Zapraszam Was serdecznie na kolejny odcinek cyklu „Sochaczewianie mają głos”, w którym rozmawiam o turystyce z dwiema Paniami: Moniką Szymańską i Martą Przygodą-Milczarek.
Nasz plan rozwoju turystyki i rekreacji w Sochaczewie jest ambitny i kompleksowy. Chcemy nie tylko zagospodarować tereny nad Bzurą i Utratą, ale także wykorzystać rekreacyjny potencjał zalewu na Boryszewie, a przede wszystkim chcemy stworzyć lokalny produkt turystyczny, który będzie szeroko promować nasze miasto.
Ale jak dokładnie zamierzamy to osiągnąć? Oto kluczowe punkty naszego planu:
✔︎ dalsze prace nad zagospodarowaniem terenów rekreacyjnych nad Bzurą i Utratą, w tym konieczność kompleksowego opracowania planu z różnymi wariantami rozwiązań funkcjonalnych:
❖ park na bulwarach
❖ sezonowa gastronomia
❖ większa plaża na bulwarach – od przystani do mostu
❖ boiska i inna infrastruktura sportowa
❖ infrastruktura dla kamperów
❖ pole namiotowe
❖ dodatkowa infrastruktura dla rekreacji wodnej
❖ zewnętrzne grille
❖ polana piknikowa
✔︎ rekreacyjne zagospodarowanie zalewu na Boryszewie z doprowadzeniem do zbiornika kanałów umożliwiających napływ świeżej wody
✔︎ zbudowanie, opartego o właściwe założenia, lokalnego produktu turystycznego, obejmującego Sochaczew i okolice
✔︎ usprawnienie i korekta kierunku działań promocyjnych
✔︎ wykorzystanie potencjału płynącego ze wzmocnienia współpracy między trzema muzeami z Sochaczewa i najbliższej okolicy, tj. Muzeum Kolei Wąskotorowej, Muzeum w Żelazowej Woli oraz Muzeum Ziemi Sochaczewskiej i Pola Bitwy nad Bzurą
✔︎ wspieranie turystyki kajakowej we współpracy z branżowymi lokalnymi podmiotami
✔︎ stworzenie Lokalnej Organizacji Turystycznej
✔︎ wstąpienie do Mazowieckiej Regionalnej Organizacji Turystycznej
✔︎ inspirowanie i wspieranie edukacji historycznej w odniesieniu do działalności lokalnych muzeów oraz organizacji pozarządowych, a także w ramach wydarzeń plenerowych
✔︎ wprowadzenie profesjonalnych miejskich oznaczeń turystycznych, w tym tzw. brązowych tablic
Razem możemy uczynić Sochaczew jeszcze bardziej atrakcyjnym miejscem do życia i odwiedzin.
Sochaczew dla wszystkich, wszystko dla Sochaczewa!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Panie Gołkowski dla mieszkańców Sochaczewa grille zewnętrzne nie są najważniejsze, potrzebna jest nowa droga, żeby odkorkować miasto, czyli budowana od 20 lat trasa Północ-Południe, to również najlepszy sposób, żeby połączyć zapomniany Chodaków z Centrum. Miasto ma teraz niepowtarzalną szansę na pozyskanie dużych środków zewnętrznych, jeśli prześpicie tę szansę na rozwój miasta, to wyborcy Wam tego nie zapomną i nie zasłaniajcie się, że na taką inwestycję potrzeba kilku kadencji, wystarczy jechać do Łowicza, tam wiadukt, kilka rond, sieć nowych dróg, powstały w bardzo krótkim czasie jak na tak dużą inwestycję. Cytat ,,15 kwietnia polski budżet zasilił największy przelew w historii naszego członkostwa w Unii. Na konto polskiego rządu trafiło 27 mld zł z UE, a to oznacza, że Krajowy Plan Odbudowy BLOKOWANY PRZEZ PIS, a odblokowany przez koalicję rządzącą, wreszcie ruszył! Przed Polską, w tym samorządami, OGROMNA SZANSA NA ROZWÓJ, NOWE INWESTYCJE, WALKĘ O CZYSTE POWIETRZE, WYRÓWNYWANIE SZANS EDUKACYJNYCH itd. Miliardy euro czekają na pomysły samorządowców.".
