasne. A co do śmieci to każdy z Nas mieszkańców chce jak najniższych cen , ale realia są inne. Miasta , które mają własne wysypiska , a do nich bardzo blisko , ceny śmieci ustalają na wyższych poziomach . Poczekamy to zobaczymy czy ta cena się utrzyma . I jeszcze jedno jeżeli rozmawiasz z rozmówcą , który nie boi się pokazać twarzy , więc jako tchórz nie rzucaj kamieniem zza węgła , ale co zrobić ta władza tak ma.
Szerze mówiąc to współczuję jerzykowi.
Jak on strasznie musi się denerwować, ile żółci w nim i negatywnej energii. Chyba cały czas chodzi z zaciśniętymi kciukami i szepcze "skuś baba na dziada".
Byle tylko temu wstrętnemu Osieckiemu podwinęła się nóżka.
Ale Panie jerzyku - prawda jest taka, że Osiecki jest w tym mieście burmistrzem dwa lata.
Pan był osiem. W dwa lata trudno naprawić wszystko, co Pan psuł przez osiem.
W kwestii śmieci jest Pan wręcz żałosny. Zamiast się cieszyć, że nasze miasto ma szansę
na w miarę tanie śmieci, apeluje Pan do władz, by podwyższyć ceny śmieci.
Rozumiem, że chciałby Pan, by poszli Pańskim śladem, gdy Pan wyznaczał ceny wody w mieście. Bo to za Pana władzy powstawały kalkulacje, projekty cen wody i ścieków. Burmistrz Osiecki jedyne co ma z tym wspólnego,to sprawne przeprowadzenie największej inwestycji w historii miasta czyli budowy kanalizacji i zdecydowane obniżenie cen wody w stosunku do prognoz, pod jakimi osobiście się pan podpisał.
I tyle
Skuś baba na dziada, skuś baba na dziada, skuś baba na dziada...
LUDZIE, MIESZKAŃCY I KTO TU JESZCZE JEST ZAMELDOWANY, CHCEMY PŁACIĆ JAK NAJNIŻSZĄ STAWKĘ, A WŁADZA JEST OD TEGO ABY OBLICZYŁA CZY TO MA SENS EKONOMICZNY.
Dla nas Mieszkańców najważniejsza jest cena wywozu odpadów, normalne, że najniższa. Jak to będzie wyglądać w praktyce to się okaże (zawsze Urząd może podwyższyć stawkę).
Dla mnie i mojej rodziny koszt pozostanie na takim samym poziomie jak obecnie ale niektórzy pewnie zapłacą pierwszy raz z własnej kieszeni i to ich boli.
ODPOWIEDZCIE MI KTO WYWOZI ŚMIECI DO LASÓW NA PUSTE DZIAŁKI, POSESJE ?
PS.
ZGADZAM SIĘ Z "REAGE" !!!
DLA MNIE NAJWAŻNIEJSZY JEST "MÓJ INTERES" ;D.
Ja jestem za tym żeby te ceny były jak najniższe i Burmistrza w tym głowa żebym ja i moja rodzina nie ucierpiała bardzo na tej chorej ustawie która ma zapełniać budżety gminom, opróżniane z drugiej strony przez obecny antyspołeczny rząd! Ja chcę płacić mniej niż Pruszkowianie czy mieszkańcy Błonia natomiast jestem wstanie dać tyle co w Łowiczu (pozdrawiam przyjaciół z Łowicza :)))) ), Skierniewicach czy Gostyninie.