Yhym, zamiast przedstawiać plan oddłużania Sochaczewa, sposoby na zachęcenie inwestorów do pojawienia się w naszym mieście w celu tworzenia miejsc pracy, ożywienia handlu na Warszawskiej, planu na odbetonowywanie miasta, usuwania barier architektonicznych, tworzenie długofalowego planu inwestycji strategicznych dla miasta, to Pan Gołkowski jakieś bajania opowiada o zewnętrznych grillach lub o kasowaniu parku w sercu miasta w celu stawiania kolejnych kamienic, które będą świecić pustkami jak cała Warszawska...i mam na myśli jakieś konkrety, a nie bardziej czy mniej lotne hasła polityczne, bo te same bajki o tym co trzeba zrobic opowiada każdy kandydat, ale konkretów jak zrealizować te obietnice już brak. I pomijam fakt, że Ci "Sochaczewianie", którym daje "głos" Pan Gołkowski, to całkiem przypadkiem partnerki osób związanych z Jego sztabem lub ogólnie osoby z środowiska politycznego tego Pana. Proszę wyjść na ulicę do ludzi i tam z nimi rozmawiać, a nie robić ustawki wyborcze, żeby napasać wyborców kiełbaską. Gdzie Pan był ze swoimi pomysłami i działaniami przez ostatnie lata? W kampanii można powiedzieć wszystko, ale jak przychodzi do działania, to Pana nie ma. Ot, polityk pełną gębą. Niestety, ale kojarzę Pana jedynie z kilku drzemek z rad miasta, które oglądałem jak został Pan radnym. I nie piszę tego ani z perspektywy Pana przynależności partyjnej, ani wieku, tylko faktów dotyczących realnych działań, które przez ostatnie lata były Pana udziałem...a raczej ich braku. Nagle wyskakuje Pan jak z kapusty gdy pojawia się koniunktura polityczna i zmienia Pan barwy partyjne, żeby ustawić się wyborczo na lepszej pozycji. Zresztą tak samo jak Pana zwierzchnik Podsędek, który nagle się pojawił, bo wcześniej działał gdzieś poza Sochaczewem i siup - żonę wpycha do powiatu. Żonę, która absolutnie nic nie robiła na rzecz miasta lub jego mieszkańców. A przwcież to funcja społeczna, więc gdzie te działania na rzecz lokalnej społeczności? Mocno nie smaczne to wszystko. I proszę nie odbijać piłeczki, że PiS to czy tamto, bo nie o PiSie tutaj mowa, tylko o tym, co Państwo zrobili dla tego miasta przez ostatnie lata, poza kilkoma obietnicami bez pokrycia w tych wyborach? Odsunąć PiS od władzy, to fajne hasło wyborcze, ale żaden plan na realną poprawę sytuacji miasta i mieszkańców.
Panie Gołkowski dla mieszkańców Sochaczewa grille zewnętrzne nie są najważniejsze, potrzebna jest nowa droga, żeby odkorkować miasto, czyli budowana od 20 lat trasa Północ-Południe, to również najlepszy sposób, żeby połączyć zapomniany Chodaków z Centrum. Miasto ma teraz niepowtarzalną szansę na pozyskanie dużych środków zewnętrznych, jeśli prześpicie tę szansę na rozwój miasta, to wyborcy Wam tego nie zapomną i nie zasłaniajcie się, że na taką inwestycję potrzeba kilku kadencji, wystarczy jechać do Łowicza, tam wiadukt, kilka rond, sieć nowych dróg, powstały w bardzo krótkim czasie jak na tak dużą inwestycję. Cytat ,,15 kwietnia polski budżet zasilił największy przelew w historii naszego członkostwa w Unii. Na konto polskiego rządu trafiło 27 mld zł z UE, a to oznacza, że Krajowy Plan Odbudowy BLOKOWANY PRZEZ PIS, a odblokowany przez koalicję rządzącą, wreszcie ruszył! Przed Polską, w tym samorządami, OGROMNA SZANSA NA ROZWÓJ, NOWE INWESTYCJE, WALKĘ O CZYSTE POWIETRZE, WYRÓWNYWANIE SZANS EDUKACYJNYCH itd. Miliardy euro czekają na pomysły samorządowców.".
Yhym, zamiast przedstawiać plan oddłużania Sochaczewa, sposoby na zachęcenie inwestorów do pojawienia się w naszym mieście w celu tworzenia miejsc pracy, ożywienia handlu na Warszawskiej, planu na odbetonowywanie miasta, usuwania barier architektonicznych, tworzenie długofalowego planu inwestycji strategicznych dla miasta, to Pan Gołkowski jakieś bajania opowiada o zewnętrznych grillach lub o kasowaniu parku w sercu miasta w celu stawiania kolejnych kamienic, które będą świecić pustkami jak cała Warszawska...i mam na myśli jakieś konkrety, a nie bardziej czy mniej lotne hasła polityczne, bo te same bajki o tym co trzeba zrobic opowiada każdy kandydat, ale konkretów jak zrealizować te obietnice już brak. I pomijam fakt, że Ci "Sochaczewianie", którym daje "głos" Pan Gołkowski, to całkiem przypadkiem partnerki osób związanych z Jego sztabem lub ogólnie osoby z środowiska politycznego tego Pana. Proszę wyjść na ulicę do ludzi i tam z nimi rozmawiać, a nie robić ustawki wyborcze, żeby napasać wyborców kiełbaską. Gdzie Pan był ze swoimi pomysłami i działaniami przez ostatnie lata? W kampanii można powiedzieć wszystko, ale jak przychodzi do działania, to Pana nie ma. Ot, polityk pełną gębą. Niestety, ale kojarzę Pana jedynie z kilku drzemek z rad miasta, które oglądałem jak został Pan radnym. I nie piszę tego ani z perspektywy Pana przynależności partyjnej, ani wieku, tylko faktów dotyczących realnych działań, które przez ostatnie lata były Pana udziałem...a raczej ich braku. Nagle wyskakuje Pan jak z kapusty gdy pojawia się koniunktura polityczna i zmienia Pan barwy partyjne, żeby ustawić się wyborczo na lepszej pozycji. Zresztą tak samo jak Pana zwierzchnik Podsędek, który nagle się pojawił, bo wcześniej działał gdzieś poza Sochaczewem i siup - żonę wpycha do powiatu. Żonę, która absolutnie nic nie robiła na rzecz miasta lub jego mieszkańców. A przwcież to funcja społeczna, więc gdzie te działania na rzecz lokalnej społeczności? Mocno nie smaczne to wszystko. I proszę nie odbijać piłeczki, że PiS to czy tamto, bo nie o PiSie tutaj mowa, tylko o tym, co Państwo zrobili dla tego miasta przez ostatnie lata, poza kilkoma obietnicami bez pokrycia w tych wyborach? Odsunąć PiS od władzy, to fajne hasło wyborcze, ale żaden plan na realną poprawę sytuacji miasta i mieszkańców.