karinkaZgadzam się całkowicie. Głowy to ten facet nigdy nie miał do niczego oprócz gry w rygby a i to nie do końca , wystarczy prześledzić jego życiorys dotyczący pokończenia gdzie i w jakim czasie poszczególnych etapów nauki.W/g mnie to on i jego świta już od dawna nie wie co się dzieje wokół nich w problemach miasta . Co do śmieci to już dawno było wiadomo ( trzeba było zagłębić się w prognozy cenowe w innych miastach )że ustalone wysokości są nierealne do wykonania , ale może jak mówił Wachowski ,że ceny śmieci mogą być jeszcze niższe , to może będą niższe zobaczymy . Osieckiemu wytrącono z rąk następny argument , którym chełpił się jaki to on dobry bo chce remontować ulicę Staszica a powiat nie . Dzisiaj jak czytamy dostał od starosty zielone światło i zobaczymy jak sobie poradzi . Mam nadzieję ,że lepiej niż z kramnicami , jak z obiecankami co do miejsc pracy po byłej cegielni ( MY PAMIĘTAMY TĄ DATĘ).w/G mnie osiecki , który jak tu kiedyś toś słusznie zauważył to człowiek , który łapie ryby przed siecią a do domu w sumie niesie g...o .Karinko jak słusznie piszesz on już myśli tylko o wyborach a nie o mieście , ale mam nadzieje , że ludzie to nie debile i pożegnają go już nie długo.
Witam,czyli na chwilę obecną burmistrz zaproponował nam niechcący najtańszy odbiór śmieci w okolicy. Może chce mieszkańcom zrekompensować bardzo wysokie ceny wody i co? Nie wiem, ale z mojej obserwacji, burmistrz chyba od jakiegoś czasu albo-przestał używać głowy, a wręcz zdał się tylko i wyłącznie na rady swej świty, niekoniecznie majacej pojęcie o realu jaki nas otacza!- zaczął marzyć o kolejnej kampani i wyborach!
Do jerzyk2205,dalej lubisz cytować i wklejać teksty/słowa wypowiedziane przez innych. a tata Marcina powiedział, że…
Szukam racjonalnych argumentów na potwierdzenie słów wiceburmistrza Wachowskiego, że sochaczewskie opłaty za śmieci mogą być jeszcze niższe. Czy nadzieja płynie ze stanowiska ratusza, który twierdzi, że ostateczna wysokość opłat będzie znana po przetargu?
Adamk , Sobiesiak , czy jakiś tam inny nick, pod którymi się ukrywasz , jesteś śmieszny a do tego robisz dla osieckiego w tej propagandzie "sukcesu" i krytykujesz każdego , kto sprawy widzi trochę inaczej . A może ty bidon jesteś , wtedy wszystko jasne. A co do śmieci to każdy z Nas mieszkańców chce jak najniższych cen , ale realia są inne. Miasta , które mają własne wysypiska , a do nich bardzo blisko , ceny śmieci ustalają na wyższych poziomach . Poczekamy to zobaczymy czy ta cena się utrzyma . I jeszcze jedno jeżeli rozmawiasz z rozmówcą , który nie boi się pokazać twarzy , więc jako tchórz nie rzucaj kamieniem zza węgła , ale co zrobić ta władza tak ma.
Szerze mówiąc to współczuję jerzykowi.
Jak on strasznie musi się denerwować, ile żółci w nim i negatywnej energii. Chyba cały czas chodzi z zaciśniętymi kciukami i szepcze "skuś baba na dziada".
Byle tylko temu wstrętnemu Osieckiemu podwinęła się nóżka.
Ale Panie jerzyku - prawda jest taka, że Osiecki jest w tym mieście burmistrzem dwa lata.
Pan był osiem. W dwa lata trudno naprawić wszystko, co Pan psuł przez osiem.
W kwestii śmieci jest Pan wręcz żałosny. Zamiast się cieszyć, że nasze miasto ma szansę
na w miarę tanie śmieci, apeluje Pan do władz, by podwyższyć ceny śmieci.
Rozumiem, że chciałby Pan, by poszli Pańskim śladem, gdy Pan wyznaczał ceny wody w mieście. Bo to za Pana władzy powstawały kalkulacje, projekty cen wody i ścieków. Burmistrz Osiecki jedyne co ma z tym wspólnego,to sprawne przeprowadzenie największej inwestycji w historii miasta czyli budowy kanalizacji i zdecydowane obniżenie cen wody w stosunku do prognoz, pod jakimi osobiście się pan podpisał.
I tyle
Skuś baba na dziada, skuś baba na dziada, skuś baba na dziada...